Pytanie. Nie, nie chodzi o chłopaka, szkołę ani JB

09.06.10, 22:13
Nie chcę wyjść na kompletną ignorantkę, ale mam małe pytanie.
Otóż, czemu podawanie swoich danych np. na stronach internetowych (mam tu na
myśli przede wszystkim adres) może być niebezpieczne? Mój mały móżdżek jakoś
tego nie pojmuje.
Jak było to kosz, czy coś.

Google gryzą. Wierzcie mi -.-' .
    • zuza_12_ . 09.06.10, 22:16
      bo ktoś przyjdzie i spali ci dom


    • jolene_ Re: Pytanie. Nie, nie chodzi o chłopaka, szkołę a 09.06.10, 22:16
      czemu nie podaje się adresu ?
      bo ktoś do ciebie przyjedzie , zgwałci cię , pobije , zabije i spali twoją chatę .
      wystarczający powód ?
    • oliiviia Re: Pytanie. Nie, nie chodzi o chłopaka, szkołę a 09.06.10, 22:18
      bo tak.
      nie podaje się adresu ani nazwiska, bo ktoś cię może odnaleźć i bóg wie co
      zrobić z tobą. więc teraz już wiesz czemu się nie podaje i czemu jest to
      niebezpieczne.
      • andxz Re: Pytanie. Nie, nie chodzi o chłopaka, szkołę a 13.06.10, 13:10
        oliiviia napisał(a):

        bo tak.
        nie podaje się adresu ani nazwiska, bo ktoś cię może odnaleźć i bóg wie co
        zrobić z tobą. więc teraz już wiesz czemu się nie podaje i czemu jest to
        niebezpieczne.

        zgadzam się z oliiviia
    • myoshi Re: Pytanie. Nie, nie chodzi o chłopaka, szkołę a 09.06.10, 22:19
      był sobie bardzo przydki pan. wyczytal na takim kotku, że niejaka wildthing mieszka na
      jakiejs tam ulicy np. w Wawie. pomyslal ze to bardzo blisko jego domu! pod nieobecność
      rodziców wildthing puka do drzwi i...?

      Amen.
    • yourbadream Re: Pytanie. Nie, nie chodzi o chłopaka, szkołę a 09.06.10, 22:19
      Jeśli podasz swoje pełne dane, to może ktoś na twoje konto zamawiać podając się
      za ciebie. I podobnego typu przekręty.
      Podasz adres, to nie daj Boże może ktoś do ciebie przyjechać i coś zrobić.
      Okraść lub te rzeczy.
      Podając dane trzeba przyjmować najgorsze scenariusze jak z filmów grozy. Dlatego
      może być niebezpieczne.

      OML... Takich rzeczy to chyba w szkole powinni zacząć uczyć, bo dużo dzieciaków
      podaje swoje pełne dane w necie.
      • wildthing Re: Pytanie. Nie, nie chodzi o chłopaka, szkołę a 09.06.10, 22:22
        Hm. Dzięki.
        Zgadzam się z tobą, wiedziałam że z tym podawaniem adresu jest coś nie tak,
        teraz widzę co konkretnie xD. Chociaż się domyślałam wink.
    • katsuumi_17 Re: Pytanie. Nie, nie chodzi o chłopaka, szkołę a 09.06.10, 22:21
      Teraz praktycznie każdy podaje swoje dane. Dla mnie to nic niebezpiecznego. Oczywiście-
      kwestia prywatności, ale to tylko to.
      • wildthing Re: Pytanie. Nie, nie chodzi o chłopaka, szkołę a 09.06.10, 22:25
        katsumi, też to zauważyłam i pomyślałam, że coś tu jest nie tak, bo z jednej
        strony słyszy się jakie to jest złe i wgl, a z drugiej w sieci można znaleźć
        miliony adresów prywatnych osób.
        W sumie racja, kto chciałby spalić mój dom. Z resztą mieszkam na takim
        zawsiówku, że i tak nikt nie wie gdzie to jest.
        Jakby naprawdę byłoby to tak wielce niebezpieczne, to nikt nie kupowałby na
        Allegro, bo przecież każdy sprzedawca może się okazać kanibalem, pedofilem i Bóg
        wie jeszcze kim.
      • ksania Re: Pytanie. Nie, nie chodzi o chłopaka, szkołę a 13.06.10, 13:14
        bo to jest niebezpieczne gdyż ktoś może Cię zabić pobić zabić ci kota psa a
        nawet żółwia spali ci dom.Po prostu wiele rzeczy może się zdarzyć wiec lepiej
        nie podawać.
    • reigai Re: Pytanie. Nie, nie chodzi o chłopaka, szkołę a 09.06.10, 22:26
      bo są niedobrzy panowie, którzy bardzo lubią takie dziewczynki, jak ty.

      adresu nie podaję praktycznie nikomu, ale imię i nazwisko - czemu nie. Z tego,
      co mówi nasza klasa jestem ewenementem na skale krajową, ale przecież nie mam
      wypisanego w profilu numeru telefonu, ani mieszkania
    • kikanda_lol klik ! .. XD 09.06.10, 22:29
      hmm . moim zdaniem to bzdura chociaż ja za duzo sie nasluchalam moich dziadkow i
      rodzicow i tych ich wiadomosci ... i dlatego nie podaje . ; ] big_grintongue_out
      • fantabuu oj nie gryzą ;D 10.06.10, 08:32
        nie podaje się adresu ani nazwiska, bo ktoś cię może odnaleźć i wiesz np. zgwałcić albo
        coś -.-


        no i tego ja wole nie podawac .
        a marginesem mówiać : google nie gryzą , bywam tam częso i zyje xd.
    • momo. Re: Pytanie. Nie, nie chodzi o chłopaka, szkołę a 12.06.10, 20:20
      Ja nigdy nie podaję, nawet na najbardziej zaufanych stronach (no dobra, podałam
      wprawdzie nazwisko na naszej klasie, ale chyba to się nie liczy?).
    • lady_cat Pytanie. Nie, nie chodzi o chłopaka, szkołę a 12.06.10, 20:26
      bo znajdzie cię pedofil na naszej klasie, zobaczy do ktorej chodzisz klasy, wjedzie na str.
      internetowa tej szkoły zobaczy o której kończysz lekcje i cie porwie i wsadzi do worka.

      google nie gryzą.
    • ladybebe Re: Pytanie. Nie, nie chodzi o chłopaka, szkołę a 12.06.10, 20:35
      jednak jestem za tym ,że wujek google nie gryzie. ;]
      • mweezy . 12.06.10, 20:40
        bo ktoś może zacząć się nachodzić, na przykład niezbyt miły pan. poza tym możesz
        dostać jakieś niemiłe przesyłki od kogoś, taki żarcik. trochę wyobraźni.
        • prosiaczek__ Re: . 12.06.10, 21:03
          Ale mi problem . Ja tam swoje podaje .

          Stara Obora , 332342/5
          Ulica : Brudasa trzeciego .
          • duuumi Re: . 13.06.10, 13:01
            Bo jak podasz adres domu, to ktoś przyjdzie i Cię w nocy zgwałci i wtedy
            będziesz nieszczęśliwa :c
    • dajaaa_ Re: Pytanie. Nie, nie chodzi o chłopaka, szkołę a 13.06.10, 13:04
      nie wiem , czemu ; q
    • whyduckxoo żebyś zakładała ten głupi wątek i... 13.06.10, 13:05
      żebyś się głuuupio pytała.

      Wiadomo czemu... -,-;'
    • anja_ Re: Pytanie. Nie, nie chodzi o chłopaka, szkołę a 13.06.10, 17:42
      wyobraź sobie...

      Na stronie fotka.pl dodajesz swoje zdjęcia. Na większości zdjęć jesteś prawie rozebrana, ale ty nie uważasz tego za nic złego. Podajesz tam swój adres. Na fotce jak na każdej innej stronie może czaić się gwłaciciel lub Bóg wie kto jeszcze. Dzwonek puka do drzwi. a tu stray dziad.

      rozumiesz?
Pełna wersja