klaudzior
10.06.10, 12:40
klaudzior wita XD
Na poczatek, proszę o nie usuwanie watka, ponieważ jest dla mnie bardzo ważny...
A jeśli nie chce wam sie czytać, to po prostu wyjdźcie..
Dziekuję
Historia numer 1
Poniedziałek, godzina wychowawcza, cała klasa w komplacie...
Moja koleżanka Nicola wstaje idzie na środek klasy i mów:
- Jesteście moimi najlepszymi przyjaciółmi i pragnę nie mieć przed wami tajemnic... (łzy
zaczeły kapać jej na bluzkę) ...mam raka.... (cała klasa nie mogła wydusić z siebie słowa,
po czym Nicola podeszła zapłakana do mnie i nie mogła się uspokoić)
Cała klasa miała łzy w oczach, a jej chłopak Oliver wybiegł z klasy. Nauczycielka płakała,
tak samo jak prawie cała klasa. Nikt nie wiedział co mówić, po czym nauczycielka wyszła z
klasy i nie wróciła do końca lekcji....
Niestety w piatek odbył się jej pogrzeb...

Kosciół...ludzie się w nim nie mieścili.....
Jak myślicie jak wasza klasa zaregowała by na coś takiego ???