Zwierzęta ważniejsze niż ludzie???

11.06.10, 19:39
To mnie ostatnio denerwuje i dziwi:

Ostatnimi czasy jak ktoś robi jakąś zbiórkę w szkole, to na co??? Oczywiście, na schronisko

Ostatnio ukazał się artykuł na kotku o "dziewczynach w słusznej sprawie" Jakiej??? Zbiórka na schronisko, oczywiście...

Kto jest najlepszym przyjacielem prawie każdego człowieka? Drugi człowiek? Nie, pies...


Na pewno wszyscy się z tym zgadzają i powiedzą "co w tym złego"? "Trzeba pomagać zwierzętom". Nie mówię nie, ale przeczytajcie moją notatkę poniżej:


Ostatnio, byłam w szpitalu (miałam wycinane jedno znamię). Byłam na oddziale onkologii (czyli tym oddziale związanym z rzeczami rakowymi) i się przeraziłam - dzieci leżały łyse, były okropnie wychudzone i wykończone.

Cały czas dostawały chemię...

Spojrzałam w inną stronę - jakaś dziewczyna w wieku ok. 11-14 lat ledwo szła o kulach, jej (chyba) tata trzymał ją, a ona ledwo stawiała kroki...

Były tam też naprawdę maleńkie dzieci... Leżały i płakały...

A wcześniej jak miałam dopiero mieć wypisane skierowanie to cały korytarz w instytucie był w ludziach czekających na wejście do gabinetu, bo ich dzieci mają podejrzenie RAKA.

I z dzieci czekających z rodzicami to mało który dzieciak miał powyżej 2 lat (tak na oko)...



Może na niektórych to nie zrobi wrażenia, ale może kilka osób przejrzy na oczy...

Czy warto aż tak przejmować się zwięrzętami?

Czy nie warto pomyśleć także o innych ludziach?



Wiem, że pewnie spotkam się z wieloma negatywnymi opiniami na ten temat, ale to tylko moje zdanie...

Papa!!!
    • dream Zwierzęta ważniejsze niż ludzie? 11.06.10, 20:08
      Oczywiście, że zwierzęta nie są ważniejsze niż ludzie. Ale to nie znaczy, że trzeba
      pomagać ludziom, a zwierzętom nie.
      • bellaaa_ Re: Zwierzęta ważniejsze niż ludzie? 12.06.10, 21:30
        Muszę przyznać że zwierzęta nie są warzniejsze niż ludzie, ale zwierzęta też potrzebuja pomocy.
        Wkurza mnie to jak ktos gada, że bezdomne psy to maja dobrze chodzą sobie i tyle. Jednak nikogo nie interesuje to, że one nie mają co jeść, albo w zimę jest im zimno. Kiedy złamią sobie łape niestety nie pójdą do weterynarza, a człowiek może iść do lekarza. Denerwuje mnie to że ludzie często przez siebie są bezdomni a np.: psy są wyrzucane z domu i nie mają wyboru. Ostatnio oglądałam program o pracy w Azjii tam ludzie po prostu przyczepiają kurczaki do góry nogami do taśmy produkcyjnej i je zabijają. A pewna kobieta powiedziała żę żal jest jej tych... ludzi, którzy tam pracuja strasznie mnie to wkurzyło.
        Ps; sorry że się tak rospisałam, wiem że durzo osób się ze mną nie zgadza,ale trudno.
    • scarletrose Re: Zwierzęta ważniejsze niż ludzie??? 11.06.10, 21:56
      Powiem szczerze - czasem mi wstyd, że jestem człowiekiem. Mam dosyć tych
      cholernych, egoistycznych świń. I tak, bardziej mnie wzrusza krzywda wyrządzana
      zwierzętom przez człowieka, niż krzywda ludzi.
      • dream Re: Zwierzęta ważniejsze niż ludzie??? 11.06.10, 22:03
        scarletrose napisał(a):

        I tak, bardziej mnie wzrusza krzywda wyrządzana
        > zwierzętom przez człowieka, niż krzywda ludzi.

        Dokładnie.. Może to po prostu wynika z tego, że ludzie sami wystawili sobie taką opinię u
        mnie. Nie mówie, że wszyscy są tymi złymi, ale zdecydowana większość. 'Im bardziej
        poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta'..
        • thespragniona Ludzie to złe, niewdzięczne istoty, a zwierzęta.. 12.06.10, 09:40
          .. one zawsze sa przy mnie. Nie wyobrażam sobie, żeby teraz mój ukochany pies,
          który jest ze mną od mojego pierwszego mrugnięcia, miałby mnie opuścić. Kocham
          go, za nic nie zamieniłabym na człowieka, który wiecznie czegoś żąda, ciągle
          jest mu mało, jest cholernie o wszystko zawistny. Nie wszyscy tacy są, ale
          przykro mi, większość. I dalej uważam, że pies to najlepszy przyjaciel
          człowieka.
          • sonialovemiley5 popieram thespragnioną! 13.06.10, 12:32
            przecież zwierzęta mają o niebo lepsze serce! zobacz ile już człowiek szkód
            narobił ziemi! a zwierzęta? a taki przyjaciel pies nawet cię nie obrazi bo niby
            jak? a człowiek powie że jesteś głupi! ja bym WSZYSTKO zrobiła żeby ocalić
            jakieś zwierzę , a nie człowieka! jak widzisz jak cierpią ludzie to myślisz że
            zwierzęta nie cierpią??? jak się zwierze zabije to żadne halo! ale jak człowiek
            zginie to już KATASTROFA!
      • bizzbee Re: Zwierzęta ważniejsze niż ludzie??? 11.06.10, 22:16
        scarletrose ,zgadzam się .boziu ,założycielka tematu strasznie mnie ee
        ...zdenerwowała .
        'przejrzyjcie na oczy ,czy warto tyle pomagać zwierzętom ? '
        owszem ,warto .ludzie ludziom mogą pomóc ,ale zwierzęta zwierzętom nie .dlatego
        my ,ludzie pomagamy im .o tym nie pomyślałaś ? a szkoda .
        ponadto, u mnie są tez zbiórki na rzecz biednych ,chorych i powodzian .
        • sandika001 Re: Zwierzęta ważniejsze niż ludzie??? 12.06.10, 10:14
          bizzbee napisał(a):

          > scarletrose ,zgadzam się .boziu ,założycielka tematu strasznie mnie ee
          > ...zdenerwowała .
          > 'przejrzyjcie na oczy ,czy warto tyle pomagać zwierzętom ? '
          > owszem ,warto .ludzie ludziom mogą pomóc ,ale zwierzęta zwierzętom nie .dlatego
          > my ,ludzie pomagamy im .o tym nie pomyślałaś ? a szkoda .
          > ponadto, u mnie są tez zbiórki na rzecz biednych ,chorych i powodzian .


          zgadzam sięuncertain
        • nick_jonas_jb Re: Zwierzęta ważniejsze niż ludzie??? 12.06.10, 20:34
          Nie ma nic złego w tym że pomaga się zwierzętom, jednak trzeba pamiętać także o
          ludziach.
      • polly__ Re: Zwierzęta ważniejsze niż ludzie??? 12.06.10, 12:33
        jest duużo ludzi i organizacji pomagającym innym ludziom !
        ale zwięrzetom też trzeba pomagać ! .
        widziałas jak w niektórych schroniskach wygląda..?!
        jak te zwierzęta tam wyglądają..?
        klatki brudne, zwierzęta czasem wygłodzone i wgl.. !

        zwierzęta same sobie zbytnio nie poradzą, będąc chore ! .
        ostatnio w jakimś programie był pies, który miał jakąś chorobę genetyczną, miał takie
        dziwne nogi i dziwnie chodził... czy nie trzeba takiemu biedakowi trochę pomóc..?!

        albo w tym samym programie była świnka, którą w rzeźni zabito żywcem!
        bo za mało ją prądem stegowali i wgl i ona żyła...
        nie mogłam obejrzeć tego reportażu, bo mama mi nie pozwoliła, ale słyszałam jak ta
        biedna świnka kwiczała, to było okropne !
        ludzie są okropni , jak można..?!

        oczywiście ludziom też trzeba pomagać...
        szczególnie żal mi tych dzieci chorujących na te choroby typu rak... .

        są organizacje zajmujące się pomocą dla chorych ludzi, ale są i takie, które pomagają
        zwierzętom !

        zamiast krytykować, że dla zwierząt jest większa pomoc, mogłabyś się ruszyć i pomagać
        ludziom ! .
        łatwo jest mówić, trudniej zrobić..
      • justynamatula Re: Zwierzęta ważniejsze niż ludzie??? 13.06.10, 12:23
        Ja się z tobą zgadzam w 100%
    • bee_ Re: Zwierzęta ważniejsze niż ludzie??? 11.06.10, 22:07
      tak, bo w powodzi nie zginęły żadne zwierzęta -,-' bo wszystkie mają ciepłe domy i są
      obrzydliwie wredne dla ludzi. bo nie zasługują w ogóle na to żeby zwracać na nich uwagę.
      bo same potrafią zadbać o siebie.

      nie wiem doprawdy jak możesz tak myśleć, ale respektuję Twoje zdanie.
      • diamond_girl12 Re: Zwierzęta ważniejsze niż ludzie??? 11.06.10, 22:16
        Ale zwierzęciu możesz jakoś pomóc, a dziecku choremu na raka już nie pomożesz. Nic nie zrobisz, choćbyś nie wiem jak chciał to nic się nie da zrobić. A zwierzęta chyba same sobie jeść nie zrobią, nie wybudują sobie ciepłego domu.
        • kardolina Re: Zwierzęta ważniejsze niż ludzie??? 12.06.10, 08:37
          słucham? nic nie zrobisz. czy Ty masz jakiekolwiek pojęcie o nowotworach? w
          dzisiejszych czasach rak nie jest aż tak śmiertelny, choc musi zostac wcześniej
          wykryty. chemioterapie, wszystko jest. wyleczyc da się. problem jest tylko jak
          bardzo to zaszkodzi.
          • anielica54 @ kardolina 12.06.10, 08:51
            Tak można pomóc, ale nie zwykły człowiek, a zwierzętom może może pomóc każdy.
            do założycielki wątku: I co mm iść do tych dzieci powiedzieć jak mi jest przykro
            i co dalej? To przykre, ale zwykli ludzie nie pomogą takim chorym dzieciom. Tu
            trzeba lekarzy, wsparcia rodziny nie obcych. Wysyłam różne smsy i to jest jedyne
            co mogę zrobić.

            A co do zwierząt. Większość z nich cierpi przez ludzką głupotę. Dlatego uważam,
            że należy się im pomoc od ludzi.
            • kardolina Re: @ kardolina 12.06.10, 10:12
              lekarz nie pomoże, jeżeli nie ma odpowiedniego sprzętu. a taki sprzęt kosztuje. dlatego
              właśnie powinno byc więcej zbiórek.
              • anielica54 Re: @ kardolina 12.06.10, 10:20
                Dlatego ludzie wysyłają smsy na fundacje.

                Trzeba zauważyć tez, że zwierzęciu można pomóc także nie finansowo, dzięki temu
                każdy może pomóc, a nie każdy może sobie pozwolić na datki pieniężne.

                Dlaczego nie ma sprzętu?
                Bo żyjemy we takim kraju, którego na nic nie stać.

                Są zbiórki. A Wielka Orkiestra Świątecznej pomocy. big_grin
                • kardolina Re: @ kardolina 12.06.10, 10:58
                  ja nie mówię, że nie ma, tylko, że przydałoby się trochę więcej. zbiórki na zwierzęta też są.
                  czemu nie ma? bo państwo nie ma pieniędzy. ale skąd do cholery ma je wziąc? my,
                  społeczeństwo chyba też na to trochę wpływamy, prawda?
                  • anielica54 Re: @ kardolina 12.06.10, 11:07
                    Skąd ma je wziąć? A po jaka cholerę płacimy podatki? By sobie mogli politycy
                    spać na forsie?
                  • anielica54 Re: @ kardolina 12.06.10, 11:08
                    Skąd mają wziaść? A po co są podatki chyba nie po to by sobie politycy spali na
                    forsie?
                    • kardolina Re: @ kardolina 12.06.10, 11:31
                      no nie po to. czy śpią? powiedzmy. ale zeszłyśmy totalnie z tematu.
          • diamond_girl12 Re: Zwierzęta ważniejsze niż ludzie??? 12.06.10, 11:07
            kardolina napisał(a):

            > słucham? nic nie zrobisz. czy Ty masz jakiekolwiek pojęcie o nowotworach? w
            > dzisiejszych czasach rak nie jest aż tak śmiertelny, choc musi zostac wcześniej
            > wykryty. chemioterapie, wszystko jest. wyleczyc da się. problem jest tylko jak
            > bardzo to zaszkodzi.


            Tak, ale czy my możemy im pomóc? Ty czy ja? Wątpie.
      • koaal Re: Zwierzęta ważniejsze niż ludzie??? 12.06.10, 14:02
        zgadzam się z ~bee_ .

        do założycielki tematu ;
        może zwierzęta same pójdą sobie do sklepu, albo wyjdą na
        ulicę i zaczną prosić o pieniądze? ;o
        zastanów się co piszesz, dziewczyno. -.-
    • 07tofik !!!!!!!!!! 11.06.10, 22:09
      co ty w ogóle mówisz. Myślisz że ludzie/lekarze zajmują się tylko zwierzętami?
      Mylisz się. Wręcz na odwrót. Wiele zwierząt cierpi i bardzo się cieszę że są
      organizacje które im pomagają. takie paskudne traktowanie należy się tym
      ludziom, którzy maltretują zwierzęta. A co do stwierdzenia że pies jest
      najlepszym przyjacielem człowieka to się zgadam w 200%
      • pink_rulez Re: !!!!!!!!!! 11.06.10, 22:44
        Gdyby nikogo nie obchodzili ludzie, nie byłoby lekarzy, tylko sami weterynarze. Poza tym na
        chore dzieci też są zbiórki. Można wysyłać SMS - y na fundację TVN itp.
    • elen Re: Zwierzęta ważniejsze niż ludzie??? 11.06.10, 23:18
      ja się natomiast z tobą zgodzę.
      nie można pomóc dzieciom chorym na raka? owszem, nie zawsze można je wyleczyć do
      końca, ale można w jakiś sposób je uszczęśliwić, pomimo swojej choroby. no ale
      kto się nimi przejmuje, przecież i tak leży w szpitalu, czego chcieć więcej?
      a taki piesek, ojej biedactwo. nic nie powie co go boli, skomle, płacze biedny.
      i takich piesków jest milion pięćset sto dziewięćset i jeszcze więcej. taki pies
      nawet nie wie, że ktos tak bardzo się o niego troszczy. on żyje poprostu, tak mu
      nakazała natura, z kolei człowiek wziął go sobie jako maskotkę, ogłaszając go na
      świecie zaszczytnym mianem ''największego przyjaciela człowieka''. a to, że
      faktycznie zaczyna myśleć o tym psie jako o swoim przyjacielu, to według mnie
      jest już lekka przesada.
      • funeral_ chyba nie. 12.06.10, 01:25
        mówisz o zwierzęciu jak o pluszaku. O maskotce która nie czuje. Którą można olać , zostawić na śmierć. No tak , przecież został stworzony żeby przeżyć swoje. Po co się nim interesować.
        Właśnie przez takie osoby jak ty , żałuję że jestem człowiekiem.
        • elen funeral_ 12.06.10, 09:35
          mówię, że człowiek tak je traktuje. jak myślisz, po co znaczna większość ludzi
          sprawia sobie psy? tylko po to bo im się chce mieć takie słodkie zwierzątko w
          domku, pobawić się z nim, pogłaskać. naprawdę nie kryje się pod tym jakiś
          bardziej uduchowiony cel i to jest egoistyczne.
          latem pracuję dorywczo w przychodni weterynaryjnej. mam bardzo prostą rolę,
          odbieram telefony, umawiam na wizyty, czasami pomagam weterynarzowi. przez tamte
          wakacje zobaczyłam tyle zwierząt i ich właścicieli, że nawet sobie tego nie
          wyobrażasz. stosunek większości właścicieli do swoich podopiecznych jest prosty.
          jest pies, trzeba wyjść, dać jeść, jak zdechnie to będzie mniej do roboty.
          jeśli przez takich ludzi jak ja żałujesz, że jesteś człowiekiem, to trudno, nie
          takie rzeczy się przeżywało.
          • funeral_ okej. 12.06.10, 14:00
            no dobrze , przepraszam za moje oskarżenia. Najwyraźniej nie zrozumiałam do końca Twojej wypowiedzi.
            Trzeba przyznać są takie osoby , ale przecież nie każdy się tak zachowuje. Zdarzają się jeszcze sytuacje w których zwierzę odgrywa dużą rolę w życiu człowieka. Przynajmniej mam taką nadzieję ;>
            • elen Re: okej. 12.06.10, 23:32
              na szczęście nie każdy, na nieszczęście większość.
              zdarzają się przypadki, gdy człowiek zawdzięcza zwierzakowi nawet życie. dzięki
              zwierzakowi, najczęściej psu może prowadzić najnormalniejsze życie jak się tylko
              da. kot wyczuje gaz szybciej niż człowiek. wiele zawdzięczamy zwierzętom, zgadza
              się.
      • anielica54 Re: Zwierzęta ważniejsze niż ludzie??? 12.06.10, 09:07
        Sprowadziłaś zwierzęta tylko do żyjący nie czujących i nie myślących istot.
        Brawa dla ciebie.

        `nawet nie wie, że ktos tak bardzo się o niego troszczy` Nie no rozśmieszyłaś
        mnie. Czyli jak psa boli czy coś i ktoś spędzi przy nim kilka godzin pomagając
        mu ( tak było w moim wypadku gdy mój pies ciężko zachorował) to on nie będzie
        zdawał sobie nawet z tego sprawy. Właśnie nie. Broni mnie, nie odstępuje na krok
        , a jak jestem chora przychodzi do mnie i leży przy mnie. i właśnie dla tego
        ludzie nazwali psy najlepszymi przyjaciółmi, bo nie zapominają danej im dobroci
        w przeciwieństwie do większości ludzi. Psy nie są fałszywe, zawsze wysłuchają...

        `ale można w jakiś sposób je uszczęśliwić` bo chore dziecko potrzebuje by zgraja
        obcych przychodziła i mówiła jak im przykro. Takie dziecko nie potrzebuje obcych
        i kolejnej maskotki tylko wsparcia rodziny.

        • elen anielica54 12.06.10, 09:50
          Sprowadziłaś zwierzęta tylko do żyjący nie czujących i nie myślących istot.
          Brawa dla ciebie.

          nie nieczujących tylko nieświadomych. i zwierzęta nie myślą, to nie ludzie.
          zwierzęta mają instynkt i to nim się posługują.

          `nawet nie wie, że ktos tak bardzo się o niego troszczy` Nie no rozśmieszyłaś
          mnie.

          no bo nie wie, on się może do kogoś przywiązać. Czyli jak psa boli czy coś i
          ktoś spędzi przy nim kilka godzin pomagając
          mu ( tak było w moim wypadku gdy mój pies ciężko zachorował) to on nie będzie
          zdawał sobie nawet z tego sprawy. Właśnie nie. Broni mnie, nie odstępuje na krok
          , a jak jestem chora przychodzi do mnie i leży przy mnie.

          jest wdzięczna, że ulżyłaś mu w bólu. zapamiętała cię pomagającą mu. gratuluję
          takiego psa^^
          i właśnie dla tego
          ludzie nazwali psy najlepszymi przyjaciółmi, bo nie zapominają danej im dobroci
          w przeciwieństwie do większości ludzi. Psy nie są fałszywe, zawsze wysłuchają...

          owszem, zapominają. jeśli człowiek lepiej dogaduje się z psem i ma do niego
          większe zaufanie niż do drugiego człowieka, to już coś jest nie tak. jeśli tak
          dalej pójdzie, to ludzie zamiast mieć przyjaciół i kolegów w innych ludziach, to
          sprawią sobie psy.

          `ale można w jakiś sposób je uszczęśliwić` bo chore dziecko potrzebuje by zgraja
          obcych przychodziła i mówiła jak im przykro. Takie dziecko nie potrzebuje obcych
          i kolejnej maskotki tylko wsparcia rodziny.

          skąd wiesz, czego takie dziecko potrzebuje, a czego nie. sądziłaś, że przez
          'uszczęśliwienie' miałam na myśli ludzi stojących nad tym chorym dzieckiem,
          szlochających i mówiących jak to jest im przykro. a co jeśli takie dziecko
          pochodzi z rozbitej rodziny? jest półsierotą? nie ma żadnych rodziców ani
          rodziny? naprawdę, zadziwiłaś mnie swoim pomysłem na zinterpretowanie moich
          słów, nie potrzebuje obcych i kolejnej maskotki? a może potrzebuje, może taka
          maskotka to jej marzenie? może dziecku jest potrzebny ktokolwiek? naprawdę
          sądzisz, że ludzie są aż tak wybredni, płytcy i głupi?
          • anielica54 Re: anielica54 12.06.10, 10:09
            Z instynktem się zgodzę, a co do nie czujących miałam na myśli, że nie odczuwają
            bólu.

            Sorry. Myślisz, że jak dziecko jest ciężko chore to pocieszy ja obcy człowiek,
            który przyjdzie i będzie gadał jak to mu przykro bo co więcej zrobi? A ich
            rodzina? Większość nie chce obcych, nie chce litości.
            Jeśli nie ma rodziny.
            Powiedzmy, ze dziecko jest w sierocińcu.
            I myślisz, z e tak szybko by wykryli, ze dziecko ma raka? Chyba nie wiesz jakie
            są warunki w Polskich sierocińcach i domach dziecka.
            Rozbita rodzina... ale zawsze rodzina. Widać, że masz obu rodziców.
          • anielica54 Re: anielica54 12.06.10, 10:36
            A i tu ni chodzi o zaufanie.

            Co z tego, że ludzie będą sprawiać sobie psy o ile nie wyrzuca je na ulice na
            pewna śmierć.
            Psy nie mają za cel zastąpić nam przyjaciela człowieka. Mają nam dać to, czego
            nie dają ludzie.
            • elen Re: anielica54 12.06.10, 13:11
              Co z tego, że ludzie będą sprawiać sobie psy o ile nie wyrzuca je na ulice na
              pewna śmierć.
              no i w tym leży ludzki egoizm i głupota, zgodzę się.
              Psy nie mają za cel zastąpić nam przyjaciela człowieka. Mają nam dać to, czego
              nie dają ludzie.

              one w ogóle nie zostały stworzone po to by nam coś dawać! to ludzie biorą
              z nich co chcą, dając lub nie coś w zamian. psy nie żyją po to by zaspokajać
              nasz potrzeby duszy, one mają żyć dla siebie samych!

              i to ja tutaj jestem wredna, egoistyczna i nieczuła...
              • anielica54 Re: anielica54 12.06.10, 16:35
                Nie mówię, ze to ich obowiązek, że dla tego są tylko to, że dlatego są
                przyjaciółmi człowieka bo dają nam to i tak już jest.
                A co do mojej poprzedniej wypowiedzi taka właśnie jest przyjaźń w wykonaniu
                ludzi. Egoistyczna. To my zawsze chcemy być wysłuchani, pocieszeni tyle, ze
                człowiek oczekuje często tego samego, a nie każdy potrafi również słuchać. Z
                psem nie ma problemu. Tak to jest bardzo egoistyczne, ale tacy są ludzie.

                • elen Re: anielica54 12.06.10, 23:25
                  [...]A co do mojej poprzedniej wypowiedzi taka właśnie jest przyjaźń w wykonaniu
                  ludzi. Egoistyczna.

                  Nie. Przyjaźń nie jest egoistyczna. Może to ludzie są egoistyczni, ale przyjaźń
                  sama w sobie taka nie jest. I powiedzmy sobie szczerze, czegoś chcemy nie tylko
                  od swoich przyjaciół, ale od wszystkich ludzi.
                  [...]To my zawsze chcemy być wysłuchani, pocieszeni tyle, ze człowiek
                  oczekuje często tego samego, a nie każdy potrafi również słuchać. Z psem nie ma
                  problemu. Tak to jest bardzo egoistyczne, ale tacy są ludzie.

                  Człowiek potrzebuje kogoś do wysłuchania, to już chyba bardziej potrzeba wyższa
                  niż zachcianka, choć niektórzy potrafią skutecznie ją w sobie tłumić. Zgodzę się
                  z tobą, że jest to bardzo egoistyczne wykorzystywać zwierzaka do słuchania o
                  swoich problemach i problemikach, on nas wysłucha, a my nawet czasami nie
                  zauważamy gdy zaczyna chorować. Przykre.
      • thespragniona ~elen 12.06.10, 20:54
        Do ch..., ty chyba nie wiesz, jak pies czy kot może się do człowieka przywiązać.
        Nie wierzysz? Zapraszam do mojego domu, domu mojej cioci, bądź też do
        schroniska, w którym pomagałam. Dla nich to wcale nie jest pogłaskanie, mów
        sobie co chcesz, ale dobrze znam zwierzęta, wiem jak potrafią tęsknić. Każdy
        chce być kochany, takie dziecko też, ale błagam. Co mogę zrobić? To, że urodziło
        się z nowotworem czy Bóg wie jakim downem, przecież nie wina ludzi, tylko
        lekarze mogą mu pomóc. A zwierzęta? To większość z nich trafia do weterynarii,
        schronisk i umiera właśnie PRZEZ LUDZI. Psy i koty są bite, zatapiane,
        spalane, zagładzane. Żadnemu człowiekowi nie życzę śmierci, ale niech taki gość,
        który męczył swojego psa czy kota postawi się na miejscu tego biednego
        zwierzęcia. Wiesz, jak mój pies za mną tęskni, gdy gdzieś jadę? hm? więc kurczę
        przestań pieprzyć głupoty, bo pokazujesz, że właśnie nie wiesz o tym nic.
        • elen Re: ~elen 12.06.10, 22:10
          wiem, że zwierzę może się przywiązać do człowieka. uważam jednak, że człowiek
          zrobił zwierzętom ogromną krzywdę oswajając je i trzymając je jak maskotki.
          sądzisz, że wychowałam się w jakimś pustym domu, bez okien, drzwi i klamek? o
          tuż zadziwię cię jakże niezmiernie i obwieszczę, że nie. co mnie obchodzi twój
          zwierzak, dom twojej cioci czy twoje zwierzę? przestań mnie określać mianem
          idiotki nieznającej życia ani świata, sprytna jesteś i na podstawie jednego
          mojego postu, który akurat nie przypadł ci do gustu wystawiłaś o mnie jakże
          'pochlebną' opinię.
          myślisz, że nie wiem jak zwierzę może tęsknić? wiem niestety doskonale, i do tej
          pory cierpię i tęsknię za nim. oddałam go pod opiekę rodziny na czas mojego
          pobytu w sanatorium gdzie się leczyłam. on tak tęsknił, że o własnych siłach
          zszedł po ścianie bloku z siódmego piętra i pobiegł mnie szukać. niestety byłam
          za daleko by mnie znalazł, dwa razy wracałam do tego miasta by go szukać.
          niestety mi się nie udało.

          za kogo mnie teraz masz? dalej za wstrętną, egoistyczną, głupią idiotkę?


          to ty napieprzyłaś więcej durnot na mój temat niż czegoś mądrego na temat tego
          wątku.
          • thespragniona Re: ~elen 13.06.10, 12:37
            otóż nie. A co obchodzisz mnie ty? Myślisz, że jak napiszesz tak, to nagle
            wszyscy przyznają ci rację? mylisz się. ja pomagam zwierzętom, znam je, więc nie
            pisz idiotyzmów, a potem się nie tłumacz. najpierw piszesz , że zwierzęta nic
            nie czują, a potem odwracasz kota ogonem. proszę cię, przestań to robić. Ja będę
            przy swoim. nie odbieram tylko telefonów, cały czas wlasciwie zajmuję się tymi
            zwierzętami, że na jakiś czas się wyprowadzilam, nie znaczy wcale iż sie
            pogubilam. I nie napisalam, że jesteś idiotką. po prostu piszesz tak, raz
            inaczej. teraz bardziej rozumiem tamten twój post, jednakże to nie zmienia nic,
            dalej piszesz glupoty. nie zrozumialam o co chodzi ci z tym twoim psem, bo
            piszesz tak chaotycznie. i tak jak ty to ujęłaś ` nie obchodzi mnie to `. i
            jeszcze raz, przestań się tłumaczyć i pisać że dla zwierząt `pogłaskanie` nic
            nie znaczy, bo znaczy bardzo wiele.
    • valhalla Re: Zwierzęta ważniejsze niż ludzie??? 12.06.10, 00:27
      widziałam chorych ludzi. chore dzieci. i chore zwierzęta. i nadal wolę pomagać
      zwierzętom, niż ludziom. ludzie robią nam za dużo krzywdy.
    • funeral_ aha. 12.06.10, 01:22
      najbardziej w Twojej wypowiedzi zirytowało zdanie "Czy warto aż tak przejmować się zwięrzętami?" . Owszem , warto aż tak się nimi przejmować. Jak powiedziała diamond_girl12 - zwierzęta same się nie nakarmią ani same nie zbudują sobie ciepłego domu.
      Oczywiście , że trzeba przejmować się ludźmi i pomagać im jak tylko się da. Myślę jednak że zwierzęta są bardziej bezbronne i oczywiście mniej 'samodzielne'.
      I tak , to prawda że zwierzak jest lepszym przyjacielem niż człowiek.
      Pozdrawiam c;
    • nikaa_ .. 12.06.10, 07:48
      masz w 100% rację. ja nie cierpię zwierząt. nie wiem wogóle, jak można się nimi tak przejmować. ludzie na świecie umierają, a ktoś beczy, bo się mu kotek skaleczył. paranoja.
    • yzz. Re: Zwierzęta ważniejsze niż ludzie??? 12.06.10, 07:50
      Zwierzęta mają to do siebie, że jeśli spotykamy je na przykład bezdomne -
      odczuwamy pewien rodzaj litości. To jest tak, że trudno nam przejść obok nich
      bez cienia zainteresowania nad ich losem. Poza tym mnóstwo ludzi kocha zwierzęta
      i nie wyobraża sobie życia bez nich. Nie ma w tym nic złego, dla mnie zwierzęta
      są zawsze na pierwszym miejscu. Podpisuję petycje dotyczące pomocy zagrożonym
      gatunkom i zastopowaniu znęcania się nad tymi istotami. Natomiast to, że dzieci
      chorują na raka to bardzo przykra wiadomość, ale niestety nie możemy nic z nią
      zrobić. Przeważnie jeśli choroba ta występuje u dzieci chodzi o geny przekazane
      przez rodziców bądź dziadków. Przeważnie takim dzieciom nie można pomóc, a jeśli
      można to mnóstwo fundacji się tym zajmuje. Miliony ludzi przekazują pieniądze na
      organizacji walczące z nowotworem u nieletnich. I szczerze mówiąc nie wiem co
      mają te dwa tematy wspólnego. Dlaczego je porównujesz? I dzieciom, i zwierzętom
      ludzie stale pomagają. Niektórzy jednak bardziej oddają się pomocy czworonogów i
      nie możesz im tego zabronić ani krytykować. Życie bezdomnych psów i kotów w
      schroniskach wcale nie jest usłane różami i to też trzeba brać pod uwagę. Każdy
      ma swoje priorytety i rozczula się na myśl o losie kogoś innego. Tak jest
      skonstruowany świat. Dla każdego człowieka najważniejsze jest co innego.
    • ann.xxx Re: Zwierzęta ważniejsze niż ludzie??? 12.06.10, 08:14
      ja osobiscie kocham zwierzeta i nie moge sie z toba zgodzic !!
      zreszta kto im pomoze jak nie ludzie? ja kiedys otworze schronisko i bede bronic
      biedne zwierzeta
    • stfu Są też zbiórki dla ludzi. 12.06.10, 08:15
      Zbiórki dla ludzi są, więc ja nie mam nic przeciwko i zbiórkom dla zwierząt. O
      psa, kota itd. też trzeba dbać.
    • lovejustin__ Re: Zwierzęta ważniejsze niż ludzie??? 12.06.10, 08:16
      Kiedyś też leżałam na oddziale onkologii. Przeżyłam to samo co Ty. Malutkie dzieci,
      wykończone okropną chorobą - rakiem. Oczywiście trzeba też dbać o zwierzęta. Wyobraź
      sobie to samo, tylko na zwierzętach...
    • imagination. Re: Zwierzęta ważniejsze niż ludzie??? 12.06.10, 08:19
      dziewczyno chyba nie wiesz co piszesz O.o
      wiele zwierząt na świecie cierpi,np. małpy są zabijane przez kłusowników! nawet zwierzęta
      domowe są zaniedbywane przez swoich właścicieli,obejrzyj sobie ok. 23 S.P.C.A - policja
      dla zwierząt,nie wiem jak możesz tak bezmyślnie pisać! jestem wolontariuszką w schronisku
      dla zwierząt i widziałam wiele przykrych,smutnych rzeczy i zwierzęta wcale od ludzi nie są
      ważniejsze,to CUD,że więcej organizacji chce pomagać tym bezbronnym stworzeniom.
      • durex_ oż ku... wkurzyłaś mnie/ 12.06.10, 08:28
        oczywiscie po co mamy pomagac zwierzetą?
        one sobie same poradzą! Jasne masz racje! Gratuluje głupoty.

        wku...łas mnie.
        jak tak można myśleć? przecież zwierzęta najczęściej są krzywdzone przez ludzi a
        ty ku...,piszesz po co sie nimi przejmować?
        POJEBANA JESTEŚ I TO OSTRO.
        • sonialovemiley5 Re: nikaa 13.06.10, 12:34
          ty jesteś nienormalna!!!! ludzie tylko niszczą! a ciekawe co ty byś zrobiła
          gdyby na świecie nie było zwierząt! żałosna jesteś
    • kardolina Wy chyba nie zrozumieliście autorki wątku. 12.06.10, 08:33
      Ona nie powiedziała, że nie trzeba przejmowac się zwierzętami, tylko czy
      aż tak. Logika sama sugeruje, że chodzi tu o to, czy warto tak bardzo
      przejmowac się zwierzętami czy ludźmi, którzy w większości nic nie zrobili
      złego, a chorują na poważne choroby, a nie raz i umierają.
      Ona nie
      powiedziała, że nie trzeba pomagac zwierzętom.

      > Na pewno wszyscy się z tym zgadzają i powiedzą "co w tym złego"? "Trzeba pomaga
      > ć zwierzętom". Nie mówię nie, ale przeczytajcie moją notatkę poniżej:


      Zgodzę się. Rozumiem, że trzeba pomagac zwierzętom, ale stanowczo mało jest
      zbiórek dla ludzi, którzy tego potrzebują. Tak przyganiacie autorce tego wątku,
      ale pomyślcie, jakbyście się czuli, gdybyście się znaleźli w podobnej sytuacji
      do tej, jaką przytoczyła @m.i.l.e.y. . Macie raka. Te wszystkie chemioterapie,
      opercaje.. To są ogromne pieniądze. I przypuścmy, że nie macie wystarczająco na
      nie pieniędzy. I skąd macie je wziąc skoro nie ma zbiórek? Chodźmy wszystko
      wpłacic na zwierzęta!

      Jeżeli zrozmieliście, co chcę powiedziec, to miło. Chodzi mi o to, że oprócz
      pomagania zwierzętom, pomagajmy i innym ludziom.
    • ewafarna Re: Zwierzęta ważniejsze niż ludzie??? 12.06.10, 09:00
      Hm...Jest to dość skomplikowane ,bo kiedyś były apele aby pomagać zwierzętom .
      No i tak się stało. Także teraz trzeba namawiać i do pomocy zwierzakom ,
      i do pomocy ludziom .
    • slodkiporanek Re: Zwierzęta ważniejsze niż ludzie??? 12.06.10, 09:07
      Każdy człowiek powinien pomagać, komu może.
      Ten kto ma 10000000 dolarów, da rade wybudować szpital w Afryce - czyli pomóc
      ludziom.
      Slodkiporanek, może co najwyżej klikać w Pajacyka i dać kilka złotych na schronisko.
      Jeśli jakoś mogę pomóc schorowanym dzieciom, jakkolwiek, zrobię to.
      Ale prawda jest też taka, ze moje możliwości są niewielkie, a jeśli chcę w
      minimalnym stopniu spróbować ratować ten świat, to i tak, wykorzystując każdą
      okazję do pomocy, mało zdziałam.
    • nickaa Re: Zwierzęta ważniejsze niż ludzie??? 12.06.10, 09:07
      masz racje ludziom trzeba pomagać ale czemu ? bo mówią że ich boli ? bo płaczą ?
      a zwierzęta nie mówią nie płaczą i dlaczego pomagamy zwierzętom ? bo ludzie
      najpierw chcieli mieć pięknego szczeniaczka a po roku im sie znudził i albo
      zabijają takie zwierzę albo oddają do schroniska
      jeśli trzeba komuś pomóc to właśnie ludziom i należy im wszczepiać mózgi i serca
      żeby przejrzeli na oczy jak krzywdzą zwierzęta !
    • zuza_12_ Re: Zwierzęta ważniejsze niż ludzie??? 12.06.10, 09:31
      na ziemi jest wiele cierpienia zarówno zwierząt jak i ludzi
      i trzeba pomagać i zwierzętom i ludziom
      zwierzęta to też stworzenia Boże z tą różnicą ,że one się same nie nakarmią nie
      wyleczą ....

      kocham zwierzęta i wybacz ,ale nie rozumiem takiego toku myślenia
    • pepu moje zdanie nie jest krótkie ale można przeczytać 12.06.10, 09:42
      więc, uwarzam ze zwierzeta też są potrzebne. np. psy. pomagają
      ludziom(niewidomym itd..)jednak dla naszego gatunku -ludzi- to tez jestesmy
      zwierzętami. jestesmy gatuniekm rozumnim=ym i zawsze chcemy pomagać innym. więc
      , dlaczego nie? nie wszystkich stac na jakies tam bajery ale pomoc moze.
      owszem sa chorzy ludzie. kiedyś niestty umrą. ale rodzą się nowi ludzie. kiedys
      itak dojdzie co tego ze wyginiemy. crying szkoda ze nie pomysleliscie o tych ktorzy
      teraz nie maja domow i mieszkaja na ulucy. ktos pwiem '' to ich wina!'' nie. to
      poczesci wszystkich wina.
      ini maja kase, mieszkaja w willach . jednak oni. mieszkają w opuszczonyh domach
      i są brudni i głodni.


      TO jest sprawiedliwe zycie?

      PS. sorry za bledy.
    • lady_cat Zwierzęta ważniejsze niż ludzie??? 12.06.10, 09:45
      w wielu sprawach człowiek sam jest sobie winny .

      a zwierze cierpi przez tych ludzi, bez serca. dobrze, ze kogoś to wzrusza i chcą pomagać.
      ze jest dużo osób, ktore maja inny poglad na ten temat .

      wyobraz sobie bez zbiorek,zero opieki i wspołczucia dla zwierząt- co by było.
      chyba nie fajnie, nie ?

      a dla ludzi dużo się zbiera. fundacja polsat, tvn - np. tam .
      a dla zwierzat o wiele mniej, nie chisteryzuj .
      • schokobonsy Re: Zwierzęta ważniejsze niż ludzie??? 12.06.10, 09:53
        ...
    • kurczak569 tak? 12.06.10, 09:54
      tak? a pomyśl sobie co z takich ludzi potem wyrośnie, cali zdenerwowani na
      świat, że tylko oni mają raka a cała reszta w okół nich nie. później wyżywają
      się na bezbronnych zwierzętach, które bez człowieka już sobie nie poradzą, a
      właściciela uważają za pana, który nimi steruje i może opierają się torturom ale
      wiedzą, że właściciel to ich przewodnik i częściowo mu podlegają. tak więc
      uważam, że to zwierzęta potrzebują większej opieki ze strony populacji ludzkiej
      niż chorzy, bo im największa jest pomoc rodziny i specjalistów.
      • kardolina Re: tak? 12.06.10, 10:16
        czy Ty wiesz co Ty mówisz?
        znasz jakąkolwiek osobę, która ma raka?
        mam szczerą nadzieję, że takich słów ` tak? a pomyśl sobie co z takich ludzi potem
        wyrośnie, cali zdenerwowani na świat, że tylko oni mają raka a cała reszta w okół nich nie.
        później wyżywają się na bezbronnych zwierzętach, (...)`
        nigdy nikt z rakiem od Ciebie
        nie usłyszy. wiesz jakie to music byc dołujące, jeżeli ktos CI tak mówi, a Ty walczysz z
        okropnie trudną chorobą?
        to lepiej, żeby umarli?! czym sobie na to zasłużyli?!
        pytam się czym?!
        tacy ludzie, którzy wygrają z rakiem będą wdzięczni losowi i będą kochac życie.
        bardzo mnie zdenerwowałaś swoją wypowiedzią, bo jak widac wypowiadasz się na temat,
        na który w ogóle pojęcie nie masz.
        • kurczak569 @kardolina 12.06.10, 10:59
          tak wiem co mówię, znam kilka osób, które mają raka i są wściekłe na cały świat
          i wyżywają się na psach, kotach i innych zwierzętach. więc na przyszłość nie
          podważaj mojego zdania jeżeli nie masz dowodów, byłabym wdzięczna
          • kardolina Re: @kardolina 12.06.10, 11:33
            no to znasz bardzo ciekawe przypadki. moja cała rodzina od strony mama chorowała
            na raka. jedni umierali, drudzy nie. ale NIKT kto pokonał raka się nie wyżywał
            na nikim, ale byli wdzięczni losowi. i tak jest z większością, bo uwierz, ale
            raczej nikt nie będzie wściekły na los, jeżeli wygra walkę z rakiem.
            • kurczak569 Re: @kardolina 12.06.10, 13:31
              ale jeśli tą walę toczy to nie leży my to w guście i wpada w szał, który
              doprowadza do tragedii zwierząt
              • kardolina Re: @kardolina 12.06.10, 13:49
                jeżeli to walkę toczy to raczej nie ma siły na to. i na prawdę nie wiem co za
                przypadki Ty znasz, bo na prawdę w większości to Ci ludzie modlą się tylko by
                wyzdrowiec i próbują wszystkiego. bo już są w etapie pogodzenia się z tym i
                walczenia z tym.
    • dacey -.- 12.06.10, 09:56
      Wgl nie rozumiem , jak możesz tak myśleć . Przecież tym dzieciom mogą pomóc
      tylko specjaliści , nie my , zwykli ludzie . Ze zwierzętami jest inaczej , im
      pomóc może każdy człowiek , niezależnie od wieku i wykształcenia ...
      Przemyśl sobie to wszystko .
    • tostusiowa ty posrana jesteś, mówił ci to już ktoś? -,- 12.06.10, 10:12
      Tylko, że to nie jest niczyja wina, że te dzieci są chore. To czysty przypadek,
      że te dzieci są chore. Poza tym oni mają rodziny, które zrobią wszystko, żeby
      pomóc tym dzieciom a zwierzęta? Jasne, według tak głupiego człowieka jak ty
      zwierzęta poradzą sobie same w schroniskach, w zimnych boksach, często niemalże
      bez jedzenia.

      A co to tego, że pies jest najlepszym przyjacielem człowieka masz jakieś
      wątpliwości?
      Ludzie często są fałszywi, a pies zostanie z tobą nawet jak będziesz nim gardził.

      PS. Boli cie widok łysych, wychudzonych dzieci? Na tym właśnie polega
      chemioterapia -,-

      A następnym razem zanim napiszesz idiotyczny wątek, weź się popukaj w ten swój
      głupi, loffciający słit disneja łeb i spytaj czy ktoś tam jest. Ta, kogo ja
      oszukuję. Przecież ty nie masz mózgu -,-
      • happyend13 do tostusiowa . :3 12.06.10, 11:43
        zgadzam się w 100% z Tb.
    • iga18 ... 12.06.10, 10:15
      I zwierzęta i ludzie są ważni. Ale jak np. ludzie zabijają tylko po to, aby mieć
      futro? to już przegięcie. scianascianasciana
Pełna wersja