heyyeah
12.06.10, 12:38
No więc mój tata nie jest z Polski. Jest albańczykiem z Kosowa.
Niestety mam problem, bo ojczulek nie chce nie nauczyć mówić po albańsku. Ale ja mam
tam, cholera, rodzinę! I co? I nikt nie umie mówić po angielsku. Oprócz kuzyna i jego
łamanego englisza. No i jest jeszcze kuzynka, ale... Nie, nie. Ona jest za ładna, żeby z nią
gadać nie chcąc natychamiastowo popełnić samobójstwa...
Podczas podróży do albanii nauczyłam się... Trzech słów (tak, nie, dziękuję) plus wymowy Shqipëria (Albania).
No więc co ja mam zrobić!? Samemu nie da się nauczyć mówić po albańsku! Uwierzcie.
Jak namówić tatę, kiedy on kategorycznie odmawia. Frustruje mnie to! Mówi, że mam
sama się nauczyć! HA HA HA!
Ojciec obcokrajowiec... Znacie to? A może wy jesteście dwujęzyczne?