Tata+język+"nie chce mi się"= zuo i mhrok. pomocy.

12.06.10, 12:38
No więc mój tata nie jest z Polski. Jest albańczykiem z Kosowa.
Niestety mam problem, bo ojczulek nie chce nie nauczyć mówić po albańsku. Ale ja mam
tam, cholera, rodzinę! I co? I nikt nie umie mówić po angielsku. Oprócz kuzyna i jego
łamanego englisza. No i jest jeszcze kuzynka, ale... Nie, nie. Ona jest za ładna, żeby z nią
gadać nie chcąc natychamiastowo popełnić samobójstwa...
Podczas podróży do albanii nauczyłam się... Trzech słów (tak, nie, dziękuję) plus wymowy Shqipëria (Albania).
No więc co ja mam zrobić!? Samemu nie da się nauczyć mówić po albańsku! Uwierzcie.
Jak namówić tatę, kiedy on kategorycznie odmawia. Frustruje mnie to! Mówi, że mam
sama się nauczyć! HA HA HA!
Ojciec obcokrajowiec... Znacie to? A może wy jesteście dwujęzyczne?
    • heyyeah Re: Tata+język+"nie chce mi się"= zuo i mhrok. po 12.06.10, 12:44
      hello.
      • matsuri Re: Tata+język+"nie chce mi się"= zuo i mhrok. po 12.06.10, 13:13
        Może ma jakieś ważne powody, dlatego Ci odmawia. Zapytaj o to.
    • anahi011 Re: Tata+język+"nie chce mi się"= zuo i mhrok. po 12.06.10, 13:15
      o boże shock powodzenia kiss
      • sysiek4444 Re: Tata+język+"nie chce mi się"= zuo i mhrok. po 12.06.10, 13:26
        Nie wiem...
        mój tato czesto jest z belgii , pracuje tam.
        i przeciwnie , wciąż chce mnie uczyć francuskiego , ale ja nie chcę. x d
      • ooonutellaooo Re: Tata+język+"nie chce mi się"= zuo i mhrok. po 12.06.10, 13:30
        znam to. Mój tata pochodzi ze Stanów. W wieku 6 lat pojechałam do niego, też
        miałam tam rodzinę od strony taty. Nie umiałam w ogóle języka. Normalnie na migi
        się z nimi rozumiałam. x - DD. szczęście że tata wtedy wziął mnie na lekcje
        języka. No bo przecież język angielski i taki "amerykański" się trochę różni. xd
        amerykanie przerabiają trochę język angielski. Obecnie - i się z tego ciesze,
        obecnie mieszkam w Krakowie.
        więc mam rozwiązanie - poszukaj w okolicy jakiś kursów językowych z języka
        albańskiego lub spytaj się taty czemu nie chce Cię nauczyć swojego ojczystego
        języka - może ma jakieś powody?

        pozdrawiam ; )))
    • kitty Re: Tata+język+"nie chce mi się"= zuo i mhrok. po 12.06.10, 13:32
      mam przewodnik turystyczny po albanii. tam jest dużo zwrotów w tym języku. może zacznij
      od tego, pokażesz tacie, że ci zależy i pomoże ci w dalszej nauce?
    • kokocham Re: Tata+język+"nie chce mi się"= zuo i mhrok. po 12.06.10, 13:37
      moja mama się ożeniła z niemcem , który nie umie polskiego . umiem się z nim porozumiewać
      . mama uczy mnie języka i w szkole się uczę .

      a jeżeli chodzi o cb to nie mam pojęcia . ; /

    • heyyeah @kitty 12.06.10, 13:39
      To na tatusia nie działa! A potem przy cioci ja mam powiedzieć coś po albańsku!


      CZEGO ON ODE MNIE WYMAGA?!
      A z przewodników nauczyłam się po (tak), jo (nie), mirdita (dzień dobry) i faleminderit (czy
      tak to się pisze? W każdym razie znaczy "dziękuję")
    • delicious Wiem jak to jest..... 12.06.10, 13:42
      Mama z USA i wciąż się zapomina, ale lekcje angielskiego mam za darmotongue_out
      Tata z pochodzenia francuz, ale od dziecka mieszka w Polsce.
      Też muszę się uczyć tyle że francuskiego, bo wyjeżdżam do jego rodziny na
      miesiąc w wakacje. Uczy mnie tylko podstaw, bo nie ma czasu. Więc chodzę na
      kurssciana
      • heyyeah Re: Wiem jak to jest..... 12.06.10, 13:48
        mój problem jest taki, że nigdzie nie ma kursów języka albańskiego.


        Cholera! Czemu ja mieszkam na takim zadupiu ?!
        • bellaaa_ Re: Wiem jak to jest..... 12.06.10, 14:49
          Niestety też wiem jak to jest Moja mama jest z Los Angeles tata z Francji brat z Niemiec a ja urodziłam się też w LA tak jak moja mama. Najgorzej było dogadać się z moim tatą chociaż teraz jest lepiej na szczęście mój brat mówi z nas najlepiej po polsku a ja jakoś załapałam polską gramatykę i teraz czuję sie polką. Kiedy jeżdże do francji mój tata wszystko tłumaczy, a ja próbóje się dogadać po angielsku, kiedy jeżdże do LA to czuję się tam też jak w domu bo świetnie już znam angielski. Mój brat przez przypadek urodził się w niemczech więc tam nie muszę jeżdzić. Pewnie to co napisałam brzmi dziwnie ale moi rodzice kiedyś bardzo dużo podróżowali i tak to wyszło.
          Ps: sorry za błędy.
      • jonatte_ Re: Wiem jak to jest..... 12.06.10, 13:56
        Może Twój tata nie chce Cię przemęczać ? Młodzież zwykle ma w szkole dwa języki.
        A ty dodatkowo miałabyś trzy, co byłoby dużym przemęczeniem, ponieważ język
        albański jest dość trudny. Ty teraz skup się szczególnie na jęz. angielskim. On
        Ci się w życiu może przydać. Szkoda tylko, że trudno Ci się dogadać z rodziną.
        Choć zastanawiam się czy nawet we wakacje Twój tata nie mógłby Cię nauczyć
        podstawowych słówek ?
      • delicious Re: Wiem jak to jest..... 12.06.10, 14:24
        A jaki Twój tato ma stosunek do Albanii? Może po prostu nie chce żebyś w ogóle
        uczyła się tego języka?
        Możesz poszukać w internecie jakichś kursów korespondencyjnych w stylu ESKK z
        którego ja biorę. Nie ma tam niestety albańskiego, ale na pewno coś podobnego
        znajdzieszkiss
    • heyyeah @jonatte_ 12.06.10, 14:04
      Ale ja kocham się uczyć nowych języków. Angielski umiem w stopniu zaawansowanym,
      umiem większość czasów, więc... Poradzę sobie w życiu ; )
      Poza tym- niby mam jakiś tam talent do języków, więc szybko bym się nauczyła.
      • jonatte_ Re: @jonatte_ 13.06.10, 13:42
        heyyeah napisał(a):

        > Ale ja kocham się uczyć nowych języków. Angielski umiem w stopniu zaawansowanym
        > ,
        > umiem większość czasów, więc... Poradzę sobie w życiu ; )
        > Poza tym- niby mam jakiś tam talent do języków, więc szybko bym się nauczyła.

        Więc naprawdę nie wiem.
    • bee_ Re: Tata+język+"nie chce mi się"= zuo i mhrok. po 12.06.10, 14:14
      nie, jestem w 100% polką tak jak wszyscy z mojej rodziny : > chyba, że o czymś nie
      wiem.
    • katsuumi_17 Re: Tata+język+"nie chce mi się"= zuo i mhrok. po 12.06.10, 14:20
      Zapisz się na jakiś kurs wink
    • heyyeah Re: Tata+język+"nie chce mi się"= zuo i mhrok. po 12.06.10, 14:56
      jeśli macie jakieś pytania do mnie to
      pytajcie.

      mamo, spamuję własny temat...
    • klaudynka24 Re: Tata+język+"nie chce mi się"= zuo i mhrok. po 12.06.10, 14:59
      znajdz na necie jakas nauke
    • heyyeah @delicious + jest postęp! ; ) 12.06.10, 22:05
      Mój tata kocha Kosowo i Albanię. Jest wielkim patriotą.

      Tatuś kazał mi przygotować na jutro kartkę ; D
    • negative Re: Tata+język+"nie chce mi się"= zuo i mhrok. po 12.06.10, 22:42
      Jeśli nie uda ci się sposobami wyżej wymienionymi, poszłabym krok dalej. Powiedz rodzicom,
      że chcesz się uczyć języka albańskiego i grzecznie ich prosisz o zapisanie na kurs. Być
      może stwierdzą, że lepszym wyjęciem jest uczenie się w domu, z tatą.

      Może rzeczywiście twój tata ma jakieś powody, żeby ci odmówić. Pogadaj, pożal się mamie...
      Trzymam kciuki wink
      • heyyeah Re: Tata+język+"nie chce mi się"= zuo i mhrok. po 13.06.10, 10:54
        no właśnie... Mamusia jest na etapie zmuszania taty do nauczenia mnie albańskiego... Tylko
        tata jest nieugięty. Bu.
        • mweezy hmm... 13.06.10, 12:10
          wiem! weź sobie jakiś zeszyt, siądź przy tacie, zacznij gadać do siebie słówka
          po albańsku i pisać je sobie na kartce, pomyl się raz, drugi, jeśli twój tata
          nie zareaguje, to poproś go, żeby ci pomógł np. powiedział ci jak jest np.
          drzewo po albańsku. dodaj, że samej ciężko ci się jest uczyć, a on jest
          taaaaaaaaaaki mądry :d może to zadziała?
          • heyyeah Re: hmm... 13.06.10, 16:56
            spróbuję ; )
Pełna wersja