przyjaźń-ktoś mi pomoże?

13.06.10, 17:05
hej wszystkim. wiem...będzie to nudny wątek, ale nie mam z kim o tym pogadać.
więc...miałam przyjaciółkę. Znałyśmy się od przedszkola, byłyśmy jak papużki nierozłączki. Niestety wszystko się pokomplikowało. Ona się przeprowadziła, ja zostałam sama. Czasami przyjeżdżała do mnie, ale znalazła kogoś innego. Innych przyjaciół, którzy mieli na nią zły wpływ. To znaczy...zaczęła palić, pić. Chodziły także plotki, że się...(przepraszam ale nie wiem jak to napisać. chyba sami się domyślacie) Próbowałam jej pomóc. Obiecywała mi, że przestanie, ale nic z tego nie wyszło.
Postanowiłyśmy się spotkać, lecz nie miałyśmy żadnych wspólnych tematów-poprostu cisza. Przestałyśmy się widywać. Myślałam, że to koniec przyjaźni.
Pewnego dnia przyszła do mnie. Dała mi prezent i list. Mówiła ciągle,że jestem jej najlepszą przyjaciółką
Po kilku dniach pojechała do domu. Zadzwoniłam do niej by wyjaśnić jej wszystko, że... raczej nie da się odbudować tej przyjaźni. Pokłociłyśmy się.
Dzisiaj mnie przeprosiła, ja ją także. Spytała się czy możemy znowu się przyjaźnić. Odpowiedzialam jej żeby dała mi trochę czasu do namysłu.

Nie wiem co zrobić. uncertainOna była moją najlepszą przyjaciółką.
Ale moi rodzice oraz znajomi mają o niej złe zdanie. Uważają, że jest dla mnie nieodpowiednia. Tak szczerze to ja....jej nie..... ufam.
Ktoś mi doradzi? Wiem,że naczytałyście się wiele takich wątków, ale to dla mnie bardzo ważne. Chciałabym znać wasze zdanie ta ten temat. Proszę piszcie.




    • slodkiporanek Re: przyjaźń-ktoś mi pomoże? 13.06.10, 17:09
      Może nie warto, żebyś szła w złą stronę, ale skoro mimo wszystko jest dla Ciebie
      ważna - spróbuj ją uratować.

      W takiej sytuacji powinnaś postawić ultimatum.
      • julcia284 Re: przyjaźń-ktoś mi pomoże? 13.06.10, 17:13
        daj jej szansę na poprawę , uratuj ją od nałogów i wytłumacz rodzicom że jej
        przyjażń jest dla ciebie ważna
      • paaaty. Re: przyjaźń-ktoś mi pomoże? 13.06.10, 17:42
        Zrobisz jak zechcesz, ale moim zdaniem powinnaś jej pomóc wyjść z nałogów,
        powinnyście przejsć przez to razem (tylko jeśli traktujesz ją jak swoją najlepszą
        przyjaciółkę) smile. Nie powinnaś zostawiać jej na lodzie, jeżeli ona prosi Cię o pomoc to
        pewnie nie ma się do kogo zwrócić. Może teraz nie przypomina Twojej kumpeli z
        dzieciństwa ale jakaś jej cząstka pozostała. big_grin Pozdrawiam, wszystkiego
        dobrego ! brawobrawo
    • kardolina Re: przyjaźń-ktoś mi pomoże? 13.06.10, 17:12
      na początku odbudujcie znajomośc. macie możliwośc się częściej spotykac? ona
      musi zapracowac spowrotem na twoje zaufanie. niech również pokaże, że jej zależy
      i zmiany w jej zachowaniu. powiedz jej jasno, że nie chcesz miec nic wspólnego z
      osobą, która pali, etc. i ona musi wykazac, że się zmieni, ale nie tylko
      słowami, ale również czynami. w każdym razie powodzenia i dja tej rpzyjaźni szansę!

      przepraszam, że tak nieskładnie, ale się spieszę, a chciałam napisac to jeszcze ;]
    • chochlica Re: przyjaźń-ktoś mi pomoże? 13.06.10, 17:12
      Tak naprawdę decyzja zależy od ciebie.
      Może ta dziewczyna potrzebuje pomocy, a ty jesteś jej najbliższą osobą?
      Spróbuj z nią pogadać w cztery oczy w jakimś neutralnym miejscu.
      • malina96 Re: przyjaźń-ktoś mi pomoże? 13.06.10, 17:15
        Dziękuję za pomocsmile
    • nolie Re: przyjaźń-ktoś mi pomoże? 13.06.10, 17:16
      na początek chciałam powiedzieć, że bardzo mi przykro, byłam w podobnej
      sytuacji. tylko z tobą jest troszkę gorzej, bo ona się przeprowadziła. myślę, że
      powinnaś poczekać i zobaczyć czy twoja przyjaciółka będzie się chciała zmienić.
      zobaczysz czy to wszystko ma sens, czy będziecie miały o czym rozmawiać i czy
      twoje zaufanie do niej da się jeszcze odbudować. mimo wszystko widać, że jej na
      tobie zależy dlatego przemyśl tę sprawę bardzo dobrze bo szybko możesz ją
      stracić i już nigdy nie odzyskać.
      • miley_cyrus_mil Re: przyjaźń-ktoś mi pomoże? 13.06.10, 17:22
        Powiedz że albo się zmieni albo nie ma co liczyć na odbudowanie tej przyjażni
    • kajka11 Re: przyjaźń-ktoś mi pomoże? 13.06.10, 17:52
      daj jej drugą szansę ! ! !
      inaczej potem pożałujesz tego, że nie spróbowałaś...
    • anne05 Re: przyjaźń-ktoś mi pomoże? 13.06.10, 17:54
      Myślę, że powinnaś z nią pogadać i wyjaśnić parę spraw. Powiedz, jak bardzo cię wcześniej
      zawiodła i teraz niczego nie możesz być pewna. To, czy przyjaźnić się z nią dalej - to
      kwestia jej reakcji na te wyznania. Jeśli przyjmie to z pokorą i cię przeprosi - myślę, że
      powinnaś dać jej jeszcze jedną szansę (ale wyznaczyć twarde granice - żadnego picia i
      palenia w twojej obecności, itd.), ale jeśli będzie się buntować i wysunie tekst w stylu "O co
      ci chodzi, przecież już cię przeprosiłam!", to chyba nie będzie tego warta.
      Więc jeszcze raz - porozmawiaj z nią. Mam nadzieję, że pomogłam. kiss
    • ewa1212 Re: przyjaźń-ktoś mi pomoże? 13.06.10, 17:55
      Moim zdaniem nie powinnaś się z nią przyjaźnić! Bo podstawą przyjaźni jest zaufanie.
      Delikatnie powiedz jej, że to raczej nie możliwe żebyści się znów przyjaźniły. Ale to tylko
      moje zdanie!
    • klama_kcmil Postaram się. 13.06.10, 18:01
      Zmieniła się, w końcu nie taką ją poznałaś, nie taką ja polubiłas prawda.? Jeżeli chcesz się
      poświęcić, to zgódź sie i pomóż jej wyjść na prosto. Decyzja ostateczna, oczywiście należy
      do Ciebie.

      Życzę powodzenia kiss
    • milka55988 Re: przyjaźń-ktoś mi pomoże? 13.06.10, 18:03
      Jeśli jej nie ufasz to nie ma sensu. Moi rodzice też nie lubią mojej
      przyjaciółki, ale mnie to totalnie nie obchodzi, bo i tak ja ją bardzo lubię i
      nie wiem co bym bez niej zrobiła.
    • akira Re: przyjaźń-ktoś mi pomoże? 14.06.10, 00:59
      Każdy może upaść, nawet najbardziej "święta" osoba.
      Sama miałam problemy z alkoholem, ale wyszłam z tego, udało mi się. A złe towarzystwo wszystko pogarsza. Ja zrozumiałam, może twoje przyjaciółka również zrozumiała? Może teraz, gdy próbuje przestać inni zostawili ją samą? Możliwe, że jest samotna, a ty jesteś jedyną osobą, która na prawdę ją rozumie. Spróbuj jej pomóc. Naprawdę warto. Przyjaciół poznaje się w biedzie, prawda? Pokaż, że jesteś prawdziwą przyjaciółką.

      A co do plotek... Nie wierz w nie dopóki się nie przekonasz! Ludzie wciąż gadają, często głupoty! Nawet nie wiesz jakie rzeczy mogą mówić o tobie... Zresztą, uwierz mi. Nie warto tego słuchać. Rzadko kiedy okazuje się to prawdą.
Pełna wersja