Ehhh. .... help mi!

14.06.10, 15:26
Wiem,że takich tematów była pewnie masa , ale proszę Was o pomoc mojego
przypadku...

No więc tak...

Podoba mi się taki jeden chłopak z mojej klasy. No, nie byliśmy na
dwudniowej wycieczce no, i on cały czas się na mnie gapił, potem ze mną usiadł
i dawał ciastka, dał okulary przeciw słoneczne. No, i sama nie wiem co o Tym
myśleć , bo potem flirtował z inna dziewczyną, a potem ze mną. Cały czas się
do mnie uśmiecha , a chłopaki [zaufani] mówią,że on o mnie mówi. Dziewczyny
mówią.że zaloty i zakochanie. Przez weekend myślałam tylko o nim,,a dzisiaj
nie było go w szkole , bo podobno leży w szpitalu, ale żyje i może nie długo
wyjdzie , więc co o Tym myślicie . Prosze nie piszcie odpowiedzi typu nie wiem
, bo proszę kto wiem , kto się z tym spotkał nieh piszę. Sorki za błędy.
    • diamond_girl12 Re: Ehhh. .... help mi! 14.06.10, 15:40
      Może Cię lubi.
      Jejku, tak ciężko samej to wymyślić? Jak Ci mamy niby pomóc? Nie siedzimy w jego głowie.
    • cytryna86 Re: Ehhh. .... help mi! 14.06.10, 15:45
      ojojoj poważny problem smile OLEJ GO



      odlotek.pl/zaproszenie/24843
      • oluusx Re: Ehhh. .... help mi! 14.06.10, 15:49
        mi się wydaje, że być możę się w tobie zakochał i ty najwyraźniej także się nim
        zauroczyłaś.
    • klama_kcmil Re: Ehhh. .... help mi! 14.06.10, 15:48
      Jedzie na dwa fronty tongue_out. Ale z tego, co napisałas, najwidoczniej mu się podobasz. big_grin
    • olgx Re: Ehhh. .... help mi! 14.06.10, 15:50
      sądzę tak smo jak oluusx
    • unborn_ Re: Ehhh. .... help mi! 14.06.10, 16:27
      wymyśliłam dwie opcje.

      skoro chwilę potem flirtował z jakąś inną laską, to pewnie jest podrywaczem.
      druga opcja to taka, że on po prostu chciał Cię sprawdzić, czy zrobisz się
      zazdrosna. ; )))))
      • leee Re: Ehhh. .... help mi! 14.06.10, 17:27
        Jak z nią flirtował?
        Może jak sie nim nie interesujesz to sie mu nudzi?


        Spróbój więcej z nim gadać.No i wogóle.

        Powodzenia.
    • ehe_ . 14.06.10, 17:17
      Jak tylko przeczytałam pierwsze zdanie, aż mnie cofnęło. Po cholere tyle takich samych tematów?! Zbierz do kupy te co były i wyjdą ci potrzebne informacje, albo po prostu kup sobie coś w stylu bravo i czytaj, aż ci łeb pęknie. Naprawdę trudna sytuacja jak się kogoś kocha, prawda?
    • malcia Re: Ehhh. .... help mi! 14.06.10, 17:23
      zrób pierwszy krok i działaj, a jak Cie oleje i nie odp na twoje sygnały to olej go ciepłym moczem,proste ;]
    • lovelena Blah Blah Blah 14.06.10, 19:48
    • katsuumi_17 Re: Ehhh. .... help mi! 14.06.10, 19:49
      Nie radzę zbyt się wto angażować, bo chłopcy w twoim wieku są dziecinni i lecą na każdą
      ładną dziewczynę, a niekoniecznie chcą z nią chodzić.
    • zgredek_x3 Re: lodzik 14.06.10, 19:51
      bronex napisał(a):

      > najwidoczniej chce cie przeleciec. daj mu dupy i po sprawie. zobaczymy co do ci
      > ebie ma.
      > tylko kup gumki w tesko bo te z biedronki pękaja przy wiekszych predkosciach. ]
      > suspicious
      ave Maria ;O
    • marti672 Re: Ehhh. .... help mi! 14.06.10, 19:52
      pogadaj z nim szczera rozmowa naprawde pomaga mam nadzieje ze wam sie ua itd
    • 07tofik proste ale skuteczne 14.06.10, 19:57
      po prostu porozmawiaj z nim, jeśli możesz odwiedź go w szpitalu, powodzeniakiss
    • ladypop <tuu> 14.06.10, 20:02
      A więc mówisz że on leży w szpitalu . Jak wiesz gdzie to do niego pojedź uważam że wtedy
      się wszystko wyjaśni . Miałm takich przpadków bardzo dużo . ; p
    • 77alex77 Re: Ehhh. .... help mi! 14.06.10, 20:03
      poradziłabym ci,żebyś do niego zagadała-to stary,ale sprawdzony chwyt-ten kto
      zaproponuje jakiś wspólny wypad jest po prostu śmiały,a nie jakiś dziwny,więc
      nie ma się czego bać wink Ale jak wspomniałaś o tym,ze flirtował z inną,to mi
      podpadł-dałabym sobie chyba spokój...
      • emussek Jeszcze jdeno! 15.06.10, 21:59
        Zadzwoniłam do niego i mi dziękował .... Jutro też dzwonie , bo na odwiedziny to
        za wcześnie, bo może on cały zsiniały nie chce ,żebym go tak widziała , ael na
        100% go odwiedze!
    • yourbadream Nic nie rób. 15.06.10, 22:17
      Ani się nad tym nie głów. Ot, sobie pozaczepiał dziewczyny, pouśmiechał się,
      poflirtował i ma udaną wycieczkę.
      A to, że mówi o tobie. OML... To już nie można sobie po prostu o kimś mówić?
      Musi to od razu "coś" oznaczać?
      • emussek Do yourbaddream 16.06.10, 18:30
        Ha! Ty myślisz,że to tylko na wycieczce tak już jest chyba od pół roku!
        A poza tym z innymi dziewczynami sie tak nie obchodzi!
        • yourbadream Re: Do yourbaddream 17.06.10, 01:49
          Łał. Pół roku. Big deal.

          Nie wiem czym się zachwycasz. Jakby wyraźnie działał w twoim kierunku, to ja
          rozumiem, ale on nic niezwykłego nie robi. Ot takie zaczepki na poziomie 3 klasy
          podstawówki, gdy chłopcy dziewczyny za kitki ciągnęli.
    • nikawika Re: Ehhh. .... help mi! 17.06.10, 22:49
      hmm . skoro on o tobie mówił kolegom to musisz być dla niego ważna . może idź do niego
      do szpitala , jeśli cię wpuszczą . lub pogdaj z nim jak wyjdzie ze szpitala . ale daj jego
      mamie liścik (w któym będzie to co byś chciała mu powiedzieć i czy ty mu się podobasz ,
      skoro z tobą flirtował to raczej tak , ) i poproś ja żeby mu ją dała .... a co do tych
      dziewczyn , moze chciał wzbudzić w tobie zazdrość? ;D
Pełna wersja