Kącik śmiechu.

18.06.10, 16:24
Piszemy kawały, żarty, dowcipy i śmieszne rzeczy. w 'Temat' piszemy nazwę kawału.
Każda z kotowiczek, gdy tu wejdzie, zacznie się śmiać. Proszę o wszystko bez
brzydkich słów.
    • katsuumi_17 Re: Kącik śmiechu. 18.06.10, 16:25
      Okk, jak mi coś wpadnie do głowy to napiszę.
    • avrile Pozdrowienia od Kazi. 18.06.10, 16:27
      - Hej! Masz pozdrowienia od Kazi
      - Jakiej Kazi?
      - Ty się pytasz jakiej?
      - No pytam.
      - Domyśl się.
      - No nie wiem. Powiedz!
      - Tej co po ścianach łazi!
      • avrile Juleczko, chcesz ...? 18.06.10, 16:38
        - Juleczko, chcesz kiełbaskę - pyta pewna pani tą kotkę.
        - Żeby wyglądać tak jak ty? Dzięki wolę być chuda - niegrzecznie odpowiada Juleczka
        - Juleczko, chcesz gwizdać na gwizdku - pyta pewna pani tą kotkę.
        - Nie. Nie chcę. Bo ty go połknęłaś i teraz tak piszczysz. - niegrzecznie
        odpowiada Juleczka.
        - Juleczko, chcesz mieć na patyku loda? - pyta pewna pani tą kotkę.
        - Wiesz? Wolę Ipoda, ale ciebie na to nie stać! - niegrzecznie odpowiada Juleczka.
        - Juleczko, chcesz soczek i cukierki? - pyta pewna pani tą kotkę.
        - Żebym zjadła karton i miała zepsute zęby jak ty? - niegrzecznie odpowiada
        Juleczka
        - A Juleczko, Juleczko masz ochotę na mleczko? - pewna pani zadaje kotce pytanie
        - No nareszcie, bardzo mądrze, jestem kotem, widzisz? - Pokornie odpowiada Juleczka.
        - Że wcześniej na to nie wpadłam. - Wzdycha pewna pani.
        Autor: Martyna Orikowska.
    • cukiereczek.. Data poczęcia. 18.06.10, 16:28
      Pyta 16letni syn matki:
      -mamo kiedy mnie poczęłaś?
      -23 czerwca synku tylko nie mów nic ojcu. suspicious
    • loly1717 Re: Kącik śmiechu. 18.06.10, 16:39
      chłopak pyta się blondynki na balu:
      Czy mogę Cię prosić do walca?
      -Zgłupiałeś? Nie miałeś już czym przyjechać?!
    • avrile Choroba płuc. 18.06.10, 16:44
      Przyszedł synek do taty-lekarza.
      Mówi 'Coś mi z płucem jest nie tak'
      a tata 'Choć się prześwietlić'
      zatroskany synuś 'No, ojciec, co ze mną?!
      tatuś mówi 'Masz dym w płucach'
      a synek 'No, no fajnie. A podasz mi moje nowe cygaro?'
      tata mówi 'To już wiemy w czym problem'
      • antosia11 Re: Blondynka 18.06.10, 16:51
        Dlaczego blondynka je jogurt w sklepie?

        Bo na wieczku jest napisane ,,otwórz tutaj".
    • avrile Papierowa kulka 18.06.10, 16:49
      Ktoś rzucił papierową kulkę w panią.
      A pani pokornie zapytała 'Kto śmiał rzucić papierową kulką?!'
      'śmieć móc tylko faraon, a to nie zwykły papier, tylko używany papier toaletowy'
      zachichotał czyiś głosik.
      • avrile Pamiętnik. 18.06.10, 16:53
        Chłopak ukradł pamiętnik dziewczynie,
        przeczytał go przy wszystkich uczniach,
        szkoda tylko, że się pomylił i wziął własny.
        Przeczytał o swoich miłościach życia,
        tej pierwszej i ostatniej. O tym, w której
        obecnie się podkochuje. Ale wstyd, nie?

        Na podstawie któregoś dnia
    • dulcee17 Rozmowa blondynów xD 18.06.10, 16:51
      Rozmawiają trzej blondyni:
      -Jak myślisz co jest najszybsze na świecie?
      -Myśli,bo tylko marzysz i już..
      Drugi mówi:
      -Światło,bo tylko zapalisz i już..
      A trzeci mówi:
      -Sraczka,bo zanim pomyślałem i zapaliłem światło to się posrałem.. devil

      xDD
    • trufla Re: Kącik śmiechu. 18.06.10, 16:52
      W samolocie do pewnej blondynki podchodzi stewardessa i pyta:
      - Czy chciałaby pani coś do picia?
      - Tak poproszę orange juice, może być jabłkowy.
      --------
      Na pokazie owoców każdy ma sie jakoś przedstawić:
      - Jestem cytryna i fajna ze mnie witamina.
      - Jestem kiwi i każdy się mną pożywi
      - A ja jestem marakuja i nie mam... co powiedzieć
      --------
      Na porodówce siedzi trzech panów:
      - Kiedy moja żona była w ciąży czytała "Jasia i Małgosię" i mam dwójkę dzieci.
      - Kiedy moja żona była w ciąży czytała "Trzech muszkieterów" i mam troje dzieci.
      Na te słowa ostatni z facetów zrywa się szybko i mówi:
      - No to lecę bo moja żona czyta "Ali Babę i czterdziestu rozbójników"
      • michaelka Re: Kącik śmiechu. 18.06.10, 17:02

        Blondynka do chłopaka:
        - Bardzo cię lubię. Mówisz mi takie przyjemne rzeczy - że jestem ładna, mądra,
        kochana, jedyna... Jesteś bardzo miły. Chłopak:
        - I mam tylko jedną wadę: kłamię.
        ;D
      • avrile Baba-Jaga u lekarza. 19.06.10, 09:16
        Przychodzi Baba do lekarza.
        A lekarz się pyta 'Na początek niech pani powie jak się nazywa'
        A na to Baba 'Jaga. Baba-Jaga'
        'A co pani dolega, pani Babo-Jago?' pyta się lekarz.
        'Oty...łość' odpowiedziała lekko zaniepokojona Baba.
        'A co pani zjadła w dniu dzisiejszym?' pyta się lekarz.
        'Puszkę sardynek i tuńczyka, 20 cytryn, a na deser Jasia i Małgosię'
        surprisedsciana
    • avrile Wycieczka 18.06.10, 20:39
      Dwie blondynki jadą meleksem przez Australię.
      Przez drogę skacze kangur. Zatrzymały się.
      Jedna mówi:
      - Ty! Zobacz jakie tu mają wielkie pasikoniki!
      A druga odpowiada
      - Ale to są świerszcze...
      • avrile Kawały o trawie. 18.06.10, 20:43
        Co robi blondynka z nosem w trawie?
        Swoje kozy pasie!
        ________________________________________________________

        Dwie blondynki Kazia i Tazia:
        - Słuchaj! Taziu! Mam wzdęcia!
        - Kaziu, zjedz trawę, trawa wspomaga trawienie
    • light Puk puk. 18.06.10, 20:41
      - Puk, puk.
      - Kto tam?
      - Satanista.
      - Nie wierzę!
      - Jak Boga kocham!
      • karmel_ . 18.06.10, 20:45
        sorry , ale żaden kawał mnie nie śmieszy.więc nie dodam .
        • nick_jonas_jb Re: Kącik śmiechu. 18.06.10, 20:48
          Mnie tez nie śmieszy żaden z tych kawałów...
          NUDNE... sciana
        • dooska Jasiu ;D 18.06.10, 20:55
          Nauczycielka pyta dzieci:
          - Jakie znacie kolory jaj?
          Zosia:
          - Ja widziałam białe.
          Zgłasza się Jasiu:
          - A ja widziałem brązowe.
          Nauczycielka:
          - Gdzie takie jaja widziałeś?
          Jasiu:
          - Na plaży u murzyna.
          Nauczycielka:
          - Jasiu!! Dwója!!
          Jasiu:
          - Wiem były dwa.
          big_grin
          ______________________________________________________________________
          Katechetka wzieła zastępstwo na biologie i się pyta klasy;
          -Co to jest za zwierzę ? Jest rude,małe, lubi orzechy i skacze po drzewach?
          Jasiu się zgłasza. ;
          -Myślę, że to jest wiewiórka, ale znając Panią to pewnie Jezus


          big_grinbig_grinbig_grin
    • xxvikaxx siodełko :D 18.06.10, 21:01
      przychodzi facet do sklepu z reklamacją siodełka do rowru :
      - to siodełko jest do dupy !
      ekspedient odpowiada ' a do czego pan by chciał '
      big_grin
      • dooska Re: siodełko :D 18.06.10, 21:04
        xxvikaxx ,
        boskie big_grin
        • kotkowagirl222 Blondynka 18.06.10, 21:15
          Mąż pyta swojej żony blondynki: Kochanie, jaka jest pogoda?
          Blondynka patrzy przez okno i odpowiada: Nic nie widzę, bo jest strasznie szaro i pada
          deszcz.www.kotek.pl/i/emoticons/wink.gif

          _________________________________________________________________

          Dwie blondynki jadą maluchem.
          Jedna mówi do drugiej: Zobacz! Jaki piękny las!
          A druga odpowiada na to: Nic nie widzę, bo drzewa mi zasłaniają.

          Znam jeszcze dużo, ale nie chcę mi się pisać.uncertain
      • happy_girl27 O Jasiu ; pp 18.06.10, 21:09
        - Nauczycielka prosi Jasia:
        - Jasiu wytrzyj tablicę.
        - Nie.
        - Jasiu wytrzyj!
        - No dobra. Ale gdzie jest szmatka?
        - Poszukaj gdzieś w szafce.
        - Przez ten czas nauczycielka pyta dzieci:
        - Kochane dzieci co napisalibyscie na moim grobie gdybym umarła?
        A Jasiu znalazł szmatę i mówi:
        - Tu leży ta szmata!

        ***************************

        Jasio pyta panią w autobusie:
        - Ma pani dzidziusia?
        - Tak, tu w brzuszku...
        - A kocha go pani?
        - Taaaak, bardzo kocham!
        - Tak? To dlaczego go pani zjadła?!

        ****************************

        Do pewnej rodziny przyjechali goście. Wszyscy siedzą przy stole, a tu wchodzi synek
        gospodarzy i na cały głos mówi:
        - Mamo, a mi się chce sikać!
        - To idź się wysikaj, ale na drugi raz mów, że ci się chce gwizdać.
        Przychodzi później:
        - Mamo, mi się chce gwizdać!
        - To idź sobie pogwizdać.
        W nocy synek śpi z dziadkiem, który o niczym nie wie. Dziecko budzi się w środku
        nocy i
        mówi:
        - Dziadku, mi się chce gwizdać!
        - Nie wolno teraz gwizdać, bo jest noc.
        - Ale mi się naprawdę chce gwizdać!
        - Nie wolno, bo wszystkich pobudzisz.
        - Ale ja już nie mogę!
        - To zagwiżdż mi tak po cichutku i do ucha.
    • oliiviia Re: Kącik śmiechu. 18.06.10, 21:12
      ależ te wasze kawały są śmieszne. bu ah ah ah ah. -.-
    • sandrolaxd Re: trzyy mrówkii.;D 18.06.10, 21:31
      Żyły sobie trzy mrówki: Guz,Kultura i Zamknij się.Pewnego dnia Guz
      zaginął.Zamknij się i Kultura idą na komisariat.Zamknij się wchodzi do środka.
      -Jak się nazywasz?-pyta policjant.
      -Zamknij się.
      -Gdzie twoja kultura?
      -Za drzwiami.
      -Co ty guza szukasz?
      -Tak już od wielu godzin.
      -
      xD
    • avrile Krzesło. 19.06.10, 09:19
      Tester testuje najnowsze krzesło.
      'I jakie?' pyta się pani sprzedająca.
      A tester odpowiada 'Do dupy!'
      'Cudownie!' zachwyca się pani sprzedająca.
      • izuunia55 Re: Krzesło. 19.06.10, 09:28
        Jasiu dostał za zadanie domowe napisać wypracowanie. Więc idzie do mamy, a ona
        właśnie zmywa naczynia i mówi:
        - Zwiewaj stąd, bo uderzę cię ścierą!
        Jasiu to zapisał i poszedł do taty, który właśnie rozmawiał przez telefon. Pyta go:
        - Czy pomożesz mi napisać wypracowanie?
        - Nie trzeba, mam samochód, podwiozę panią.
        Jasiu to zapisał i poszedł do brata, który oglądał kreskówki.
        - Czy pomożesz mi napisać wypracowanie?
        Nagle słyszy:
        - Pantera w różowych majtkach!
        Jasiu to zapisał.
        Na drugi dzień poszedł do szkoły i pani go prosi aby przeczytał swoje
        wypracowanie. A więc Jasiu czyta:
        - Zwiewaj stąd bo uderzę cię ścierą.
        - Jasiu, bo pójdziemy do dyrektora.
        - Nie trzeba, mam samochód podwiozę panią!
        - Jasiu, czy ty wiesz kto to jest pan dyrektor?
        - Pantera w różowych majtkach!
        __________________________________________________________

        Jasiu chce popływać i pyta ratownika o zgodę:
        - Czy mogę popływać w tym basenie?
        - Musisz mi najpierw pokazać jak pływasz.
        Jasiu zaczyna. Robi fikołki, pływa, nurkuje. Wreszcie ratownik pyta:
        - Gdzie ty nauczyłeś się tak pływać?
        - Tata wyrzucał mnie na środek jeziora.
        - To pewnie trudno było dopłynąć do brzegu?
        - Nie - mówi Jasiu. - Najtrudniej było wydostać się z worka.

        • kakaa13 Re: Krzesło. 19.06.10, 09:49
          Gdy Jasia nie bylo jeszcze w szkole pani mowi do dziewczynek :
          - Dziewczynki, gdy Jasio będzie brzydko mówił wychodzimy.
          Jasio wpada do klasy taki zdyszany i mówi :
          - prosze pani, prosze pani, po drugiej stronie burdel budują .
          Pani na to :
          - Dziewczynki wychodzimy .
          Jasiu :
          - Gdzie kurw., dopiero fundamenty stawiają .


          może nie jest tak bardzo śmieszny ale mi się podoba . : pp
          • sandrolaxd Re: Krzesło. 19.06.10, 13:41
            kakaa13 napisał(a):

            > Gdy Jasia nie bylo jeszcze w szkole pani mowi do dziewczynek :
            > - Dziewczynki, gdy Jasio będzie brzydko mówił wychodzimy.
            > Jasio wpada do klasy taki zdyszany i mówi :
            > - prosze pani, prosze pani, po drugiej stronie burdel budują .
            > Pani na to :
            > - Dziewczynki wychodzimy .
            > Jasiu :
            > - Gdzie kurw., dopiero fundamenty stawiają .
            >
            >
            > może nie jest tak bardzo śmieszny ale mi się podoba . : pp

            Nie kumam tego.xDD
          • leanne Re: Krzesło. 19.06.10, 13:58
            omg. xdd
          • imagination. kakaa13 19.06.10, 14:02
            słyszałam to gdzieś,dobre.
            • zuza_12_ zwykle nie śmieszą mnie kawały 19.06.10, 14:47
              omg aż spadłam z krzesła ze śmiechu -,-

              dobra i ja jakiś napiszę :
              Pani pyta się dzieci w szkole o ich zwierzątka.(p-pani,j-jaś )
              p:jasiu a ty masz może pieska ?
              j:mieliśmi kiedyś pieska ,ale się go zabiliśmy bo ja mięsa nie jadłem,ojciec nie
              jadł i matka też nie
              a dla 1 psa nie będziemy kupować
              p:Jezu to straszne ,a kotka nie masz ?
              j:mieliśmy też kotka ,ale go zabiliśmy bo ja mleka nie piłem ,ojciec i matka też
              nie a dla 1 kota nie będziemy mleka kupować
              p:jasiu co ty mówisz pomów o tym z mamą
              j: mieliśmy kiedyś mamę ,ale się jej z tatą pozbyliśmy no bo ja jeszcze nie
              bzykam ,a tata już nie może ...dla sąsiada nie będziemy trzymać



              • avrile Piec, Cicho siedź, Jad i Guz 19.06.10, 15:10
                Przyszli do przychodni.
                - Jak ty się nazywasz - pyta pielęgniarka.
                - Cicho siedź. - odpowiada Cicho siedź.
                - Piec cię poparzył? - pyta pielęgniarka z żartem.
                - Tak. Wrzątkiem. - odpowiada Cicho siedź
                - Jad ci uderzył do głowy? - pyta pielęgniarką żartując
                - Raczej w głowę. Ale tak. - odpowiada Cicho siedź.
                - Hej! Mały, czy ty guza szukasz? - Zapytała położna, która wszystko słyszała.
                - Tak. Leży tu gdzieś w szpitalu.
                • cherrydoll Re: Piec, Cicho siedź, Jad i Guz 19.06.10, 15:19
                  niee kumam tego shock OMG xD !!!
      • avrile Lotnisko. 19.06.10, 15:17
        Przychodzą rodzice z zagubieniem Dominiki i Kuby, swoich dzieci na lotnisko.
        'Może chcą państwo zwiedzić Nowy Jork i Chicago?' Pyta zachęcająco stewardessa?
        'Nie' Odpowiadają rodzice.
        'A może Dominikanę i Kubę?' Pyta z zachętą stewardessa.
        'Tak! Gdzie są teraz nasze dzieci?' Dopytują rodzice.
        • slodziaseek Avrile 19.06.10, 15:56
          ey nie chce nic mowic ale te twoje zarty wgl nie sa smieszne;/;/
          • znudzona_zyciem Zgadzam sie z slodziaseek 19.06.10, 16:23
            • kakaa13 Re: Zgadzam sie z slodziaseek 19.06.10, 16:25
              ja również się zgadzam . ; pp
              • laura_ Re: Zgadzam sie z slodziaseek 20.06.10, 10:49
                ha. I ja również się zgadzam ; p
          • zmierzchowaa. Re: Avrile 19.06.10, 16:49
            beznadzieja. Po prostu brak słów. sciana
    • kotlet_mielony Re: Kącik śmiechu. 19.06.10, 16:44
      Kochana autorko tego tematu, jeżeli te dowcipy Cię śmieszą, to masz dość dziwne
      poczucie humoru. Te kawały bardziej wzbudziły we mnie litość, niż mnie
      rozbawiły.
    • trufla Trzy mrówki i słoń... 19.06.10, 16:55
      Na drzewie siedzą trzy mrówki i przezywają słonia:
      - Ćwok, niemota
      Słoń się wkurzył i kopnął w drzewo. Wtem spada jedna mrówka, a pozostałe krzyczą:
      - Zdzisiu zaduś drania
      • sims Re: Trzy mrówki i słoń... 19.06.10, 20:59
        Jasiu dostał papugę na ur .
        Mama Jasia pyta jego tatę jaka jest pogoda a na to on : Ale leje !
        papuga o zapamiętała . Idzie Jas ul i słyszy krzyki ;oddawaj kase złodzieju ! Papug to zapamiętała . Mama Jasia szykowała jego tate do pracy :tylko uważaj na zakrętach kochanie ! Papuga to zapa,iętała . Idzie Jasio z papuga do kościoła .
        Ksiądz kropi kropidłem a papuga :
        - Ale leje !
        Ksiądz zbiera na ofiarę a papuga :
        --Oddawaj kase złodzieju
        Ksiadz sie wkurzył i zaczął ganiać za papugą po całym kościele a papuga :
        Tylko uważaj na zakrętach kocanie !


        ________________________________________________________

        Pewnej nocy rabuś włamał się do domu i usłyszał głos mówiący:
        - Jezus cię obserwuje!
        Kiedy grzebał w biurku. Spytał:
        - Kto to powiedział?
        I znów usłyszał:
        - Jezus cię obserwuje!
        Rabuś obejrzał się po pokoju i zobaczył tylko papugę. Zapytał papugę, jak ma na imię.
        - Korneliusz - odpowiedziała papuga.
        - Co to za imię - dziwił się rabuś - jaki kretyn nazwał tak papugę?
        - Ten sam, który nazwał tego rottweilera za tobą Jezus - odpowiedziała papuga.

        _____________________________________________________________

        Przychodzi baba do lekarza, bez ręki i bez nogi.
        - Jezu, co się pani stało?
        - A..., bo założyłam się z mężem o nogę, że mi ręki nie wyrwie.

        ____________________________________________________________
        Świeżo upieczony hrabia był ciekaw jak powinno się poprawnie kreować image. Zapisał się więc do Klubu...
        - Masz najnowszego Mercedesa?
        - No... nie.
        - Masz dwupiętrową wille?
        - No... nie.
        - A masz chociaż taki łańcuch wysadzany brylantami i innymi drogimi kamieniami?
        - No... nie.
        - No to jak już to wszystko będziesz miał, to wtedy pogadamy.
        Dzwoni więc do swojego służącego:
        - Janie... Sprzedaj nasze Cadillaca i kup takie tanie, niemieckie gó... jakim teraz wszyscy jeżdżą.
        - Dobrze Panie...
        - I każ zburzyć dwa górne piętra naszej willi.
        - Dobrze Panie... Coś jeszcze?
        - Ta... zabierz Burkowi obrożę i mi ja przywieź.

        ____________________________________________________________

        Rozmawia dwóch sąsiadów:
        - Ja przepraszam, ze moje kury wydziobały panu kukurydze!
        - Nie, to ja przepraszam bo widzi pan... mój pies zagryzł panu te kury
        - A tak, ale ja przejechałem panu tego psa
        - Wiem, wiem już poprzebijałem panu opony..

        • loly1717 teoretycznie i praktycznie 19.06.10, 22:12
          Jasio pyta się taty:
          -Tato, co to znaczy teoretycznie i praktycznie?
          -Jasiu idź zapytaj mamy, czy dałaby murzynowi za 2000$?
          Jasio idzie, pyta i uzyskuje odp:
          -Oczywiście synku - wraca do taty
          -A teraz idź do siostry i zadaj jej to samo pytanie
          -Siostrzyczko, dałabyś murzynowi za 2000$?
          -Za 2000? oczywiście. - Jasio wraca i mówi tacie, a on odpowiada:
          -A teraz idź i zapytaj dziadka.
          -dziadku dałbyś murzynowi za 2000$?
          -Za taką kasę? w każdej chwili.
          Jasio wraca do taty.
          -Dalej nie rozumiem co to znaczy.
          -Widzisz synku teroretycznie mamy 6000$, a praktycznie dwie ku**y i pedała w rodzinie
          devil
          • laura_ kącik śmiechu. 19.06.10, 22:22
            Jedzie chłopak samochodem. Zatrzymuje się i widzi dwie dziewczyny których nie lubi, blondynkę i brunetkę.
            Chłopak mówi : Idźcie do domu sprawdzić czy was nie ma.
            Blondynka biegnie sprawdzić, a brunetka mówi:
            Ale ona jest głupia. Ja to bym zadzwoniła.
Pełna wersja