odpuścic, czy nie ?

19.06.10, 18:10
Otóż mam pewien problem, który ciągnie się już dłuższy czas. Chodzi ze mną do klasy pewna dziewczyna. Była kiedyś moją przyjaciółką. Tak wyszło, że już nią nie jest. Od tego czasu ciągle się kłócimy. Co jakiś czas jest spokój i wszystko gra. Jednak teraz znowu jej coś nie pasuje. Czepia się o byle co, krytykuje, zniechęca do mnie innych ludzi. Ona jest typową blondynką. Puste teksty, długie pazury i myśl, że jest pępkiem świata.
Nie wiem co z tym fantem zrobic. Olewanie jej jest bardzo trudne. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że z całej klasy, która liczy 21 osób, lubi mnie z 5. I to wszystko przez nią. Wychowawczyni nic nie pomoże,. bo jest po jej stronie.

Co robic ? Pomóżcie.
    • alice.... Re: odpuścic, czy nie ? 19.06.10, 18:12
      typowa blondyka?? stareotyp. pogadaj z nią, ale tak ostro. zniechęć ludzi do niej. badź
      wredna
      • okciiia Re: odpuścic, czy nie ? 19.06.10, 18:17
        alice.... napisał(a):

        > typowa blondyka?? stareotyp. pogadaj z nią, ale tak ostro. zniechęć ludzi do ni
        > ej. badź
        > wredna
        Bycie wredna nie jest najlepszym pomysłem smirk
      • marti672 Re: odpuścic, czy nie ? 19.06.10, 18:27
        www.uniteddogs.com/stopkillingdogs/ - Prosze podpiszcie petycje.
        Międzynarodowe wsparcie przeciwko torturowaniu psów i spożywaniu psiego mięsa
        jest jedyną drogą aby wymusić na rządzie Korei Południowej realne przestrzeganie
        praw zwierząt i zakazanie "psiego" przemysłu w każdej formie. Ta petycja
        zostanie przedstawiona przedstawicielom Koreańskiej administracji państwowej w
        Seulu przez Koreańskich Obrońców Praw Zwierząt kiedy zostanie zebranych co
        najmniej 1 milion podpisów.
    • avrile Powiedz rodzicom. Oni coś zdziałają. 19.06.10, 18:15
      Widzisz, ja w tym gimnazjum, co, do niego jeszcze chodzę to mamy taką jedną i
      rodzicom powiedziałam. To przez nią przeprowadziliśmy się do Konina nad
      Częstochową i pójdę do Rudnik.
    • okciiia Re: odpuścic, czy nie ? 19.06.10, 18:16
      Miałam podobną sytuacje uncertain tez mnie nie lubiło wiekszosc osób przez taka
      ,,kolezankę'' ale rzeczywiście jedynie co mozesz robic to ja olewac. Nie
      odpowiadaj na głupie teksty nawet jesli bd mówić że jesteś słaba. W koncu
      przyjdzie taki dzień że i ją znajomi odtrącą smirk
    • screm Re: odpuścic, czy nie ? 19.06.10, 18:20
      Zgadzam się z 'alice'. Tu nic innego nie pomoże! Jeśli będziesz miękka, to
      pogorszy sprawę. Wiem z doświadczenia, uwierz.
      • alice.... Re: odpuścic, czy nie ? 19.06.10, 18:46
        screm napisał(a):

        > Zgadzam się z 'alice'. Tu nic innego nie pomoże! Jeśli będziesz miękka, to
        > pogorszy sprawę. Wiem z doświadczenia, uwierz.


        dziękuje
    • marti672 Re: odpuścic, czy nie ? 19.06.10, 18:26
      nie odpuszczaj zerwij przyjaxn i kumpluj sie z ta piątką
    • lovejustin__ Re: odpuścic, czy nie ? 19.06.10, 18:29
      Daj jej do zrozumienia, że Cię nie odchodzi.
    • ilovemyself Re: odpuścic, czy nie ? 19.06.10, 21:58
      Nie daj się! Byłam w takiej samej sytuacji, załatwiłam to stanowczo, raz na
      zawsze i teraz jest okej, czasem nawet gadam z tą ''koleżanka''.
    • anne05 Re: odpuścic, czy nie ? 20.06.10, 10:44
      Ja bym nie odpuściła. Mało tego. Zaczęłabym jej odpłacać pięknym za nadobne -
      czepiałabym się jej pazurów, mówiła, jak to ona ma IQ poniżej 0 i najlepiej na gw wstała i
      głośno powiedziała, że nie jestem taka, jak mówi o mnie koleżanka. Tylko żeby mnie sami
      poznali, zamiast oceniać na podstawie bredni. I jeszcze jedno. Ty wcale nie straciłaś
      przyjaciółki, tylko ona nią nigdy nie była.
    • caterina97 Re: odpuścic, czy nie ? 20.06.10, 13:29
      może powiedz o tym rodzicom ?
      skoro wychowawczyni jest przeciw tobie [ co oczywiście też zaznacz w rozmowie z
      rodzicami ] , idź do dyrektora . on zaraz naprostuje i tą dziewczynkę i wychowawczynię
      także .
    • sakura134 nie! 20.06.10, 14:36
      1. To, że jest blondynką to od razu nie musi nic znaczyć. Ja też blondynką
      jestem no i może nie mam takich fajnych tekstów, ale barbie nie jestem!
      2. Nie odpuszczaj. Chcesz jej dać satyswakcję?
      3. Zawsze możesz z kimś pogadać. To, że tyle osób cię nie lubi to może tak
      naprawdę nie jest, bo może po prostu nie chcą być inni niż wszyscy i trochę
      się wstydzą zagadać. Pomyśl co możesz zrobić by tak nie było smile Na początek
      serdeczny uśmiech, później trochę miłej rozmowy i nie wiem jakaś pomoc smile
      Zawsze możesz się do osoby która cię nie lubi (a np. zależy ci bardzo by cię
      lubiła) dosiąść zapytać czy tu jest wolne. Później np. pomóc przy rozwiązaniu
      jakiegoś zadania. Gdy będzie na lekcjach czas wolny pogadać i pokazać tej
      swojej nie lubianej koleżance, że ty też możesz być lubiana. Że naprawdę nie
      musisz być jej ofiarą.
      4. Dobrą rzeczą jest także rozmowa z nią. Zapytaj się dlaczego to robi?
    • rozpieszczonaa_ Re: odpuścic, czy nie ? 20.06.10, 14:40
      pogadaj z nią. jeśli dowiesz się czemu tak się zachowuje w stosunku do Ciebie, na pewno
      wymyślisz coś, aby temu zapobiec.
    • kapusta_ jesteś pusta i głupia!!!! 20.06.10, 14:47
      typowa blondynka??? co ty do holery myślisz ze blondynki są glupie i puste i
      noszą tipsy??? wex bo aż zawołam brata żeby sie pośmiał....
      suspiciousscianascianascianascianascianashock
    • xxxnikusxxx Re: odpuścic, czy nie ? 20.06.10, 14:49
      najlepiej zwalić całą winę na inną osobę często tą, której z jakiegoś powodu nie
      lubimy. Szukamy czegoś co może być jakimś potwierdzeniem naszej tezy, ale tak
      naprawdę to błahostka. Nie wiem czy tak jest w twoim przypadku, ale zastanów się
      nad tym, bo ciągle są o tym wątki i doszłam do wniosku, że tak właśnie jest w
      większości przypadków.
      • duuumi odpuścic, czy nie ? 20.06.10, 15:27
        Powiedz jej wprost, że masz Jej dośc i sobie czegoś takiego nie życzysz. Jeżeli
        to nie podziała, to wtedy Twoi rodzice będa musieli zadzwonić do Jej rodziców.
Pełna wersja