paul97.
19.06.10, 21:53
Cześć ! Opowiem wam dzis o moim problemie który mnie meczy ponad poł roku a wiec
tak : Zaczelo sie w zeszle wakacje na basenie , na poczatku zacząl mnie wrzucac do
basenu , po jakims czasu sami siedzielismy , rozmawialismy , podalismy sobie nr gg.
Zaczelismy sie lepiej poznawac przez gadu , ale rowiniez spotykalismy na basenie. Po
jakims czasie on powiedz ze mu sie podobam i chce sie o mnie starac . Mielismy sie spokac
w 4 oczy , ale niestety wyjezdzałam na Wegry . Gdy bylam na Wegrzech dzwonil do
mnie , ale te rozmowy bardzo nas kosztowaly , Gdy wrocilam z wakacji , myslalam o nim ..
Zaczelismy rozmawiac na powazniejsze tematy . wkoncu padł temat : W jakim wieku
jestes . Sklamalam powiedzialam mu ze mam 15 lat . W dniu rozpoczecia roku mielismy sie
spotkac sami .. niestety nie wypalilo.. Az wkoncu spotkalismy tydzien pozniej , bylo
pieknie , czulam ze nam zalezy na tym zwiazku , ale niestety zacząl sie rok szkolny i
kontakty nam sie pogorszyly .... Po 3 miesiacach dowiaduje sie ze on chodzi z moja
kolezanka , bylo mi z tym zle , bo jednak mielismy te piekne spedzone ze soba. i przeszli na
moj temat , i ta kolezanka powiedziala mu ile naprwade mam lat.. napisal do mnie z
wontami czemu mu nie powiedzialam .. Niestety , zycie toczy sie dalej . Po jakims czasie
napisal do mnie . I rozmawilsmy sobie jak dobrzy koledzy . Od tamtego momentu zaczal
mi sie snic Ale jednak chcialabym zeby nasz 'milośc' odbudowala sie i w te wakacje... Jak
myslicie mam szanse go odzyskac i znowu spedzac z nim niezapomniane chwile . Zalezy mi
na nim , cholernie ! Pomózcie mi .. prosze