Kolejny pomysł na książkę

22.06.10, 22:38
Tak jak kilka osób prosiło więc tutaj napisze w skrócie jak wygląda moja książka ;

16 letnia Andy nie ma najlepszego życia. Jej rodzice to alkoholiki, którzy w ogóle się nią
nie zajmują, obrażają, biją, naśmiewają, poniżają ją przy każdej możliwej okazji. W szkole
nie ma ani jednej przyjaciółki ponieważ jest zbyt "smutna". Nie przejmuje się swoją opinią,
ale każdej możliwej nocy błaga o śmierć, ponieważ już po prostu nie daje rady. Pewnego
dnia gdy wróciła ze szkoły przed jej domem zastała policję oraz pogotowie. Nie wiedzieła o
co chodzi, chciała wejść do domu ale ją zatrzymał pewnien policjant oznajmiając jej że jej
rodzice zostali poćwiartowani. Dziewczyna w ogóle się tym nie przejęła gdy nagle ją
oświeciło, że ma dopiero 16lat i nie może sama mieszkać, a nikogo innego nie ma. Nie
chciała mieszkać w domu dziecka czy jeszcze gdzieś indziej. Pod presją uciekła do lasu
przemieżała w samotności drogę. Opadła na trawę płacząc bezradnie i znowuż - błagając
o śmierć. Gdy zrobiła się późna godzina zbudził ją trzask łamanych gałęzi. Powtarzała
sobie, że nareszcie nadszedł jej czas. Była ucieszona lecz nie dawała po sobie tego poznać.
Czekała, gdy w końcu nie doczekała się śmierci zauważyła mężczyznę. Oprócz czarnego
ubrania, nie mogła dostrzec nic innego. Mężczyzna zbliżał się do niej, a ona gdy w końcu
poczuła się zagrożona zaczęła uciekać jednocześnie oglądając się za nim. Chłopak po
prostu szedł, co jeszcze bardziej Andy wystraszyło. Gdy w końcu poczuła się bezpieczna
na jej nieszczęście tajemniczny mężczyzna przycisnął ją do drzewa. Nic z nią nie robił, a
ona próbowała go odepchnąć. Miała za mało siły. Chłopak cały czas oglądał się za siebie
nie zwracając najmiejszej uwagi na swoją zdobycz. Dziewczyna była zakłopotana, lecz jak
sama podążyła za wzrokiem mężczyzny, zauważyła grupkę podobnych ludzi. Tym razem
naprawdę się bała, ale jedno było pewne - nie podda się. Gdy grupka ludzi dotarła do
szesnasto latki, chłopak który ją trzymał przy drzewie oddalił się. Lecz to nie był koniec
ponieważ inny mężczyzna do niej podszedł wyciągając z kieszeni strzykawkę. Andy
próbowała uciekać, ale jakby coś nią zawładnęło i nie czuła najmiejszej części swojego
ciała. Mężczyzna przybliżył się do niej, rozchylił jej bluzę i wbił prosto w serce ogromną
strzykawkę.


Mam nadzieję, że przypadnie wam do gustu, bo według mnie na książke się nadaje ; >
    • ciapolka Re: Kolejny pomysł na książkę 22.06.10, 22:39
      i mam nadzieje że ktoś to przeczyta ; p
      i jeszcze btw co dalej będzie to już ... kiedy indziej ; ppp
      • paaaty. Re: Kolejny pomysł na książkę 23.06.10, 11:01
        Mnie się nie podoba, sorry. fabuła oklepana, bez większego sensu. przeczytałam ten
        fragment, który Ty jest rzekomo "streszczeniem". te błędy ortograficzne trochę biją po
        oczach, ale to drobiazg. dodam jeszcze, ze sytuacja, którą opisałaś jest bardzo mało
        prawdopodobna. np.
        - po pierwsze : kto fatygowałby się, żeby zabijać mało znaczących żuli ?
        - po drugie : komu zależałoby na znalezieniu bohaterki, skoro nikogo ona nie obchodzi.
        ja na Twoim miejscu nie dodawałbym tak słabego opowiadania na kotka. pozdrawiam.
        :-
        /uncertain
    • reigai Re: Kolejny pomysł na książkę 22.06.10, 22:44
      elfy, wampirki, klan narkomanów erotomanów? Mam rozumieć, że obracamy się w tych
      klimatach?
      nikt-ci-tego-nie-wyda, bo trzeba mieć teoretyczną wiedzę, jak konstruować akcje
      i odpowiednio ją prowadzić.
    • light Re: Kolejny pomysł na książkę 22.06.10, 22:44
      Książkę? Chyba opowiadanko, w dodatku słabe i oklepane.
      • ciapolka Re: Kolejny pomysł na książkę 22.06.10, 22:45
        nie, nawet nie trafiłyście. <;
        to nie będą żadne wampiry, elfy, wróżki czy chu. wie jeszcze co
      • karmel_ Re: Kolejny pomysł na książkę 22.06.10, 22:47
        Jakieś wybitne , to to niestety nie jest.
      • nevermind_ Re: Kolejny pomysł na książkę 22.06.10, 22:50
        Przeczytałam początek i dalej nie brnę. Kolejna bezbronna, szara myszka z problemami, której
        nikt nie kocha i nawet nie stara się zrozumieć?
        • ciapolka Re: Kolejny pomysł na książkę 22.06.10, 22:52
          nie jest szara myszka -,-

          * no pacz a czy zmierzch jest? ; > nie. a zoba jaka kariere robi ; - d
          • nevermind_ Re: Kolejny pomysł na książkę 22.06.10, 22:57
            Pisz. Oczywiście nie licz, na jakiś wielki sukces, bo takich opowiadań jest miliony na onecie.
            Myślę że trochę na siłę starasz się zrobić z tego wielki, ociekający tajemnicą kryminał.
            Jednakowoż pisz, choćby dla samej siebie. Trening czyni mistrza.
            • ciapolka Re: Kolejny pomysł na książkę 22.06.10, 23:02
              słuchaj, ja nie mówie : czytaj to! bo to najlepsza książka! ja tak nie mówie (nie pisze) tylko
              chodzimy mi o opinię i czy coś zmienić, bo ja nie pisze o wampirach, bo wampiry mnie
              nudzą.
            • klama_kcmil Do autorki wątku. 22.06.10, 23:06
              Dla Ciebie może ta historyjka ma sens, ale dla Nas, jak widzisz, niestety nie, więc
              zaakceptuj to i nie kłóć się z osobami, którym się Twoje dzieło nie podoba. A co
              do "Zmierzchu" to była jedyna powieśc o wampirach i o historii, gdzie "Lew zakochał się w
              jagnięciu" (czy jakoś tak xD), do tej pory powstało tego milion, więc powieści coś a`la
              Twoja, to codziennść. Powieść przewidywalna, to napewno jacyś gwałciciele, albo
              narkomani.Tyle.
              • ciapolka Re: Do autorki wątku. 22.06.10, 23:12
                ani jedno ani drugie. gratuluje że to przewidziałaś ; )
        • myszqa13 ohhh...zrozumcie 22.06.10, 23:02
          nie musi się wam to podobać...nawet fajne ale jak dla mnie zbyt straszne więc czytać raczej nie będę...ale ja także pisze książke...ale tylko po to by trenować pisanie opowiadań i dialogów...to nie jest miłe gdy ktoś ocenia twoją prace...ciapolka Steanie Meyer czy Tolkienem może nie będzie ale będzie sobą i nie musi pisać tak jak znani pisarze...zrozumcie
          • ciapolka Re: ohhh...zrozumcie 22.06.10, 23:13
            dzieki <3
            ja i tak bede dalej pisać A TO CO JEST DALEJ TO JUŻ wam nie podam smile i to nie sa ćpuny,
            narkomany, wampiry itp -,-
      • norrmalna Re: Kolejny pomysł na książkę 22.06.10, 22:51
        Skrot nie daje mi obrazu ksiazki.
        • ala. Re: Kolejny pomysł na książkę 22.06.10, 22:59
          słabe.. następna jak to powiedziała poprzedniczka szara myszka ktora nagle okazuje sie
          idealna sorry ale takich książek jest aż za dużo.
          Napisz coś ambitniejszego
          • nevermind_ Re: Kolejny pomysł na książkę 22.06.10, 23:10
            Tak, tak, masz rację rzucaj się na wszystkich bo nie podoba nam się Twój świetny materiał na
            kryminał stulecia. Fabuła oklepana, jakich wiele. Nie wiem, jaki masz styl pisania, w jaki sposób
            przekazujesz emocje [i czy w ogóle] czego Ty od nas oczekujesz? Że będziemy strajkowali
            pod wydawnictwem w celu wydania Twojej książki? Jakieś konkrety, dziewczyno. To tylko
            streszczenie, nic więcej.
    • pluviale_ w życiu ci tego nie wydadzą kochana ; ) 22.06.10, 22:56
    • sophie_annabet Re: Kolejny pomysł na książkę 22.06.10, 23:07
      ale że czekaj, bo nie widzę jakiegoś większego sensu, ładu i składu w tym? o
      czym to dokładnie jest? o lasce, która błaga o śmierć, a potem ktoś wbija jej
      strzykawkę w serce? ta, po prostu fenomen. stara, fabuła to klocki. muszą do
      siebie pasować, wszystko musi mieć ręce i nogi. zanim zaczniesz pisać, przemyśl
      dokładnie, czy to ma sens, czy Ci się chce, czy wiesz co będzie na początku i na
      końcu... po prostu zastanów się dłużej nad samym pomysłem, obmyśl go dokładnie,
      a potem zabieraj się do pisania. jak na razie Twoja 'książka' (wolę nazywać to
      powieścią, jeśli już muszę) jest o niczym. nie mówię, żebyś w ogóle nie pisała,
      ale jak już masz pisać, to pisz o czymś.
      • ciapolka Re: Kolejny pomysł na książkę 22.06.10, 23:11
        ja już mam ją prawie napisaną ale nie będe pisac wszystkiego, nie? dałam troche ale
        najwyraźniej nie chcecie czytać, trudno < ;
        • ala. Re: Kolejny pomysł na książkę 22.06.10, 23:19
          nie tylko my nie chcemy tego czytać
          bez obrazy ale to jest słabe
          i wątpie by ktoś sie ty bardziej zainteresował
          a na wydanie książki to nie masz na co liczyć ;]
          taka prawda
          • ciapolka Re: Kolejny pomysł na książkę 22.06.10, 23:20
            to czemu pani od polskiego sie tym interesuje co pisze? <;
            lepiej idz ; - dddddddddddddddddddddddd
            • ala. Re: Kolejny pomysł na książkę 22.06.10, 23:25
              o boże !!
              szpan pani od polskiego !!
              ale super .
              tak.. tak..
              no powiec kto sie jeszcze tym interesuje ?
              woźna ?
              • ciapolka Re: Kolejny pomysł na książkę 22.06.10, 23:28
                nie zadaje sie z woźnymi w przeciwienstwie do ciebie (;
                a tera idz sobie chyba ze nie wiesz co to znaczy =.=
                • sophie_annabet Re: Kolejny pomysł na książkę 22.06.10, 23:31
                  tak z ciekawości, ile rozdziałów/stron ma Twoja książka? ;>
                  • ciapolka Re: Kolejny pomysł na książkę 22.06.10, 23:34
                    ani jednej bo mam to napisane w jakby notatniku na komputerze ale całkiem sporo
                    napisałam bo ten suwaczek jest prawie niewidzialny
                    • sophie_annabet Re: Kolejny pomysł na książkę 22.06.10, 23:45
                      wklej do worda smile
                      wait, to rozdziałów nie posiadasz? ;o
                      • ciapolka Re: Kolejny pomysł na książkę 22.06.10, 23:53
                        nie ... ja po prostu czasem sobie wyobrażam to jako film - wiem głupie ale jednak dzięki
                        temu mam jakąś większą wenę.

                        Może i macie racje żeby poczekać, ale ja dobrze o tym wiem tylko chciałam się upewnić że
                        to może się nadać, ale najwidoczniej niektórzy nawet nie czytają i nie wiedzą co dalej i lubią
                        poobrażać .. ale i tak mi to zwisa.
                        • sophie_annabet Re: Kolejny pomysł na książkę 22.06.10, 23:56
                          chyba każdy sobie wyobraża film ;>
                          a ja znowu się zapytam, ile rozdziałów ma Twoja książka, bo strasznie mnie to
                          ciekawi c:
                • ala. Re: Kolejny pomysł na książkę 22.06.10, 23:35
                  no.. ale mi pojechałaś dobra ja tylko chce powiedziec [napisac] ci ze ta "twoja wybitna
                  ksiażka którą interesuje sie pani do polskiego". Moim zdaniem i jak tu widać innych
                  kotowiczek też jest bez sęsu.
                  Ale zachęcam cię do pisania dalej
                  Może kiedys napiszesz coś lepszego ;]
                  pozdrawiam.
                  • ala. Re: Kolejny pomysł na książkę 22.06.10, 23:37
                    sensu*
                • ridiculous Re: Kolejny pomysł na książkę 22.06.10, 23:38
                  Przepraszam, ale czy rozmowa z woźną to coś poniżającego? Wasza bezczelność nie zna
                  granic.
                  Co do książki. Oklepana, banalna historia. Jeżeli na prawdę chcesz pisać to poczekaj. Za kilka
                  lat zdobędziesz jakąkolwiek wiedzę, poczytasz trochę i nabierzesz innego stylu. Na razie to
                  tylko opowiadania na bloga, jakich wiele.
                  • jenny. Re: Kolejny pomysł na książkę 22.06.10, 23:41
                    widocznie niektóre dzieci mają tu jakieś problemy a co do książki co mogę powiedzieć
                    chyba osoby przede mną ci wszystko wyjasniły
    • panna_efron_x33 Re: Kolejny pomysł na książkę 23.06.10, 00:06
      nie chcę mi się czytać; )
    • yourbadream OML 23.06.10, 00:09
      Jaka książka? Ty bez ładu i składu dałaś nam skrót części i chcesz, żebyśmy
      napisały co o tym myślimy.
      Ty wiesz co to znaczy skrót książki? Przedstawienie fabuły? Albo podanie fragmentu?
      Po fabule można określić, czy książka będzie fajna. Nie widzę tu fabuły.
      Po fragmencie można ocenić czy autor/autorka fajnie pisze. Ty nie dałaś nam
      fragmentu.

      Daj nam coś co pozwoli nam ocenić twoją pracę, do jasnej anielki, a nie takie
      kij wie co...
    • scarletrose Re: Kolejny pomysł na książkę 23.06.10, 10:14
      Ja się w tym wszystkim połapać nie mogę. Miał być skrót książki, streszczenie,
      tak? Pomijając błędy, które doprowadziły mnie do ataków śmiechu (i Ty chcesz
      wydać książkę, pisząc "alkoholiki", "przemieżała"?! hah, dobre sobie), zarówno
      ortograficzne, stylistyczne jak i interpunkcyjne, to ze streszczeniem nie ma ten
      "fragment" czy jak to coś nazwać nic wspólnego. Początkowo owszem, opisałaś całą
      sytuację i początek, ale potem? Przecież przedstawiłaś nam po prostu przebieg
      tej dziwacznej akcji z tajemniczym facetem. Słuchaj, fabuła się nie trzyma kupy;
      zaryzykowałabym nawet stwierdzenie, że jej tu po prostu nie ma. Nikt Ci tego nie
      wyda :f I radziłabym dużo popracować nad logiką w opowieściach, bo moment, gdy
      bohaterka dowiedziała się, że jej rodzice zostali poćwiartowani, a ona w
      ogóle się tym nie przejęła, rozłożył mnie na łopatki. A co tam, w końcu tylko
      ich pocięli trochę! Mam nadzieję, że rozumiesz, o co mi chodzi? Mogła ich
      nienawidzić z całego serca, ale musiałaby być albo ucieleśnionym złem albo po
      prostu wielkim debilem, żeby nie wstrząsnęło nią takie coś.
    • fan_miley ekhem 23.06.10, 10:20
      alkoholicy raczej xP ale dobre opowiadanie i powinno, że jest zbyt emo xDDD
    • blondzia Re: Kolejny pomysł na książkę 23.06.10, 10:25
      I co dalej z dziewczyną umarła czy żyje ?


      książka spoko jak bym chyba przeczytała taką jak ta bo lubię czytać książki i
      gazetyserce
      • lady_cat Kolejny pomysł na książkę 23.06.10, 10:33
        yym, ciekawe. c ;
        • carolin Re: Kolejny pomysł na książkę 23.06.10, 10:41
          na pewno nie na książkę,to jest raz. dwa: jest oklepane i bardzo..hmm jakby to określić.
          zwykłe. znowu jakieś bezbronne maleństwo i wgl. musisz raczej ćwiczyć pisanie tych
          opowiadań. alkocholki? raczej alkoholicy,ale nie czepiam się bo nie jestem pisarką.
    • trufla Re: Kolejny pomysł na książkę 23.06.10, 11:06
      Po pierwsze alkocholicy, a nie alkocholiki
      Po drugie jakoś mną to specjalnie nie wstrząsnęło
      ...
    • seneka4 Re: Kolejny pomysł na książkę 23.06.10, 11:08
      początek fajny mogłaś już lecieć w tony dramatu a nie. (; bo końcówka oklepana. ;l
    • frutella_xd Re: Kolejny pomysł na książkę 23.06.10, 11:15
      Zgadzam się z @light .
    • antay Re: Kolejny pomysł na książkę 23.06.10, 14:14
      Pomysł ogólnie dobry. Właściwie nie jakiś wybitnie wspaniały, ale nawet niezły.
      Choć ja bym nie przeczytała. Nie moje klimaty ; )
Pełna wersja