panowanie nad emocjami

23.06.10, 16:24
Czasem trzeba zastanowić się nad własnymi czynami!

Mam do was pytanie! panujecie nas emocjami?
Ale tak w pełni?
Wiem, że to cholernie trudne, ale wierzę, że się da!
ja uczę się panować nad emocjami już chyba z pięć lat i mam nadzieję, że w
końcu się nauczę!
Narwy puszczają mi od razu, gdy coś mi nie wyjdzie, albo ktoś powie do mnie
choćby jedno słowo, kiedy nie mam ochoty rozmawiać - w tedy puszczają mi nerwy
i trudno mi się opanować! chodzi mi tu o to, że denerwuję się i krzyczę, żeby
dali mi spokój np. rodzice!
wy tez tak macie?
jak zapanować nad emocjami?
    • klusek. Re: panowanie nad emocjami 23.06.10, 16:28
      Ja umiem.Po prostu w myślach mówię ' nie obchodzi mi to, powiem to tej osobie
      spokojnie, powiem, że później i potem ją znajdę, albo wysłucham od razu.'
      • bejbe95 Re: panowanie nad emocjami 23.06.10, 16:44
        Ja czasem panuję, czasem nie wink różnie bywa .wink
    • anne05 Re: panowanie nad emocjami 23.06.10, 16:31
      Mam z tym problemy.
    • slodkiporanek Re: panowanie nad emocjami 23.06.10, 16:32
      nie umiem.
      kieruje się przede wszystkim emocjami. czasem wynikają z tego nieprzyjemne
      sytuacje, ale nie daje rady inaczej ;p
      • sysiek4444 Re: panowanie nad emocjami 23.06.10, 16:38
        nie umiem. ;x
        wtedy zaczynam klnąć i w ogóle. lepiej trzymać się ode mnie z daleka gdy jestem wściekła.
    • lovelena Re: panowanie nad emocjami 23.06.10, 16:33
      no jasne, ze panuje. nie mam adhd
    • karoleczka Re: panowanie nad emocjami 23.06.10, 16:35
      Mam podobnie jak ty ale jest juz troche lepiejwink
      • fanka96 Re: panowanie nad emocjami 23.06.10, 16:40
        ja nigdy nie wyrażam zbyt dużo emocji, wiec chyba nie mam z tym problemu....
    • marcelinkaa Re: panowanie nad emocjami 23.06.10, 17:13
      ja prawie nigdy nie umiem opanować swoich emocji.
      nerwy puszczają mi od razu...
    • marzycielkaaa_ Re: panowanie nad emocjami 23.06.10, 17:52
      Nie, ja nie umiem... Jak jestem zła to lepiej do mnie nic nie mówić bo tylko to pogorszy
      sprawę i jeszcze bardziej się denerwuje... Mam ochotę na każdego krzyczeć i chce mi się
      przeklinać...xD
Pełna wersja