Aparat ortodontyczny stały......

23.06.10, 17:36
Hej
w piątek zaraz po zakończeniu roku szkolnego mam jechać do ortodontki, która
ma założyć mi aparat stały na podniebienie/rozszerzający szczękę. Czy któraś z
was nosiła taki aparat? Jeśli tak czy boli noszenie go? Jak długo trwa
zakładanie? Czy są w nim problemy z wymową?

Nie odsyłajcie mnie żebym szukała w googlach, ponieważ na temat tego aparatu
jest mało informacji, a poza tym zależy mi aby wypowiedziały się osoby, które
wiedzą to z doświadczenia

Proszę o pomoc
    • jane_ Re: Aparat ortodontyczny stały...... 23.06.10, 17:40
      nooo, nosiłam. nie wiem, jaki będziesz miała konkretnie Ty, ale ja sepleniłam przez długi czas. i bardzo ciężko o higienę takiego przyrządu.
      miałam nosić 3 miesiące, skończyło się na ok. 5 miesiącach.
      noszenie nie boli, ale jak za bardzo Ci to przekręci, to będziesz puchła w buzi. a to jest masakra. zakładanie trwa z pół godzinki.

      da się żyć, ale cierpliwości sporo trzeba.
    • light Re: Aparat ortodontyczny stały...... 23.06.10, 17:45
      Ja miałam, w te wakacje ściągam.
      A więc u mnie była taka sprawa, że zakładanie trwało około godzinę [na jedną
      szczękę], przez cztery dni ból się nasilał (Wiesz, to taki dosyć nieprzyjemny
      nacisk na zęby, ale nie boli aż tak bardzo.), ale w piąty całkowicie zelżało -
      potem jest prawie niewyczuwalny.
      Ja osobiście nie miałam problemów z wymową, ale to zależy chyba od osoby.
      • jane_ Re: Aparat ortodontyczny stały...... 23.06.10, 17:47
        al ejej chyba nie chodziło o ten nornalny, druciasty na ząbki. chodziło o ten na podniebienie. czy to ja się mylę?
        • light Re: Aparat ortodontyczny stały...... 23.06.10, 17:50
          O sorry! Mój błąd, ja miałam taki normalny.
    • suzee16 Nie wiem, czy to to, ale.. 23.06.10, 17:51
      Czy chodzi Ci o stałą śrubę ortodontyczną? Ja coś takiego miałam. Zakładany
      aparat na podniebienie, przymocowany do zębów i rozkręcany w celu rozszerzenia
      szczęki.
      Nosiłam to ze 4 miesiące i to był koszmar. Sepleniłam, mówiłam strasznie
      niewyraźnie. Zęby trochę bolały. Teraz noszę aparat nocny żeby utrzymać
      rozmiar szczęki, a w sierpniu będę mieć zakładany aparat stały.
      Nie wiem, czy o taki rodzaj aparatu Ci chodziło, ale co tam ;d
    • magdusia1021 Re: Aparat ortodontyczny stały...... 23.06.10, 17:56
      Właśnie o ten mi chodzi...
      mam trochę stresa bo mnie wszyscy straszą jakie to okropne i itd, a chciałam
      opini kogoś obiektywnego

      Dziękipiwokiss
      • suzee16 Re: Aparat ortodontyczny stały...... 24.06.10, 00:02
        Wiesz, ja się na początku straasznie sepleniłam, ale każdy inaczej reaguje na
        obce ciało w jamie ustnej! W Twoim przypadku może być tak, że nie będziesz miała
        problemu z seplenieniem, albo po jakimś czasie Ci to "zaniknie" .
        Niestety w moim przypadku tak nie było, na początku nikt mnie nie mógł
        zrozumieć, potem nauczyłam się mówić zrozumiale ale seplenienie zostało. I to
        był dla mnie koszmar, ponieważ nigdy wcześniej nie miałam problemów z mową. To
        było dla mnie strasznie upokarzające.
        Miałam nawet zwolnienie z czytania, wypowiadania się i odpowiadania na lekcjach-
        na szczęście nauczyciele zrozumieli i zostawili mnie w spokoju.
        Po ściągnięciu tego "cuda" dowiedziałam się od znajomych, że ogólnie dziwnie
        poruszałam ustami, mówiąc. W ogóle odetchnęłam z ulgą gdy się tego pozbyłam, bo
        resztki jedzenia zostawały tam na aparacie od strony podniebienia i musiałam
        sporo energii poświęcać myciu zębów. Moja ortodontka mówiła, że pracowała z
        osobami kompletnie zaniedbującymi higienę tej śruby i jedzenie im gniło na niej!
        Nie chcę Cię straszyć ani nic. Ja nie miałam pojęcia co mnie czeka, takiej
        opinii osoby, która to przechodziła, tylko suche rady ortodontki. Dlatego Ci to
        piszę wink Mam nadzieję, że w Ty odczujesz łagodniej skutki noszenia tego aparatu.
        P.S. Jak coś to nie krępuj się, pytaj. Chętnie odpowiem smirk
    • princessm Re: Aparat ortodontyczny stały...... 23.06.10, 20:02
      nie za bardzo sobie wyobrażam wygląd twojego aparatu ale posłużę ci kilkoma
      radami. kiedyś nosiłam aparat stały na dolne zęby prze 1,5 roku. nie mogłam
      rzuć gumy, jeść krówek ( które uwielbiam) i pić coli. musiałam też bardziej dbać
      o higienę jamy ustnej (częściej myć zęby i czyscić aparat specjalnymi
      szczoteczkami).
      • jane_ Re: Aparat ortodontyczny stały...... 23.06.10, 20:06
        ciekawe dlaczego...

        ja mogę jeść i pić wszystko, myję zęby jedynie normalną szczoteczką, i choc orto mi powiedziała, że starczy dwa razy dziennie, myję o wiele więcej, aby nie odczuwać dyskomfortu. i nic złego się nie dzieje. czyli kogoś się tu oszukuje, i chyba nie jestem to ja.
    • judixd To nic strasznego! 24.06.10, 16:46
      miałam taki aparat i bez obaw.. z wymową nie będzie problemów.. chodzi tylko o
      przyzwyczajenie sie do czegoś na zembach tongue_out Będzie cie trochę bolało po założeniu i przy
      zmianie drutów. ale warto wytrzymać ! Teraz mam proste zemby i jest super..big_grin
Pełna wersja