zmiany...

25.06.10, 18:48
Hej. Czy wy lubicie 'zmiany' , które następują w waszym życiu? Takie jak
zmiana szkoły, znajomych, przeprowadzki itd.? Ja nienawidzę. W tym roku
skończyłam gimnazjum i pożegnałam się z osobami, z którymi znam się od
przedszkola! Wiem, ze zawsze możemy się spotkać, ale to nie to samo.
Straciłam już kontakt z osobami z poprzedniej szkoły. Na dodatek coraz więcej
moich przyjaciół wyjeżdża za granicę na stałe i moja rodzina również...
Pamiętam jak byłam młodsza to miałam wszystko i wszystkich, których kochałam
koło siebie. Wiem, że zmiany są nieuniknione, ale czasami wolałabym, żeby
zostało tak jak jest.

Nie wiem czy był taki wątek. Założyłam go z marszu i jak wam sie nie podoba to
kliknijcie kosz i z głowy xD
    • timestealer Re: zmiany... 25.06.10, 18:53
      też tak mam. w gimnazjum poznałam mnóstwo świetnych osób, z którymi nie chcę stracić
      kontaktu. został mi rok. ale i tak wiem, że spotkania to nie to samo. po prostu: przyjaźń to
      przyjaźń, nie można jej przenosić na gg czy spotkania raz w miesiącu. szczerze, boję się,
      jak to będzie. bo ja nawet na wakacje mam problem ich wszystkich gdzieś tam
      pozostawiać.
    • mroweczka_xxx Re: zmiany... 25.06.10, 19:10
      ja też nienawidzę zmian . Też się dziś pożegnałam ze starymi kumplami sad Nie
      płakałam (jestem twarda;D) ale już za nimi tęsknię ... sad Niby dużo osób z
      mojego rocznika idzie to tej szkoły co ja i możemy się spotkać, ale boję się, że
      ja albo moja przyjaciółka (nigdzie się bez niej nie ruszam) nie dostaniemy się
      tam (albo co gorsze - jedna się dostanie, a druga nie ...) To jest okropne .
      Chociaż niewiadomo na kogo trafimy - może akurat na fajną klasę (już kiedyś się
      przeprowadzałam i teraz się bardzo cieszę że już nie jestem tam, bo moje stare
      koleżanki zrobiły się 'puszczalskie' a z takimi nie chcę się zadawać. Rozumiesz,
      nie ? )
      • mweezy . 25.06.10, 20:51
        lubię zmiany, ale wiadomo - tylko te pozytywne, które dają mi coś nowego, dobrego.
    • vhyf_ zależy jakie. ogólnie lubię zmiany. 25.06.10, 20:56
    • alice.... Re: zmiany... 25.06.10, 20:57
      nieeeee
      • zmierzchoomania Re: zmiany... 25.06.10, 21:03
        też ich nie lubię! Ba, ja ich nie cierpię...
        • katherine456 Re: zmiany... 26.06.10, 17:49
          Lubię zmiany...
    • lemonade. Re: zmiany... 25.06.10, 22:12
      raczej tak, wszędzie można znaleść pozytywy.
    • paattii Re: zmiany... 26.06.10, 00:27
      To zależy jakie zmiany. Dziś skończyła 3 gimnazjum, a jednak z tymi osobami z
      którymi bd chciała to będę nadal utrzymywać kontakty. Nie będę musiała już
      przynajmniej oglądać niektórych gąb.
      Nienawidzę się za to przeprowadzać. A w swoim 16 letnim życiu przeprowadzałam
      się 2 razy. Za każdym, razem coś traciłam i trudno mi się było wbić do znajomych
      z nowej szkoły.
    • justynamatula Re: zmiany... 26.06.10, 08:39
      Ja też tego nie cierpię
    • katsuumi_17 Re: zmiany... 26.06.10, 09:43
      Bardzo lubie zmiany i poznawanie nowych ludzi.
    • pauluu lubię, przyzwyczaiłam się już... 26.06.10, 09:59
      trzy razy zmieniałam szkołę (teraz jestem w I gim) zawsze szłam sama tongue_out
      i nie przeszkadza(ło) mi to zbytnio wink
      lubię zmiany, często wychodzą na lepsze
      pzdr kwiat
    • akira Re: zmiany... 26.06.10, 17:18
      Kocham zmiany!
    • isiska Re: zmiany... 26.06.10, 17:27
      Nienawidzę. Bolą. Czasami chciałoby się pozostać małym dzieckiem bez problemów.
      • 7. Zmiany. 26.06.10, 17:33
        Nie, nie lubię zmian. Może dlatego, że jestem osobą z zasadami, bardzo upartą,
        uczciwą i zagorzałą tradycjonalistką. Niedługo kończę gimnazjum i nie wiem, jak
        wytrzymam w nowej szkole, z nowymi znajomymi, z nowymi nauczycielami, w nowym
        miejscu... Już taka jestem, że do wszystkiego bardzo się przyzwyczajam i na
        domiar złego jestem cholernie sentymentalna. Czasami w życiu bardzo to przeszkadza.
      • limka Re: zmiany... 26.06.10, 17:37
        Uwielbiam zmiany. Lubię poznawać nowych znajomych i to wcale nie znaczy, że muszę od razu zrywać kontakt ze starymi. Często zmieniam także swój wygląd, na przykład ostatnio ścięłam włosy. Zmiany są w porządku, nudne byłoby ciągle bycie takim samym, lepiej się zmieniać i poznawać nowe rzeczy, ludzi, miejsca.
    • cukiereczek. Re: zmiany... 26.06.10, 17:35
      Nie,no chyba że to zmiany na lepsze.
      Szczególnie nienawidzę jak ktoś wyjeżdża,strasznie przywiązuję się do ludzi.
      Ostatnio jestem bardzo przygnębiona,bo ksiądz który przygotowywał mnie do
      komunii, uczył mnie ponad 5 lat,przenosi się do innej parafii.
    • zuaona Re: zmiany... 26.06.10, 19:45
      Kocham duże zmiany w moim życiu, wtedy mogę sprawdzić, jak sobie poradzę.
      Osobiście chciałabym co rok zmieniać szkołę i nie rozumiem sprzeciwu rodziców. :q
    • yzz. Re: zmiany... 27.06.10, 00:14
      Nienawidzę. Pamiętam jak kończyłam podstawówkę... To było okropne,
      pożegnanie z całą klasą. Dopiero po zakończeniu roku zdaliśmy sobie sprawę jak
      trudno nam będzie bez siebie nawzajem... I chociaż próbuję utrzymywać kontakty
      ze wszystkimi do tej pory, to w większości wypadków to się nie udaje. Przykre,
      ale co mogę poradzić...
    • fryzura_mamy Re: zmiany... 27.06.10, 00:34
      NIe wiem czemu ale ja kocham zmiany i wg. po ukończeniu podstawówki się cieszyłam ze w
      gim poznam nowe osoby tongue_out
    • squash kocham. 27.06.10, 00:43
      mogłabym się przeprowadzać co miesiąc.
    • whyduckxoo uwielbiam... 27.06.10, 00:43
    • akira Re: zmiany... 27.06.10, 00:54
      ładne, ale musi strasznie boleć.
Pełna wersja