gorzata.14 29.07.10, 15:25 Czy wierzycie w takie jak: nieszczęśliwa trzynastka, spotkanie zakonnicy- pech, nie przychodzenie pod drabiną, rozsypanie soli - pech i itp. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
chocolatex Re: Przesądy, zabobony - wierzycie? 29.07.10, 15:41 ja czasami wierze w czarnego kota. Odpowiedz Link Zgłoś
kolorowa... Re: Przesądy, zabobony - wierzycie? 29.07.10, 15:45 Eeeeeee..... Nie wierze w takie rzeczy. To głupie. Odpowiedz Link Zgłoś
virginkaa Re: Przesądy, zabobony - wierzycie? 29.07.10, 16:52 nie wierzę, często specjalnie przechodzę pod drabiną czy pod słupem. Zdarzało się że wysypałam sól i NIC . czarny kot przechodził mi drogę 100 razy i NIC . Odpowiedz Link Zgłoś
myslicielka123 Re: Przesądy, zabobony - wierzycie? 29.07.10, 16:56 to jest bez sensu! kto to w ogóle wymyślił?? Odpowiedz Link Zgłoś
pelkaxd Re: Przesądy, zabobony - wierzycie? 30.07.10, 18:37 obsolutnie w to nie wierze , mam czarnego kota wiec przebiega mi przez droge z milion razy dziennie i nic. Czesto spotykam zakonnice... a u mnie w domu jest teraz remont wiec codziennie kilka razy przychodze pod drabina. Wiec te wszystkie pechy i nie pechy do zbiegi okolicznosci. Odpowiedz Link Zgłoś
darulowaxddd Re: Przesądy, zabobony - wierzycie? 29.07.10, 17:40 ja nie wierze, ktoś to wymyślił i teraz tak ludzie sądzą. ja nieraz specjalnie przechodziłam pod drabiną albo słupem, żeby sprawdzić czy to działa, ale nic. i sól rozsypałam, w tamtym tygodniu. no i setki razy czarny kot przechodził mi drogę no i nic. Odpowiedz Link Zgłoś
fankabracijonas Re: Przesądy, zabobony - wierzycie? 30.07.10, 14:51 Ja tam nie wierzę w takie przesądy. Ale wierzę w znaczenia snów, bo już nie raz mi się spełniły... Odpowiedz Link Zgłoś
kicia1 Re: Przesądy, zabobony - wierzycie? 29.07.10, 20:25 kolorowa... napisał(a): > Eeeeeee..... > Nie wierze w takie rzeczy. To głupie. Popieram i też nie wieże, to są tylko głupie przesądy. Odpowiedz Link Zgłoś
sweetgirl27 Re: Przesądy, zabobony - wierzycie? 30.07.10, 11:22 kolorowa... napisał(a): > Eeeeeee..... > Nie wierze w takie rzeczy. To głupie. Zgadzam się Odpowiedz Link Zgłoś
mala965 Re: Przesądy, zabobony - wierzycie? 29.07.10, 17:47 Kocham czarne kotki i jak do tej pory nie mam przez nie pecha Odpowiedz Link Zgłoś
alice.... Re: Przesądy, zabobony - wierzycie? 29.07.10, 18:32 no tylko w stłuczone lustro.chyba dlatego rzadko mi się to zdarza. jak mi się to zdarzyło to poprostu zawinęłam z woreczek. i pa pa pech Odpowiedz Link Zgłoś
kassieek Re: Przesądy, zabobony - wierzycie? 29.07.10, 19:10 Jeżeli chodzi o zabobony to czasami tylko wierzę w czarnego kota oraz w rozsypaną sól i to by było na tyle Odpowiedz Link Zgłoś
madzix1604 Re: Przesądy, zabobony - wierzycie? 29.07.10, 19:22 zależy w co - czasem wierzę a czasem nie Odpowiedz Link Zgłoś
julka_pff dwukropek trzy trzy 29.07.10, 19:40 :3 Mam takie szczęście że się urodziłam 13 ;D Nie narzekam .. A co do innych przesądów .. , typu : czarny kot, sól, rozbite lusterko, drabina czy spotkanie zakonnicy .. To mówię stanowcze nie ! Odpowiedz Link Zgłoś
kasia335 Re: Przesądy, zabobony - wierzycie? 29.07.10, 21:35 ja w takie zeczy nie wierze. mojej kuzynce przebiegl kot i co?.. znalazla ladny wisiorek i nie miala zadnego pecha.;DD Odpowiedz Link Zgłoś
channel_7410 Re: Przesądy, zabobony - wierzycie? 30.07.10, 14:43 Nie koniecznie ,ale czsami wierze Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka. Re: Przesądy, zabobony - wierzycie? 30.07.10, 18:31 Ja tylko pod jednym względem... Jak pomyślę sobie jakąś nieprzyjemną rzecz, że np. ktoś umrze, to zawsze odpukuję i robię twu, twu przez lewe ramię Odpowiedz Link Zgłoś
nekoo Re: Przesądy, zabobony - wierzycie? 29.07.10, 15:45 niby nie wierze ale pod slupami nie przechodze ;p Odpowiedz Link Zgłoś
denever . 29.07.10, 16:35 hm... ja również nie wierzę, ale na wszelki wypadek pod słupami nie przechodzę. Odpowiedz Link Zgłoś
karolcia741 Re: Przesądy, zabobony - wierzycie? 29.07.10, 16:32 Nie wierzę w to ;P Odpowiedz Link Zgłoś
epoh Re: Przesądy, zabobony - wierzycie? 29.07.10, 16:33 Nie , zwykłe zabobony i tyle . Odpowiedz Link Zgłoś
ixxprincessxxi Re: Przesądy, zabobony - wierzycie? 29.07.10, 16:34 raczej nie. Wczoraj rozsypałam sól, w czasie remontu łaziłam pod drabiną, spotkałam się z zakonnicą w kościele i nic sie nie stało Odpowiedz Link Zgłoś
sweet94 Re: Przesądy, zabobony - wierzycie? 29.07.10, 16:35 nie wieżę. przechodzi czarny kot, jeszcze pogłaszczę. znajdę czterolistną koniczynę, robię z niej ozdobę. pod drabiną nie przechodzę bo się boję że walnę się w łeb lub że na mnie spadnie farba tam położona. Odpowiedz Link Zgłoś
pigusia Wierze jedynie w... 29.07.10, 16:35 jak się rozsypie sól to kłótnia,czarny kot-pech.A 13 jest dla mnie szczęśliwa xD Odpowiedz Link Zgłoś
pauluu jasne że nie :) 29.07.10, 17:55 nie wierzę też w Fenk Szui czy jakkolwiek się to pisze XD nie wierzę w żadnego Boga nie wierzę w horoskopy nie wierzę w czarne koty nie wierzę w pechową 13-tkę tylko człowiek i otoczenie w którym się znajduje ma wpływ na jego przyszłość, nic więcej... Nie powinno się ulegać zabobonom, trzeba kontrolować własne życie, decydować o sobie i swojej przyszłości, być wolnym od przesądów I <3 Freedom Odpowiedz Link Zgłoś
dkomajda Re: Wierze jedynie w... 30.07.10, 11:21 13 szczęśliwa? ja oglądałam horror piatek trzynastego... brrrrr okropny... ale o soli i o zakonnicy nic nie słyszałam.... Odpowiedz Link Zgłoś
kaila127 Tak trochę.. 29.07.10, 16:36 w magiię wierzę na 100 procent,a w zabobony to tak na 50.A ja się urodziłam 13 w piątek,i jakoś nie mam ciągle pecha!Narazie MOŻE TO MAGICZNY TRAF Odpowiedz Link Zgłoś
collage Re: Przesądy, zabobony - wierzycie? 29.07.10, 16:44 wg religii, chrześcijanie nie powinni wierzyć w piątek trzynastego. czy wierzę? nie, ponieważ nie przypomina mi się, aby w tym dniu coś szczególnego mi się przytrafiło. tak jak w przypadku pozostałych przesądów. moim zdaniem to wmawiamy sobie, że takie coś istnieje. Odpowiedz Link Zgłoś
cuukierkova Re: Przesądy, zabobony - wierzycie? 29.07.10, 16:44 nie wierzę . zbiłam wczoraj , ( specjalnie . ) 3 lusterka . i nic . ;] Odpowiedz Link Zgłoś
kinga333777 ... 29.07.10, 16:44 To zalerzy. Przewarznie mam o tym zdanie ze ludzie wymyślają je z nudy. Ale czasem jednak myśle że coś w tym musi byc. Ale jednak nie stosuje sie do nich... Odpowiedz Link Zgłoś
kapi Pół na pół . 29.07.10, 16:50 Niby nie wierzę w to wszystko , ale jak się już zbliżają te `pechowe' rzeczy to mam malutką niepewność , tak więc nie jestem do końca pewna swojej racji . Odpowiedz Link Zgłoś
aniulkaa Re: Przesądy, zabobony - wierzycie? 29.07.10, 16:45 ja się urodziłam 13 maja , mówią że to pechowe , a jakoś pecha nie mam ;D Nie wierze. Odpowiedz Link Zgłoś
paula_black Re: Przesądy, zabobony - wierzycie? 29.07.10, 16:50 to głupota. wierzyć w szczęście albo w pecha. żenada.. ;/ taka wiara w zabobony to tak jakby w szatana wierzyć. dla mnie to są wymysły wróżek i cyganek żeby zarobić trochę kasy.. ja nie wierzę w nic takiego. Odpowiedz Link Zgłoś
miley30 Re: Przesądy, zabobony - wierzycie? 29.07.10, 16:51 wcale nie wierze tym bardziej ze czarne koty przynasza mi szczescie Odpowiedz Link Zgłoś
squelly_ Re: Przesądy, zabobony - wierzycie? 29.07.10, 16:54 a ja wierzę. bo właśnie "przesądnie" umarł mój dziadek. rano, w dzień swojej śmierci, jechał z babcią do cioci zawieść jej warzywa i przez drogę przeleciał im czarny kot. jak przyjechali do domu, to dziadek powiedział, że jedzie do lasu (bo w końcu wtedy był myśliwym). no i powiedział, że wróci o 20 na kolację. to okay. mama z tatą wracali z Niemiec no i tacie spadł szkaplerzyk (taki łańcuszek) a ciocia zadzwoniła do mojej mamy, że wujowi pękły szkiełka w okularach. no i mama z tatą wrócili do domu z tych Niemiec. była już 21. babcia powiedziała, że się martwi. to mama z tatą pojechali zobaczyć. najpierw do leśniczówki, żeby zobaczyć do jakiego lasu pojechał. gdy już wiedzieli, pojechali tam i szli, szli. i w końcu znaleźli. mój dziadek leżał nieprzytomny na ambonie. szybko zadzwonili na pogotowie, ale wiecie, jak to w lesie, pogotowie nie mogło dotrzeć, a jak już dotarli, było za późno...no i wierzę w przesądy... Odpowiedz Link Zgłoś
malinkka Po części... 29.07.10, 16:53 Wierzę w przejście pod drabiną, w szczęście po znalezieniu czterolistnej koniczyny i w parszywą 13. Dlaczego? Bo wielokrotnie te trzy przesądy sprawdziły się na mnie. Nie wiem czy to czasem nie przypadek, ale jednak coś w tym jest... Jakieś czyhanie fatum czy coś . W reszta typu czarny kot itp. nie wierzę. Odpowiedz Link Zgłoś
koniara13 Re: Przesądy, zabobony - wierzycie? 29.07.10, 16:55 urodziłam się 13-tego więc kocham tą liczbę. No a w resztę niestety-wieżę Odpowiedz Link Zgłoś
bellacullen366 Re: Przesądy, zabobony - wierzycie? 29.07.10, 16:55 Nie w to , ale ja wiem(nie wierzę) że mam pecha . Odpowiedz Link Zgłoś
senseless Re: Przesądy, zabobony - wierzycie? 29.07.10, 16:57 tak, nie bardzo ja mam 13 numer w dzienniku i jest jakoś spk Odpowiedz Link Zgłoś
jonas_lover Nie, to głupie. 29.07.10, 16:58 Nieszczęśliwa trzynastka - jakoś trzynasty w piątek nigdy nie jest dla mnie pechowym dniem. Spotkanie zakonnicy - rzadko spotykam, nie wiem. ^^ Nie przechodzenie pod drabiną - Wtf? Nie słyszalam o tym. Rozsypanie soli - pech, kłótnia itp. - nie u mnie. Czarny kot - miłe stworzonko, ofiara idiotycznego zabobonu. U mnie rzadko kiedy coś takiego się sprawdza. Może dlatego, że nie wierzę w to? Nie wiem, ale moim zdaniem to beznadziejne. Podporządkowywać swoje życie wymysłom ludzkim, które nawet nie wiadomo, czy są prawdą. Po prostu głupota. -.-' Odpowiedz Link Zgłoś