dominikax3 Re: Nauczyciele - a nasze ksywki. 22.12.10, 20:23 do niektórych mówią , ale oni się na to zgadzają. Odpowiedz Link Zgłoś
bouche2 Re: Nauczyciele - a nasze ksywki. 22.12.10, 20:24 na dodatkowych zajęciach używają pseudonimów (; ale na normalnych lekcjach po imieniu Odpowiedz Link Zgłoś
flora1912 Re: Nauczyciele - a nasze ksywki. 22.12.10, 20:32 U mnie w szkole też tak czasami mówią ale nam to nie przeszkadza. A u mnie w klasie są różne przezwiska jak: czajnik korkotrampki itp. Odpowiedz Link Zgłoś
marsjanka115 x__x 22.12.10, 20:36 raczej nie ma ksywek takich normalnych ale chyba 1 nauczyciel mówi do takiego jednego per "koza." Odpowiedz Link Zgłoś
lulalolu Wiesz... 22.12.10, 21:47 mnie ostatnio nauczyciel nazwal MAŁPĄ bo wylalam na niego kubek wody ale to on zaczal xd nie wkurczyl sie na mnie bo to spoko gosciu od hip-hopu Odpowiedz Link Zgłoś
zlababa Re: Nauczyciele - a nasze ksywki. 22.12.10, 21:54 Do nas mówią ksywkami i jest np"Prosiak , zrób wreszcie to zadanie" albo ''smigol, przestań gadać'' Odpowiedz Link Zgłoś
star_is_best Re: Nauczyciele - a nasze ksywki. 22.12.10, 22:03 no tak bo gdybyśmy my nazywali ich po przezwiskach to zaraz uwaga Odpowiedz Link Zgłoś
prasheila Re: Nauczyciele - a nasze ksywki. 23.12.10, 07:24 U mnie większość nauczycieli mówi po imieniu. Według mnie to jest obojętne. Zauważ, że jeśli ktoś się dobrze dogaduje z nauczycielem to ten będzie mówić niemu po ksywce, jednak gdy jakiś nauczyciel nie chce się jakby zaprzyjaźniać z uczniem to mówi mu po imieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
majka04 Re: Nauczyciele - a nasze ksywki. 23.12.10, 15:01 uczniowie do nauczycieli po imieniu nie . tylko : proszę pani, prze pani . a nauczyciele do uczniów to większość mówi po imieniu, nikt po nazwisku i pani od polaka mówi nam "po" ksywkach albo zdrobniale . ;p Odpowiedz Link Zgłoś
pola16 Lepsze to, niż po nazwisku... 23.12.10, 15:10 U nas też niektórzy tak mówią, ale jak się zdenerwują to mówią pełne imiona co mnie do śmiechu doprowadza ;p. Odpowiedz Link Zgłoś
malinaa. Re: Nauczyciele - a nasze ksywki. 23.12.10, 15:09 U mnie w szkole to niektórzy mówią, np. do Mateusza - Busolka A do dziewczyn pani od przyrody zawsze mówi np. pani Weroniko xD A inni to normalnie albo po zdrobnieniach, np. Werciu, Weruś, Weroniczko. Mii to nie przeszkadza.. Odpowiedz Link Zgłoś
tinn Re: Nauczyciele - a nasze ksywki. 23.12.10, 18:00 akurat u mnie nauczyciele umieją wyczuć czy moga mówić ksywką. tzn. ja wolę jak się mówi do mnie Tina, niż Martyna ; ) wiele nauczycieli już się przestawiło i też mówią Tina, a mój ksiądz mówi do mnie Księżniczko xd Odpowiedz Link Zgłoś
lilow. Re: Nauczyciele - a nasze ksywki. 23.12.10, 18:07 zacznijmy od tego, że u mnie to po nazwisku zazwyczaj jadą, ale jak już coś to po imieniu. jak to facet od historii stwierdził: ja nie zamierzam mówić do kogoś misiaczek bo ma taki pseudonim ... ale tak ogólnie to większość nauczycieli nie zna naszych ksyw! Odpowiedz Link Zgłoś
demi2917 Re: Nauczyciele - a nasze ksywki. 23.12.10, 18:08 U nas tylko jeden nauczyciel mówi ksywkami - facet od historii. Bo on ogólnie taki troche dziwny jest... Odpowiedz Link Zgłoś
karolina1997 Re: Nauczyciele - a nasze ksywki. 23.12.10, 18:22 u mnie w szkole nikt nie powiedziałby do mnie po mojej ksywce (której nie zdradzę). nauczyciele zwracają się po imieniu nie powinni mówić po pseudonimach (przecież nie wiadomo czy dziecko je lubi, czy nie wyrządza nauczyciel nim dziecku krzywdy). Odpowiedz Link Zgłoś
iga18 ^^ 23.12.10, 18:25 Jest fajnie, jak mówią po ksywach ; )) Babka od histy nazywa po pseudonimach xddd... Ja przez całą pierwszą gim nie wiedziałam jak jeden chłopak się nazywa, bo wszyscy nazywali go po przezwisku xdd Odpowiedz Link Zgłoś
lov_aa Re: Nauczyciele - a nasze ksywki. 23.12.10, 19:43 dziwne macie przezwiska xD u nas czasami zdarza się .. ale to nie do mnie i mi to jakoś nie przeszkadza .. Odpowiedz Link Zgłoś
chocolatte Re: Nauczyciele - a nasze ksywki. 23.12.10, 21:08 ja chodzę do takiej szkoły ktora jest lekko zdemoralizowana więc nauczyciele są fajni i na luzie i głonie zwracają się po ksywkach Odpowiedz Link Zgłoś
smola ;) 23.12.10, 21:15 U nas mówią po imieniu, ale często w zdrobnieniach ;D Ale ostatnio pani na polskim się zapominała i na takiego Maćka powiedziała Guma, bo wszyscy na niego tak mówią.. Ale tak to po imieniu wszyscy... Odpowiedz Link Zgłoś
sylwek11 Re: Nauczyciele - a nasze ksywki. 23.01.11, 22:32 Sądzę że mój nauczyciel mówi po nazwisku . A jak ktoś inny krzyczy do kogoś po nazwisku to on mówi że tak nie wypada. Kiedyś mu to powiedziałam to udawał że nie słyszy . Kierowca autobusu szkolnego mówi po ksywkach . xd Odpowiedz Link Zgłoś
karolinke13 Re: Nauczyciele - a nasze ksywki. 23.01.11, 22:43 moim zdaniem uczniowie powinni zwracać się do nauczycieli proszę pana czy pani a nauczyciele do uczniów po imieniu. u mnie w szkole to jak nauczyciel słyszy, że do kogoś się mówi np. keczup no to drą japy, że to nie jest jego imię i się pytają czy byłoby nam miło gdyby do nas tak ktoś powiedział a nam nie wypada powiedzieć że byśmy chcieli więc tak jest źle i tak niedobrze Odpowiedz Link Zgłoś
domaa Re: Nauczyciele - a nasze ksywki. 25.01.11, 18:43 Ja mam na imię Dominika, a pani se przekreca moje nazwisko i mówi: Miziołkówna. Mnie to cholernie wkurza. Nawet nie pamieta jak mam na imie !!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jonasofanka ee tam ^.^ 25.01.11, 18:55 nam to pasi, do mnie banan mówią, do kolegi Żuraw, do koleżanki Sobka ogarnij się xd . Hmm , Do Dawida Mokry do Patryka Suchy , Spoko ;D. do nauczyciela mówimy słonik ( : Odpowiedz Link Zgłoś
uchiha Tutaj!!! ;D;D;D 25.01.11, 19:03 "Pączuś siedź cicho bo ci marmoladka zaraz wypłynie"- do kolegi "przy kości" ;p "Futrzak bo będzie trzepanie futra"- do koleżanki która ma długie gęste włosy ;p i kilka innych... to są teksty gościa od biologii i chemii;d Odpowiedz Link Zgłoś
fankazmierzch3 Re: Nauczyciele - a nasze ksywki. 25.01.11, 21:55 Większość po imieniu,niektórzy,czasami,po przezwisku. Odpowiedz Link Zgłoś
potterowa Re: Nauczyciele - a nasze ksywki. 25.01.11, 21:59 u mnie ostatnio mój nauczyciel wypalił do 'kitty', gdzie moje imię jest całkiem inne. poza tym kilkoro nauczycieli mówi do nas po przezwiskach, ale to rzadko. Odpowiedz Link Zgłoś
agus2341 Re: Nauczyciele - a nasze ksywki. 25.01.11, 22:04 U mnie tylko mój stary nauczyciel W-F-u mówiłam czasem po ksywce. Raczej nie wyobrażam dobie zwłaszcza mojej wychowawczyni (OMG xDDD) , że mówi do mnie "Edzio" lub "Edward" xDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
mee1 kolega ma nieco faszystowskie przezwisko 25.01.11, 22:04 z powodu sporego znamienia pod nosem więc nauczyciele nie sa tym zachwyceni i nazywają go po imieniu albo nazwisku... ale nauczycielka angielskiego mówi do innego mojego kumpla po ksywie... Odpowiedz Link Zgłoś