prosze o pomoc- chodzi o mamę...

29.12.10, 20:25
mam 13 lat..
tak szczerze to wkurza mnie moja mama..
na przykład:
- ja co tydzien sprzatam łazienkę.- jak byłam chora, to wiadomo, ze sprzatac nie bede.. mama powiedziała , ze posprzata- nie zrobiła tego- caały tydzien lazienka była brudna..- kiedy spytałam dlaczego nie posprztała- stwierdziła ``bo mi sie nie chciało``

- juz po raz którys było tak: chciałam isc do babci na noc- na polu ciemno- wiec wiem, ze mnie nie pusci samej pieszo.. poproslam ją, zeby mnie zawiozła- ona: ``nie męcz mnie- nie zawioze cie, bo mi sie nie chce``
wiecie, moze nie irytuje mnie sam fakt, ale to, ze mowi do nas (mnie i mojego młodszego brata..) , że my NIC nie robimy o co ona prosi- a jest zupełnie inaczej- codziennie rano- ja odkurzam, sprzatam w salonie, i codziennie pilnuję brata- ona tego nie widzi- ostatnio wyczysciłam na błysk cukierniczke która była okropnie brudna- nawet nie podziekowała...
czuje sie po prostu zepchnieta na drugi plan...
KOCIAKI- pomozcie, co mam zrobic??!!uncertain
    • tessi Re: prosze o pomoc- chodzi o mamę... 29.12.10, 20:46
      Trudna sytuacja . . . może spróbuj przez jakiś czas zachowywać się tak jak twoja mama albo porostu z nią porozmawiaj . . . może to pomoże.smile
      • smileann Re: prosze o pomoc- chodzi o mamę... 29.12.10, 20:49
        dzięki tessi kisssercesercekisskiss
      • jozia127 nie obraź się ale.... 30.12.10, 12:57
        ty chyba troche wyolbrzymiasz. każda mama zmusza do sprzątania i nic w tym dziwnego że każe ci to robić ona, może jest zmęczona po pracy? przecież korona z głowy ci nie spadnie jak będziesz musiała odkurzyć mieszkanie cz posprzątać kibel. mnie mama nie musi prosić o takie rzeczy
        ale jeśli tak bardzo ci to przeszkadza to powiedz jej że nie docenia twojej pracy ... pewnie zrozumie
    • by_moonlight Re: prosze o pomoc- chodzi o mamę... 29.12.10, 20:59
      Spróbuj z nią po prostu porozmawiać i wytłumacz całą sytuację. Najlepiej, jeśli twój brat też się wypowie. A jeśli twoja mama nie widzi tego, co robisz w domu to każdą rzecz jaką zrobisz (posprzątanie łazienki, kuchni, pozmywanie naczyń itd.) zapisuj na kartce, a kartkę przyklejaj np. na lodówkę. Wieczorem, bierz kartkę podchodź do mamy i mów "O, zobacz. Zrobiłam dziś wszystko co sobie zaplanowałam." czy inne tego typu bzdury. Wiem, ze to może trochę dziwny pomysł, ale kto wie - może się sprawdzi. wink Mimo wszystko wydaje mi się, że szczera rozmowa wystarczy. Powodzenia. ^^
    • magy10041996 Re: prosze o pomoc- chodzi o mamę... 29.12.10, 21:02
      z moją jest tak samo to normalne
    • karolciaj15 Re: prosze o pomoc- chodzi o mamę... 29.12.10, 21:07
      Ja mam z moją mamą tak samo.
      Ale kiedy zdarza się sytułacja że mama mnie nie docenia poprostu to ignoruje.
      TO pomaga!!!
      Karkabrawo
    • super_star Re: prosze o pomoc- chodzi o mamę... 29.12.10, 21:10
      qrczę ja mam zupełnie na odwrót, u mnie to mam ciągle sprząta, a jak mówi wynieś śmieci, to ja mówię ,m ze mi się nie chce xD
    • xxxnikusxxx +. 29.12.10, 21:13
      spokojnie, moja mama tez nie widzi mojej pracy w domu oraz w szkole.
    • sopwil / 29.12.10, 21:15
      Współczuje Ci, trochę..

      Pogadaj z nią. I nie daj się takimi tekstami "nie pyskuj itd... ", tylko ciągnij tą rozmowę do skutku.
    • linda Re: prosze o pomoc- chodzi o mamę... 29.12.10, 21:22
      Mam tak samo jak super_star smile Ale w twoim przypadku kłóciłabym się z mamą. Ja nie lubię kiedy ktoś mnie wkurza.... Porozmawiać z nią musisz i to koniecznie ! tak być nie może przecież w końcu ty też kiedyś zostaniesz mamą i głupio byłoby tak się zachowywać.

      Powodzenia.wink
    • swancullen Re: prosze o pomoc- chodzi o mamę... 29.12.10, 21:28
      Ja mam tak samo . Wszystko za nią robie i jeszcze pretensje ma , że na coś mi nie starczy czasu ( ona uważa , że nic nie robie i mam ful czasu nie wiem moze wszystko samo sie robi w moim domu według niej odkurzacz sam sprząta , naczynia same sie zmywają , obiad sam się gotuje ? Kto to wie ? Czarna magia ?), albo czegos zapomne ! angry
    • luuluu Tutaj. 29.12.10, 21:29
      Hej. smile
      Słuchaj , wiem czemu Twoja mama tak odpowiada : ,, nie chcę mi się ". Odpowiedź jest prosta , chociaż są 2 możliwości. Albo chce Cię sparodiować - czyli jakby mówi to z sarkazmem. Czy ty czasami nie mówisz : ,, nie chcę mi się " do swojej mamy ?. Jeśli tak , choćby czasami , to oznacza , że mówi to , żeby Ci udowodnić , jaka ty potrafisz być leniwa i w zamian za to ona też tak postępuje. Druga opcja - mniej prawdopodobna. Po prostu to co mówi jest prawdą. Ma za wiele na głowie i jest zmęczona. Nie pomyślałaś o tym ?. smile
      Co powinnaś zrobić ?.
      Prosta odpowiedź.
      Wykonuj swoje obowiązki - WSZYSTKIE - i to dobrze. Ale wpierw ustal je ze swoją mamą. Najlepiej spiszcie twoje i jej obowiązki na kartce i się ich trzymajcie. Wykonuj je systematycznie , ale oprócz tego czasem pomóż mamie w jej obowiązkach , bo ona na prawdę ma dużo na głowie. Ty zapewne też ( nie mówię tego z sarkazmem ) , ale jeśli masz wolną chwilę , pomóż swojej mamie.
      Kiedy będziesz pewna , że wykonałaś WSZYSTKIE swoje obowiązki , zapytaj się swojej mamy , wprost :
      ,, Dlaczego tego nie doceniasz ? "
      Jeżeli na serio mówi Ci , że ZNOWU czegoś nie zrobiłaś lub nie widzi tego , że wykonujesz na 100 % WSZYSTKIE swoje obowiązki , to na serio , powiedz jej wprost : ,, Nie widzisz jak się staram ? "
      Dlaczego tak ważne jest to słowo : WSZYSTKIE ? I czemu je tak akcentuję ? Ponieważ to na prawdę potężne słowo. WSZYSTKIE oznaczają WSZYSTKIE na pewno wykonane obowiązki i to w dodatku dobrze lub okay , nie ma różnicy w jakim stopniu . Jeżeli jednak np. zapomniałaś wynieść śmieci lub posprzątać jakąś szufladę , oznacza to , że nie są to WSZYSTKIE wykonane obowiązki , prawda ? big_grin
      Wiem , zagmatwane. big_grin
      Powiedz jeszcze mamie , że na prawdę się starasz , pytaj dlaczego tego nie widzi ?
      To ważne. Musisz postawić sprawę jasno.
      Sorki za bardzo psychologiczny punkt widzenia. big_grin
      Ale lubię tak patrzeć na sprawy. big_grin
      Czyli w skrócie :
      Porozmawiaj ze swoją mamą na spokojnie i wytłumacz jej to , co Ci napisałam powyżej w całym tym poście. big_grin
      Zapytaj się , czemu tego nie widzi ?
      Przecież tak się starasz. :o
      ( to też nie był sarkazm jak coś ).
      Bo serio widać , że się starasz.
      I również staraj się pomagać mamie kiedy tylko będziesz miała chwilkę !
      Pozdrawiam ! kiss
      Jeśli pomogłam , napisz w tym wątku. tongue_out
      I koniecznie opowiedz jak przebiegła rozmowa !
      Ewentualnie napisz czy pomogło to co napisałam Ci w tym długim poście. big_grin
      Ale już nie przedłużam , co nie ? big_grin
      kisskisskiss
    • dream_ Re: prosze o pomoc- chodzi o mamę... 29.12.10, 21:29
      Porozmawiaj z nią o tym.

      Powiedz jej po prostu, jak to odczuwasz i, że jest Ci przykro.
      Może będzie lepiej ;*
    • monikk96 Pomoc 29.12.10, 21:34
      Nie wiem jaka jest po za tymi "kłótniami" , relacja między Tobą a twoją mamą , ja bym na twoim miejscu szczerze z nią porozmawiała .. Powiedz jej co ci przeszkadza.. Wiem że to tak tylko łatwo pisać , a porozmawiać tak o swoich problemach z mamą to już nie jest łatwa sprawa , ale spróbuj wink) smirk
    • oluskka Re: prosze o pomoc- chodzi o mamę... 29.12.10, 22:46
      Myśle że powinnaś pogadać o tym z mamą...
      Powinnaś powiedzieć że ty robisz wszystko co w twoiej mocy i robisz to z całej siły
      Że chcesz żeby ona sie nie przemęczała...Ale powinna tez coś dla was robić...
      smirk
    • dominikax3 Re: prosze o pomoc- chodzi o mamę... 29.12.10, 22:54
      U mnie to zazwyczaj ja mówię ,, nie chce mi się ''. Ja mam na szczęście starszą siostrę, która sprzątawink
    • lily_95 nie 29.12.10, 23:02
      nie sprzątaj, ciekawe czy to zauważy.
      traktuj ją tak jak ona Ciebie.

      ja bym tak zrobiła.
    • sweetona Re: prosze o pomoc- chodzi o mamę... 29.12.10, 23:17
      mam dokładnie to samo. sad
      robię naprawe wszystko w domu a moja siostra sie leni sciana
      a ja ścieram kurze, odkurzam codziennie itp.....
      moja mam tego wgl na dodatek nie docenia sciana tylko jeszcze po mnie krzyczy że nic nie robie...
    • demi45 Re: prosze o pomoc- chodzi o mamę... 30.12.10, 10:25
      porozmawiaj z mamą , opowiedz jej o swoich uczuciach , jak się czujesz , powiedz że chcesz tylko trochę swobody i docenienia albo pójdż z nią na układ np . ty popilnujesz brata a w zamian ona zawiezie cię na noc do babci
    • monik4 Re: prosze o pomoc- chodzi o mamę... 30.12.10, 10:32
      Pogadaj z matką na poważnie.
    • morphine_ Re: prosze o pomoc- chodzi o mamę... 30.12.10, 12:50
      Wiesz, najlepszym rozwiązaniem chyba będzie rozmowa z mamą. Powiedz jej, że to ona jest głową tego domu, a nie ty. Nie możesz sama wszystkim się zajmować, przecież nie od tego jesteś. Pogadaj z mamą, że powinna zmienić swoje podejście co do obowiązków domowych. Powiedz, że nie możesz całymi dniami pracować, i że od czasu do czasu chcesz mieć trochę czasu dla siebie. Twoja mama po prostu musi pokonać tego LENIA w sobie wink
    • seneka4 Re: prosze o pomoc- chodzi o mamę... 04.01.11, 17:10
      Wykonuj swoje obowiązki, czasami zrób coś od siebie - na pewno zrobi to dobrze na Twoje przyszłe dorosłe życie, będziesz bardziej odpowiedzialna. Brak obowiązków jest krzywdzące - może mama chce żebyś wyrosła właśnie na taką osobę ,która da sobie radę w życiu? Jeśli wciąż przeszkadza Ci zachowanie mamy masz dwa wyjścia - albo dać sobie spokój i po prostu to zaakceptować i nie zwracać na to uwagi (mama ma na pewno wiele zalet, którymi zwraca Ci to ,że czasami jej się nie chce czegoś zrobić) albo pogadać o tym z mamą. Powiedzieć co Cię denerwuję. Powodzenia. (:
    • koralina94 Re: prosze o pomoc- chodzi o mamę... 04.01.11, 17:17
      A może Twoja mama ma teraz taki zły czas? Zawsze tak było, że wszystko na Twojej głowie? Ja to bym pewnie olała te obowiązki i wtedy moja mama by zobaczyła, że gdyby nie moja pomoc, to dom zamieniłby się w siedlisko brudu:p
    • spongebob Najlepsze rozwiązanie 04.01.11, 17:21
      Oczywiście najlepszym sposobem na taką sprawę jest rozmowa. Spróbuj pogadać z mamą. Wybierz odpowiedni moment, kiedy nie będzie zajęta i w dobrym humorze. Powiedz jej, że wcale nie jest tak, że ty nic nie robisz - wymień jej czynności, jakie codziennie robisz. Następnie wymień sytuacje, gdy to ona miała coś zrobić w domu i nie dotrzymała słowa mówiąc "Nie chce mi się". Twoja mama, jeżeli ma choć trochę rozsądku, powinna cię zrozumieć i chociaż postarać się zmienić. Jeśli jednak rozmowa się nie uda, rób dokładnie to co ona. Kiedy twoja mama powie ci, że masz np. umyć naczynia - powiedz: "Mamo, skoro tobie się nie chce, to mi też nie". Może wtedy i ona weźmie się do roboty? Na pewno ci się uda tylko podchodź do wszystkie na spokojnie. Easy-going! Powodzenia, xoxo.
Pełna wersja