yorks
30.12.10, 12:38
Jakiś rok temu chciałam na dyskotece podciąć sobie żyły miałam już w ręce nóż i wogóle gdy moja koleżanka poszła do sztni po błyszczyk zobaczyła że trzyma ten nóż w ręce i ze chce to zrobić

i próbowała mi pomódz.Ale jednak na próżno kilka dzi temu dostałam wielką depreche ponieważ osoba którą kochałam tak na 50% mnie kocha a reszta że nie .A potem źle oceny prawie nie zdanie do następnej klasy,awantury z ojcem i matką.I nadodatek moja przyjaciółka powiedziała mojemu kuzynowi o tym ze chciałam podciąć sobie żyły i ono chce to powiedzieć moim starym





i jeszcze nie mam komu o tym powiedzieć aby mi pomółg(nie psycholog)
nie wiem co zrobić..ale chyba podejme tą próbe samobójczą