Nie moge o tym zapomnieć;(

02.01.11, 15:35
na sylwestrze całowalam sie z chlopakiem,który ma dziewczyne i to długo.Wiem ,że każdy powie nie wtrącaj się w ich związek.Dla niego byla to jednorazowa ,nieznacząca przygoda ,a ja nie moge zapomnieć.Wiem ,że nie powinnam zawracac sobie głowy ,ale ja już sama siebie nie rozumiem ,a co dopiero innychcryingOn ją kocha ,a ona jego tylko ja jestem zbędna.Wiem doskonale że on chciał tylko zabawy wkońcu był sylwester ,kazdy za duzo wypił...
    • andzia_28_94 Re: Nie moge o tym zapomnieć;( 02.01.11, 16:18
      no i co ja mam robić? wogóle nie kontaktuje myśle tylko o tym jestem wściekła że to tylko przez alkohol bez niego nic by sie nie wydarzylo
    • batman_ Tutaj. :-) 02.01.11, 16:22
      Nie martw się,będzie dobrze.Myślę,że skoro to było w sylwestra,to był upity.Stało się,już czasu nie cofniesz.Nie zawracaj sobie tym głowy,a tą parę zostaw w spokoju. smile
      • andzia_28_94 Re: Tutaj. :-) 02.01.11, 16:28
        Wiem ,ale mi chodzi własnie o to ,ze nie moge przestac o tym myśleć sad wiem ze niepotrzebnie zawracam sobie tym głowe.Niestety jak zwykle sie przejmuje nie umiem poprostu o tym zapomniec i miec na to wyje***e . Mam dosyć.
        • blondi_girl Re: Tutaj. :-) 02.01.11, 16:56
          Niestety nic z tym nie zrobisz.
          Wiem, że będzie ciężko, ale musisz zapomnieć.
          • decode Re: Tutaj. :-) 02.01.11, 17:13
            daj sobie z tym spokój dziewczyno.
            • andzia_28_94 Re: Tutaj. :-) 02.01.11, 20:03
              no wiem ,że powinnam ale jest cholernie cięzkosciana
    • ley . 02.01.11, 20:14
      nie dość, że zrobiłaś strasznie źle, to jeszcze chcesz między w nich się władować? łał, szczyt bezczelności.

      lepiej go sobie odpuść. skoro zdradził ją, a rzekomo ją kocha, Ciebie też by zdradził.
    • cherry.creme Daj sobie spokój. 02.01.11, 20:17
      • miss_immortal tuu 02.01.11, 20:25
        to tak na 100% nie wtrącaj się w ich związek. gdyby ta dziewczyna się dowiedziała dostałby i on i zapewne Ty. masz wgl z nim jakiś kontakt? wiem, że to trudne ale musisz o nim zapomnieć i tyle.
    • vanesskaxdd Re: Nie moge o tym zapomnieć;( 02.01.11, 20:45
      ZAGŁOSUJ:

      www.kotek.pl/kotek_forum/02,3056,120464820,120464820,glosowanie_wybieranie_serial_roku_.html
    • valhalla Re: Nie moge o tym zapomnieć;( 02.01.11, 22:32
      zdarza się. też czasem robiłam podobne rzeczy, później długo o nich myślałam i nie mogły mi dać spokoju... przechodziło z czasem.
      nic nie zrobisz, musisz przeczekać.

      co najwyżej ciągle tłumacz sobie, że co się stało, to się nie odstanie i trzeba żyć dalej :]
    • cukiereczek.. MAM TO samo!!!!!!!!! -.- prawie .. 02.01.11, 22:40
      mam podobną sytuację tyle, że to ja całowałam się z jakimś chłopakiem, a ja mam juz chłopaka -.- wiem.. jestem poyebana, ale za dużo wypiłam i nic nie pamiętam sciana
      • pola16 Warto się wpie...ć, skoro oni się kochają?! 02.01.11, 22:45
        Byliście nieźle zalani, więc nawet nie ma pewności, że kolega pamięta jeszcze coś, musisz trzymać język za zębami.
    • nimfla Re: Nie moge o tym zapomnieć;( 02.01.11, 22:45
      Przepraszam, nie mam pomysłu co ci doradzić gdyż ależ ponieważ sama wkopałam się w podobne gó.... Różnica tkwi w tym że z nim niedawno zerwała dziewczyna i zapewne chciał się pocieszyć.
      • norrmalna , 03.01.11, 16:34
        jestem w odwrotnej sytuacji, ale mniejsza o to

        radze ci zapomniec, starac sie o tym nie myslec, mozliwe, ze on tego nie pamierta
    • lady_cat Nie moge o tym zapomnieć;( 03.01.11, 16:40
      hm, często tak jest. poznajemy kogoś w okreslonym miejscu i czasie. pamietamy o nim bardzo, ale uważamy, ze ten ktoś zapomiał o nas. dla nas nawet durna pamiątka w postaci długopisu, którym on pisał - jest cenna, a on wyrzuciłby to zaraz do kosza na śmieci. trudno, tak się zdarza. przynajmiej widujesz go. ja mam o tyle gorzej, że on jest ze sto kilometrów stąd. była to tzw przygoda wakacyjna., przynajmiej dla niego. no, a ja od sierpnia już o nim myslę i nie mogę przestać . widzisz, trzeba poczekac i nic nie robić. prędzej, czy później samo ci przejdzie. ja czekam pięc miesięcy i narazie nic ani drgnęło. a wątpię, aby w te wakacje - kiedy ponownie go zobacze - przestałabym tego czuc, co jest teraz.
      • andzia_28_94 Re: Nie moge o tym zapomnieć;( 03.01.11, 17:46
        ja też go nie widuje.Cięzko jest,ale sama nie wiem co o tym myślec .Trzymaj się i masz racje zapomniec...
    • teqiulla moim zdaniem.. 03.01.11, 22:09
      mimo wszystko powinnaś zapomnieć. nie warto rozbijać czyjegoś związku z powodu głupiego incydentu
      myślę, że powinnaś z nim pogadać o tym, co między wami zaszło. to chyba najlepsze rozwiązanie.
      • olusia... Re: moim zdaniem.. 04.01.11, 15:28
        Trzymaj sięwink Dasz rade. Ja mam inny problem z "sylwestrowym" chłopakiem.
    • piratka13 Re: Nie moge o tym zapomnieć;( 04.01.11, 16:53
      to po co o tym piszesz skoro wiesz ,że to bezsens ?
    • miszee Re: Nie moge o tym zapomnieć;( 05.01.11, 16:10
      rzeczywiście trudna sytuacja... ale nie ma co się martwić, ty też potraktuj to jako jednorazową przygodęsmile
    • tostusiowa eeee...że co? -,- 05.01.11, 16:17
      'każdy za dużo wypił"? A że przepraszam co to gó...ażeria się już bez alkoholu bawić nie umie? Żenada -,-
      • smiley. taa, w sylwestra robią różne głupie rzeczy. -,- 05.01.11, 16:35
      • andzia_28_94 Re: eeee...że co? -,- 05.01.11, 16:39
        wyobraź sobie ,że nie jestem gó...ara.POtrafie bawić sie bez alkoholu ,ale był sylwester nie napiłam sie jak zwierze tylko poprostu o kilka kropli za dużo.Jesli masz zamiar od razu wyzywac kogos od gó...arzy to lepiej sie wogóle nie udzielaj
        • fantabuu . 06.01.11, 13:36
          niewiem co Ci poradzić.
          sylwester ? pewnie był pijany.
Pełna wersja