Pomocy chyba tracę przyjaciółkę :(

03.01.11, 20:09
No właśnie chyba tracę przyjaciółkę...
Zaczeło to się gdzieś w grudniu...
Najpierw gdzieś tak niedawno miałyśmy sobie kupić taką rzecz przez internet...
Mianowicie na allegro.pl
Czekałyśmy na to spotykałyśmy się mega często a gdy dostałyśmy to co chciałyśmy... to moja przyjaciółka Sandra ( tak się ona nazywa ) zaczeła się ze mną coraz mniej spotykać i mniej i mniej aż wyszło w końcu że widzimy się tylko gdzieś w szkole przelotnie uncertainuncertainuncertainuncertainuncertain
Nie chce stracić przyjaciółki...
A jeśli chce się z nią mówić to mówi że nie może że może kiedy indziej
Przykład ???
Chciałam aby po szkole poszła ze mną na kebaba ( bardzo dawno nie jadłam a niedaleko mojej szkoły podobno jest nowa knajpka z kebabami ) więc logika że nie tylko chcę iść na kebaba ale pogadać z przyjaciółką...
Ona zaproponowała w środę bo jest wolne ( Św . Trzech Króli ) ale ja znów nie moge scianascianasciana w tym i w następnym tygodniu nie mogę czuje że ona mnie unika i że tracę ją jako przyjaciółkę... cryingcryingcryingcrying


Prosze pomóżcie nie chce jej stracić...
Błagam cryingcryingcryingcryingcryingcrying
    • kitty_ Re: Pomocy chyba tracę przyjaciółkę :( 03.01.11, 20:15
      Trzech Króli jest w czwartek. ;]

      Poproś ją o szczerą rozmowę, żeby poświęciła Ci trochę czasu. Wyjaśnij wszystko i będzie git.
      • riki1246 ooo sorcia no tak pomyliło mi się przez to wszysko 03.01.11, 20:18
    • lays_x33 Trudne do rozwikładnia ,ale ... 03.01.11, 20:17
      cóż , postaw sprawę jasno ' o co ci chodzi ? ' albo ' Okej , jeśli nie chcesz ze mną gadać , to mi to powiedz ' jeśli powie ,że nie chcę , to znaczy ,że nie była warta tej przyjaźni
    • kontrastowa Re: Pomocy chyba tracę przyjaciółkę :( 03.01.11, 20:17
      dziwne to . Na pewno jej jakoś nie podpadłaś ? No bo , dostałaś tą rzecz i tak nagle ograniczyła z tobą kontakt ...

      postaraj sie o spotkanie z nią , jak nie w środe, to kiedy indziej. I pogadaj z nią szczerze.
      Zapytaj o co chodzi etc .
      • miss_immortal Re: Pomocy chyba tracę przyjaciółkę :( 03.01.11, 20:22
        zapamiętaj sobie o przyjaźń się nie walczy- o tą prawdziwą nie trzeba a o tą fałszywą nie warto. postaw sprawę jasno zapytaj się jej o co chodzi jeśli to nie pomoże daj sobie z nią spokój smile
    • emila TU! 03.01.11, 20:24
      Przede wszystkim bądź szczera! Nie poznasz powodu, jeżeli z nią nie porozmawiasz.
      Szczerość to jedna z najważniejszych cech przyjaźni. Powodzeniekiss
    • spongebob Posłuchaj... 03.01.11, 20:32
      Czasem w życiu bywa tak, że kogoś tracimy... Może Sandra nie chce być już twoją przyjaciółką? Oczywiście najlepszym rozwiązaniem byłoby porozmawiać z nią, ale skoro nie chce mówić z tobą w cztery oczy, to musi mieć do tego jakiś powód. Być może się wstydzi? W takiej sytuacji radzę napisać do niej list. Nie musisz go wysyłać, wystarczy, że dasz jej go osobiście, np. w szkole. Wtedy dowie się wszystkiego, co chciałaś jej przekazać i nie będzie mogła się wtrącać i mówić, że wcale tak nie jest. W treści listu opisz dokładnie wszystko to, co myślisz o całej tej sprawie. Najlepiej pisz z emocjami, nie bój się powiedzieć, co w danej chwili czujesz. Możesz też zapytać - wprost i bez przegródek - czy chce się z Tobą w ogóle przyjaźnić. Jeśli tak, to radziłabym wszystko sobie wytłumaczyć pogodzić się. Ale jeżeli nie, to w ogóle nie ma sensu rozpaczać. Po prostu nie pasowałyście do siebie, ona nie była twoją prawdziwą przyjaciółką. Nic nie może przecież wiecznie trwać. Znajdziesz sobie nową przyjaciółkę. Przecież pójdziesz do gimnazjum, liceum - spotkasz wielu innych ludzi. Pamiętaj, aby być stanowczym, nie uległym i nie agresywnym. Powodzenia! W razie jakichkolwiek problemów - pisz, chętnie pomogę smile
      • riki1246 Re: Posłuchaj... 03.01.11, 21:03
        Bardzo Dziękuje za pomoc na serio mi pomogłaś smile
    • seneka4 Re: Pomocy chyba tracę przyjaciółkę :( 04.01.11, 17:14
      Pomyśl ,że ona też ma swoje życie i może myśli tak samo jak Ty - że to Ty nie masz dla niej czasu, sama napisałaś ,że w tym i w następnym tygodniu nie możesz się z nią spotkać, ona może też mieć swoje zajęcia. A jak może już się spotkać to Ty nie możesz -więc ona się zniechęca. Może pogadaj z nią o tym w szkole albo na gg ,postaraj się odświeżyć kontakt albo umów się na jakiś odległy termin ,który pasuję Wam obu. np; za dwa tygodnie.
    • senseless Re: Pomocy chyba tracę przyjaciółkę :( 04.01.11, 20:02
      omg, a co ma do tego ta rzecz? bo jakoś nie powiedziałaś...xd
      a ten Twój przykład do niczego nie prowadzi, gdyż zapraszając ją ona odmówiła, ponieważ miała inne, plany i zaoferowała Ci inny termin. i tu już wracamy do Ciebie, gdyż to teraz Ty jej odmówiłaś. więc nie mów skromnie, że ona Cię olewa i, że tracisz przyjaciółkę, bo jest też w tym Twoja wina. pzdr smile
    • trzpiotka Ja powiem tak 04.01.11, 20:17
      Jak to czytałam od razu przypomniała mi się moja EXprzyjaciółka. Kiedyś się przyjaźniłyśmy, ale w końcu ona zaczeła się robić zbyt nachalna i po prostu wkurzająca i ja jej tak samo unikałam, jak ona Ciebie. Chciała gdzieś wyjść, to jakoś się wykręcałam i w ogóle. W końcu jednak powiedziałam jej szczerze, co o tym wszystkim myślę, a ona się na mnie obraziła i długo się nie odzywała. Obraziła się o szczerość, ale mniejsza o to. Po paru miesiącach napisała do mnie SMSa z przeprosinami. Przyjęłam je, ale zdecydowanie nie pozwoliłam na wznowienie przyjaźni. Może z Wami jest tak samo? Może unika Cię tak, jak ja tamtej, bo po prostu coś jej się w Tobie nie podoba? Nie mówię, że tak jest. Nie znam Cie i nie oceniam. Powinnać porozmawiać z kumpelą, ale nie zaczynaj od jakiś bzdur, tylko rzuć prosto z mostu "Dlaczego mnie tak unikasz"? No i rozmowa się rozwinie. Może sie okazać, że ona juz nie chce kontynuować przyjaźni albo wprost przeciwnie wink Jeśli wyjdzie na to pierwsze, nie przejmuj się. Lepiej dowiedzieć się prawdy, nawet najbardziej przykrej, niż żyć w niepewności.
    • btr.love Re: Pomocy chyba tracę przyjaciółkę :( 04.01.11, 21:09
      Trzech Króli jest w czwartek big_grin

      taka osoba to nie przyjaciółka...
    • dream_ hmm... 04.01.11, 21:18
      porozmawiaj z nią o tym i powiedz po prostu, jak Ty to widzisz.


      taka szczera rozmowa big_grin
    • nieidealnaa.xd Re: Pomocy chyba tracę przyjaciółkę :( 06.01.11, 18:08
      powiem Ci szczerze , moja najlepsza przyjaciółka gdy były wakacje 2010r. przez dwa miesiące może raz sie spotkałyśmy , mówiła że jest u babci i takie tam , ale moja siostra ze swoim chłopakiem jak spacerowała to zauważyła ją ilekroć , że z jakimiś innymi dziewczynami sie spotyka . a teraz na początku roku szkolnego zauważyłam że chodzi z nią na przerwach Monika rok młodsza od nas , spotyka się z nią codziennie , kiedyś ja się z nią spotykałam codzinnie , na przerwach gadamy ze sobą, ale to MOnika jest jej najlepszą przyjaciółką , a my jesteśmy takimi najlepszymi koleżankami . ): ale dobrze że to .. Wiem nie pocieszyłam Cię , ani nie pomogłam .. sorryy .
Pełna wersja