Najgorszy przedmiot...Jak go polubić?

05.01.11, 21:30
Otóż tak tak jak w temacie.Macie jakieś sposoby na to aby polubić znienawidzony przedmiot?Ja osobiścię nie lubię matematyki i mam nie zaciekawe oceny...uncertain Jeśli macie jakieś sprawdzone rady-proszę pomóżcie.smile
    • vanessa_ Re: Najgorszy przedmiot...Jak go polubić? 05.01.11, 21:34
      Też nienawidzę matmy.Czarna magia po prostu. Do zapytania się przyłączam xd
      • alexandra. Re: Hmmm... 05.01.11, 21:37
        Możliwe, że jest jakiś sposób wink Jeszcze nieopatentowany, ale zawsze.
        Ja matmy uczę się niesłychanie niechętnie. Ale często myślę sobie, że jak już się nauczę i dostanę tą upragnioną 4/5/6 będę z siebie niesłychanie dumna. Wtedy w nagrodę idę do galerii handlowej i sprawiam sobie mały prezencik ;p
        Mała motywacja, ale w moim wypadku działa! Powodzenia! <33
        • zlababa Re: Hmmm... 05.01.11, 21:38
          a z matmy też jestem beznadziejna, gdybym dostała 4 to nauczycielka by chyba na zawał zeszła a ja odstawiłabym tabletkixD , rzecz nierealna wręcz.
    • zlababa Re: Najgorszy przedmiot...Jak go polubić? 05.01.11, 21:37
      kiedyś nienawidziłam chemii, więc w ogóle się jej nie uczyłam. Na początku tego roku obudziłam się i uświadomiłam sobie że nie jestem w stanie napisać egazminu z chemii bo kompletnie nic nie umiem. Zaczęłam chodzić na korki, na pierwszą lekcję szłam z wielką niechęcią ale nauczycielka okazała się świetna;D , teraz wszystko umiem i nawet mnie to interesuje.
    • selenka89 Re: Najgorszy przedmiot...Jak go polubić? 05.01.11, 21:38
      Ja też nie Lubię Matmy. Dołączam się do pytania big_grin
    • zuziora_ Łał... 05.01.11, 21:39
      Tego, czego nigdy nie pojmę:

      -grafika
      -matematyka.

      Ot, co. A zasad nie mam, nigdy tego nie polubię.
    • vondyska Re: Najgorszy przedmiot...Jak go polubić? 05.01.11, 21:40
      Ja tam mate lubię ;d ale apropo pytania to sama nie wiem ;d ja np. nie lubie plastyki i wf. po prostu podchodzę to tych przedmiotów trochę z przymrużeniem oka ;d ale wiem że z maty to ten sposób nie pomoże, bo to ważny przedmiot. więc nie wiem, może jakieś korki, lub pomoc koleżeńska. zobaczysz że mata wcale nie jest taka trudna wink
    • smileyy776 Re: Najgorszy przedmiot...Jak go polubić? 05.01.11, 21:42
      Widzę , że masz 12 lat to polecam Ci Victora Juniora to takie pismo dla "małych" nastolatków ... właśnie w najnowszym numerze jest jak polubić matmę i jak polepszyć oceny... ;pp nie wiem czy z tego skorzystam , bo ja również mam nie za ciekawe oceny z matmy , ale jak na razie to się z matmy nic nie uczę... xdd chyba , że jest kartkówka lub klasówka , ale to rzadko ; d Pozdrawiam kwiat
      • shut_up Re: Najgorszy przedmiot...Jak go polubić? 05.01.11, 21:47
        znajdź pozytywne strony matmy, mobilizuj się. po prostu traktuj ją nie jako przedmiot, ale jako część która jest Ci niezbędna. przetraw jakoś materiał, uważaj na lekcjach, jeśli będziesz miała lepsze oceny wtedy matmę polubisz (: powodzenia.
      • olusia... Re: Najgorszy przedmiot...Jak go polubić? 05.01.11, 21:50
        Ja matme lubie. Nie znosze niemieckiego, biologi i nie przepadam za wf
    • chaos_i_nielad Re: Najgorszy przedmiot...Jak go polubić? 05.01.11, 21:56
      I zasada NIE WMAWIAĆ sobie, że nie lubi się tego przedmiotu traktować go neutralnie bo takie gadanie to jest głupie ja tam tego i tak nie rozumiem po co mi to nie lubię tego jest bez celowe i pogrąża nas w tym przekonaniiu.
    • mejbelajn. Re: Najgorszy przedmiot...Jak go polubić? 06.01.11, 15:11
      Może nie od razu polubić.. Ale tolerować? Ja nie lubię fizyki i na to nic nie poradzę. Ale historii też nienawidziłam. Ostatnio zajrzałam do podręcznika, ot tak, chciałam spróbować się nauczyć, wciągnąć w to.. i okazało się, że to wcale nie jest takie nudne i złe, wszystko zależy od podejścia i materiałów jakie masz.
    • famous_ash Re: Najgorszy przedmiot...Jak go polubić? 07.01.11, 02:09
      hmm korki?

      Ale mi to tam nawet korki nie pomogą, matmy nie lubiłam, nie lubię i nie będę lubić. Tak samo nie lubię WOSu i fizyki chociaż ocen z tego takich złych nie mam.
Pełna wersja