alexandra.
07.01.11, 22:34
1.Jakie Wasze kłamstwo najśmieszniej / najchętniej wspominacie?
2.Czy uważacie, że kłamstwo w słusznej sprawie jest dobre?
1. Najlepszy kit, jaki wcisnęłam miał miejsce w drugiej klasie podstawówki. Wmówiłam wszystkim dzieciakom, że spotkałam Harry'ego Pottera i namówiłam go, by odwiedził naszą szkołę. Następnego dnia wszyscy przyszli do szkoły ogromnie podenerwowani, z "różdżkami" w rękach. A najlepsze w tym jest to, że sama uwierzyłam w swoje kłamstwo i równie gorliwie jak oni czekałam na Pottera
2. Uważam, że kłamstwo w słusznej sprawie popłaca. Cz lepiej powiedzieć koleżance, którą właśnie rzucił chłopak, że wygląda jak ogromny burak w zielonej kurtce? Zastanówcie się sami.
Dziękuję za przeczytanie mojego tekstu i zaangażowanie się w dyskusję