stoooo
07.01.11, 23:46
coś wam opowiem ....
myślałam że mam ,,przyjaciółki'' ale okazało się że nie ....
zaczęły wychodzić , gadać , spotykać same mnie olewały

przychodziły tylko jak im coś trzeba było albo jak drugiej z nich nie było
aż w końcu powiedziałam że tak nie chce wygarnęłam im co o nich myślę i się skończyło
( to było na wakacjach )z jedna gadam tylko w szkole bo chodzi to tej samej co ja a z drugą tylko na ,,cześć '' i to tylko czasami
czasami zastanawiam się czy dobrze zrobiłam ale zbiegiem czasu coraz bardziej uważam ze TAK .....
mam inne koleżanki tak koleżanki ale nie przyjaciółki
czasami łapie mnie taka nuda mieszkam jakiejś wiosce zabitej deskami nawet nie ma co robić, GDZIE WYJŚĆ tak mi sie nudzi tak jak dzisiaj nie mam co robić

dzisiaj mam urodziny

i co taki sam dzień jak każdy inny niczym sie nie różni od innych dni
WIEM ZAŚMIECAM FORUM !!!
ale mi naprawdę jest przykro przez tyle lat przyjaźniłam sie z nimi a one mnie olały


jak nie macie co robić to pisać pogadamy
