majka04
08.01.11, 16:07
Wiem że było tutaj takich 12345678920 wątków ale jednak każda sytuacja jest w jakimś sensie inna . A więc jak któraś z was się już domyśliła chodzi o chłopaka . No bo tak :
Chodzę do I gimnazjum . I u mnie w klasie jest taki chłopak nazwijmy go Leoś

. No i na początku roku wgl. byłam tylko w swojej grupce a Leoś próbował jakoś się ze mną zakolegować i wgl. na lekcjach cały czas się na mnie lampił chyba że jak ja się na niego spojrzałam to on odwracał wzrok , ale mniejsza o to . No i on jak już mówiłam chciał się tak 'zaprzyjaźnić' ale ja uważałam że po co mi nowy nowy przyjaciel skoro już mam swoich kolegów i koleżanki (wiem , głupi tok myślenia) Ale minęło już ok. 5 miesięcy od kiedy się znamy i tak na prawdę Leoś okazał się fajnym kolesiem i teraz to ja chciałabym się z nim zakolegować . Ale on tak jakby mnie 'odrzuca' . Wiem że go na początku spławiłam ale nie wiem teraz jak to naprawić ?
Proszę was o pomoc !