Jak namówić kolażanke , na spotkanie u pedagoga?

10.01.11, 15:03
Moja koleżanka od ponad 1,5 roku jest wyzywana. I nawet nie wiadomo o co!
Oczywiście ona też coś im powiedziała w obronie .. Dzisiaj byłyśmy u pedagoga.. Sprawa doszła do tego stopnia, że chce zmienić szkole ! / Te dziewczyny uważają sie za nie wiadomo kogo .. jak przechodzimy obok nich to ' ooo idziee ... , ' ' oo łeee , to ... ' . To przechodzi też na Internet ! Wyzywają nas na Nk i photoblogu . Tak mnie też ! A one nawet nigdy ze mną słowa nie zamieniły .. / N. płacze przez to, widze że sb z tym nie radzi .. Wszyscy mają ją za twardzielke i wgl . Ale głeboko jest wrażliwa .. / No i pani pedagog poradziła, że najlepszym rozwiązaniem była by rozmowa z nimi, przy pani .. Oczywiście pani powiedziała że nie było by tak, że zacznie im wygarniać . Po prostu rozmowa na spokojnie, by dowiedzieć sie w końcu co one do nas mają ?! Ona boi sie tego, że po takim spotkaniu bd jeszcze gorzej .. Ja to rozumiem .. Ale no przecież to jest najzwyklejsza przemoc . !

Tłumacze jej że pani pedagog ma racje, że powinnyśmy sie u niej w gabinecie pogadać z tymi dziewczynami i wgl i że przeciez każdy ma swoje słabe strony i ma prawo o tym pogadać z kimś ..

prosze pomóżcie . ! Nie chce , by zmieniała szkoły tylko przez te dziewczyny ! sad
    • kontrastowa Re: Jak namówić kolażanke , na spotkanie u pedago 10.01.11, 15:05
      albo mi na pb : ' weź przestań, bo Ci nogi wyprostuje ' i wgl ..
    • kontrastowa Re: Jak namówić kolażanke , na spotkanie u pedago 10.01.11, 16:49
      halo : ( !
    • linda Re: Jak namówić kolażanke , na spotkanie u pedago 10.01.11, 16:59
      Ja nie wiem czy " rozmowa z nimi przy pedagog " byłaby dobrym rozwiązaniem ....? Ja wzięłabym was za kapusie , które się mnie boją ( na miejscu tych dziewczyn ) i tym bardziej nie dałabym spokoju. Nie wiem co trzeba by zrobić w takiej sytuacji.... W tych czasach to na prawdę nie wiadomo jak skończą się takie sprawy uncertain Może niech ta koleżanka pójdzie i porozmawia z pedagog osobiście. Coś by jej pewnie doradziła....
      • linda Re: Jak namówić kolażanke , na spotkanie u pedago 10.01.11, 17:03
        Ok dobra , gadam od rzeczy. Zmianą szkoły nic nie wskóra......w innej szkole będzie to samo ! Wiem coś o tym uncertain. Nie widzę opcji......może jednak spróbujcie z tą rozmową. Powiedz koleżance , że innego wyjścia nie ma. Bo nie widzę ( ja przynajmniej ). I może akurat będzie lepiej. Choć nie sądzę uncertainuncertain
    • trusskawcia Miałam podobnie 10.01.11, 17:00
      TEż wyzywali koleżankę. Ona nie hciała powiedzieć pani. Ja wtedy poszłam do pani i powiedziałam jej to, ale zastrzegłam, żeby pani nie mówiła że to ode mnie wie. Wszystko się wyjaśniło jak pani pogadała z tymi laskami co jej dokuczały. A i jeszcze zanim poszłam do pani to sie na nie wydarłam (jak to ja ^o^) żeby się od niej odczepiły bo nic im nie zrobiła.

      Radze zrobić podobnie.kiss
    • lady_cat Re: Jak namówić kolażanke , na spotkanie u pedago 10.01.11, 17:02
      nienawidze po prostu takich dziewcyzn, które dokuczaja innym. a fuuj . ; c

      sytuacja jest , że tak powiem - zła. nie może już jej pogorszyc. niech porozmawia z tym pedagogiem. ona musi sama tego chciec. wątpię, ze przekonasz ja w jakikolwiek sposób. powiedz, że jeśli ejszcze raz zaczną wam dokuczac , to zgłosicie to pedagog. albo zrób to sama. ostatecznie możecie powiedzieć tej dziewczynie, ze za grożenie w necie można iśc na policje. powiedz rodzicom swoim. oni coś poradza.
    • linda trusskawcia ma rację 10.01.11, 17:05
      U nas też była taka sytuacja ( o której oczywiście zapomniałam ) i na prawdę poskutkowało.
    • klama_kcmil Powiedz jej, że... 10.01.11, 17:09
      Jak pójdzie do pedagoga, a one porozmawiają z Waszą panią. czy tam kimś, to już nawet na nią nie spojrzą, bo będą całe posrane na myśl, że przeprowadzą z panią kolejną rozmowe. Poza tym, jeśli sie nie boisz, czy coś, to możesz sobie z nimi osobno porozmawiać, bez świadków, nie będą miały co powiedzieć, tylko tak, jak mówię, gadaj z każdą osobno, bo razem będą Cie pewnie wyzywać itd.
    • olciaaa03 wiesz... 10.01.11, 17:17
      Ja bym tak dziwkom wpie...iła za przeproszeniem że by ich rodzice nie poznali, ale nie o to tu chodzi..smirk
      Może spróbój dociec czemu tak was wyzywają?
      pogadaj z nimi?
      • olciaaa03 wszyscy mówicie że takich dziewczyn nie ... 10.01.11, 17:21
        Lubicie ale przyznam się szczerze że mam koleżanke którą też wyzywam i wgl. przez jej zachowanie bo mi dupe obrabia.
        Znam się z dziewczyną od piaskownicy a ona ni z tego ni z owego zaczęła po mnie jechać..;/
        no to sory ja na prawde doceniam ludzi którzy <nie boją się mnie> i przyjdą i mi w twarz powiedzą że jestem głupią suką itp. i w tedy nie pobije ale jeżeli ktoś gada za moimi plecami no to wiecie..;/
        mi to że ona mnie obgaduje mówią ludzie którzy się nawzajem nie znają z różnych środowisk czyli obrabia mi dupe nie tylko w szkole.. może twoja koleżanka zrobiła coś podobnego?
        • kontrastowa Re: wszyscy mówicie że takich dziewczyn nie ... 10.01.11, 19:38
          właśnie o to chodzi, że nie .! / ale my rozmawiałyśmy sam ta sam z pedagogiem .
          Jutro idziemy jeszcze raz . / chodzi mi o to, by namówić ją by pogadała z nimi.
          U pani na pewno by było troche łagodniej i powiedzą o co im chodzi .. Bo normalnie to mi powiedziały jak sie zapytałam co one do mnie mają to ' aaa idź bo Ci nogi wyprostuje ' albo ' mam do ciebie to , że jesteś szmatą ;/ '
Pełna wersja