Problem z przeszłością czyli z żyletkami.

12.01.11, 14:10
Mam problem.. powiem prosto z mostu. (trochę krótka ale myślę, że to wystarczy)
Gdzieś ok. rok temu poznałam takiego chłopaka nazywa się (powiedzmy) Marcin no i ja się w nim zakochałam itd.. dowiedziałam, się, że on się tnie i ja też zaczęłam (uzależniłam się od tego)
Jak znalazłam jakąś prosty problem wystarczyło, że coś nie wyszło to sięgałam po żyletkę.. Tak jak mówiłam, że wyszłam z tego i dawno zakończyłam znajomość z tym idiotą. Ale czasem mam takie dni jak jest mi źle to tęsknię za tym żyletką, że tak to powiem.
Dzięki Bogu mam na to sposób po prostu siadam na laptopa i oglądam kabarety ostatnio się nawet wzięłam za Spadkobierców i jest mi lepiej ale dlaczego ja o tym myślę..??
Nie rozumiem przecież to przeszłość. Troszkę pobłądziłam i żałuję bo chciała bym być normalna i ja jestem tylko te wspomnienia..
Może coś zaproponujecie mi dla zabicia czasu, żebym na feriach o tym nie myślała i się nie dobijała.
Póki co robię bransoletki z muliny, haftuję i jak mówiłam oglądam spadkobierców i kabarety.. A jest coś jeszcze innego ciekawego..??


PS: Jak by co to na wiadomości napiszcie z góry dziękuję.. I proszę o zrozumienia. crying
    • ani_mru_mru Tylko proszę.. 12.01.11, 14:14
      ... o zrozumienie. Przypominam, że ja cholernie żałuję .. crying
      • january29 Re: Tylko proszę.. 13.01.11, 19:50
        Ja w wolnym czasie oglądam filmy, kabarety, czytam książki, spotykam się z przyjaciółmi, wypady do kina. Nie przejmuj się wink)
        Jest wiele możliwości! big_grin
    • ani_mru_mru Błagam.. Pomóżcie, 12.01.11, 19:29
      czekam i czekam.. crying
    • caterina97 Re: Problem z przeszłością czyli z żyletkami. 12.01.11, 21:00
      zapisz się na coś dodatkowego , np . taniec , angielski , inny język .
      powodzenia ; - *
    • sar1812 :) 13.01.11, 18:26
      To dobrze ze przestalas, nawet bardzo dobrze!!!! Moze, wyjdz gdzies z kolezankami na miasto, do kina. Zapros je do siebie. Mam nadzieje ze pomoglam..
    • kicia0122 Re: Problem z przeszłością czyli z żyletkami. 13.01.11, 18:34
      Ja zawsze dla zabicia czasu chodzę na basen i intensywnie pływam

      Może przez ferie też popływaj smirk

      Mnie to uzależniło bo co najmniej raz w tygodniu muszę popływać jak nie więcej, nawet mam taką formę że b. często wygrywam zawody smile
      • goofy. Re: Problem z przeszłością czyli z żyletkami. 13.01.11, 18:40
        Bardzo dobrze że przestałaś się ciąć i przejrzałaś na oczy. Na twoim miejscy spróbowałabym się zapisać na jakieś dodatkowe zajęcia (angielski,basen,taniec), wypożyczyć ciekawe książki, poszukać nowych fajnych piosenek/zespołów w internecie, pójść z koleżanką do kina czy lody. Życzę powodzenia. ; *


        xoxo
    • anotherstrange Re: Problem z przeszłością czyli z żyletkami. 13.01.11, 18:44
      oglądaj jakieś seriale na necie ; d
      • minaslia Re: Problem z przeszłością czyli z żyletkami. 13.01.11, 18:51
        Ja w zeszłym roku to chodziłam na łyżwy bo lodowisko było za darmo. Teraz go nie ma jest za to większe tylko płaci się 10zł, ale możesz jeździć ile chcesz. No, ale w każdym razie polecam, tylko, żeby nie przyszło ci do głowy jeżdżenie po rzece czy stswie O.o
        Możesz też chodzić na zakupy. Nie musisz nic kupować tylko przymierzać i wybierać ładniejsze ciuchy raz na jakiś czas.
        Czytaj. Ja ostatnio zaczęłam władcę pierścieni, ale przerwałam bo się skończyły święta i nie mam czasu sad
        Zapisz się albo po prostu chodź na basen. Najlepiej kup od razu karnet to wyjdzie taniej.
        Zapisz się na taniec zajęcia plastyczne do MDKu czy czegoś takiego.
        No i oczywiście możesz spotykać się ze znajomymi wink
    • michaelka Re: Problem z przeszłością czyli z żyletkami. 13.01.11, 18:48
      To bardzo dobrze , że przestałaś.smile Trzymam kciuki żebyś wytrzymała na feriach. kiss
      Dla zabicia czasu możesz czytać , jeśli lubisz. A jeśli tak to napisz jaki rodzaj książek najbardziej cię interesuje. Być może coś Ci polecę. kiss Jeśli chcesz. wink Jeśli tak to napisz do mnie na priv.
      możesz też rysować mangę , anime bądź ogólnie rysować , GGadać ze znajomymi , wchodzić ze znajomymi , siedzieć na kocie , spacerować samotnie , pomagać w domu - mama na pewno sie ucieszy. wink. Tak jak już pisali zapisać się na kurs np. angielskiego. Może interesuje cię nauka angielskiego , jakieś ciekawostki historyczne. Szukaj , szukaj. Masz ulubione gwiazdy/zespoły ? Załóż bloga. A może spróbuj zawrzeć nowe znajomości na kocie ?
      Możliwości jest mnóstwo , ja nie nudzę się NIGDY. big_grin. I jak to mówią inni to jest problem. big_grin
      Trzymaj się. I nie rób tego więcej. Trzymam za Ciebie kciuki.
    • dagmarka1998 Re: Problem z przeszłością czyli z żyletkami. 13.01.11, 18:55
      Zajmij się czymś nowym np taniec lub coś w tym stylu.
      Ja często rysuje więc ty też możesz spróbować.
      Wypożycz albo kup sobie jakąś książkę i ją czytaj.
      Wyjdź gdzieś z przyjaciółmi.
    • yellow.lady Re: Problem z przeszłością czyli z żyletkami. 13.01.11, 18:59
      ja się w nim zakochałam itd.. dowiedziałam, się, że on się tnie i ja też zaczęłam
      o rany. brawo

      nie mam pojęcia, czym mogłabyś się jeszcze zająć, to zależy od Twoich zainteresowań. Po prostu tego nie rób, dasz radę. smile
    • mandy_jonas Re: Problem z przeszłością czyli z żyletkami. 13.01.11, 19:07
      oglądaj przyjaciół. najlepszy serial na poprawę humoru. oprócz tego polecam zabawną książkę 'zwierzenia georgii nicolson'. na pewno przestaniesz myśleć o problemach!
    • princess132 Re: Problem z przeszłością czyli z żyletkami. 13.01.11, 19:19
      no ja ci gratuluję, że w ogóle zaczęłaś.
    • ziemnioczek Re: Problem z przeszłością czyli z żyletkami. 13.01.11, 19:27
      Trzymaj się. I nie rób tego więcej. Trzymam za Ciebie kciuki.smile
      • diamond_girl12 Re: Problem z przeszłością czyli z żyletkami. 13.01.11, 19:29
        Znajdź sobie jakieś fajne książki do czytania. wink
    • nora. Re: Problem z przeszłością czyli z żyletkami. 13.01.11, 19:29
      hm. może jakieś dodatkowe zajęcia ? no nie wiem, może wypożycz sobie jakieś ciekawe książki, albo rysuj albo no nie wiem, może poszukaj jakichś fajnych filmów do obejrzenia ; )
      p.s. dobrze, że z tym skończyłaś .
    • innocence_ Re: Problem z przeszłością czyli z żyletkami. 13.01.11, 19:32
      Jak miałaś jakiś problem to się cięłaś. Ból pomagał Ci psychicznie. Więc nie dziwię się, że to wróciło.
      Zajmij się czymś - wychodzenie z przyjaciółmi, książki, filmy, basen, łyżwy. Jeśli masz psa to częste spacery z nim. A jeśli nie masz co robić, a myślisz i cięciu się to idź spać.
    • koralina94 Re: Problem z przeszłością czyli z żyletkami. 13.01.11, 19:40
      Nie wiem, czy lubisz czytać, ale to naprawdę czasami pomaga oderwać się od rzeczywistości. I zabija też nudęsmile
      • ani_mru_mru Re: Problem z przeszłością czyli z żyletkami. 13.01.11, 21:45
        Dziękuję wszystkim za odpowiedzi..<33
        Dużo mi pomogliście. I wiecie już zaczęłam czytać książkę.
        • golden_star Moje sposoby na zabicie czasu. 15.01.11, 21:33
          Nałogowe słuchanie muzyki, czytanie książek, nauka (Ucząc się zabijasz troszkę czasu i robisz coś pożytecznego). Może basen albo spotkania przyjaciółmi.
          Kiedy mnie przytłoczyły problemy pocięłam się grzebieniem (2 dni miałam takie znaki, ale do krwi nie doszło). Miałam tez zadatki na samobójstwo, ale pomogła mi moja ciocia, która jest psychologiem. Jeżeli masz ochotę na żyletkę to narysuj sobie czerwoną kreskę pisakiem. Ponoc to pomaga odreagować.
          Jak problemy nie ustąpią to proponuję wizytę u psychologa lub psychiatry.
Pełna wersja