myszqa13
12.01.11, 22:22
Co mnie skłoniło do napisania tego wątku??Otóż ja zakochałam się w balecie...osobiście nie tańcze lecz bardzo bym chciała gdyż uważam to za cudowny taniec.Co mi się w balecie nie podoba??To iż baletnice to tylko skóra i kości...co nie prezentuje się zbyt ładnie.Oczywiście zdażają się dziewczyny(takie jak 2 solistki teatru wielkiego w poznaniu) które mają biust i nie są masakrycznie szczupłe.Ale teraz pytania do was...i prosze odpowiedzcie na nie...

...:
1.Lubisz czy nie lubisz baletu??Dlaczego?
2.Na jakich spektaklach baletowych byłaś??I co ci się w nich podobało??
3.Tańczysz??Jeśli tak opowiedz jak to jest(jestem strasznie ciekawa jak wygląda dzień skzoły,treningi i jak sobie z tym radzicie,i czy występujecie na scenach teatru w takich przedstawieniach jak np.:Jezioro Łabędzie)...

4.Co sądzisz o mężczyznach tańczzących balet??
Na 1 już odpowiedziałam więc teraz...
2.Dotychczas byłam na :
-Dziadku do Orzechów
-Stworzeniu Świata
-a dzisiaj wróciłam z Jeziora Łabędziego
Podobało mi się wsyztsko...od dekoracji po stroje aż do fryzur i wogóle...zakochałam się bo każdy spektakl jest inny
3.Nie...i żałuje że rodzice mnie nie zapisali do skzoły baletowej...

4.Nie uważam ich za lemarów i wogóle...to super że mają odwage bo w dzisiejszych czasach mężczyzna tańczący balet brany jest za niewiadomo kogo i żaden facet nie ma tyle odwagi...zdarzają się wyjątki i naprawde wielkie brawa dla tych chłopaków.Ogólnie spodobał mi się jeden który jest prze prze prze przeudowny...
A teraz wy się wypowiadajcie...