screeney
21.01.11, 00:56
Obiecałam, że nie napiszę na forum o przyjaźni, miłości itd., jednak liczę na wasza podpowiedź, co mam robić.
Klasę mam podzieloną na grupy, ja jestem/byłam w jednej grupce.Otóż ja byłam w grupce z Kaśka, Beata i Iza.Myślałam, że najbardziej sie przyjaźnie z Kaśką, siedzę z nią, spędzamy ze sobą najwiecej czasu.Jednak od zeszłych ferii zauważyłam, że mi nie ufa w 100 procentach.Miała "potajemnego" chłopaka, Beata o tym wiedziała i równoległa klasa, jednak ja dowiedziałam się, miesiąc po zerwaniu, przypadkowo się wygadała jeżdząc na łyżwach.Byłam bardzo wkurzona i to nie była taka jedna sprawa.Z błahostkami też mnie okłamuje, dowiaduję się wszytkiego ostatnia.Uważała ją za przyjaciółkę, najlepszą przyjaciółkę.Gadałam z dziewczynami o tym, bo nie tylko mi jest z tym źle, Izie również, choć ona kumpluje bardziej się z Beatą.Wiem, że każdy może się kumplować z kim chce.Gadałam z Kasią o tym i twierdzi, że wszystko mi mówi.Nie wiem czemu mi tak nie chce zaufać, nic nie zrobiłam w końcu.Moje pytanie brzmi co mam zrobić aby odbudować, jeśli w ogóle była przyjaźń? Jak mam jej dać znaki, że chce się z nią przyjaźnić, że chcę aby mi wszystko mówiła? Kurde, żałosne.. wiem.
Długie, jednak liczę, że ktoś przeczyta.
Pozdrawiam, screeney ; )