Cytaty ;p

25.01.11, 21:42
Hejka.
Nie wiem czy był taki wątek.Jesli tak to sorry,wiecie co robić ;]


Tak jak w temacie chodzi o cytaty.A konkretnie o cytaty z 'Pamiętników Wampirów'.
Jakie są wasze ulubione cytaty zarówno z serialu jak i z książek?
I co ogólnie sądzicie o Pamiętnikach i postaciach oraz aktorach odgrywających role?
    • made_in_italia K o c h a m ! 25.01.11, 21:49
      Mój ulubiony cytat to :
      - I'm Elena.
      - I'm Stefan.
      - I know.

      kiss
    • live.to.party Re: Cytaty ;p 25.01.11, 22:01
      Ja uwielbiam Damona serceserce

      To jego 'hello brother' ^^

      "Damon: Uuuu Cherie... Znowu wygrałaś. Mam nadzieję, że założyłem dobrą bieliznę"

      Elena: Jest Stefan?
      Damon: Tak.
      Elena: Gdzie?
      Damon: Dzień dobry, dziewczyno z misją.
      Elena: Jak możesz być tak arogancki, po tym wszystkim, co zrobiłeś?
      Damon: A jak ty możesz być|tak odważna i głupia, żeby nazywać wampira arogantem?
      Elena: Gdybyś chciał mnie zabić,|to już bym nie żyła.
      Damon: Tak, to prawda.
      Elena: Ale żyję.
      Damon:Jeszcze.
      Elena: Gdzie Stefan?
      Damon: Jest na górze. Nuci "The Rain in Spain".


      Damon: Wierz lub nie, Stefan, ale niektórych dziewczyn nie muszę przekonywać. Niektóre nie mogą się oprzeć mojej urodzie, stylowi i urokowi osobistemu. I mojemu brakowi oporów przed słuchaniem Taylor Swift.


      jest tego mnóstwo.!
      Ian kiss
    • live.to.party Re: Cytaty ;p 25.01.11, 22:12
      i jeszcze kilka. ;p

      Damon do isobel.
      ''skoro juz przykułem Twoją uwagę to posłuchaj.Nie mozesz przyjechać do mojego miasta i grozić moim bliskim.grożenie Elenie...było złym posunięciem.Zostaw ją w spokoju albo rozerwę cię na strzępy.''

      ''jeśli katherine chce czegoś ode mnie,to niech dziwka przyjdzie po to sama''

      Elena do Isobel:
      ''ale zaryzykowałaś z Damonem.Skąd wiedziałaś że mi to da?''
      Isobel do Eleny:
      ''bo cie kocha.''

    • vampirediaries Zadarłaś z niewłaściwą osobą : )) 25.01.11, 22:19
      Będzie chyba z 3 części cytatów ;

      Elena: Dać ci śliniaczek?
      Damon: Wybacz, ale nie potrafię wyjąć szczęki jak wąż, żeby spożyć alkohol.

      Anna: Może urządzimy sobie noc strachu i wypożyczymy filmy o wampirach?
      Jeremy: Tak, jasne.
      Anna: Dlaczego to zabrzmiało jak "nigdy w życiu"?

      Elena: Dlaczego więc zabrałeś mnie ze sobą?
      Damon: Twoje towarzystwo nie jest takie złe, Eleno. Powinnaś bardziej się cenić.
      Elena: Serio?
      Damon: Byłaś na drodze. Jak dama w opałach. Wiedziałem, że Stefan się wkurzy.
      I... twoje towarzystwo nie jest takie złe, Eleno.
      Elena: Kiedyś byłam fajniejsza.

      Stefan: Katherine i Elena mogą wyglądać tak samo zewnętrznie, ale wewnętrznie są
      kompletnie inne.
      Lexi: Zatem Elena nie jest szalejącą zdzirą..?

      L: Dobrze, popracuj więcej nogami.
      Stefan: Nie interesuje mnie zbytnio robienie z siebie idioty.
      L: Daj spokój, nie jesteś aż taki kiepski!
      Stefan: Zrób coś dla mnie. Daj znać, jeśli zobaczysz Damona z komórką z aparatem.

      Damon: Jesteś żałosny, gdy łowisz.
      Stefan: Jesteś przeźroczysty, gdy się odchylasz.
      Damon: (wkurzone, Damonowe spojrzenie) Nie powinieneś być w szkole?

      Bonnie: Czego chcesz ode mnie?
      Damon: Myślę, że potrzebujemy świeżego startu.
      Bonnie: Próbowałeś mnie zabić.
      Damon: Ale nie zrobiłem tego i gdybym chciał, to bym to zrobił. Czy to nie ma
      żadnego znaczenia?

      Damon: Masz odpowiednią fryzurę. Dlaczego mi przynosisz dziennik ojca?
      Stefan: Bo szukałeś go.
      Damon: A dlaczego miałbym go szukać?
      Stefan: Jeej, nie wiem Damon Może chcesz poczuć odrobinę więzi. Dalej. Ciesz się
      nim. Przeczytaj. Ja przeczytałem. Nigdzie w nim nie ma wzmianki o Katherine Albo
      o krypcie, lub jak ją otworzyć.
      Damon: Nie dziwię się. Facet ledwo umiał przeliterować swe imię.
      Stefan: Naprawdę mi przykro, że nie będę w stanie ci pomóc w spełnieniu Sequelu
      twojego diabolicznego planu Wiesz, ja mógłbym ci pomóc.
      Damon: Ty, pomóc mi? A, nie wiem. Wydaje się to trochę nienaturalne.
      Stefan:Zrobię wszystko, by pozbyć się ciebie z tego miasta, nawet uwolnię Katherine.
      Damon: Co z pozostałymi 26 wampirami?
      Stefan: Nie, nie, nie. Oni nie moga wpaść Muszą zostać uwięzieni, ale Katherine
      Rozważyłbym to.
      Damon: Co ty robisz? Hmm? Jaki jest twój cel?
      Stefan: Pomyśl o tym.
      Damon: Dlaczego miałbym ci zaufać?
      Stefan: Widzisz, to twój problem Damon. Zakładasz, że wszyscy mają takie minusy
      jak ty. Jeśli historia jest jakimkolwiek odniesieniem, jest tylko jeden kłamca
      wśród nas.

      Bonnie: Co Damon tu robi?
      Elena: Chciał przyjść. Obiecuję, będzie się zachowywał.
      Caroline: Więc co to jest, trójkącik teraz, Ty i bracia Salvatore?
      Elena: Nie, ale jeśli mam być ze Stefanem, to muszę nauczyć się tolerować
      Damona. Nie mogę go zabić.
      Bonnie: A to myśl.
      Caroline: Mmm. Pomogę.
    • vampirediaries Re: Cytaty ;p 25.01.11, 22:19

      Damon: Hej, Bonnie. Zatańczysz?
      Bonnie: Wychodzę.
      Damon: Proszę o następny taniec.
      Caroline: Odwal się Damon.
      Elena: Dokąd one poszły?
      Damon: Nie wiem.
      Stefan: Co im powiedziałeś?
      Damon: Byłem idealnie grzeczny. Eleno... Czy zechciałbyś zatańczyć?
      Elena: Z chęcią. [Do Stefana]Mogę prosić o ten taniec?

      Elena:[O Damonie, kiedy tańczył ]Naprawdę nie możesz go nigdzie zabrać ze sobą, co?
      Stefan: Uh,nie

      Damon: Czy z czasem bycie tak uczciwym się nudzi?
      Stefan: Przestaje być nudne w obecności psychopatów.
      Damon: Zraniłaś uczucia tego psychopaty.

      Damon: Czemu miałbym ci zaufać?
      Stafano: Bo jestem twoim bratem...
      Damon: Nie, to nie pomoże.
      Stafano: Ponieważ chcę żebyś zniknął.
      Damon: Ok

      Damon: Kogo unikasz?
      Jeremy: Dziewczyny imieniem Anna. Jest dość natarczywa.
      Damon: - Seksowna?
      Jeremy: Owszem, ale też dziwna.
      Damon: Seksowność przebija dziwactwo. Wierz mi.


      Jenna: Jest niesamowicie seksowny.
      *Damon podsłuchuje i uśmiecha się z satysfakcją*
      Elena: To dupek.


      Elena: Nie rób tego!
      Damon: Czego?
      Elena: Dobrze wiesz. To było umyślnie.
      Damon: Umyślnie próbowałem dostać się do zlewu. A co do Stefana, to gdzie on
      jest? Omija go rodzinny wieczór, który niezmiernie mi się podoba. To na poważnie?
      Elena: Co?
      Damon: To odnowione uczucie braterstwa. Mogę mu zaufać?
      Elena: Jasne.
      Damon: Mogę mu zaufać?
      Elena: Mam przy sobie werbenę, więc to nie zadziała.
      Damon: Nie zmuszam cię. Po prostu odpowiedz. Szczerze.
      Elena: Oczywiście, że możesz.
    • vampirediaries Re: Cytaty ;p 25.01.11, 22:21

      Stefan: Anna porwała Elenę.
      Damon: Tyle zrozumiałem z twoich 600 wiadomości
      na mojej poczcie głosowej.

      Babcia Bonnie: Tak?
      Damon: Witam. Szukam Bonnie.
      Babcia: Nie ma jej tutaj.
      Damon: Wie pani, kiedy...?
      Babcia: Nigdy.
      Damon: Nie zna mnie pani, a już ma wyrobioną o mnie opinię.
      Babcia: Masz czelność, żeby pukać do drzwi|czarownicy Bennett i pytać o cokolwiek.
      Damon: Co takiego zrobiłem?
      Babcia: Duchy umieją mówić. Podobnie jak moja wnuczka. Nie jest pan naszym
      przyjacielem. Proszę się wynosić z mojego ganku.
      Damon: Niech pani wyjdzie na zewnątrz i to powtórzy.
      Babcia: Nie jestem Bonnie. Nie chcesz ze mną zadrzeć.

      Anna: Boże. To jak powtórka z 1864 roku. Wy Salvatore'owie jesteś żałośni, kiedy
      chodzi o kobiety.

      Damon: Bracie. Czarownice.

      Stefan: Co to?
      Damon: Dla Katherine. Małe co nieco, żeby ją ożywić. Chyba że twoja dziewczyna
      zaoferuje własną. Przyznaj to. Nie możesz się doczekać, żeby się mnie pozbyć.
      Stefan: To prawda.

      Damon: dlaczego jesteś dla mnie taka złośliwa?
      Lexi: czy ty siebie znasz? nie jesteś miłą osobą

      Matt: Nie nudzisz się tym?
      Taylor: Czym?
      Matt: Samym sobą.

      Jeremy: Kto to ten Duke?
      Caroline: To jakiś koleś, który skończył szkołę parę lat temu i urządza imprezę
      za każdym razem kiedy wraca do domu z Duke.
      Jeremy: Duke chodzi do Duke?

      Stefan: Wiesz, wszystko dla ciebie jest zabawą, Damon, co? Ale gdziekolwiek nie
      pójdziesz, giną ludzie.
      Damon: To z góry wiadomo.

      Damon: Mamy problem, Stefanie. A kiedy mówię "problem", mam na myśli globalny
      kryzys.
      • vampirediaries Re: Cytaty ;p 25.01.11, 22:21
        Stefan: Wolałem o wiele bardziej, kiedy wszystkich nienawidziłeś.
        Damon: Nadal nienawidzę. Po prostu uwielbia

        Vickie: Co to jest?
        Damon: Właśnie, co to? Skunks? Bernardyn? Bambi?

        Stefan: Dałem go Zachowi,|żeby go ukrył. Nie trzeba było go zabijać.
        Damon: Prawie mnie nabrałeś. Gdzie jest?
        Stefan: Odzyskam go,|ale potrzebuję czasu.
        Damon: Wysłałeś go kurierem do Rzymu?|Gdzie jest?

        Vickie: A ty, dlaczego nie masz dziewczyny? Jesteś spoko i strasznie seksowny.
        Damon: Wiem.
        Vickie: Nie chciałbyś być zakochany?
        Damon: Byłem kiedyś. To bolesne, bezcelowe i przereklamowane.

        Damon: Kiedy ostatnio jadłeś coś silniejszego niż wiewióra?

        Elena: Jest Stefan?
        Damon: Tak.
        Elena: Gdzie?
        Damon: Dzień dobry, dziewczyno z misją.
        Elena: Jak możesz być tak arogancki, po tym wszystkim, co zrobiłeś?
        Damon: A jak ty możesz być|tak odważna i głupia, żeby nazywać wampira arogantem?
        Elena: Gdybyś chciał mnie zabić,|to już bym nie żyła.
        Damon: Tak, to prawda.
        Elena: Ale żyję.
        Damon:Jeszcze.
        Elena: Gdzie Stefan?
        Damon: Jest na górze. Nuci "The Rain in Spain".

        Damon: Wierz lub nie, Stefan, ale niektórych dziewczyn nie muszę przekonywać.
        Niektóre nie mogą się oprzeć mojej urodzie, stylowi i urokowi osobistemu. I
        mojemu brakowi oporów przed słuchaniem Taylor Swift.

        Damon: Co jest takiego szczególnego w Belli? Trzyma Edwarda pod pantoflem.
        Caroline: Najpierw musisz przeczytać pierwszą książkę. Bez tego to nie ma sensu.
        Damon: Pani Anne Rice. Dobrze to opisała.
        Caroline: Dlaczego ty nie błyszczysz?
        Damon: Bo żyję w prawdziwym świecie, w którym wampiry płoną na słońcu.
        Caroline: Ty wychodzisz na słońce.
        Damon: Mam pierścień. To mnie chroni. To długa historia.
        Caroline: Czy przez te ugryzienia stanę się wampirem?
        Damon: To nieco bardziej skomplikowane. Musiałabyś pożywić się moją krwią,
        umrzeć, potem pożywić się ludzką, cała katorga.

        Caroline: Posłuchaj, ciemniaku, już nie jestem twoją małą niewolnicą. Poważnie
        mnie zraniłeś i niech mnie diabli wezmą, jeśli myślisz...(Damon wpływa na jej
        umysł ; ))
        O mój Boże. Gdzie byłeś ? Naprawdę dobrze cię widzieć.
        Damon: O wiele lepiej.
    • vampirediaries Re: Cytaty ;p 25.01.11, 22:21
      Damon: Boo! Cześć, Lexi. Cóż za nieoczekiwana niespodzianka.
      Lexi: Nieoczekiwana niespodzianka?Chyba to ty powinieneś wrócić do szkoły.

      Lexi: Oby była lepsza,niż poprzednia dziewczyna,w której się bujałeś.
      Stefan: Nie znałaś Katherine.
      Lexi: Dokopałbym jej,gdybym ją znała. Mała zdzira...

      Lexi: Przecież nie mogę nigdzie wyjść. A ty i Damon jako jedyni macie te świetne
      pierścienie.
      Mam pierścionek z oczkiem z 1975/dobrego humoru(nastroju). Wymienisz się?

      Caroline: Proszę cię. Pomiędzy trzecią, a czwartą godziną lekcyjną. Ślub
      zaplanowaliśmy na czerwiec.

      Bonnie: Daj jej więcej czasu, Matt. wchodzi Elena z Stefanem i Matt tam patrzy
      Matt: Więcej czasu, co?

      Damon:Witaj, braciszku.
      Stefan: Kruk to już trochę przesada, nie sądzisz?
      Damon: Poczekaj, aż zobaczysz, co mogę zrobić z mgłą.
      Stefan: Kiedy się tu pojawiłeś?
      Damon: Nie mogłem przegapić twojego pierwszego dnia w szkole. Masz inną fryzurę.
      Podoba mi się.
      Stefan:Minęło 15 lat, Damon.
      Damon: Dzięki Bogu. Nie mógłbym znieść kolejnego dnia lat 90-tych.Ten okropny
      grunge'owy styl?Nie pasował do ciebie. Pamiętasz, Stefan, ważnym jest,|żeby się
      nie poddać chwilowej modzie.
      Stefan: Dlaczego tutaj jesteś?
      Damon: Stęskniłem się za moim młodszym bratem.
      Stefan:Nienawidzisz małych miasteczek. Są nudne. Nie masz co w nich robić.
      Damon:Znajdę sobie jakieś zajęcie.

      Damon: Powiedz mi coś. Kiedy ostatnio jadłeś coś silniejszego niż wiewióra?
      Stefan: Wiem, co robisz, Damon. To ci się nie uda.
      Damon: Tak? Daj spokój. Nie chciałbyś co nieco łyknąć?
      Stefan: Przestań.
      Damon: Zróbmy to. Razem. Widziałem tam kilka panienek. Albo po prostu przejdźmy
      do sedna...chodźmy prosto po Elenę!
      Stefanrzestań!
      Damon: Wyobraź sobie, jak smakuje jej krew! Ja sobie wyobrażam.
      Stefan: Powiedziałem, żebyś przestał! wylatują przez okno
      Damon: Byłem pod wrażeniem. Dam ci szóstkę. Brakuje stylu, ale byłem miło
      zaskoczony. Bardzo dobrze wyszła ci ta cała mina. To było dobre.
    • vampirediaries Re: Cytaty ;p 25.01.11, 22:23
      Damon: Gdzie masz swój pierścień? O tak. Słońce wzejdzie za kilka godzin i bach,
      z prochu jesteś i w proch się obrócisz.

      Damon: Chyba obudziliśmy Zacha. Przepraszam, Zach.

      Nauczyciel: Panie Donovan, zechce Pan zburzyć stereotyp bezmózgiego sportsmena.?
      Matt: Mnie tam nie przeszkadza.

      Damon: Dzięki mnie miasto da nam spokój, to było dla większego dobra, ale
      przykro mi. Żeby to udowodnić, nie będę żywił się ludźmi. Przez co najmniej...
      tydzień.
      Stefan: Dostosuję się do diety Stefana, tylko nie będę jadł nic z piórami. Bo
      zdałem sobie sprawę, że zabicie twojej najbliższej i najstarszej przyjaciółki
      jest bardziej niż złe, mimo to nadal warte pożartowania.
      Damon: Przedrzeźniasz mnie?
      Stefan: Tak, Stefanie. Teraz, kiedy tajne stowarzyszenie nienawidzących wampiry
      już nam nie zagraża, mogę powrócić do swojej rutyny "jak zrujnować życie Stefana
      w tym tygodniu".
      Damon: A ja mogę wrócić do bycia ponurym, tęsknoty za Eleną i rozmyślania. To
      dobra zabawa. Lubię to.
      Stefan: A ja w końcu ujawnię ukryty motyw kryjący się za moim złym i
      diabolicznym powrotem do Mystic Falls.
      Damon: Tak, mam dość. To dokładnie w twoim stylu, Damonie. Zawsze musisz mieć
      ostatnie słowo.

      Stefan: Tak więc, Stefanie... wiesz, tak sobie rozmyślałem. Sądzę, że powinniśmy
      zacząć od nowa, spróbować jeszcze raz|poprawić braterskie relacje. Kiedyś były
      takie dobre.
      Tutaj zabójcza mina a'la mrużenie mimiczne Damona
      Damon: A ja nie, Damonie. Nie mogę wierzyć,|że będziesz miły. Zabijasz
      wszystkich|i jesteś taki podły. Taki podły i...
      Kochana drwiąca mającą trudność do wykonania Bad Damon udającego
      frustrującego Stefanka miłosierdzia dobrego xD
      Damon: Ciężko cię naśladować, plus to mało interesujące.

      Damon: Pobudka! Spóźnisz się do szkoły.
      Stefan: Co robisz?
      Damon: Prezent na zgodę.Dalej, poprawi ci krążenie. Dobra dla ciała.
      Damon: Co tutaj robimy?
      Stefan: Zacieśniamy więzi. Łap. Śmiało. Spróbuj.
      Damon: Nie zapominaj, kto nauczył cię tej gry. To boli.
      Stefan: Minus mojej diety... uderzenie naprawdę boli.
      Damon: Jestem pod wrażeniem, Stefanie. Zabawa przy gorzale, gra w rzutki,
      sentymentalny futbol, a teraz gwiaździsta noc. Czego chcesz Stefanie?
    • vampirediaries Re: Cytaty ;p 25.01.11, 22:23
      Vicki: Co się stało? Tańczyliśmy, a potem...
      Damon: Potem cię zabiłem.
      Vicki: Co?
      Damon: Jesteś martwa.
      Vicki: Jestem martwa?
      Damon: No cóż, nie róbmy z tego wielkiego halo. Piłaś moją krew, zabiłem cię, a
      teraz ty musisz się pożywić, żeby dopełnił się proces.
      Vicki: Jesteś nawalony.
      Damon: Nie chcesz być tam zupełnie sama. Nieźle ci odbije.
      Vicki: Miło spędziłam czas. Po prostu chcę wrócić do domu.
      Damon: Zaczniesz łaknąć krwi i dopóki jej nie dostaniesz, będziesz się czuć
      bardzo nieswojo. Musisz być ostrożna.
      Vicki: Przesuń się.
      Damon: Widzisz? Już się załamujesz.
      Vicki: I idę do domu.
      Damon: Dobra, tylko cię ostrzegam.

      Stefan: Wiesz już, dokąd pojedziesz?
      Damon: Nie. Może do Londynu. Spotkam się z przyjaciółmi.
      Stefan: Nie masz takowych, Damonie.
      Damon: Masz rację, Stefanie. Mam tylko ciebie, więc... Gdzie ty, tam ja.
      Stefan: Nigdzie razem nie jedziemy. Zamierzam żyć własnym życiem, jak najdalej
      od ciebie.
      Damon: Jesteśmy drużyną. Może razem zjechać świat. Możemy wystartować w "The
      Amazing Race".

      Stefan: Co z tobą? Zabiłeś kogoś?
      Damon: Łapy precz. Po pierwsze: nie dotykaj mnie. Po drugie: gdyby tak, to nie
      tak jawnie. Po trzecie: w mieście jest nowy wampir.


      Damon: Logan Fell to wampir. kiedy go znajdę, zabiję go kończyna po kończynie.
      Stefan: W porządku?
      Damon: Nie, jest daleko od w porządku. Wpadłem w zasadzkę. Zostałem postrzelony.
      Zemszczę się. Niech no tylko go znajdę.
      Stefan: Nie musisz szukać.Jest w szkole.
      Damon: Żartujesz. Po kiego diabła tam jest?
      Stefan: Urabia tłum.
      Damon: Zaraz tam będę.

      Logan: W jednej chwili jestem reporterem wiadomości
      z małego miasteczka, a w następnej nie mogę wejść do własnego domu, bo moja noga
      nie chce przestąpić progu.
      Damon: Musisz zostać zaproszony do środka

      D:Nie znam wyrzutów sumienia. Nic się dla mnie nie liczy.
      E:Wokół ciebie umierają ludzie. Przecież to ma znaczenie!
      [Elena policzkuje Damona]
      Ddejdź. Krwawisz. Musisz odejść.

      Trochę tego dużo . Niektóre się powtarzają.
    • kasiath Re: Cytaty ;p 25.01.11, 22:26
      Było chyba 300 razy
Pełna wersja