xxjustynaxx Re: Polska szkoła . 14.02.11, 15:50 porozmawiaj o tym z dyrektorem, ale tego nie zmienisz. Taka reforma nie może być tak szybko wprowadzona. Zgadzam się system jest fatalny. Uczymy się wielu rzeczy z czego zapominamy większość i to tych ważnych. Pani Hall ma na pewno na jakieś bystre wytłumaczenie Odpowiedz Link Zgłoś
sandrolaxd Re: . 14.02.11, 15:54 Masz rację. Nauczyciele zachowują sie jakbyśmy mieli tylko ten przedmiot którego oni uczą . W tygodniu mam cały czas sprawdziany,kartkówki .nie ma dnia bez nauki. Ostatnio gadaliśmy sobie z panem który powiedział ze jakbym pojechała na studia do Ameryki to uczyłabym się tego co miałam w gimnazjum.... Odpowiedz Link Zgłoś
angusia109 Polska szkoła = tragedia 14.02.11, 16:00 zgadzam sie z toba całkowicie! zawsze cos zapominasz a jesli w jede dzien masz cholernie duzo do nauczenia i kazdy nauczyciel chce bys to umiala to jak masz sie nauczyc na wszystko?! mialam raz tak,ze w jeden dzien byly 3 kartk,spr (bardzo obszerny) i pytyanie... to jest totalna masakra. NIe wiem czemu tak robia i co chca osiagnac aleie podoba mi sie ile nauki,ile prac domowych i jakie ciezkie plecaki!! a coz są różni Polacy którzy cos osiagli lub przyczynili sie do tego a mieszkaja w Ameryce czy gdzies w innym kraju Odpowiedz Link Zgłoś
karolina1997 Re: Polska szkoła . 14.02.11, 16:01 w mojej szkole nie jest tak jak u Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
seelka ... 14.02.11, 16:08 zgadzam się... bardzo dużo nauki jest. A do domu zadają mnóstwo!!! Moim zdaniem powinni założyć szafki w szkołach (podobno mają być od 2012 roku, ale zapewne prędzej będzie apokalipsa)... I uczy się w szkole. W domu tylko wystarczyłoby się nauczyć na sprawdziany.. Odpowiedz Link Zgłoś
agawa1994 Doceńcie to co macie. 14.02.11, 17:54 Patrząc na Wasze wypowiedzi dochodzę do wniosku, że do naszych szkół powinno się wprowadzić kolejny przedmiot: DOCENIANIE. Może wreszcie skończyłyby się te wieczne, (nie)sławne narzekania Polaków na wszystko i wszystkich, które jak widać są genetyczne i ujawniają się już w młodym wieku... Uważam, że w polskich szkołach można sobie poradzić, jeśli ma się konkretny pomyślunek, odrobinę uroku osobistego i zapału. Faktycznie, podstawówka powinna składać się z ośmiu klas (gimnazjum to najgorszy pomysł na jaki kiedykolwiek mógł wpaść MEN). Ale niestety mamy to gimnazjum i trzeba się z tym pogodzić a nie marzyć jakby to mogło być itd.... Te dwie szkoły są, jak to kiedyś pięknie określiła moja wychowawczyni, nie tylko do zdobywania wiedzy, ale do ROZWIJANIA UMYSŁU, ćwiczenia pamięci, inteligencji, analizy, rozumienia tekstu itd... To z tych szkół wynosimy najczęściej najwięcej wiedzy, która potem służy przez lata, czyniąc nas "mądrymi" i warto się tam przyłożyć, bo chyba każdy woli rozmawiać i przyjaźnić się z ludźmi, którzy mają jaką taką ogólną wiedzę, nawet o budowie tasiemca ;p Ale nasze prawdziwe kształcenie zaczyna się w szkole średniej, bo wpływa w głównej mierze na to, co będziemy robić w dorosłym życiu. Ja jestem właśnie w pierwszej klasie ogólniaka i zauważyłam że większość ludzi popełnia błędy: albo wkuwa wszystko jak leci i mam dobre ocenki, ale zero życia, albo nie uczy się prawie wcale i ma zagrożenia. Ja pomyślałam inaczej: już teraz wybrałam sobie matury które będę zdawać (było to łatwe, wybrałam po prostu te przedmioty które lubię i rozumiem) i uczę się głównie do nich; a z innych przedmiotów wkuwam tylko tyle żeby mieć 2 lub 3, po prostu żeby zdać. Jednak muszę się wypowiedzieć też co do minusów polskiej szkoły. Po pierwsze: powinno się zlikwidować oceny z takich przedmiotów jak religia, wf, plastyka, muzyka. Są to rzeczy na które nie ma wpływu nasze zaangażowanie, tylko w głównej mierze uzdolnienia, których nie można wyćwiczyć. O religii nawet nie chcę dyskutować, więc powiem krótko: dopóki we wszystkich szkołach w Polsce nie wprowadzi się etyki jako przedmiotu zastępczego, dopóty z religii nie powinno być ocen. Po drugie: wygoda. We wszystkich szkołach powinny być szafki. Uważam też, że super rozwiązaniem jest posiadanie przez klasę jednej sali, w której przebywa się cały czas, bo łażenie z plecakiem po całej szkole w tą i spowrotem jest irytujące. Po trzecie: w ramach PO czy wychowawczej powinni nam wprowadzić (mówię o szkole średniej) takie rzeczy jak: wypełnianie PITa, rodzaje umów o pracę, jak ubiegać się o pracę, jakie dokumenty trzeba mieć żeby założyć firmę, kupić mieszkanie, wziąć kredyt, co trzeba zrobić żeby w świetle prawa wyjść za mąż, jednym słowem: takie typowo życiowe rzeczy, które mogą sprawić problem w przyszłości. Ale tak w głębi duszy sądzę, że polska szkoła jest genialnym urządzeniem dla ludzi, którzy chcą coś osiągnąć... ale za granicą. Znam chłopaka, który dzięki swojej wiedzy wyjechać na stypendium do USA i prawdopodobnie zostanie pracownikiem NASA. Z kolei kolega mojego taty w młodości też sporo się uczył, szczególnie języków i po wielu podróżach, jako 40-latek wylądował w Dubaju, gdzie mieszka na sztucznej wyspie w małej willi i codziennie może wybierać sobie czy kąpać się w basenie czy w oceanie... To stwarza okropny kontrast: dzieci w Ameryce nie muszą za dużo wiedzieć, świetne życie dostają tak jakby z racji urodzenia. A my musimy kuć się przez całą młodość, żeby osiągnąć coś, co oni dostali bez pytania, bez starania... To jednak trochę frustrujące. Musi nam wystarczyć tylko świadomość, że wiemy wiecęj niż oni. A może "aż"? Podsumowując. W polskiej szkole można się nieźle "urządzić", trzeba tylko wiedzieć jak: wystarczy poczytać prawa ucznia (m.in. ustęp o sprawdzianach - max 3 w tygodniu i o tym że nauczyciel nie może zadać pracy domowej na święta i ferie - po prostu nie może i już.) Warto też po prostu nawiązać z nauczycielami przyjazne stosunki, sprawiać dobre wrażenie itp.: wtedy na pewno uda się przesunąć jakąś zawadzającą kartkówkę czy zmniejszyć pracę domową. Tak jest przynajmniej w mojej klasie ... No i nie przejmować się za bardzo wszystkim. My też możemy mieć świetne wspomnienia, i dobrą pracę nawet z tą "okropną polską szkołą" na karku Odpowiedz Link Zgłoś
perry009 Re: Polska szkoła . 14.02.11, 18:39 mnie to wkurza, i jeszcze chcą wakacje skrocić ŻAL.PL Odpowiedz Link Zgłoś
wiki3113 Och no jak ty to przerzyjesz,że będziesz... 14.02.11, 19:20 mądrzejsza od ludzi w USA. Odpowiedz Link Zgłoś
you_ Re: Polska szkoła . 14.02.11, 19:35 Zgadzam się z tobą całkowicie ! Połowę rzeczy na nic się nam nie przyda w przyszłości to po jaką chole.re się tego uczymy ? Bez sensu . Ameryka ma w liceum to co my w gimnazjum itp . A z tymi pracami domowymi to przesada ! Ale nauczyciele uważają , że to właśnie im ciężko . Ale nam muszą zadać tą głupią pracę domową , a nawet tego nie sprawdzą ! Wku...a mnie takie coś . Bo na prawdę polskie szkoły są beznadziejne , tyle nauki a i tak pracy potem nigdzie nie można znaleźć . Beznadziejnie ...... : /// Odpowiedz Link Zgłoś
dulcecita Re: Święta racja! 14.02.11, 19:52 Nauczyciele są okropni! Połowa z nich (jak nie więcej) myśli, że nie mamy co w domu robić tylko się uczyć! Fakt... Nie mam zagrożeń ani za wielu jedynek i dobrze mi idzie... Ale gdyby nie to, że właśnie zaczęłam ferie, to chyba popadłabym w jakąś chorobę umysłową od takiej ilości nauki;/ Pierwszy tydzień- czyli ten, odpocznę od szkoły, ale w drugi muszę się wziąć już za lekcje no bo przecież nauczyciele nie przeżyją jak 3 razy więcej na ferie (lub inny "czas wolny od szkoły") nie zadadzą! Strasznie dużo tego mam... Odpowiedz Link Zgłoś
kacha_21 Re: Święta racja! 15.02.11, 17:38 Ja osobiście mam jednego jedynego ulubionego nauczyciela, i jest nią pani od gejcy Reszta nauczycieli by tylko zadawali zadania i tego typu. Robią kartkówki, sprawdziany i są happy...Dziś uciekliśmy z majcy bo babki chyba z 10 min po dzwonku nie było i łaziliśmy po szkole, ale jeszcze nas uczy wice dyrektorka więc miał być przypał, ale nie było. Przyszliśmy później i wmówiliśmy jej, że jej szukaliśmy po budziee A ona oczywiście uwierzyłaa Odpowiedz Link Zgłoś
olusi1a Re: Polska szkoła . 14.02.11, 20:24 No na pewno tam też są jakieś minusy, ale fakt, że się uczymy, a potem i tak połowę zapominamy...fajnie by było gdybyśmy uczyli się rzeczy niezbędnych, ale nie porównujmy się do Ameryki czy jakiś krajów zagranicznych, bo nie tylko pod względem nauki nasz kraj jest inny Niektóre dzieci w zakątkach świta, marzą o tym żeby w ogóle chodzić do szkoły i w przyszłości mieć zwykły zawód np. mechanik. Lepiej cieszmy się tym co mamy, bo nie jest najgorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
nick_jonas_jb Re: Polska szkoła . 14.02.11, 20:27 Zgadzam sie z tobą w zupełności ;p tez mnie to wkurza ;p Odpowiedz Link Zgłoś
blondi_girl Re: Polska szkoła . 14.02.11, 20:48 indianaa napisał(a): > Ostatnio zastanawiam sie nad tym,dlaczego u nas,w polskich szkołach jest o wiel > e ciężej niż w zagranicznych [zwłaszcza w ameryce] . > Rozumiem,gdyby nasz kraj stał w czołówce pod względem gospodarki itp.: , że to > nam wykształca samych mądrych einstainów [ czy jakoś tak xd] , ale większość > znanych osób pochodzi właśnie z Ameryki i innych państw . > Takie refleksja wzbudził we mnie ten rok nauki . Nauczyciele walą nam tego tyle > ,jakby chcieli nas dogłębnie złamać . Co tydzień 3 sprawdziany,kartkówki w każd > y dzień z kilku lekcji,pytania co każdą lekcję z chemi i geografii po polsku i > francusku [po 5,6 osób jest pytanych,bez możliwości poprawy] . Do tego tak chol > ernie dużo prac domowych ;/ . > Skoro już tak dużo "zapożyczyliśmy" z innych krajów , to czemu nasz system szko > lnictwa nie może też uledz zmianie? . Przecież i tak połowę z tego zapominamy > i na cholere nam to potrzebne . nie twierdzę,że czuję się pokrzywdzona,ale nie > łapię,dlaczego w polsce jest tak mocny nacisk ,a jak na razie niewiele rezultat > ów . Zgadzam się z Tobą w 100%. W innych krajach dzieci uczą się o wiele mniej tych niepotrzebnych rzeczy, a osiągają o wiele wiecej niż my. Odpowiedz Link Zgłoś
sunshinexd hmm... 14.02.11, 21:12 Polskie dzieci wychodzą ze szkół z wielką wiedzą teoretyczną, której niestety nie potrafią zastosować w praktyce, polska szkoła tego nie uczy. Np. uczniowie szkół brytyjskich uczą się tego, co przyda się naprawdę i potrafią doskonale wykorzystać swoją wiedzę. Smutna prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
in2ernal Re: Polska szkoła . 14.02.11, 22:30 uważam jak większość bulwersujących się tu osób, więc nie będę się za bardzo powtarzać. po pierwsze: u mnie w szkole regulamin nauczyciele mają gdzieś. Po drugie: tak naprawdę oni po prostu nie potrafią się zorganizować - często robią po 2 sprawdziany dziennie, bo uważają, że ich przedmiot jest najważniejszy, wciąż mówią: "wystarczy posiedzieć nad tym pół godziny dziennie". z każdego przedmiotu. zapominają dodatkowo, że mamy również swoje życie. i jeszcze te częste: "to zadanie wam zajmie 10 minut" jest śmieszne. im to zajmuje 10 minut. brak szafek, codziennie 8.00-14.00 + treningi to się chyba przyzwyczaiłam. no i oczywiście moja szkoła to zakon - nic nie można, a jak ich glany kują w oczy to nawet nie mówię... ostatnio zabronili nam pisać petycji. Odpowiedz Link Zgłoś
kundelek14 Re: Polska szkoła . 14.02.11, 23:03 nie chcę sie tu wymądrzać ale jak wiemy z lekcji geografii i mediów i ogólnie ameryka to narodowość która powstała z ludzi pochodzących z innych krajów np. POlska, Hiszpania, ukraina, meksyk i wszystkie pozostałe. Tak więc amerykanie to są tak na prawdę indianie pochodzący z tamtych terenów a nie biali ludzie którzy są dumni z tego że nimi są choć tak na prawdę oszukują samych siebie:d więc naród amerykański daje kase na rozwijanie sie tym ludziom co przyjeżdzają do ameryki bo np. w takiej polsce czy innym kraju państwo nie daje kasy ani możliwości na dokształcanie i rozwianie się:d więc ci niby amerykanie to tak na prawdę ludzie z innych krajów np. pierwszy komputer wymyślił polak. poczytajcie więcej na ten temat to na prawdę bardzo ciekawe a nie w kółko jakies disney channel oglądacieD: pozdrawiam i bez urazy Odpowiedz Link Zgłoś
myszqa13 ja ledwo mam czas na dodatkowe zajęcia a... 14.02.11, 23:06 ...przecież nauczyciele mówią żę jeśli chcemy być kimś to powinniśmy takie brać...no ale kiedy niby??w soboty też nie mam czasu bo mam dodatkową chemie.w ameryce świetnie się większość uczy a nie mają zadań domowych ani nic takiego.sprawdzianów mało...a ja dopiero co ferie miałam ale i tak je spędziłam nad książkami...masakra jakaś... Odpowiedz Link Zgłoś
blondzia W Ameryce mają lepiej . 15.02.11, 09:24 I w Wielkiej Brytanii też niższy poziom nauki i lepiej jest chciałam bym urodzić się w Nowym Jorku i tak mieszkać uczyć się i w ogóle A w Polsce to nie ma żadnych luksusów aby wymagają Nie ma ani szawek może w nielicznych szkołach w Polsce a w innych krajach każda szkoła ma mają też stołówki i wszyscy jedzą jakieś dobre jedzenie a w Polsce jakieś paskudne pulpety albo coś innego fuu Odpowiedz Link Zgłoś
blazejm14 Re: Polska szkoła . 15.02.11, 16:59 Polska szkoła jest żałosna i doprowadziła mnie do takiego stanu psychicznego, że gdy byłem w szpitalu na serce, poradzono mi bym odwiedził psychiatryka, bo mam nerwicę. Nie rozumiem tego, jestem dopiero w drugiej klasie gimnazjum, a już mam tego dość. Nie wiem, może to poziom nauczania w mojej szkole lub coś innego, ale nie dość, ze jest tego za dużo, to jeszcze nauczyciele traktują nas jak szmaty za przeproszeniem. Uczeń ma swoje prawa, tzw. np.: 3 sprawdziany w ciągu tygodnia. Nauczycieli to nie obchodzi, co tydzień mamy około 5 sprawdzianów! CO TYDZIEŃ, NAPRAWDĘ! Nie mówiąc już o kartkówkach, odpowiedziach ustnych itp. Lektura to jedna na dwa tygodnie, a kartkówka z matematyki jest co 2 lekcje. I powiedzcie mi, czy to jest normalne? Nie wydaje mi się. Nie mówię już o warunkach szkolnych itp., bo wiem, ze Polska nie może sobie pozwolić na takie warunki, jakie są w USA, ale to, co się dzieje teraz w szkole jest karygodne i nie wydaje mi się, że takie traktowanie uczniów jest narzucone przez minister edukacji, czy tak po prostu jest. Odpowiedz Link Zgłoś
emisia1 !!! 15.02.11, 17:06 Niestety polska szkoła była, jest i będzie taka Jak zawsze nasz kraj jest zacofany ... I właśnie przeczytałam, że w Wielkiej Brytanii obowiązek chodzenia do szkoły jest od 5 do 16 roku życia Odpowiedz Link Zgłoś
andzia6343 O.o no takk.. 15.02.11, 20:40 no tak ... tylko że ja teraz mieszkałam niecałe 2 lata w Anglii , i NIC sie tutaj nie nauczyłam po pierwsze - Angielski ;/ za cholere się jego nigdy nie nauczę ;/ po drugie - To są takie matoły że na geografi oni nie wiedzieli gdzie jest ich kraj !! chyba 10 min sie z tym męczyli ; o Ostatio na matmie przypominaliśmy sobie jak sie odejmuje ,dodaje,dzieli, i mnoży ;o ps. a dodam że to jest 1 gim..!!!!!!! JA NAPRAWDE WOLE MIEĆ TAK DUŻO W GŁOWIE JAK MOGE , NIŻ ŻEBY NIC W NIEJ NIE MIEĆ ! ;P Za pare miesięcy wracam do Polski na stałe .. nie wiem jak ja sobie poradzie ; ( Odpowiedz Link Zgłoś
emisia1 Re: O.o no takk.. 15.02.11, 20:43 Ja bym się z Tobą zamieniła Ale wakacje też tam jadę na stałe Na 100% w mojej szkole byś sobie nie poradziła Odpowiedz Link Zgłoś
katyk lolwut 16.02.11, 21:39 po pierwsze - Angielski ;/ za cholere się jego nigdy nie nauczę ;/ Przecież angielski to cholernie łatwy język, ja się po trzech miesiącach mówiłam w dwóch językach o0 Odpowiedz Link Zgłoś
karolcia_16 Re: Polska szkoła . 15.02.11, 21:25 Jak tak czytam te wypowiedzi na forum to widzę , że więszość narzeka na naszą Polską szkołę . Fakt - jest ciężko i nauczyciele dużo od nas wymagają . Ale tak na prawdę nie wiele możemy to zmienić . Ja chodzę do II kl . gimn, akurat jestem rocznikiem , który można nazwać '' króliki doświadczalne '' - nowa podstawa programowa , projekty na koniec roku . Na dodatek chcą zrobić nam egzamin gimnazjalny taki jak na maturze .Wszystko za sparwą ministrów . Nie wyrabiamy z nauką w gimnazjum , a co dopiero będzie jak pójdziemy do liceum?.. Zależy też na jakich nauczycieli trafimy , bo w jednej szkole jest luz , a w drugiej trzeba harować jak wół Odpowiedz Link Zgłoś
eego Tiaaaa... 15.02.11, 21:33 "Nie narzekaj na szefa swego bo możesz mieć gorszego" Uczeń musi umieć korzystać ze swoich praw i jest jeszcze "prawo szkolne". Potrzebna jest sztuka kompromisu. c: Odpowiedz Link Zgłoś
doggy Re: Polska szkoła . 15.02.11, 22:05 dzisiaj mam właśnie taki dzień, że nie wyrabiam. już jestem taka zmęczona, że nic mi do głowy nie wejdzie... przede wszystkim nauczyciele wymagają o wiele za dużo, nie mam w ogóle czasu wolnego w tygodniu. weekendy też całe zawalone, niedziela szczególnie. teraz wymyślili te nowe projekty. ja już nie wiem w co ręce włożyć. jak dla mnie polska szkoła ma same minusy. nigdy się nie wysypiam, bo mam lekcje od 8:00, a uczę się do późna, a czasem nawet rano. po drugie, każdy nauczyciel myśli, że jego przedmiot jest najważniejszy. najgorsze jest to, że może być nawet 30 kartkówek w tygodniu. pytać i robić kartkówki mogą ile chcą, ale podobno na sprawdziany jest jakiś limit. czasami kartkówki wyglądają jak sprawdziany i to jest całkowicie niesprawiedliwe. do tego, nie wiem jak to się dzieje, ale nagle wszyscy nauczyciele razem się budzą i zadają nam mnóstwo zadań i zapowiadaja sprawdziany. w tym samym czasie. jakby się zmówili. Odpowiedz Link Zgłoś