Jestem pod straszna presją ..

13.11.11, 16:32
Hej , jestem w gimnazjum i kompletnie sobie nie radze z nauką . Mama cały czas mi mówi ze mam sie uczyc , u niej to jest praktycznie całe życie.. ja juz mam poprostu dośc . Nie moge sie zapisac na żadne zajęcia pozaszkolne bo oczywiscie zaraz sie pojawia pytanie : A co z nauką ?! I sie kłócimy . Z nią sie nie da porozmawiac , a ja mam coraz to gorsze oceny , moge nie przejsc tej klasy ... jeszcze nauczycielka od fizyki sie na mnie uwziela i caly czas mnie pyta... a z Moją mama sie nie na porozmawiac bo ona nie umie sie po ludzku odezwac... co ja mam robic w akiej sytuacji ?
    • blondzia Miałam coś podobnego . 13.11.11, 21:38
      Kiedy byłam w 1 kl gim też mi strasznie szło dostawałam same 2 i 1 crying Byłam załamana przez około 3 miesiące to totalna depresja sciana moja średnia na półrocze była 2,85 miałam same dopuszczają z takich przedmiotów:
      Matma
      Fizyka
      Chemia
      WF
      Geografia
      A po za tym same 3 a 4 miałam chyba tylko dwie z rosyjskiego i plastyki .
      Jak mama przyniosła kartkę z ocenami na półrocze to płakałam i ją podarłam normalnie podarłam w drobne kawałeczki i wyrzuciłam . Ciężko było mi się przyzwyczaić do takich ocen bo w podstawówce średnią miałam 4,2 a czasem 3,9 .
      Ale w drugim półroczu w 1 kl gim było trochę lepiej miałam średnią 3,2 a 2 chyba tylko jedną .
      Jednak cały czas mam taką średnią najwyższa moja średnia w gim była 3,25
      Ale jakoś się przyzwyczaiłam,że jest dużo nauki,dużo przedmiotów i jest trudno aż strach pomyśleć jak będzie w szkole średniej a teraz jestem w 3 kl gim .
      Nie martw się może będzie lepiej w następnym półroczu na kartkówkach , klasówkach ściągaj jak się da najlepiej rób sobie ściągi w piórnik wsadź np jak będzie jakaś kartkówka ze wzorów,definicji czy słówek np z angielskiego.
      A widzę,że jest nie najlepiej skoro piszesz ,że możesz nie zdaćcrying przykro mi ja mam pięć 1 z matmy ale z innych przedmiotów nie mam 1 big_grin może tam jakoś jedną w chwili obecnej .
      Nie martw się to dopiero I semestr może w drugim będzie lepiej wyciągniesz się,żeby mieć lepsze oceny i już.
      A co do tego,że baba z fizyki się na cb uwzięła to znam to uczucie doskonale bo na mnie baba od matmy się uwzięła ciągle mówi złośliwie komentarze na mój temat ciągle bierze do tablicy sprawdza mi pracę domową tylko mi jak by nikogo nie było surprised rok temu na każdej lekcji brała mnie do tablicy i mówiła ,że mnie nie przepuści do następnej klasy .sciana byłam tak samo taka załamana wtedy nic nie jadłam , każdej nocy płakałam.
      A teraz znów się zaczyna to samo boże dlaczego ona na mnie się tak uwzięła...
      Ostatnio powiedziała,że lepiej słonia w cyrku nauczyć niż mnie albo też powiedziała ostatnio ,że mam pięć jedynek a chodzę sobie zadowolona z życia .
      żal crying
    • pauliska1212 Re: Jestem pod straszna presją .. 13.11.11, 22:37
      mam to samo, nie da się z nią normalnie pogadac bo ona wie wszystko najlepiej -,-
      • leaveme_ Re: Jestem pod straszna presją .. 13.11.11, 23:29
        Nie doradzę ci bo mam to samo
        o tyle dobrze mam ze pracuje za granica wiec przez tel to sb moze gadac
        ale jak jest w domu to KOSZMAR -.-
        jakby nauka byla najwazniejsza
        przeciez 70% tego co uczymy sie w szkole praktycznie w zyciu sie nam nie przyda!
        • enchented Re: Jestem pod straszna presją .. 15.11.11, 15:44
          Fakt nie przyda się jednak jak chcesz znaleźć potem dobrą pracę to wybacz oni tam akurat patrzą na świadectwa, wyniki matury itp. Jednak do czegoś sięto przyda tongue_out
    • yourbadream Psykuj. 13.11.11, 23:28
      Warknij, że uczysz się dla siebie, a nie dla niej i niech się nie wtrąca. Burza będzie wielka, ale tym się nie przejmuj. Krzyknij, że jej czepialstwo nic nie pomaga. W końcu taka prawda. Postaw się.
    • plotkaragirl Re: Jestem pod straszna presją .. 14.11.11, 10:58
      tez mam tako problem. Powiedz po po prostu, nie zważając na to co ona Ci opowie: jak bedziesz tak sie do mnie odzywac i nie bede miala w tobie wsparcia to nigdy nie przyloze sie do nauki! moze to da jej cos do myslkenia, bo z tego co mowisz to nie masz w niej wsparcia zadnego. powiedz jej to i absolutnie sie nie boj! powiedz jej tez, zeby jej to dalo do myslenia, ze mam ktora naprawde by kochala to wpsieralaby swoje dziecko i nawet probowala z nim sie uczyc, wytlumaczyc cos itp. a ona nawet nie probujhe, powiedz jej to i zapytaj sie co ona robila w Twoim wieku!
    • monik4 Re: Jestem pod straszna presją .. 14.11.11, 11:27
      załatw sobie korepetycje
      • jonasofanka hm... 14.11.11, 14:32
        Ja tak nie mam... mam wyjebane na naukę, ale jakoś sobie radzę. Drukuję sprawdziany z historii... także, znam wszystkie odpowiedzi. Wiadomo, mam sporo jedynek... ale dziwne , żeby żaden uczeń nie miał ani jednej jedynki. Jedynek mam ok. 10, moze mniej... Właśnie, rób sciągi, rób wszystko, żeby było jak najlepiej.
        Ja w pierwszej klasie jakoś sobie radziłam, 3 lub 4 dwójki na koniec... średnia chyba 3,2 ? Nie pamiętam już.
        A co do zajec dodatkowych... powiedz mamie, ze tez chcesz miec swoje życie i decydowac co będziesz robiła po za szkołą.
    • nickaa Re: Jestem pod straszna presją .. 14.11.11, 14:44
      może porozmawiaj z tatą, ciocią, babcią. żeby wytłumaczył mamie że masz problem może poproś aby cię przepisała do innej szkoły ?
    • 1gosia1 Re: Jestem pod straszna presją .. 14.11.11, 19:50
      Ja mam podobnie, tyle że mnie rodzice zmuszają do chodzenia dodatkowo do szkoły muzycznej, nie ucze sie za dobrze, tzn. na tyle żeby zdać, ale mam już dosyć, bo na nic nie mam czasu, ciągle nauka. To jest okropne, a w dodatku na mnie też sie uwzięła pani od fizyki, prawie na każdej lekcji mnie pyta, a ja nie kumam kąpletnie fizy no i zbieram jedynki. Ciągle sie kłóce z rodzicami, tyle że do nich nic nie dociera, mówią że ważne że sie rozwijam. Po prostu mam ochote ich zabić czasami. Sorki że sie tak wyżalam... Moim zdaniem nic sie nie da zrobić w tej sytuacji, a może po prostu znaleźć jakiś sposób, coś co nimi wstrząśnie i wreszcie sie obudząwink No nic powodzenia.
    • kotkaevita15 Hej! : ) 14.11.11, 19:52
      Mam jedno pytanie. Masz ostatnio jakiś test? Postaraj się dobrze się nauczyć na ten test i postarać się z całych sił. A może po prostu potrzebujesz korepetycji. Zapytaj czy któryś z Twoich kolegów nie udziela korepetycji. Rób więcej prac dla chętnych, zapisz się na kółko z tego przedmiotu, który sprawia ci łatwość. Ucz się systematycznie i ucz się z najważniejszych przedmiotów. ( np. jeżeli dostałaś 2
    • nieosiagalnaxd Re: Jestem pod straszna presją .. 14.11.11, 19:55
      mam to samo..
    • yoperro Re: Jestem pod straszna presją .. 14.11.11, 19:58
      Mam to samo sad Ale moja mama pracuje za granicą a ojca da się łatow oszukać Tylko jak wraca to mam piekło w domu uncertain
    • tenshikiryuu Re: Jestem pod straszna presją .. 14.11.11, 20:00
      Jak ktoś napisał: uczysz się dla siebie! Moi rodzice od początku to wiedzieli. Wymagali jedynie ode mnie tego, bym zdała.
      • ejgooolasie Re: Jestem pod straszna presją .. 14.11.11, 20:05
        może tak... w dzisiejszych czasach praktycznie nikt się nie uczy, nie mówię że nie ma w ogóle, bo są tacy ludzie ale mało ich. Każdy stara się aby tylko przejść z klasy do klasy...
        Ja nie mam problemu z mamą ona tylko mówi ' o byś tylko przeszła do następnej klasy...' Też nie jestem 5 uczennicą.
        Za to mam wielki problem z ojcem, on uważa że dziewczyna nie powinna się uczyć... cały czas mi mówi 'na dziewczynę to nie przystałoby... coś tam' a mojego brata traktuje zupełnie inaczej. Ma zdecydowanie większy luz... wkurza mnie to, ale powoli mam na to olew jak i na naukę,indifferent ta... młodzież się zgarsza
    • natka28 Re: Jestem pod straszna presją .. 14.11.11, 20:02
      Mam to sama 7 jedynek z matmy, 5 jedynek z polskiego i jeszcze z innych przedmiotów... a moi rodzice ciągle na mnie krzyczą żebym się uczyła, w tym tygodniu mam 3 sprawdziany ( bo więcej nie możemy mieć) i na każdej lekcji jesteśmy pytani albo mamy kartkówkę... czasami mam ochotę się zabić przynajmniej miałam bym spokój... do moich rodziców nic nie dociera... mam tego dość sad
    • demi... Re: Jestem pod straszna presją .. 14.11.11, 20:02
      Nie poddawaj się. Pisz ściągi cokolwiek!!!!!
      Jak czegoś nie rozumiesz podejdź do jakiejś koleżanki która jest dobra z danego przedmiotu.
      a jeśli chodzi o mamę to porozmawiaj z nią spokojnie i powiedz o tym że nie dajesz rady sobie z nauka i z tym że babka się na ciebie uwzięła.
      Powodzieniasmile
    • van50 Re: Jestem pod straszna presją .. 14.11.11, 20:04
      też tak mam oni nam z tygodnia na tydzień coraz więcej zadają a my co maszyny????sciana
    • cyrus_miley Re: Jestem pod straszna presją .. 14.11.11, 20:21
      Porozmawiaj z swoją mamą i spróbuj opanować nerwy....
      A tak poza tym zapisz się na jakieś zajęcie dodatkowe przydaje sie w ocenie zachowania i na świadectwie w liceum będą na to patrzećsmile a co do nauki pomyśl o ty ,że nie będziesz dobrze wykształcona i jak będziesz dorosła to skąd będziesz brała kase na ciuchy, kosmetykiwink
    • kwiatulka7 Re: Jestem pod straszna presją .. 14.11.11, 20:25
      pierwsze, od czego muszę zacząć, to to że ci współczuję. ja w szkole raczej sobie radzę, nie mam wielkich problemów z nauką. ale chyba żadni rodzice nie rozumieją, że uczymy się dla siebie. nas w 1 gim też zawalają zadaniami domowymi, kartkówkami itd:.
      nie rozumiem twojej nauczycielki fizyki, po co tacy ludzie zostają nauczycielami ?
      wydaje mi się, że jeżeli teraz wkujesz na jedną kartkówkę, i wreszcie dostaniesz ocenę, która cię satysfakcjonuje, to potem pójdzie ci łatwiej. myślę, że jak nauczyciele zobaczą, że się starasz, to zmienią stosunek do ciebie. szczególnie ta od fizyki -.-
      ja wiem, że łatwo tak sobie mówić i doradzać, chociaż nie jestem w twojej sytuacji i nie potrafię do końca się w niej postawić. jak dalej nie będzie wychodzić, to poproś rodziców o korepetycje. może okaże się, że pochodzisz chwilę i załapiesz? na korkach przypomną ci podstawy i chyba będzie łatwiej.

      trzymam kciuki, chcieć to móc, no nie ? ;p
      a co do rodziców, to się nie przejmuj. najlepiej powiedz im, że nie dajesz rady. chyba w końcu to zrozumieją ;]
    • wilkolak Re: Jestem pod straszna presją .. 14.11.11, 20:31
      mam to samo tylko nauka i jeszcze porządek
    • grenn_kicia .. 14.11.11, 20:43
      Ja mam gorzej moja siostra tp mega kujonka dostała się do jednego z najlepszych liceum w mieście (krakowie więc jest ich troche) ja jestem w pierwszej gim i moja matka maży abym miała takie same oceny co moja siostra a ja mam trudności z nauką i nie idzie mi narazie najlepiej więc mam tak samo jak ty sad
      • paulinka_us5 Powiedz jej 14.11.11, 21:12
        ... co myślisz, co czujesz. Chociaż miałabyś to wykrzyczeć, zrób to! Walcz o siebie, bo inaczej zawsze ktoś inny będzie miał na Ciebie wpływ!
    • hanisiaa Re: Jestem pod straszna presją .. 14.11.11, 21:16
      Może nie będę taka orginalna, więc na początek - wyżalę się. Ogólnie uczę się naprawdeę dobrze, ogólnie na 4/5/6. Ostatnio otrzymałam dwie tróje z matmy, ze sprawdzianów. Tłumaczyłam się mamie, że ogarnia mnie stres. Oczywiście mama nie uwierzyła mi. Starałam się to wszystko zrozumieć, choć to było proste, ale baba z matmy przygotowuje testy na poziomie spooro wyższym, nawet na poprawie źle wytłumaczyła zadanie ; / Mama mnie wykończała tymi zadaniami, zbierało mi się na płacz. W dodatku jutro czeka mnie olimpiada z matmy (nie wiem jak ja się tak dostałam -.-), i oczywiście caaały wolny czas na naukę, TYLKO matmy. Czemu tylko z dużej litery? Ponieważ, że zgłosiłam się do innych konkursów, ale cały czas poświęciłam matmie. Moją mamę to nie obchodziło, że np. mam zamiar uczyć się do polskiego, biologii. O.o A czemu w tym taki żal? Bo jak odnoszę sukcesy polonistyczne to mamę obchodzi tylko matematyka. "Mamo, dostałam piątke z polskiego!" - "Tsaa, szkoda, że nie z matmy.." !? Oczywiście, ucze się dla siebie, ale mama musi mnie wspierać, chwalić za jakieś dobre oceny abym poczuła się lepiej, miała jakąś zachęte. No ale myśle , że to się skończy. Oczywiście codziennie 10 zadań, ale eeek.



      Jeżeli nie rozumiesz tematu, rób sobie karteczki z ważnymi rzeczami.. ustalaj sb np. , że nie usiądziesz do komputera jak nie rozwiążesz iluśtam zadań. Poproś o korepetycje, zapisz się do jakichś kółek, dla osób nie zbyt dobrych z danego przedmiotu..kwiat
    • kleopatra1 ... 14.11.11, 21:39
      Może korki co? Pogadaj o tym z mamą, zobaczy, że Ci zależy... No właśnie - wgl z nią pogadaj, tak szczerze. Co Ci leży na sercu. Że tylko nauka i nauka. Że nie to jest najważniejsze. Że się starasz (jeżeli tak jest...). Z góry ją poproś, żeby nie krzyczała, bo jesteś nastawiona pokojowo, nie chcesz się kłócić. Może powiedz, że poproś mamę, żeby się zastanowiła czy mogłabyś pójść np. na kurs tańca gdybyś 2 godziny w sobotę robiła zadania z matmy sciana Ale nie oszukujmy się. Od nauki się nie wywiniesz. Jak jesteś jeszcze w 1 klasie g., ok. To tak naprawdę jeszcze przedłużenie podstawówki. Ale w 2 klasie zaczynają się schody, nie wspominając o 3. Musisz się wziąć w garść... no i co? do nauki! wszyscy przez to przechodzimy, to i ty dasz radę! Spraw sb jakąś motywację i ogarnij to wszystko! Trzymam kciuki smile
    • oubergine Re: Jestem pod straszna presją .. 14.11.11, 23:21
      ucz się systematycznie z lekcji na lekcję. nie takie trudne usiąść i się nauczyć jednego tematu. co do rodziców to powiedz im, że tylko pogarszają to, nie pomagają. będziesz się uczyć systematycznie = dobre oceny + rodzice z głowy.
    • aliosea Re: Jestem pod straszna presją .. 15.11.11, 14:04
      Ja jak przyszłam do gimnazjum to była jak dla mnie masakra ale kuźwa coraz więcej tej nauki się bierze nauczyciele są coraz bardziej wymagający i co zrobić? Trzeba się po prostu uczyć. Sama chce się zapisać na korepetycje chociaż i tak już poprawiam swoje oceny na 4 czy 5 (co w moim przypadku jest bardzo dziwne bo zazwyczaj miałam same 2 i 3;P ) ale to wiesz trzeba jednak poświęcić sporo czasu teraz bo potem przyda się to w liceum smile
    • plotkaragirl Re: Jestem pod straszna presją .. 15.11.11, 15:15
      Niiigdy wcześniej nie słyszałam. I obojhętne. Ja nigdy się ich nie słucham, hehe big_grin
    • hiaa Re: Jestem pod straszna presją .. 15.11.11, 15:37
      `. Powiedz im , że nauka to nie całe Twoje życie , potrzebujesz też trochę rozrywki .
Pełna wersja