nisiaxxx
13.11.11, 16:32
Hej , jestem w gimnazjum i kompletnie sobie nie radze z nauką . Mama cały czas mi mówi ze mam sie uczyc , u niej to jest praktycznie całe życie.. ja juz mam poprostu dośc . Nie moge sie zapisac na żadne zajęcia pozaszkolne bo oczywiscie zaraz sie pojawia pytanie : A co z nauką ?! I sie kłócimy . Z nią sie nie da porozmawiac , a ja mam coraz to gorsze oceny , moge nie przejsc tej klasy ... jeszcze nauczycielka od fizyki sie na mnie uwziela i caly czas mnie pyta... a z Moją mama sie nie na porozmawiac bo ona nie umie sie po ludzku odezwac... co ja mam robic w akiej sytuacji ?