isabella19
16.11.11, 21:58
Dzisiaj rozstałam się z moim chłopakiem. Nie byłam z nim długo - 2 miesiące. Ale strasznie go kocham. Już wczoraj wiedziałam, że coś jest nie tak. Napisał mi, że musi mi się do czegoś przyznać. I dzisiaj rano mi powiedział: "Zdradziłem cię". Tak bez żadnych emocji. Po prostu nic. A jeszcze parę dni wcześniej zapewniał mnie, że mnie kocha. Oddałam mu to co najcenniejsze a on zrobił mi takie świństwo. Najgorsze jednak były jego następne słowa: "Nie żałuję". To przepełniło czarę mojej rozpaczy do końca. Płakałam, a nawet go to nie poruszyło. Teraz czuję się okropnie i nie wiem co mam robić. Wiem, że nie on nie był mnie wart. Po tym co zrobił widzę to wyraźnie. Ale to strasznie boli i rozpacz rozsadza mi serce. Proszę, poradźcie mi, co mam zrobić by tyle nie myśleć o nim ani o tym co się stało.