Już nie wiem co zrobic :/

08.12.11, 19:25
Tak znowu chodzi o chłopaa, ale bardzo prosze o pomoc. Chociaż napiszcie co myślicie, bo na moje "przyjaciółki" nie mogę za bardzo liczyć crying
Na początku roku szkolnego do naszej klasy doszedł pewien chłopak. Na początku mi się podobał, potem nie i teraz znowu bam. Zauroczenie. Nienawidzę siebie za to że ciągle mi się ktoś podoba. gdyby nie dawał mi nadzieji... to może byłoby inaczej. Wszystko przez to że :
-często gadamy
-piszemy na gg i fejsie (częściej on zaczyna)
-dokuczamy sobie xd
-mamy swoje numery telefonów
Ostatnio na jednej z lekcji chciał żeby pani mnie z nim przesadziła. Chciał siedziec koło mnie... Dzisiaj byliśmy w planetarium i on siedział koło takiej jednej jak ja to mówię "zdziry" bo gdyby mogła to by wszystkich do łóżka. No i siedział koło niej i potem pan ją przesadził koło siebie a moja "przyjaciółeczka" powiedziała że ON jest wkurzony bo pan przesadził tą zdzirę.
Znowu dopadło mnie to że "on mnie nie kocha" bo przedtem było że mnie lubi i wgl...
Chodze do szkoły tylko po to, żeby go zobaczyć... Nie wiem. Co mam myśleć o jego zachowaniu?
Jesteście moim jedynym ratunkiem. Dziękuję z góry za pomoc. kiss
    • paulinka_us5 Odśw. 08.12.11, 19:31
      • malinka24 Re: Odśw. 09.12.11, 14:58
        Hmmm też tak miałam!big_grin
        Ale spoko wyluzuuuuj !!;*
        Zdarza się i nie ma się co martwićwink Poprostu zapytaj się go wprost czy on cos do Ciebie czuje i wgl będzie po maśle!!!kiss
        Ja Ci mówię na serio zebyś to zrobiła bo innego wyjścia nie mawink
        kisskisskiss
        • paulinka_us5 Re: Odśw. 09.12.11, 15:05
          Nie wiem czy byłabym na tyle odważna żeby zapytać, ale może kiedyś się przemogę. Dzięki. smile
    • olaaaaa4 ... 09.12.11, 15:27
      nie mam pojęcia
    • diabolusxxx Re: Już nie wiem co zrobic :/ 09.12.11, 17:14
      przepraszam, ale nie potrafię obiektywnie spojrzec na tę sprawę. to tak zwana komedia dramatyczna. on słodki, ja w nim zauroczona, tu zaraz zdzira, tu fejsik, tu foszek, tu zawiedzenie. zaiste słodkie.
      • reigai Re: Już nie wiem co zrobic :/ 09.12.11, 18:38
        @diabolusxxx, ojej, bo ty masz kilka lat więcej i możesz się do woli śmiać z uczuć innych? to dopiero jest "zaiste słodkie".

        wracając do tematu, daj sobie czas. to pewnie kolejne zauroczenie i jeżeli nic się nie wydarzy z jego strony, to dosyć szybko zapomnisz wink w pewnym momencie życia może wydać ci się, że posiadanie "chłopaka" to sens twojego życia, ale wcale tak nie jest. poza tym, lepiej poczekać kilka lat, niż dać sobie złamać serce. hmm, z drugiej strony uważam, że nazywanie kogoś "zdzirą" jest dość mocnym określeniem.
        • diabolusxxx Re: Już nie wiem co zrobic :/ 09.12.11, 23:04
          ależ nie wyśmiewam się z uczuc innych, tylko jak już napisałam, obiektywnie nie potrafię spojrzec na tę sprawę. w moim mniemaniu takie miłości są ulotne i niewarte uwagi, tym bardziej miłosnych rozterek. wynika to z mojego spojrzenia na samą w sobie miłosc... i nie przeczę, że mogę się mylic. nie znam osobiście autorki postu, chłopaka ani 'zdziry', stąd mój subiektywizm.
    • monia12xd Re: Już nie wiem co zrobic :/ 09.12.11, 17:31
      wiesz no chłopaki tak mają. jednego dnia ty jesteś jego "punktem" zarywu innego dnia jakaś inna, tak to u nich jest .
      • paulinka_us5 Re: Już nie wiem co zrobic :/ 09.12.11, 20:12
        Dzięki za pomoc dziewczyny smile
        I wiem że zdzira to było dosyć mocne, ale nie wiedziałam jakiego słowa użyć.
    • van50 :/ 09.12.11, 20:26
      ja nie mam pojęcia choć mam podobnie. Niby piszę z takim jednym, i podobam mu się ale on podrywa inną!!!;/
      • ewellin Re: :/ 09.12.11, 21:14
        jednym dniem jesteś chłopaka punktem , na drugi on ciebie nie zna. Tak jest uncertain
Pełna wersja