Jak jej o tym powiedzieć ?

08.12.11, 21:21
No dobrze,wpierw małe wprowadzenie ;P ;
Moja przyjaciółka (choć właściwie traktuję ją bardziej jak młodszą siostrę , ale dla niej jestem najlepszą przyjaciółką i na razie - najbliższą rodziną) , która jest po dużych przejściach życiowych (wpierw dom dziecka , później zmarła jej przybrana mama , a teraz jej przybrany tata spotyka się z dwudziestolatką,która ma dwójke dzieci . Otóż ta pin*a - przepraszam najmocniej za wyrażenie - wprowadza się do nich w przyszłym tygodniu . Nie dość ,że ciągle krytykuje Olę i pomiata swym nowym "kochankiem" to ma zamiar chamsko się wepchnąć w ich cztery ściany co się równa z przeniesieniem mojej przyjaciółki do mniejszego , nieurządzonego pokoju - a wiadomo , że wpierw cała kasa pójdzie na bachorki tej krowy i na sypialnię dorosłych) .
Ola w końcu znalazła chłopaka .
Tak , cieszyłam się z tego - wiem,że potrzebuje dużo uczucia i miłości .
A ja nie zawsze mogę jej to zapewnić .
Z okazji urodzin córki dyrektorki i mikołajek namówiliśmy szkołę na małą imprezę , w zamian za trzy ostatnie godziny lekcyjne i udało się wink .
Wcześniej nie miałam okazji poznać Jana (chłopaka Oli) .
Siedziałyśmy razem i rozmawiałyśmy orzy jednym ze stolików .
Nie jestem typem imprezowiczki , nie przepadam za przyjęciami , Ola
dobrze o tym wie , dlatego przez godzinę opowiadała mi o swoim związku .
No i masz...w końcu Jasiu podchodzi do nas .
Trochę mnie zatkało , bo nie sądziłam , że mówiła o TYM Jasiu .
Który jest całkiem , całkiem ale i tak - nie w moim typie .
Pocałował Olę w policzek , a mi uścisnął dłoń .
Przedstawił się .
Jest straszy o dwa lata- mnie wziął za trzeciolicealtskę .
To już trochę rozgniewało Olę,ale niczego nie dawała po sobie poznać .
Przysiadł się do nas i zaczął ze mną rozmawiać.
Czułam się dość niezręcznie i próbowałam za każdym razem wtrącić
moją przyjaciółkę do rozmowy , ale on i tak ciągle patrzył się na mnie i zadawał pytania .
A kiedy puścili wolny kawałek , bum ! Zaprosił mnie do tańca .
Czy chciałam pójść - buhaha,jeszcze nigdy w życiu nikt nie poprosił mnie do tańca,więc pewnie , ale odmówiłam .
Zapytał się czy na pewno , odpowiedziałam , że tak ,więc poprosił mnie o numer telefonu .
(...)
Następnego dnia machał do mnie na korytarzu , wołał mnie .
Oczywiście,uśmiechałam się ,ale nic poza tym .
Wysłał nawet do mnie kilka smsów i wydzwaniał .
Mówił , że chciałby ze mną o czymś porozmawiać .
W końcu się zgodziłam , ponieważ też chciałam zamienić z nim kilka słów .
Na szczęście - alleluja Ola była na zawodach .
Wracaliśmy razem na autobus .
Zaczął prawić mi dyskretne komplementy .
Wie,że piszę książki - powiedział,że Ola kiedyś mu pożyczyła i był oczarowany .
Komplementował mój styl , wygląd itp.: .
Powiedziałam mu , żartobliwie ;
Nie wiem czy powinnam się śmiać,czy raczej płakać - zaśmiałam się - Ale wiesz , kto bardzo ucieszyłby się z tych komplementów ? Ola . Wierz mi ,dobrze ją znam ,Może zachowaj trochę twórczości i dla niej ? .
Bardzo do siebie pasujecie i cieszę się,że znalazła sobie takiego fajnego chłopaka .
No to łup ...
Wtedy Jasiu zaczął mi opowiadać o ich związku .
Że z początku było fajnie,ale teraz ... nie mają za bardzo o czym rozmawiać, itp.:
Odparłam mu na to ;

Przecież jesteście razem dopiero od trzech tygodni .
Jasiu : No tak , ale trzy tygodnie temu jeszcze nie spotkałem Ciebie .
Zamurowało mnie :
Chwila,chwila,chwila ... - rzekłam - Zwolnij trochę,ciągnik stop - Coś Ty przed chwilą powiedział ?
Jasiu z uroczym uśmiechem ; Że podobasz mi się .
Na to ja ; O nie,nie ,nie...Ty jesteś z Olą
Jaś ; Ale wolę być z Tobą
Ja ; Ach wolisz? Wolisz być ze mną ? Doprawdy ? A ja Ci powiem,że wolałabym, teraz usiąść na stosie szpilek , które przywarłyby do mojego zaplecza zamiast kontynuować tę rozmowę , ale to niestety niemożliwe .- mruknęłam ironicznie .
Jaś ; Proszę Cię , nie mów tak .Wiem dobrze,że ja też się Tobie podobam
Ja : Że co proszę ?!
Jaś : Chodzi o to, że po prostu wiem co do mnie czujesz i ja czuję to samo
Ja : Że co proszę ? Mówisz,że znasz moje uczucia? A skad niby taki pomysł , że Ty mi się podobasz ?
Jaś : A nie ? No przestań,w końcu każda chciałaby ze mną być .
Myślisz,że Ola nie śliniła się na mój widok ?
Ja : Przerost formy nad treścią . No , kochany tak to z pewnością nie będziemy rozmawiać . Teraz już przegiąłeś . Nie wiem czy jesteś tak cholernie płytki i upośledzony ,czy tak dobrze grasz...chociaż nie , jesteś zbyt głupi na taki pomysł .
Wybacz mi , zapomniałam . To , że jesteś tępy , wcale nie należy do moich spraw,ale to , że próbujesz leczyć kompleksy ranieniem innych , a w tym mojej przyjaciółki to drugie .
Jesteś wstrętny . - powiedziałam surowo .
Jaś ; Wiesz co ? nie dam się tak nikomu traktować . To Ty masz jakieś problemy , nie to nie - spoko . Uwierz mi , że nie będę płakał , na razie i pozdrów swoją przyjaciółeczkę , zakonnico .
(...)
A miałam go głęboko w d***e .
Chciałam delikatnie porozmawiać o tym z Olą , ale nie dało się .
Nie wierzyła mi .
Mało tego , zaczęła myśleć,że próbuję jej go odbić .
(...)
Wczoraj , po naszych testach zauważyłam , jak Jaś rozmawiał z jakąś trzeciolicealistką .
Ola polazła do toalety .
I szlag chciał , by mnie zauważył .
Nie miałam ochoty z nim rozmawiać , więc ruszyłam przed siebie , a każde jego pytanie zbywałam lakonicznym , bądź zbyt rozbudowanym komentarzem .
W końcu facet mnie wkurzyl - zdarza się to rzadko .
A kiedy chciałam go kopnąć , to on mnie pocałował .
Na oczach przybyłej Oli . Zrobił to specjalnie . Strzeliłam mu z liścia i wybiegłam za Olą.
Teraz ze mną nie chce rozmawiać ,nazwya mnie złodziejką itp.: .
Nie odbeira telefonów,ignoruje smsy ... w szkole mnie unika - co mam zrobić ?
Sorry za błędy,ale to duży problem .
Proszę pomzcie
    • agacika nie martw sie 09.12.11, 15:11
      Bardzo w ciężkiej sytuacji się znalazłaś , ten chłopak jest straszny ,a co do twojej przyjaciółki to myślę że niedługo się pogodzicie . Nie może być tak że przez takiego idiotę obie stracicie na wzajem swoją przyjaźń . Jestem pewna że ona to na pewno niedługo zrozumie , puki co przepraszaj ją ile się tylko da. możesz np. napisać list w którym wszystko powiesz ( z czym na pewno nie będziesz miała problemu skoro piszesz książki) ,
      POWODZENIA mam nadzieje że się pogodzicie szybko , a może już się pogodziłyście smile bo przyjaźń jest bardzo ważna!
    • olaaaaa4 oii 09.12.11, 15:25
      nie mam pojęcia , jakoś się ułożyy.
      • handmciuszek No to moj problem przy tym traci ... 09.12.11, 17:46
        Sluchaj więc najpierw tak .. musisz pokazac oli ze nic cie nie łączy z tym chlopakiem nmajlepiej przy niej do niego mow jak mogles mi cos takiego zrobic nigdy mi sie nie poobales nie zaslugujesz na zadną dziewczyne .... Według mnie ten koles przewyzsza samego siebie . Sama mam w szkole takiego frajera nop ale nie ważne .... Bynajmniej musisz olce naprawde pokazac ,ze masz go szeroko i gleboko ... wymysl cos cos zeby to udowodnic . Mi rowniez zrobilo sie przykro widac ze dziewczyna wiele przeszla wiem mimo wszystko postaraj sie jej to chodziaz wytłumaczyc . Mysle ,ze z czasem prawda wyjdzie na jaw i sie ulozy .....big_grin
    • shakira98 Re: Jak jej o tym powiedzieć ? 09.12.11, 15:45
      uuu współczuję , gruba sprawa , ja bym zwariowała, tw przyjaciółka potrzebuje czasu spróbuj jej to powiedzieć spokojnie niech cię do końca wysłucha i że ten koleś nie jest dla niej bo leci na pierwszą lepszą ( bez obrazy ) , nie chciałabym być w tw sytuacji , powodzenia big_grin
    • charlotte__ Re: Jak jej o tym powiedzieć ? 09.12.11, 15:56
      Bardzo skomplikowana sytuacja. Ale jestem pewna, że wszystko się ułoży. Porozmawiaj spokojnie i poważnie z Olą i wytłumacz jej wszystko. Jeśli jesteście sobie bardzo bliskie, to na pewno zrozumie i Ci wybaczy. Swoją drogą, bardzo dobrze się zachowałaś w stosunku do przyjaciółki, dzięki Tobie mogę wierzyć, że istnieją na świecie jeszcze dobrzy ludzie, którym można zaufać. A tego dupka olej, nie gadaj z nim - boże, jaka podła świnia.

      Trochę nie na temat, ale na prawdę bardzo fajnie piszesz. Z przyjemnością mi się czytało to co napisałaś ..
    • hiaa Re: Jak jej o tym powiedzieć ? 09.12.11, 16:17
      `. Powiedz jej , ze on Cię wtedy doprowadził do szału i chciałaś go kopnąć a on cb wtedy pocałował . Powiedz jej również , że jak była na zawodach to siedziałaś w autobusie i on do cb usiadł i mówił , że nic już do Oli nie czuje , że nie ma o czym z nią gadać , że ty mu się podobasz . Jak nie bd chciała Ci powiedzieć to powiedz jej , że ty jej do udowodnisz czyli porozmawiasz z tym Jankiem i tą rozmowę nagrasz i wtedy obie ( ty i Ola mu pokażecie ) . A więc na niby powiesz mu , że czemu nie chce z Olą być , czemu cb pocałował i wgl a ty bądź dla niego nie miła a potem to czas pokaże .
      • kingella24 Re: Jak jej o tym powiedzieć ? 09.12.11, 16:31
        Mam pomysła. A może pokaż jej to, co tutaj napisałaś? Myślę, że wtedy będzie bardziej skłonna Ci uwierzyć, bo jeśli jest inteligentna to pomyśli sobie, że po co miałabyś kłamać na forum w necie internautom, którzy Cię nie znają? Myślę, że w ten sposób Ci uwierzy smile
        • norrmalna , 09.12.11, 16:37
          Spotkaj sie z nim i gadaj z nim na takie tematy i tak pokieruj rozmowa, zebyscie gadali o tamtej sytuacji i zeby on to napisal, i to nagraj i pokaz Oli.
    • monia12xd Re: Jak jej o tym powiedzieć ? 09.12.11, 17:18
      o kurde no to niezła sytuacja... powiedz jej że jesteś jej przyjaciółką od lat a z tym chłopakiem chodzi dopiero 3 tygodnie, więc bardziej ciebie zna i przecież wie jaka jesteś, że nie mogłabyś zrobić czegoś tak głupiego. Powinna tobie uwierzyć w końcu jego nie zbyt zna...
      • deklove Jak jej o tym powiedzieć ? Tu ;) 09.12.11, 17:48
        No, po pierwsze ten chłopak to totalna świnia. PO drugie ktoś tu rzucił pomysł by nagrać nastepną rozmowe. I to jest TO! Musisz z nią pogadać szczerze w cztery oczy. nie przez żadne gg, czy tel. tylko na osobności. Odwiedź ją i zrob wszystko by wysłuchała np.; Słuchaj Ola wiem, że jesteś na mnie zła ale jesteś moją najlepsza przyjaciółką dlatego chce ci to wszystko wyjaśnić musisz ze mną porozmawiać to jest bardzo ważne. : I jak jej to wyjasnisz to mówie żebyś wzieła komóre włączyła dyktafon ( że niby esa patrzysz czy coś) kiedy zobaczysz gościa podejdziesz jak gdyby nic. i zaczniesz gadke. np.; Ej chciałam sie zapytać czy to prawda, że Ci sie podobam po ty co mówiłeś w autobusie i po pocałunku. -on coś bd pelplał- ty- Ale czemu nie chcesz być z ola itp. i czemu mnie pocałowałeś. itp. Tylko sie nie zdradź ze go nagrałaś poprostu powiedz ze musisz leciec i ze napiszesz do niego czy coś wink A zemste to wymyślicie same wink
        Powodzenia życze ;-******
    • yellowgreenblue Re: Jak jej o tym powiedzieć ? 09.12.11, 17:56
      Co za prosie! angry Postaraj się Oli wszystko wyjaśnić. Prawda i tak wyjdzie na jaw.
    • kim817 Re: Jak jej o tym powiedzieć ? 10.12.11, 22:21
      zabiłabym gnoja- jedyne, co przyszło mi na myśl.
      musisz koniecznie wyjaśnić tą sytuację przyjaciółce!
    • piotruspan Re: Jak jej o tym powiedzieć ? 12.12.11, 20:26
      Masz prze****ą sytuacje i szczerze współczuję. No ja wiem że pewnie już z nią gadałaś itd ale spróbuj do niej pójść albo złapać ją w takiej sytuacji żebyś mogła z nia pogadać i jeszcze raz jej to wyjaśnij. Zapytaj się jej dlaczego ci nie wierzy i złap ją na argument, że jakbyś chciała jej zabrać chłopaka to byś z nim teraz była a nie latała za nią przepraszając ją w kółko i że to nie twoja wina niech to zrozumie w końcu. A jeśli nie chce przyjąć do wiadomości tego to sama siebie okłamuje. Przypomnij jej wszystkie chwile kiedy ją wspierałaś kiedy byłaś dla niej dobra i takie tam i że w życiu byś jej czegoś takiego nie zrobiła. Nie wiem co jeszcze a jeśli nie będzie chciała cię słuchać i uwierzyć w to co mówisz to tylko jej głupota bo wierzy w swoje wyobrażenia i idealizuje tego chłopaka i próbuje go usprawiedliwić zamiast posłuchać przyjaciółki. Także powodzenia i daj znać jak poszło i jak wygląda sytuacja jak co pisz na moje konto na kotku.smile
Pełna wersja