nadzia115
11.12.11, 15:37
awięc tak.. Ja z tym chłopakiem teges teges.. ;d bajera i wgl on zawsze na przerwach w szkole podchodził do mnie i mówił : Hej żono, co tam piękności.?! Wyłączał mi telefon gdy pisałam sms'a tylko po to bo chciał ze mną pogadać i najważniejsze że ja go nie odrzucałam tylko też z nim bajerowałam.. i od tygodnia on wgl. WOGÓLE ze mną nie rozmawia, jak podeszłam do niego to on odszedł. nawet sb cześć nie mówiliśmy ale jak on stał bardzo daleko odemnie sam to jak na niego zerknęłam to widziałam że też na mnie patrzy i obserwuje co takiego robie.
W piątek podeszłam do niego i powiedziałam czy się na mnie obraził on zrobił dziwną mine i powiedział że nie. ja na to, to czemu wgl się do mnie nie odzywa. On na to że to ja się do niego nie odzywam!! i póżniej jeszcze miał do mnie takie jakby pretensje, powiedział: " No a co?! Mam podejść i co powiedzieć??!!! No cześć , co taaam??! TO ty mnie odrzuciłaś!!!!!
Smutno mi jest masakrycznie.! tak nam się układało już mieliśmy ze sb chodzić, no nw czy mu się znudziłam chociaż wątpie bo on we mnie już troche się bujał. Na dyskotece szkolnej poprosił mnie do tańca, w Aquaparku chciał się ze mną całować ale nic nie wyszło bo było dużo ludzi awięc,,, lipa.!!
Co mam zrobić aby było jak dawniej??? Tylko proszę was.!! naprawdę błagam aby wasze odp. były dobre a nie jakieś tam żebym dała sb z nim spokój bo i tak tego nie zrobię.!! Ja jestem strasznie w nim zakochana..!! błagam o skuteczną rade.!!kiss
(Już napisałam taki sam wątek ale w miłość, przyjaciele, rodzina ale nie było komentarzy a to bardzo ważna sprawa)
Proszę was o pomoc.!!!