poompy
16.12.11, 22:13
No dobra , postaram się napisać wszystko od początku .
Kiedy weszłam do gimnazjum już na rozpoczęciu roku poznałam się z jedną dziewczyną . Od razu rozumiałyśmy się jak nikt inny . Mamy tak samo na imię , bardzo podobny charakter i poglądy na świat . Wszystko było zaje*biście , stałyśmy się nierozłaczne . Od drugiego półroczka w 1 kl gimnazjum moja przyjaciółka zaczęła się kumplować z dziewczynami z którymi się nie cierpiałam . Nie wiem jak ona to zrobiła ale nawet się z nimi trochę zakumplowałam . Ale znalazł się nowy problem , przyjaciółka przestała mieć dla mnie czas . Na początku jakoś sobie z tego nic nie robiłam przecież ja nie jestem pępkiem świata i ona nie będzie za mną cały czas biegała . Ale we wakacje strasznie mnie zawiodła , w ciągu tych dwóch miesięcy widziałyśmy się tylko raz . Już wtedy poczułam , że coś jest nie tak . Zaczęła się druga klasa ja ja stałam się jej 'przyjaciółką tylko w szkole' . Przestałyśmy się wgl spotykać . Dziewczyny planowały PRZY MNIE sylwestra w ogólnie nie uwzględniając w jego plan mnie , chamsko mnie to zabolało . W tym samym czasie miałam kłopoty w domu i .... chwyciłam za żyletkę . Po pewnym czasie powiedziałam to mojej przyjaciółce i myślałam , że wtedy zrozumie , że ją potrzebuję . Zaczęłam dostawać 'pytania' na stronach typu formspring czy ask.fm , że moja przyjaciółka ma mnie głęboko w dupie i lepiej żebym zostawiła ją w spokoju . I tak ta sprawa toczy się do dzisiaj , al zwyczajnie jestem tym zmęczona i nie wiem co zrobić ....
Nie wiem czy wgl ktoś to przeczyta ale jeśli się ktoś taki znajdzie to dziękuję za jaką kolwiek odpowiedź .