Odpisywanie lekcji - was też to wkurza?

    • chlipchlip Re: Odpisywanie lekcji - was też to wkurza? 09.06.12, 16:24
      Też tak czasem mam. U mnie też wyłudzają kanapki, haha. Ale też tego nie lubię. Wkurza mnie to bo oni się czasem wymieniają kanapkami albo po prostu żebrzą bo nie wzięli z domu czy nie lubią swoich. A ja nie jem masła więc i tak nie mogę się z innymi zamienić. Ale to inna sprawa. Chodzi o to, że jak im odmawiam kanapek czy zadania domowego to od razu gadają, że jestem chamska itp. Ignorowałam to co wyszło mi na dobre, bo się już odczepili. Wiedzieli, że nie daję i już nie proszą. Też tak spróbuj zacznij mówić nie i nie bój się tego, że będą coś gadać, trudno. Ale potem już przestaną i wszystko będzie ok wink)
    • jonas_lover Nie, raczej nie. 09.06.12, 21:58
      Mam wyższą średnią od ciebie - 5,0 chyba teraz będzie albo i wyżej. Nie denerwuje mnie to, bo sama czasem np. nie rozumiem matmy i ja np. spiszę z matmy, a dam z chemii itd. W sumie to u nas też nie ma tak często przepisywania, bo jesteśmy dobrą klasą, ale jak np. jest coś trudnego, czego nikt nie rozumie, to robi to parę osób razem na innej lekcji, a reszta przepisuje. xD Była kiedyś osoba w klasie, która udawała, że nie ma zadania, bo nie chciała dać przepisać i to było z deka chamskie, bo mogła przynajmniej powiedzieć, że nie da , a nie jeszcze bezczelnie kłamać, że nie rozumie. To jest swego rodzaju pomoc, nie zawsze da się to komuś wytłumaczyć, a czasem możesz kogoś uratować przed pałą. Jeśli u cb to jest takie nagminne, ze cie męczy, to powiedz, że np. nie wiesz czy masz dobrze albo, że nie masz i udawaj, że robisz na innej lekcji. Nie wiem sama. ; D
    • martynka5008 Re: Odpisywanie lekcji - was też to wkurza? 09.06.12, 23:25
      Daję odpisywać, ale to sporadycznie, czasem mi też się coś zapomni. Za to bardziej wkurza mnie kiedy np. na długiej przerwie kolega chce spisać, a zadanie nie jest jakieś super trudne więc chce mu je wytłumaczyć. Ale nie, on woli spisać, bo mu szkoda dodatkowych 2 - 3 minut -.-.
    • lady_cat Re: Odpisywanie lekcji - was też to wkurza? 10.06.12, 09:46
      Jeśli dla kogoś problemem jest odrobienie lekcji z matematyki i chcą je spisywać, a te zadania ja zrobiłam już na poprzedniej lekcji, to niech sobie spisują, potem wyjdzie to w przyszłości . ; D

      A jeśli nie chcesz, aby od Ciebie aż tyle spisywali, to nie siedź pod klasą przed tmyi lekcjami, gdzie można spisać.
    • blizniaczkii Re: Odpisywanie lekcji - was też to wkurza? 10.06.12, 11:42
      tak ;D serio ja moge dac komus odpisac jesli ktos jest slabszy ale takiemu leniuchowi co mu trodno dupe roszyc to az mnie mdli...no ale przeciez mu tego nie wygarne bo wredna nie jestem.
    • inaaaa Re: Odpisywanie lekcji - was też to wkurza? 10.06.12, 20:32
      Mam rozszerzoną biologię w szkole, pani od czasu do czasu daje nam kserówki do zrobienia w domu, które potem przerabiamy na lekcji. Zadania są niektóre bardzo trudne i zrobienie zadań zajmuje sporo czasu. Którąś niedzielę, całą, spędziłam właśnie na robieniu kserówek, następnego dnia dwóch kolegów z klasy do mnie, żebym im dała to oni sb przepiszą. Powiedziałam, że chyba ich popieprzyło, nie po to siedziałam kilka godzin nad kserówkami, żeby oni sobie spisali xd
    • aleksandra25 Re: Odpisywanie lekcji - was też to wkurza? 18.06.12, 15:33
      jak nie chce dawac to mowie ze nie mam
      • majka04 Re: Odpisywanie lekcji - was też to wkurza? 22.06.12, 16:13
        u mnie w klasie nie ma takich osób (prawie), które są jakimiś głąbami i nigdy nie robią prac domowych. ogólnie prace domowe mamy tylko z matematyki, wosu i chemii. zdarzą się czasem z innych przedmiotów, ale to sporadycznie.
        jeśli chodzi o spisywanie, to jak ktoś pyta się to mu daję i jest to najczęściej matematyka, ale nie jest to też tylko w jedną stronę. sama czasem jak nie odrobię pd, to spisuję.
    • temptation Re: Odpisywanie lekcji - was też to wkurza? 06.07.12, 10:59
      przyznam się , że ja czasem odpisuję lekcję , ale czasem też to ja daję komuś coś spisać , na ogół zawsze staram się odrobić zadanie domowe , ale jestem tylko człowiekiem i zdarza mi się zapomnieć lub nie zapisać zadania domowego . natomiast jest jedna , może dwie osoby w klasie które bezustannie spisywały wszystkie lekcje , nie robiąc przy tym nic , tak samo się nie uczyły tylko liczyły na podpowiedzi ze strony innych uczniów , nie mam nic przeciwko spisywaniu lekcji oczywiście jeśli nie zdarza się to codziennie , ale od czasu do czasu można dać spisać i opisać od kogoś zadanie wink
    • smile.love Re: Odpisywanie lekcji - was też to wkurza? 15.09.12, 18:16
      Wk*rwia mnie to niesamowicie..... Ja się w domu napracuje, a oni? A jak im nie dam, to wychodzę na wredną
    • anahi_loveyou Re: Odpisywanie lekcji - was też to wkurza? 15.09.12, 18:21
      ja nie mam z tym problemu . ja odpisuje od kogoś, ktoś odpisuje ode mnie , no i co . sorry,ale takie problemy mają tylko zarozumiałe kujony -.-
    • kotkaevita15 Re: Odpisywanie lekcji - was też to wkurza? 16.09.12, 19:36
      Mnie nie. smile No może czasami, jak kogos mnie lubie a on chce odpisac, to sie nie zgadzam, ale jak kkogos lubie, to niech pisze. wink
      PS: Ucze sie na 5-4-3
    • mobia Re: Odpisywanie lekcji - was też to wkurza? 17.09.12, 15:13
      Oj tam, nie ma co przesadzać
      Zróbcie tak, jak moja klasa- umówcie się, kto w jaki dzień, co robi i na fejsa wstawia
      ja np. jestem od niemieckiego w poniedziałek, matmy we wtorek i fizyki w piątek
      w ten sposób jest sprawiedliwie.
    • slodkiporanek Re: Odpisywanie lekcji - was też to wkurza? 10.04.13, 23:22
      Dzień w dzień przepisuję od kogoś zadania. Moi znajomi tak czy tak by je zrobili, więc nie rozumiem co za problem mi je po prostu pożyczyć. Nic im nie ubywa.
      Jeśli się zdarzy, że mam, to oczywiście daję innym.
    • anulka Re: Odpisywanie lekcji - was też to wkurza? 13.07.13, 22:02
      zawsze strasznie mnie to denerwowało.
    • miley138 Re: Odpisywanie lekcji - was też to wkurza? 14.07.13, 12:59
      Też mnie to czasem denerwuje. A jeszcze bardziej się wpieniam jak ktoś ode mnie bierze, a potem nie chce mi dać -,-
      Ja jestem teraz w liceum I i jakoś nie miałam dużo prac domowych. W całym roku szkolnym może łącznie ze 20 big_grin z czego połowa to wypracowania z polskiego - rozszerzenie jestem big_grin ale:
      Jeżeli napracuję się jakoś przy tej notatce czy coś to nikomu nie dam, chyba że mojej najlepszej koleżance :3
      Jeżeli to jest wypracowanie właśnie to na pewno nikomu nie dam przepisać, ewentualnie przeczytać.
      Jeżeli to jest jakiś luźny przedmiot albo nauczyciel nie obczai tego to mogę dać wszystkim nawet smile
      A jeżeli to jest nauczyciel z dyscypliną to za Chiny, ze mnie nie wyciągną ze mnie tego
      Jeszcze zależy ile pracy w to włożę.
      Owszem, szkoda mi tej osoby, ale nie jestem organizacją do obrabiania pracy domowej. Poza tym miała czas sama to zrobić w somu, a nie przyjść 5 minut przed dzwonkiem, by to przepisać -.-
      Powiedz, że się strasznie nad tym napracowałaś i przykro Ci, ale może innym razem.
      Jak ktoś będzie się naprzykrzał to wal prosto z mostu i tyle: Myślę, że nic by ci się nie stało gdybyś zaczął sam/a odrabiać prace domowe. Nie jestem jakąś organizacją. I tyle.
      I jeszcze też zależy komu masz dać to odpisać, tak. Ja nienawidzę ludzi, którzy obrabiają mi dupe za plecami a potem przychodzą po prace domowa. I też zależy czy to jest wszystko, czy jedno krótkie zadanie, czy zdanie. Musisz im subtelnie powiedzieć, że denerwuje Cię, to, że wszyscy przepisują od Ciebie, bo wkładasz w to tyle pracy, a oni po prostu to przepisują. Niech sami zaczną pracować na swoje oceny.
      Pozdrawiam, miley138. tongue_out
    • naczoka Re: Odpisywanie lekcji - was też to wkurza? 15.07.13, 15:26
      Jeśli komuś się to zdarzy raz czy dwa to spoko, ale jak jest to praktycznie codziennie to wtedy po prostu nie daję smile


      --
      ventilation-alnor.co.uk
    • gerda Re: Odpisywanie lekcji - was też to wkurza? 15.07.13, 17:50
      Też mam ten sam problem. Ale najgorzej było w gimnazjum. Tam mnie nikt nie szanował, a jak coś tylko chcieli to nagle tacy mili, że trudno odmówić. nie wiedziałam która z tych dwóch twarzy jest prawdziwa... byłam głupia i im dawałam wszystko spisywać. a miałam jeszcze taką 'przyjaciółkę' która kazała mi całą moją pracę przeinaczać tak, by nauczycielka się nie pokapowała że to jest spisane (bo sama na nic nie wpadnie bo jest tempa, twierdzi że Europa to kraj, nawet się o to ze mną wykłócała -.-). I tak zdobywała swoje świadectwa z paskiem. A do liceum żadnego się nie dostała, oprócz takiego najgorszego w mieście, bo tam wszystkich przyjmują. W sumie nie wiem czemu, bo miała pasek, ale dobrze jej tak. teraz już się tak nie daje. I tak mam taką klasę co ma wszystko gdzieś, więc nie spisują, bo im nie zależy. A z tamtą 'przyjaciółką' już się nie zadaję. Bo przegięła, i to ostro. Chciała na policję mnie podać, tzn. pomagała w tym takiej jednej psycholce. Nic nie zrobiłam złego, ale one wszystko tak poprzeinaczały, że wyszło z tego coś rzeczywiście poważnego.
      Słuchaj, najważniejsze to postawić na swoim i im w końcu powiedzieć, że masz tego dosyć. Powiedz, że czujesz, ze cię wykorzystują. Ja teraz żałuję ze tego wcześniej nie zrobiłam, bo teraz widzę, że w tym absolutnie nic strasznego nie ma. A zaczną cię szanować i ty poczujesz się lepiej. Ty nie jesteś ich mózgiem. Ty masz tylko jeden mózg, swój własny i tylko dla siebie xd. Jak się wyznacza granice, to ludzie widzą na ile mogą sobie pozwolić. Ja teraz widzę sama jak to żałośnie wygląda, jak ktoś daje się wykorzystywać. Moja koleżanka, z której się śmieją, zawsze musi łazić za kogoś do sklepiku, a ona się im daje. Już jej radziłam się postawić, a ona mówi 'następnym razem'. Wiesz, w tym świecie prawie nikt bliźniego nie szanuje, i czasem bycie chamskim jest bardzo dobre i to najczęściej jedyne racjonalne rozwiązanie. Chamskość pomaga w życiu. Ja nadal nie potrafię się do tego przekonać, ale pracuję nad tym. Nic się nikomu nie stanie jak się postawisz. Ryczeć w poduszkę na pewno nie będą. Mogą co najwyżej jedynkę dostać, bo nie spisali zadania domowego, to wtedy się może przyłożą. Nie ma tak łatwo w życiu. Co oni myślą, że całe życie będziesz za nimi latać? Masz swoje życie i to nie jest twój zakichany obowiązek, by im usługiwać. Ich lekcje, ich zmartwienie, i ich obowiązek. Naprawdę, nie jesteś ich służącą wink. Mówię ci, obroń się, szanuj się. Nie będziesz żałować. To ci obiecuję wink)
    • justa567 Re: Odpisywanie lekcji - was też to wkurza? 16.07.13, 09:31
      Oni sami mi wyrywają zeszyt
    • julitkaa Re: Odpisywanie lekcji - was też to wkurza? 16.07.13, 11:53
      To jest przykre bo ty tyle się napracujesz a oni osiągają to samo miętoląc twoją kartke na kolanie! Próbowałabym się jakoś dogadac, chociazby żartem zasugerować że wypadałoby zeby klasa się jakoś odwdzięczyła. Jesli nie wezmą sobie tego do serca to mam taki pomysł: zrób dwie wersje pracy jedną dla nauczycielki a drugą do odpisania i w tej drugiej wypisz jakies bzdury, wplec w tekst przepis na pizze albo coś. Ciekawe czy się połapią hehe. Jesli tak to udawaj że tak ma byc, to ich oduczy ściągania big_grinbig_grinbig_grin

      remonty mieszkań w warszawie gworkers
    • astreblue Re: Odpisywanie lekcji - was też to wkurza? 09.10.13, 15:37
      to zależy. wkurza mnie kiedy kolega lub koleżanka z miłą minką, przymilając się pyta się czy może ode mnie spisać, a zazwyczaj ta sama osoba odnosi się do mnie mało uprzejmie, zadziera nosa rozmawiając ze mną itp. po prostu irytuje mnie obłuda i fałsz co po niektórych ludzi. ja w takiej sytuacji skłamałabym że nie mam pracy domowej choć doskonale ta druga osoba wiedziałaby o tym. a gdybym miała zły dzień to powiedziałabym jej to co myślę.
    • kasienia123 Re: Odpisywanie lekcji - was też to wkurza? 20.10.13, 17:17
      Ode mnie ściągać chcą koleżanki. Szczególnie matmę bo mam 5. Nauczycielka już 2 razy to odkryła i teraz czyta naszą pracę domową i na siłę chce znaleźć ten sam błąd czy coś. indifferent Staram się odmawiać bo w końcu cały czas jestem najbardziej podejrzana ale czasami to trudne
    • niepelka Re: Odpisywanie lekcji - was też to wkurza? 24.10.13, 13:52
      Mnie nie wkurza, bo sama z reguły odpisuję od kogoś ;p

      ----------------------------------------------------------------------
      angielski dla dzieci promar.edu.pl
Pełna wersja