Co myślicie o związkach homoseksualnych?

03.01.13, 16:08
Jak wyżej. Co sądzicie o osobach bi, lub homo? Tolerujecie to? Ja osobiście tego nie uznaję, dlatego, że tak naprawdę teraz połowa nastolatków wiąże się z osobą płci tej samej. Nie rozumiem tego i nie sądzę, żeby to była prawdziwa miłość tylko chęć że tak powiem 'szpanowania'. Dawniej jakoś nie było mowy o lesbijkach czy gejach, a teraz jeśli zapytamy młodzież (najczęściej) o ich orientację, to co dziesiąta nastolatka lub nastolatek (choć ich jest w sumie mniej) powiedzą, że są bi lub homo. Ale to jest moje własne zdanie na ten temat.
    • sammy Re: Co myślicie o związkach homoseksualnych? 04.01.13, 20:01
      Nie, nie toleruje homoseksualistów. To chore i nienormalne. Takich ludzi powinno się wysyłać do lekarzy.
      • rose_x Re: Co myślicie o związkach homoseksualnych? 06.01.13, 01:27
        toleruję, dla mnie to normalne. jednak ludzi, którzy z powodu czyjejś orientacji uważają ich za nienormalnych sama wysłałabym do lekarzy.
    • roswell Re: Co myślicie o związkach homoseksualnych? 04.01.13, 21:07
      Grubo przesadzasz twierdząc na początku, że "połowa nastolatków wiąże się z osobą o tej samej płci", co później do Ciebie dochodzi, bo niżej piszesz "co 10". Ja osobiście nie znam żadnej pary homoseksualnej wśród nastolatków. Jednak gdybym znała, to bym tolerowała. Miłość jak każda inna. A ci, którzy niby "szpanują" by być w związkach? Co to ma być? Nie ma czegoś takiego. Może jakieś 12-latki dla zakładu i to nawet nie. Jeśli ktoś jednak tak sądzi, że są takie pary, to niech się zastanowi, czy ludzie sami chcą wystawiać się często na wykpienia, wyzwiska, irytujące spojrzenia i rozmowę z rodzicami. Poza tym, nie zapominajmy, że są osoby biseksualne. Więc jeśli chłopak najpierw był z dziewczyną, a potem z chłopakiem, to również nie dla szpanu, ale po prostu z zadurzenia.
      • gofish Re: Co myślicie o związkach homoseksualnych? 06.01.13, 00:17
        Ja toleruję, nie mam nic przeciwko. To ich życie, ich wybór. To, że ja jestem hetero, nie znaczy, że inni też muszą być.
        • rihanna100 Re: Co myślicie o związkach homoseksualnych? 17.01.13, 16:42
          Ja tam się nie wtrącam ale coś mi się dzieję jak widzę miziającą się taką parkę homoseksualną. Chociaż właściwie tak samo denerwują mnie hetero parki które miziają się na rynku czy w parku. Ogólnie nic do nich nie mam nawet śluby mogą brać ALE niech nie adoptują dzieci!!!!!! Bo to straszne!! Wyobraźcie sobie że macie dwie mamy albo dwóch ojców!!! Moim zdaniem takie dziecko będzie wytykane palcami i wyśmiewane.
      • inna_xd Re: Co myślicie o związkach homoseksualnych? 08.01.13, 14:43
        W takim razie dlaczego wśród dorosłych tak naprawdę jest niewiele osób homo czy bi, a jest coraz więcej nastolatków? Bo chcą szpanować. Może nie wszyscy, ale jednak według mnie to jest chore.
        • viviandarkbloom Re: Co myślicie o związkach homoseksualnych? 04.02.13, 22:02
          jest więcej wśród nastolatków, ponieważ kultura się 'odrobinę' zmieniła...
    • marsjanka115 x__x 06.01.13, 01:37
      czy ja wiem kiedyś tolerowałam w 100% dziś mam styczność z parą homo i powiem że to dziwne czy ja w tym widzę miłość? chyba nie a raczej :chłopak mnie rzucił wszyscy to frajerzy znajde sobie laskę. jeżeli jest to relacja dwojga ludzi powyżej 18 roku życia to ok da sie to zrozumieć ale jak dzikie nastolatki nie wiedzą czego chcą to jest to dla mnie śmieszne.
    • mausercap Re: Co myślicie o związkach homoseksualnych? 09.01.13, 14:49
      Dla mnie jest to całkowicie chore, jak sobie chcą niech tam będą tymi gejami czy lesbijkami, ale o zawieraniu małżeństw czy adopcji dzieci nie powinno być nawet mowy.
    • mella0808 Re: Co myślicie o związkach homoseksualnych? 15.01.13, 14:59
      w pełni akceptuję i popieram małżeństwa homoseksualne, geje czy lesbijki też mają prawo do szczęścia, to są normalni ludzie, tacy jak my. Znam pare osób homo i bi i są naprawdę w porządku, bardziej niż spora część hetero. To, że się mniej widzi ludzi dorosłych, którzy są homo, to nie znaczy, że ich nie ma, wcześniej homoseksualizm był w Polsce kompletnie nietolerowany, więc dzisiejsi dorośli, którzy dorastali w tamtych czasach ukrywali się ze swoim homoseksualizmem. Dopiero niedawno podejście Polaków do tego zaczęło się zmieniać, więc dzisiejsi nastolatkowie bardziej otwarcie mówią o swojej orientacji. A co do adopcji, to wydaje mi się, że narazie jest na to jeszcze za wcześnie, bo takie dziecko by tylko cierpiało, ale przez swoich rówieśników i sąsiadów, a nie rodziców, Polacy nie są jeszcze gotowi na coś takiego, ale mam nadzieję, że to się zmieni.
      • nicc0 Re: Co myślicie o związkach homoseksualnych? 16.01.13, 22:18
        W ogóle dlaczego ocenia się ludzi przez wzgląd na to, JAK kochają? Chyba ważniejsze jest to, że w ogóle potrafią kochać, biorąc pod uwagę, że w dzisiejszych czasach ciężko o prawdziwą miłość. To chyba jest sprawa prywatna każdego człowieka i to, czy jest homo, bi czy hetero nie ma wpływu na to, czy jest sympatyczny, uczciwy, spoko czy kompletnym kretynem. A to dla szpanu...no...to jest dziwne i chyba rzeczywiście modne się stało bycie "innym" na siłę, bo seksualność ogólnie młodych ludzi chyba jara. Dzieci nie wiedzące, co dokładnie znaczy np mineta, używają tego słowa, bo jest ''zakazane, wstydliwe, jakieś związane z sexem". To głupie, ale tak jest. Dużo kontrowersji wzbudza homoseksualizm - DAWAJ, BĘDĘ OD DZISIAJ LESBIJKĄ, będę inna, fajna....co przynosi głupią opinię prawdziwym homoseksualistom. Kiedyś ''tego'' nie było? A skąd, droga autorko posta, o tym wiesz? Może byś wzięła pod uwagę, że czasy były inne, więcej było ograniczeń i po prostu było więcej tabu, nie przyznawano się do tego jak i do innych spraw?
        Wkurza mnie ocenianie ludzi przez pryzmat takich właśnie kategorii. Zastanówcie się, co jest ważniejsze. JAK się kocha czy W OGÓLE potrafi się kochać drugiego człowieka?
    • milejdi Miłość nie wyklucza 17.01.13, 13:13
      Zrozumcie wreszcie, żto normalne osoby, które tęsknią, cierpią, cieszą się i potrafią kochać. To nie są wyuzdane nimfomanki, które uprawiają seks na dworcu albo w kościele, nie chodzą w lateksowych ubraniach i nie polewają się sokiem truskawkowym, by potem to z siebie zlizywać -__- szpanowanie? Sroga autorko, a te wszystkie hetero pary liżące się na przystankach autobusowych i chodnikach to nie jest miłość na pokaz? Dawniej publiczne przyznanie się do homosekualizmu oznaczało wykluczenie z grona znajomych i wyrzucenie z pracy, jeszcze dawniej- śmierć, dzięki miłującemu dobro kościołowi katolickiemu i nie tylko.

      Małżęństwa i związki partnerskie są potrzebne- to nie kestia fanaebrii, tylko potrzeb. Jak partner umrze, to druga osoba zostaje z kredytem mieszkaniowym do spłacenia. W szpitalu nie może nic wiedzieć na temat osoby, którą kocha i z którą mieszka. W małżeństwie można wziąć wolne, by opiekować się chorym mężem/żoną. Jak mają to zrobić osoby którym Wy odmawiacie prawa do uregulowania własnego życia?

      TRYBUNAŁ W STRASBURGU orzekł, że przekonania religijne nie powinny w debacie publicznej określać zwiazków jedno- płciowych. Zachęcam do przeczytania, jest naprawdę krótki

      www.lgbt-ep.eu/press-releases/landmark-strasbourg-ruling-religious-beliefs-not-a-valid-reason-to-oppose-rights-of-same-sex-couples/
    • jonasofanka Re: Co myślicie o związkach homoseksualnych? 17.01.13, 15:35
      Awww, geje są slodcy *-*. Ale ogólnie popieram homo. Każdy ma prawo do miłości. Przekonałam się po części o tym, przyglądając sie Larremu big_grin.
    • elisss92 ... 29.01.13, 10:22
      Nastolatek szuka własnej tożsamości, eksperymentuje, od tego jest młodość, jednak określenie "biseksualność" stało się bardzo modne.
      Co do homoseksualizmu- nie zaglądam nikomu do łóżka, jeśli dwie kobiety/ dwóch facetów się kochają, to czemu mają ze sobą nie być? Pary jak każde inne wink
    • kicia377 Re: Co myślicie o związkach homoseksualnych? 29.01.13, 13:41
      Związkom homo i bi nie mam nic przeciwko. Niech sobie żyją razem, mieszkają i wszystko inne, dopóki nie domagają się praw do opieki nad dziećmi. Nie wyobrażam sobie takiej pary z dzieckiem. Pewnie takie pary były by szczęśliwe itd., ale takie dziecko byłoby potępiane przez otoczenie, wyśmiewane i zapewne nie akceptowane przez rówieśników. Po prostu nie miałoby normalnego życia.
      Także moja tolerancja ma swoje granice.
    • lluizjana15 Re: Co myślicie o związkach homoseksualnych? 29.01.13, 14:12
      Ja nie mam nic przeciwko takim ludziom, toleruję ich, ale nie ma mowy o adopcji. Dziecko powinno mieć matke i ojca, wtedy jest normalnie. A co do niektórych komentarzy typu" to jest nienormalne..." "powinno ich się leczyć.." To przecież nie jest ich wina. Jakbyście wy się czuły kiedy kazano by wam się odkochać i przerzucić się na inną płeć. Albo Żydzi... przecież oni też byli przez niektórych uważani za gorszych, nie ludzi. Najlepiej homoseksualistów też do gazu... Błagam. Zastanówmy się, trzeba tolerować karzdego, jaki by nie był.
      • ellen100p Re: Co myślicie o związkach homoseksualnych? 29.01.13, 16:08
        Ja nie mam nic przeciwko bi lub homoseksualistom. Przecież to nie ich wybór, oni się już tacy urodzili i mają prawo do miłości jak każdy inny człowiek. A co do pierwszego postu to zupełnie nie zgadzam się z tym, że niby nastolatki chcą szpanować inną orientacją... Ludzie! Przecież oni się tego wstydzą, są wyśmiewani właśnie przez takie osoby jak co niektóre z Was! Trochę tolerancji by się Polakom przydało. Amerykanie lu Brytyjczycy nie są tak zacofani, co wynika z mieszanki różnych kultur.
    • playtime Re: cóż za tolerancja....brawo 04.02.13, 18:48
      dla wielbicieli nagannych proporcji i monotematycznego wdzięku homoseksualnej miłości będącej odrażającym obrazkiem fizycznego i mentalnego upadku człowieczeństwa.
    • viviandarkbloom Re: Co myślicie o związkach homoseksualnych? 04.02.13, 21:55
      Jeszcze nikt mnie tak w życiu nie obraził. Jestem bi, nie dla "szpanu" jak tu piszecie, tylko dlatego, że kocham inną dziewczynę. Byłam też w związkach z chłopakami i uwierzcie mi, czuję to samo do obu płci. Dlaczego według was to jest obrzydliwe? Miłość to coś naturalnego. Ludzie! Nawet dzikie zwierzęta łączą się w pary homoseksualne. TO NIE JEST COŚ ZŁEGO. A wy, nie macie pojęcia jakie to dla mnie trudne, ukrywac się z uczuciami przed własnymi rodzicami, bo zareagowaliby tak samo jak wy. BRZYDZĘ SIĘ TAKIMI LUDŹMI.
    • blondzia Co myślicie o związkach homoseksualnych? 05.02.13, 00:28
      Nie mam nic do takich związków ale niech nie adoptują dzieci bo to przesada mieć rodziców dwóch mężczyzn czy dwie kobiety ja np nie chciałabym mieć takich rodziców i potem te dzieci będą takie same.
      • milejdi Głupota -__- 05.02.13, 05:01
        Homoseksualizm utrzymuje się a mniej więcej stałym poziome w każdej popoluacji, Gdyby było tak jak mówisz "potem te dzieci będą takie same" to procent homoseksualistów by się zwiększał zgodnie z postępem geometrycznym. Sugeruję uważanie na lekcjach biologii, lol -____- Tak. Lepiej niech dziecko się męczy w katolickiej rodzine, lane kablem i patelnią przez pijanego ojca/matkę. Lepiej niech siedzi w domu dziecka, bez miłości, zainteresowania, opieki, a w wieku 18 lat kopa w dupę i na ulicę albo obskurne mieszkanie, jeśli masz się uczyć. Ty byś nie chciała, dręczony dzieciak z ochronki pewnie tak...twierdzenie ze dzieci będą takie same, to bzdura.
        • playtime Re: Głupota (?) 05.02.13, 15:50
          Po pierwsze zestawienie rodziny katolickiej z przytoczonym przez Ciebie- negatywnym wzorcem zachowań jest tak samo niedorzeczne jak nieświadomość powielania niektórych zachowań naszych rodziców. . .
        • jonas_lover Re: Głupota -__- 05.02.13, 16:00
          głupoty opowiadasz ty, dziewczyno. wychowałam się w katolickiej rodzinie i nikt nigdy nie lał mnie kablem ani tym bardziej patelnią(!), zapewniam cię, moi rodzice nie piją i pracują, więc nie siej tu propagandy. może ciebie bili, ale to już problem twojej rodziny.
          nie mam nic do homoseksualistów, szanuję ich, jak każdego człowieka, ale nikt przy zdrowych zmysłach nie zaprzeczy, że mama, tata i dziecko to normalna rodzina, a dzieciom potrzeba normalności. potem niech sobie wybiorą, co chcą, nie wnikam w niczyje wybory życiowe. jak dla mnie homoseksualiści mogą sobie nawet brać śluby cywilne, jeśli im to pomoże, ale nie zgadzam się na adopcje. czy lepiej w domu dziecka? nie potrafię na to odpowiedzieć, ty na pewno też, bo nigdy nie znalazłaś się w takiej sytuacji, ale u dwóch tatusiów czy dwóch mamusi chyba też nie poczują się akceptowane, kiedy większość rówieśników będzie miało normalne rodziny.
          • milejdi Re: Głupota -__- 05.02.13, 17:25
            Wytłumacz mi fkt, że tyle jest ofiar przemocy w rodzinie, tye porzucanych dzieci i przepełnione domy dziecka, skoro 90% ludzi w kraju deklaruje się jako katolicy żyjacy zgodnie z zasadami chrześcijaństwa. Kto gwałci, bije i oddaje te dzieciaki, 10 % atestów, żydów i homoseksualistów? -___- Mówisz, że rodzina homoseksualna jest nienormalna i zaprzeczasz tym samym biologii i ewolucji, no ale może to twój problem, . że nie uważasz na lekcjach biologii w szkole. Choć przepraszam, wróć, moze jednak zagadnienie celowości ewolucjonizmu nie jest jednak realizowane w zakresie liceum, wybacz. Lepiej, żeby gniło w domu dziecka, tak? W innych populacjach osobniki homoseksualne pomagają w wychowaniu potomstwa, gdy biologiczni rodzice je porzucają lub sami zostają zabici przez drapieżnika. W ludzkim społeczeństwie tak nie może być, bo w imię prymitywnej nietolerancji nie popartej żadnymi pracami naukowymi lepiej skazywać takie dziecko na życie na ulicy...dziecko nie czuje się też akceptowalne przez plujących jadem rówieśników, gdy tatuś pije i policja wyprowadza go w kajdankach, albo gdy mama jeździ na wózku albo jest ślepa, wytatuowana czy łysa. Odberzmy dzieci łysym albo wytatuowanym matkom, bo nie nie mają normalnej rodziny i dzieci w szkole ich nie akceptują...
            • playtime Re: Głupota -repost nie riposta 05.02.13, 20:15
              Moja droga w Polsce niestety według teologów żyje zaledwie jedna trzecia prawdziwych katolików, tak więc w zdecydowanej większości te 90- właściwie 83 procent to tylko deklaracja przynależności do kościoła, sakramenty które nie mają znaczenia, wizyta w świątyni 'od święta', pijaństwo, pruderia, zakłamanie, Sodoma- wliczając w to odmienne poglądy seksualne etc. Czy fakt, że nie jest się katolikiem czyni z człowieka szlachetnego, godnego? Nie. Katolicyzm- chrześcijaństwo to wspaniała religia oparta na miłości bliźniego...Religia z tradycjami. My kochamy wszystkich ludzi,darzymy miłosierdziem, nie krzywdzimy dzieci, tworzymy propedagogiczne rodziny, uczymy wzorców i zachowań zgodnych z kanonami ustalonymi przez zasady naszej wiary. Każdy bez względu na to jaki grzech popełni zasługuje na przebaczenie...
              • milejdi Re: Głupota -repost nie riposta 07.02.13, 16:59
                Widać, że kochacie, zwłaszcza jak się prześledzi historię kościoła, Stary Testament i aktualne wypowiedzi w przestrzeni publicznej padajace z ust zadeklarowanych katolików.
                Uważasz, że to w porządku, ż ktoś o odmiennych poglądach seksualnych jest potępiany i odmawia mu się zbawienia, zwłaszcza że skoro Bóg stworzył swiat, to homoseksualizm również, biorąc pod uwagę jego stałą, utrzymującą się obecność w populacji każdego gatunku? A jeśli nie przebaczenie w ramach odmiennych poglądów seksualnych, to wieczność mękach i ogniu piekielnym? Czuję miłość Twojego Boga, naprawdę...
                • playtime Re:wolna wola... 08.02.13, 12:01
            • jonas_lover Re: Głupota -__- 08.02.13, 16:42
              GŁUPOTA, GŁUPOTA, GŁUPOTA. ateiści i żydzi robią wszystko tak samo, bo nikt nie jest wolny od błędu czy, w przypadku religii, grzechu. a krajach islamskich, gdzie zgwałcone kobiety są kamienowane, jest lepiej? tam, gdzie za zdradę grozi kara śmierci, a mąż MOŻE NIE BIĆ żony, jeśli ta jest pokorna i we wszystkim mu posłuszna? taki zapis jest w Koranie. odrzucenie katolicyzmu nie jest rozwiązaniem problemów. myślisz, że nie będzie porzuconych dzieci, jeśli homoseksualiści będą mogli je adoptować? słowo 'homoseksualista' oznacza człowieka mającego upodobanie w osobach swojej płci, a nie idealnego człowieka bez wad. dzieci nie są akceptowane z różnych powodów, trzeba jednak odróżnić życiowe trudności rodziców od wynaturzenia, w którym będzie wychowywało się dziecko. to ty plujesz jadem wobec innych ludzi, wobec katolików, nie szanujesz ich poglądów i sądzisz, że tylko twoje są właściwe. jeśli jesteś ateistką, to dlaczego potępiasz tylko religię katolicką, a nie wszystkie inne? każda jakoś wpływała na historię, każda ma jakieś swoje błędy i skazy.
    • laleczka. Re: Co myślicie o związkach homoseksualnych? 05.02.13, 14:50
      Nie toleruję, dla mnie to jest chore i wymyślone. Coś mi się robi gdy widzę parę całujących się homoseksualistów.
      • milejdi Re: Co myślicie o związkach homoseksualnych? 05.02.13, 15:50
        Chore i wymyślone? Nie ma to jak sluchać autorytetów z ambony i telewzji zamiast samemu na ten temat poczytać, może coś z zakresu biologii ewolucyjnej na początek...a mnie się niedobrze robi jak widzę śliniących się heteroseksualistów na ławce w Galerii albo na środku chodnika...
        • playtime Re: furia? 05.02.13, 16:10
          Wypowiedzi pozbawione szacunku do katolików wynikają u Ciebie zapewne z faktu, iż przeszkadza Ci w chrześcijaństwie brak kosmicznej uniwersalności...i to, że według podświadomego- jeszcze niezwerbalizowanego strachu homo lub bi seksualni mają zamkniętą drogę do zbawienia...
          • milejdi Re: furia? 05.02.13, 17:56
            Może sprecyzujmy- pozbawione szacunku do katolików, którzy muszą zaglądać innym do łóżka i narzucać takim ludziom swoją ideologię. Natomiast cóż...biorąc pod uwagę jak pietnowani, obrażani i sprowadzani do maszyn seksualnych zaspokajajacych swoje żądze są homoseksualiści, to nic dziwnego, że większość z nich nie chce mieć nic wspólnego z religią katolicką. Co jest w sumie dobre, bo jeśli Wasz Bóg ma skazywać na wieczne męki ludzi kochających złą osobę ( albo nawet chorych, jesli przyjmiemy na chwilę, że homoseksualizm jest chorobą- zresztą w myśl tej zasady zgodnie ze słowami Bblii także kalecy, trędowaci i ułomni nie dostąpia zbawienia, więc może zacznijmy pietnować ludzi z zespołem Downa) to ja...boję się takiego Boga. Bo jego postępowanie nie jest sprawiedliwie i godne pochwały.
            • playtime Re: furia cd 05.02.13, 19:59
              Chlubisz się swoim wykształceniem negując okrojoną wiedzę gimnazjalistek i licealistek wypowiadających się na tym forum. Co autorka posta miała na myśli zadając pytanie dotyczące tolerancji 'odmiennych' poglądów seksualnych? Chciała dać możliwość nam plebejuszom abyśmy błyskotliwie wypowiedzieli się na ów absorbujący temat. Żyjemy w demokratycznym państwie, każdy ma prawo do wypowiedzenia własnego zdania choćby było najbardziej wredne, złośliwe, niewygodne i upokarzające. Temat homoseksualizmu w dalszym ciągu bulwersuje, dlaczego? Zapewne dlatego, że ludzie Twojego pokroju chcą narzucić swoją, jakże mądrą- pseudo naukową opinię tym którzy niekoniecznie coś pochwalają i aprobują.
              • milejdi Re: furia cd 07.02.13, 17:10
                Nie chlubię. Nie zaczynam każdego zdania od itej pasjonującej informacji. Masz problem, że n dany temat mam jakąś wiedzę i zgodnie z nią sie wypowiadam? A jakby ktoś na forum zadał napisal, że Ziemia jest płaska/ ewolucjonizm to fikcja/leki homeopatyczne działają/HIV dotyka tylko homoseksualistów to co? Rozumiem, że w imię Twojego prawa do wypowiedzi nie raczyłabyś poinformować tego kogoś, ze jego pogląd est sprzeczny, przytaczając argumenty? No cóż, pozostawię to bez komentarza.
                Ni, nie masz racji. Nie ma prawa do "wypowiedzenia wła
                > snego zdania choćby było najbardziej wredne, złośliwe, niewygodne i upokarzające". Dlaczego masz kogoś obrażać w najbardziej wredny i upokarzajacy sposób? Po co w takim razie walczy się z psychiczną przemoca w szkole, skoro ludzie ją stosujacy mają według Twojej myśli prawo do jej stosowania? Przecież tylko wyrażają własne zdanie na temat danej osoby...
                Nie moją, nie pseudo naukową. Opartą na tym, czego uczą mnie na studiach, co można przeczytać w książkach, naukowych opracowaniach. Na czymś, co jest bardziej logiczne i wiarygodne niż Biblia. Jakie masz naukowe dowody na poparcie kreacjonizmu? Żadne. Ale lepiej wierzyć Biblii, jak zresztą duży odsetek ludzi w np Stanach...
                • playtime Re: ... 08.02.13, 11:58
                  Gdybyś nie chełpiła się swoim wykształceniem, nie umieściłabyś na profilu informacji o studiach medycznych. Szczerze zadziwia mnie fakt, że studentka medycyny miast wdawać się w dyskusje z ludźmi swego pokroju szuka adoracji wśród rzeszy laików.
                  Na studiach medycznych nie uczą czytania ze zrozumieniem? A tak, tę umiejętność kształcą kierunki stricte humanistyczne... Moja droga, powtórzę raz jeszcze: człowiek ma prawo do własnych sądów, racji, do wyrażenia swojej opinii... Tak też tu na tym forum czynimy, moje przemyślenia mają prawo się zwerbalizować, a zatem nietolerancja którą żywię w stosunku do par homoseksualnych to moja sprawa i dopóki owym ludziom nie ubliżam w wulgarny sposób, czego nie mam w naturze czynić, mogę mówić co mi się żywnie podoba, bo mam prawo do wyrażenia własnej opini choćby była najbardziej krzywdzącą w twoich naukowych oczach.
                  Cytując twoją wypowiedź: 'Rozumiem, ż
                  > e w imię Twojego prawa do wypowiedzi nie raczyłabyś poinformować tego kogoś, ze
                  > jego pogląd est sprzeczny, przytaczając argumenty? No cóż, pozostawię to bez k
                  > omentarza. ' Ja właśnie poinformowałam 'kogoś', że mam odmienne zdanie na ten temat zatem....
                  Ad rem, nauczyciel znajdujący się w oficjalnej sytuacji, będący 'w pracy' nie ma prawa wyrazić swojej opini na temat związków homo... co nie znaczy, że 'po pracy' ma krytyczny stosunek do tego typu relacji partnerskich. Jeśli ON lub ONA wierzą w Boga i negują homoseksualizm, to studia pedagogiczne nie zmienią ich poglądów na daną kwestę. Wyrażanie opinii nie równa się z linczem, szubienica, to niepopieranie stylu życia innej osoby.
                  Einstein w jednym z listów stwierdził, że Biblia jest 'zbiorem dostojnych ale jednak prymitywnych legend, które są ponadto dość dziecinne' ten sam Einstein miał jednak również pewne pragnienie, chciał 'poznać zamysł Boga. Bo wtedy pozna całą fizykę'. Może i ty nie trafiłaś na dobrego biblistę....
            • playtime Re: jeszcze jedno... 05.02.13, 20:36
              Po raz kolejny dyskusja na tematy 'drażliwe' stała się pretekstem do atakowania katolicyzmu...z czego to wynika? Chyba z faktu, że brakuje nam argumentów do obrony własnego stanowiska, wtedy lepiej kontratakować podając przykłady w zasadzie nie związane z problemem, niż poszukać logicznych tez propagujących tolerancję.
              • milejdi Re: jeszcze jedno... 07.02.13, 17:17
                To jest smutne, bo gdybyś coś poczytała, chociażby o ewolucji, doborze naturalnym, to miałabyś jakieś pojecie na ten temat, może zrozumiałabyś, że błędem jest nazywanie grzechem/anomalią/wypaczeniem czegoś, co w przyrodzie jest tak samo naturalne jak czarny kolor skóry. Ja mogę Ci podac logiczne, naukowe argumenty, których prawdziwość możesz sprawdzić w każdej książce i realnym życiu. a co z Twoimi...?
                • playtime Re: realizm kontra... 08.02.13, 11:33
                  Istnienia Boga nie da sie w sposób naukowy wytłumaczyć. Ja wierzę, że świat wyłonił się z chaosu za Jego sprawą, że to On stworzył ziemskie byty w tym kobietę i mężczyznę aby rozmnażali się, tworzyli potomstwo. Wszystko co stworzył Bóg, wszystko czego dokonał było idealne poza wolną wolą, którą zaszczepił w człowieku aby ten 'umiejętnie'z niej korzystał...stało się jednak inaczej, człowiek zaprzepaścił szansę życia w raju, zszedł na niechlubną drogę i dlatego przez wieki borykamy sie z wieloma problemami hańbiącej natury ludzkiej. Ateiści powołujący się na naukę, ewolucję odrzucają Boga ponieważ źle go sobie wyobrażają. Bóg nie podlega prawom przyrody, stworzył świat z owymi prawami, ale nie można na podstawie owych praw wnioskować, że coś o Nim wiemy. Bóg jest transcendentny- przekracza nasze poznanie...
                  Bóg dał człowiekowi świat we władanie zatem człowiek jest współtwórcą wszechświata. Bóg przekazał nam świat niedokończony i to człowiek ma kończyć dzieło stworzenia w mniej lub bardziej chlubny sposób posługując się wolną wolą.
                  Absolut moja droga musi istnieć.
                  cd.nastąpi...
    • rogaliczek Re: Co myślicie o związkach homoseksualnych? 05.02.13, 17:54
      Myślę, że mi to nie przeszkadza, a wręcz przeciwnie. Każdy ma prawo być szczęśliwym i jeżeli ty myślisz, że to jest dla swego rodzaju szpanu to twoje myślenie jest błędne. Jeżeli chodzi o przeszłe czasy to się bardzo mylisz, ponieważ w przeszłości np. w PRL-u również istnieli homoseksualiści, tyle tylko, że się z tym nie odnoszono. Sex wtedy był tematem wielkiego tabu, aborcja również, więc co tu mówić o lesbijkach czy gejach. Przecież w tamtych czasach by ich zlinczowano na ulicy za swoją odmienność. Zawsze istnieli tacy ludzie, tylko dopiero teraz mogą o sobie mówić. Poza tym nie wiesz, czy twoi rówieśnicy mówią prawdę o swojej odmienności, możliwe iż mówią prawdę, ale większym prawdopodobieństwem jest, że po prostu się naśmiewają z tego tematu, bo są głupi. Moim zdaniem ludzie nietolerancyjni są zacofani. W tych czasach świat jest tak zróżnicowany, że wprost wymaga od nas tolerancji. Tak samo jak istnieją grubi, chudzi, czarnoskórzy, czerwonoskórzy czy wyznawcy różnych wiar, tak też istnieją różne miłości.
    • backinblack Re: Co myślicie o związkach homoseksualnych? 06.02.13, 16:23
      piszesz, jakby ludzie hetero nie szpanowali udając miłość. prawdziwej miłości nie da się udawać, nawet jeśli znasz ludzi homo lub bi, którzy udają, nie możesz pisać że wszyscy tacy są. gdyby tak było, to równie dobrze ja mogę ci powiedzieć że znam osoby hetero którzy udają, więc miłości nie ma. odmienność jest teraz popularna, to prawda. jest całe mnóstwo osób które tak naprawdę nie są bi czy tam homo i udają. ale są też tacy, którzy naprawdę nie widzą różnicy i kochają kogoś bez względu na to jakiej jest płci. miłość nie wybiera. dawniej nikt nie przyznawał się do bycia gejem lub lesbijką, bo to było zabronione, niebezpieczne, nikt tego nie akceptował. czasy się zmieniają. teraz jest inaczej, więcej ludzi ci teraz powie że kocha kogoś tej samej płci, bo po prostu mogą to powiedzieć. tak naprawdę homoseksualiści i biseksualiści zazwyczaj dalej się ukrywają, bo są wyśmiewani, chociaż to też na szczęście powoli się zmienia. ludzie nie powinni być wyśmiewani za to kim są i kogo kochają. inną sprawą jest adopcja dzieci przez pary homoseksualne. uważam, że dzieci wychowujące się w takiej rodzini mogłyby zostać wyśmiane. społeczeństwo musi do tego dojrzeć. mimo to uważam, że dziecko wychowujące się w takiej rodzinie wyrosło by na wartościowego człowieka. w końcu całe mnóstwo dzieci par heteroseksualnych jest wynikiem wpadki. adopcja jest przemyślanym działaniem. dziecko w takiej rodzinie byłoby szczęśliwe. denerwuje mnie pokazywanie gejów lub lesbijek jako seksualnych maniaków, myślących tylko o seksie. takie osoby zazwyczaj naprawde są czułe i kochające. poza tym, tego czy ktoś jest hetero, homo lub biseksualistą nie da się wybrać, to się po prostu wie. więc to nie jest powiedziane że dziewczynka wychowywana prze dwie mamy też zostanie lesbijką. to nie zależy od nikogo.
      • mella0808 Re: Co myślicie o związkach homoseksualnych? 07.02.13, 12:45
        backinblack, nareszcie ktoś to napisał!
        Homo czy bi też mają prawo do szczęścia, w 100% zgadzam się z całym twoim postem smile
        Jeżeli chodzi o adopcje dzieci, to w tym temacie sama mam mieszane uczucia, z jednej strony jestem na tak, bo lepiej żeby dziecko miało rodzinę, kogoś kto będzie je kochał, zamiast miałoby całe życie spędzić w domu dziecka, bez większych szans na dobre życie na poziomie w przyszłości. Z drugie strony, takie dziecko miałoby bardzo trudne życie w szkole, wiadomo jacy są ludzie, pewnie słyszałoby co raz "Dzieciak pedałów" czy inne w takim stylu. Tak więc, wydaje mi się, że jeżeli chodzi o adopcje, to jeszcze jest za wcześnie, najpierw powinno się wprowadzić związki partnerskie i dać ludziom możliwość przyzwyczajenia się do homoseksualizmu oraz stworzyć w szkołach jakieś zajęcia na temat tolerancji i homoseksualizmu, bo tak naprawdę większość młodzieży naśmiewa się z homo, głównie dlatego żeby zostać uznanym za fajnego, zdobyć "szacun" wśród kolegów.
        A co do wpływu katolicyzmu na podejście do osób homoseksualnych, sama jestem katoliczką, ale popieram związki partnerskie i uważam, że Kościół powinien przestać narzucać ludziom swoje zdanie, bo skoro podstawą Kościoła jest przykazanie "Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego", to ja to rozumiem jako "Akceptuj każdego człowieka niezależnie od tego jaki jest, jakie ma poglądy i kogo kocha, to nadal człowiek taki sam jak ty i nadal zasługuje na szczęście i miłość"
    • whiplash. Re: Co myślicie o związkach homoseksualnych? 06.02.13, 19:46
      ZAKAZ PEDAŁOWANIA
    • trzpiotka Hm... 08.02.13, 22:19
      Dla mnie osobiście to jest bardzo trudny temat. Nie będę ukrywała, że homoseksualizm mi się nie podoba, no bo nie musi mi się wcale podobać, jednak... tak, szanuję homoseksualistów, bo szacunek należy się każdemu. I nie chcę ich oceniać, ponieważ nie do mnie do należy. Nie sądzę, nie oceniam, ale otwarcie mówię o tym, czego nie mogę zaakceptować, a mianowicie adoptowania dzieci przez takie osoby. Dopóki coś tyczy się jednej osoby, która jest dorosła, może sama o sobie decydować, sama układać sobie życie, sama decydować o tym, kogo kocha, a kogo nie, to ok, nie moja sprawa. Ale jak już w grę wchodzą osoby trzecie, które chce się na siłę włączyć w schemat, który, proszę, nie oszukujmy się, nie jest normalny, to to już jest moja sprawa. Homoseksualiści, którzy pragną mieć dzieci są zwyczajnymi egoistami. Nie interesuje ich to, że takie dziecko nie będzie lubiane (delikatnie mówiąc) przez rówieśników, że być może przejmie przez nich taki styl życia, że będzie miało, za przeproszeniem, namieszane w głowie. Nie chcę, aby dzieci na siłę były wkręcane w nienormalny schemat. Homoseksualiści powinni zrozumieć to, że droga, jaką wybrali, wymaga poświęceń i jednym z nich jest to, że nie powinni mieć dzieci. Takie jest moje zdanie. No i jeszcze chciałam dodać, że niektórych gejów na prawdę da się lubić, np. taki Gok Wan big_grin Gościu jest świetny, pozytywny, DOBRY. Bardzo go lubię i nie ma dla mnie znaczenia, że jest gejem. Jest przede wszystkim CZŁOWIEKIEM. No, ale adopcji dzieci nie mogę zaakceptować, sorry...
    • dulcecita Re: Co myślicie o związkach homoseksualnych? 25.03.13, 19:17
      Ja jestem nastawiona do tego neutralnie. Każdy powinien robić to co chce, według własnego uznania. Mi to nie przeszkadza. Co mnie obchodzi kto z kim śpi. Każdy ma prawo do szczęścia, w jakiejkolwiek postaci by ono nie było. : )
    • mrucz Re: Co myślicie o związkach homoseksualnych? 28.03.13, 15:01
      szczerze nie obchodzi mnie to, niech każdy robi to na co ma ochotę.
    • lenisis Re: jestem na nie. 27.04.13, 12:54
      Może i wyjdę na jakąś nietolerancyjną itd, ale moim zdaniem to nie jest normalne. Kiedyś, nawet nie tak dawno, uważano to za zaburzenie psychiczne i ja nadal tak uważam. To powinno się leczyć. Jeszcze bardziej idiotyczny pomysł: pozwolenie parom homoseksualnym na adopcję i wychowywanie dzieci...
      W końcu przecież Bóg stworzył kobietę i mężczyznę, a nie dwóch mężczyzn albo dwie kobiety...
      • ilovemusic_ ...... 26.05.13, 12:53
        Moim zdaniem to ich zycie, oni decyduja co robia i jak to robia, wiec ja osobiscie ich toleruje. To nie moja sprawa, wiec po co mam w niej decydowac? Polecam ogladnac glee, tam jest pokazane, jak ludzie radza sobie z tym, ze maja inna orientacje i ze im wcale nie jest z tego powodu wesoło. Osobiscie nic do nich nie mam i traktuje ich jako rownych sobie, bo kazde zycie jest rownie cenne.
      • mella0808 Re: jestem na nie. 26.05.13, 13:26
        Bóg stworzył więcej niż jedną parę ludzi, inaczej ich dzieci musiałyby się wiązać między sobą, co byłoby kazirodztwem, a Adam i Ewa są jedynie przykładem. Skąd w takim razie pewność, że wszyscy żyli w związkach damsko-męskich?
    • pomaranczka1603 Re: Co myślicie o związkach homoseksualnych? 26.05.13, 18:09
      Nie chodzi o samych nastolatków,ale i dorośli.Chielibyście żeby do was na wywiadówkę chodili dwóch tatusiów labo mamusie? Nie,pozatym jeśli normlane związki wyginą to .. dzieci? Kurde to chore.Kuźwa wolałabym żyć w czasach moich rodziców (mają około 49lat) lub nawet w czsach wojny albo komuny! Rzygać mi się chce na myśl o bi lub homo to jest okropne!
      • pomaranczka1603 Re: Co myślicie o związkach homoseksualnych? 26.05.13, 18:10
        Możecie mnie nawet wyzywać od nietolerancyjnych,bo TYLKO BI I HOMO nie uznaje.Do murzynów,chińczykow nic nie mam i takie tam,ale do homoseksualistów nie moge,rzygać mi sie chce.
    • okj1 Re: Co myślicie o związkach homoseksualnych? 26.05.13, 18:17
      Mnie to obrzydza.. indifferent nie toleruje tego ; d
    • mesajahforever Re: Co myślicie o związkach homoseksualnych? 01.06.13, 13:44
      Ja toleruje bo sama jestem bi smile
      I ja jestem od dawna. Niedawno jednak to zrozumialam smile
      • miss_immortal Re: Co myślicie o związkach homoseksualnych? 27.08.13, 21:46
        Skoro sie kochają to niech sobie ze sobą będą, niech wezmą ślub ale jeśli chodzi o dzieci to mogą je mieć jeśli sami je sobie spłodzą. Takie dziecko będzie prześladowane przez rówieśników. Ktoś powie,że chyba lepiej żeby miało dwóch ojców/dwie matki niż żeby było w domu dziecka, otóż wcale nie będzie dla niego lepiej, bo jak już wspomniałam żyjemy w kraju homofobicznym, w którym od najmłodszych lat dzieciom wpaja sie że rodzina to kobieta i mężczyzna a wszystko inne jest złe.
Pełna wersja