Nadczynność tarczycy

14.01.13, 13:36
Witajcie!
Niedawno dowiedziałam się że jestem chora. Trochę mnie to załamało jak przeczytałam jakie mogą być skutki. U mnie największą objawą nadczynności tarczycy była masakryczna utrata wagi. Jeszcze nie byłam u specjalisty na razie lekarz zapisał mi lek Euthyrox na obniżenie hormonów. Chodzi o to że ja teraz mam idealną figurę a przedtem miałam znaczną nadwagę i nie chcę znowu przytyć!! Po raz pierwszy w życiu siebie akceptuje. Może wy też jesteście chorzy? Czy po braniu tego leku przytyliście? Dodam że mam 16 lat.
    • ellen100p Re: Nadczynność tarczycy 14.01.13, 19:49
      Cześć ! Ja się dowiedziałam też gdy miałam 16 lat, ale u mnie najbardziej widocznym objawem było to, że makabrycznie trzęsły mi się ręce. Gdy jadłam zupę, połowa spadała z łyżki z powrotem do talerza. Aktualnie biorę metizol, ale wcześniej miałam jeszcze propranolol i wit. B. W każdym razie na samym początku jadłam 9 tabletek dziennie, wiem jak to brzmi. Teraz po 11 miesiącach od rozpoznania biorę już tylko jedną smile
      Na szczęście u mnie wykryto dość hmm wcześnie dlatego nie pojawiły się u mnie bardzo widoczne wole. Jednakże szyja jest powiększona, co mnie trochę dobija.
      Wiem o co Ci chodzi... Ja też gdy się dowiedziałam to od razu do google i się przeraziłam, ale ogólnie to nie jest tak źle.
      Niestety w jednym Cię nie pocieszę - raczej na pewno przytyjesz. Ja przytyłam jakieś 16 kg, co przy moim wzroście (176) nie jest tak tragiczną sytuacją. Znajomi mówili też, że teraz wyglądam lepiej. Ja jednak chciałabym mieć te 6 kg mniej. Ale zdrowie jest ważniejsze, więc mówi się trudno.
      Z tym tyciem to jest tak, że gdy choroba się rozwija (nie bierzesz jeszcze tabletek) to masz szybszy metabolizm i dlatego chudniesz. Później gdy zaczynasz się leczyć, metabolizm wraca do normy i niestety się tyje. Dlatego mój pan doktor powiedział, żebym uważała co jem, ale ja uwielbiam jeść i nie mogę wyrzec się słodyczy tongue_out
      Mam nadzieję, że trochę pomogłam i rozwiałam Twoje wątpliwości. Nie załamuj się! kiss
      • rihanna100 Re: Nadczynność tarczycy 14.01.13, 21:56
        No to mnie pocieszyłaś..wink Ale fajnie wiedzieć że będę żyć.
        • ellen100p Re: Nadczynność tarczycy 15.01.13, 10:06
          Haha! Grunt to pozytywne nastawienie wink
    • milimisia ja mam niedoczynność. 15.01.13, 11:20
      żadna z nas nie powinna cierpieć przez swoją chorobę,ale uważam ,że lepsza nadczynnosc niż niedoczynność.ja zawsze byłam dość szczupła.nagle mocno przytylam,odkąd biore leki schudłam 6 kg.ale i tak jestwem nie zadowolona.też biorę eutyrox.myślę,że po braniu leków nie powinnaś sporo przytyć.lekarz zrobi wszystko ,żeby dobrać Ci dawkę,która nie bd Ci szkodzić,.Mnie (może to dziwne ),ale bolały oczy.! nie pomogły wizyty u okulisty,któy twierdził ,że jest wszystko ok,.Dopiero mój dziadek zasugerował ,abym poszła do endokrynologa.Po wstępnych oględzinach powiedział,że jest wszystko wporządku ,ale kiedy zrobiłam TSH miałam wynik 7,12 ,a norma to 4,28.Dziś przyjmuje lek ok roku,a i tak nie mam jeszcze normy.Mam strasznie wysuszoną skórę,.masakra.najgorsze jest to ,że na tarczyce leczy się prawie zawsze dożywotnie..
      • ellen100p Re: ja mam niedoczynność. 15.01.13, 12:10
        No może nie przez całe życie. Moja mama miała na studiach i leki brała jakieś 4 lata wink
    • sammy xxx 15.01.13, 13:00
      Ja miałam nadczynność albo niedoczynność już nie pamiętam to było w podstawówce. Brałam leki i ani nie przytyłam ani nie schudłam. Nic też wielkiego mi się nie działo. Po 3 latach zażywania leków wszystko się unormowało. Mam teraz 18 lat i nie ma powrotu choroby. Z resztą z tego co wiem nie jest to niewyleczalna albo ciężka choroba, więc nie masz czym się przejmować, są znacznie gorsze, po prostu musisz zażywać leki. smile
      • rihanna100 Re: xxx 15.01.13, 15:46
        No tak a ja się najpierw przestraszyłam bo w Internecie pisało różnie. Moją drugą tragedią jest to że piekielnie nienawidzę igieł. Teraz pobieranie krwi będzie nieuniknione...sciana No ale trudno...Mogłam trafić gorzej a co do przytycia po prostu się będę zdrowiej odżywiać. Chociaż dowiedziałam się że koleżanka mojej mamy ma nadcz. tarczycy a figurę ma jak modelka. Każdy organizm jest inny nie reaguje na leki tak samo.
        • magic1504 Re: xxx 25.03.13, 17:29
          Ja mam niedoczynność. Dowiedziałam się 16 marca. Bo miałam badania krwi i wyszło,że mam poniżej normy coś ( dokładnie nie pamiętam) i pani mi kazała pójść do endokrynologa,okej powtórne badania,wszystko znowu poniżej normy,kazała li lekarstwo brać oraz zrobić USG paru rzeczy i że tarczyca jest za mała i będą mi ją teraz badać,ale dopiero w październiku.
          Ja tez naczytałam się w internecie różnych rzeczy i się trochę przestraszyłam,ale pani mi wytłumaczyła,więc już mi trochę przeszło.
          a miałam te badania robione,ponieważ nie rosłam i prawdopodobnie już nic nic urosnę,więc trochę płakałam i jest mi jeszcze trochę smutno,ale powoli rozumiem,że nie wzrost jest ważny.
          Przepraszam,że się tak rozpisałam. Najważniejsze nie martw się big_grin
        • anulka Re: xxx 15.07.13, 20:22
          dokładnie. Nie wierz wszystkiemu co jest w internecie.
    • blondzia Nadczynność tarczycy 10.06.13, 16:11
      Moja koleżanka z klasy ma nadczynność tarczycy leżała jeden dzień w szpitalu na badaniach i bierze jakieś leki i wszystko jest ok nie przytyła xd
    • anulka Re: Nadczynność tarczycy 15.07.13, 20:19
      odświeżam.
    • foureveralone Re: Nadczynność tarczycy 19.07.13, 12:36
      U mnie podejrzewali nadczynność bo mam powiększoną szyję i jestem chuda, nie mogę przytyć.Przy badaniu krwi nic nie wyszło,ale jak czytam te objawy w necie to nadal myślę, że na to choruje a w wynikach nic.Mi lekarka mówiła, że metabolizm po przyjmowaniu tabletek się reguluje i albo przytyjesz albo schudniesz.
    • jyss Re: Nadczynność tarczycy 13.08.13, 11:18
      euthyrox na nadczynność? ja to biorę na niedoczynnosc o.O
      zmien lekarza, zrobi Ci jeszcze większą krzywdę, to jest lek na NIEDOCZYNNOSĆ.

      ulubione poduszki
      • straffberry Re: Nadczynność tarczycy 13.08.13, 11:37
        Z ulotki Euthyroxu: "Wskazania: Lek stosuje się w przypadku braku lub niedoboru naturalnych hormonów tarczycy. Wspomagająco w nadczynności tarczycy, w celu zahamowania nadmiernego powiększenia tarczycy (jednocześnie z lekami przeciwtarczycowymi)." Nie strasz, lekarze wiedzą czym co leczyć smile
        • ellen100p Re: Nadczynność tarczycy 13.08.13, 13:32
          Dokładnie! Trzeba zaufać swojemu lekarzowi - ja swojemu ufam i jak dotąd dobrze na tym wychodzę smile
          A wgl to dla pocieszenia brałam tabletki 1,5 roku i ostatnio się okazało że z poważnej nadczynności wpadłam w niedoczynność. Na razie nie biorę tabletek przez całe wakacje, wizytę mam pod koniec sierpnia więc się okaże co i jak. Ale najbardziej zaskakujące jest to, że przez długi czas brałam tabletki i nie było dużo lepiej a potem nagle taki wzrost TSH... Niesamowite.
        • fifilia Re: Nadczynność tarczycy 20.08.13, 16:06
          tak tylko że riri nie wspomniała tu nic o leku przeciwtarczycowym.... jedynie o euthyroxie. mnie też dziwi taka "antyterapia"
Pełna wersja