Alkohol i nastolatki.

29.01.13, 12:14
W mojej szkole jest dużo dziewczyn, które piją i palą. Wile z nich chwali się jak to one się "najeb*ły". Moim zdaniem jest to żałosne. To sądzicie o takich dziewczynach? Czy u was w szkole też takie są ? scianascianasciana
    • lluizjana15 fjlgiurhvih 29.01.13, 13:57
      U mnie jest to samo. Takie dziewczyny są żałosne. Myślą, że przez to zyskają szacunek i będą "bardziej dorosłe" a jest na odwót, oczywiście niektórym chłopakom to imponuje, ale oni są jeszcze głupsi...confused
    • nopenopenope Re: Alkohol i nastolatki. 01.02.13, 20:46
      Tak, są, chociaż ja chodzę do prywatnego gimnazjum i tutaj i tak jest całkiem dobrze jak na dzisiejsze polskie gimnazja. Moim zdaniem to jest nie tylko żałosne - to po prostu oznaka tego, że nastolatki z każdym rokiem są coraz głupsze. Nie mówię, że ja jestem jakaś nie wiadomo jak dojrzała - sama jestem w pierwszej gimnazjum, ale przez myśl mi nie przeszło, żeby kiedykolwiek truć się narkotykami czy papierosami, lub sięgnąć po alkohol. Właśnie to jest jednym z powodów, dla których tysiąc razy bardziej wolałabym się urodzić w latach trzydzieści lat wcześniej. Wtedy społeczeństwo się tak nie staczało, a i tej sztuczności było mniej ... ale chyba kończę, bo z pewnością zaraz się rozpiszę kompletnie nie na temat tongue_out
    • smile. alkohol podstawą zabawy. 02.02.13, 16:33
      Chodzę do 1 klasy liceum i nadal słyszy się o tym, jak to ludzie wracali pijani z koncertu, czy po prostu pili pod mostem. Młodzież nie umie bawić się bez alkoholu. Nie wspominam już o papierosach, gdzie 60% klasy musi wyskoczyć za szkołę, bo to taka "rozrywka" i do tego wszyscy "fajni" ludzie tam chodzą, a nauczyciele mają to w poważaniu. Rośnie tragiczne społeczeństwo-,-
    • milcia24 To jest żalosne ! 02.02.13, 20:37
      sama miałam przykre przeżycia. przez to, że moje przyjaciółki zaczęły palić i jarać zioło rozpadła się nasza wieloletnia przyjaźń. chodzę do małego gimnazjum i tam większość osób tak robi a nauczyciele są bezradni. Chłopakom to imponuje i moje dawne przyjaciółki są najbardziej lubiane w całej szkole.. Osobiście myślę, żę żalosne jest takie szpanowanie.. u nas w szkole panuje zasada: "jarasz-jestes cool" niewstety taka jest dzisiejsza młodzież -,- i chciałabym zdobyć nowych przyjaciół, dla których wóda i dragi nie są najważniejsze
    • lamma Re: Alkohol i nastolatki. 02.02.13, 20:54
      noo tak samo myslalam w 6kl
      • martapujan Re: Alkohol i nastolatki. 04.02.13, 18:52
        A teraz tak nie myślisz ?surprised
    • marsjanka115 x__x 02.02.13, 23:38
      no wszystko z umiarem. ale jesteśmy młodzi bawmy się.
      • olaya_ Re: x__x 03.02.13, 00:19
        u mnie są dziewczyny które piją, jaraja i wiedzą o tym wszyscy, bo te dziewczyny po prostu wygadują to na prawo i lewo. są tez dziewczyny któe tez jarają, ale o tym nie mówia. wiesz, ja myslę, ze wszystko jest dla ludzi i wszystkiego mozna spróbować, ale Z UMIAREM. no i oczywiście nie obnosić sie z tym tylko po to żeby szpanować smile ja osobiście nie palę, nie piję i nie jaram. nie czuje sie z tym gorzej, to moja decyzja.
    • riri48 Re: Alkohol i nastolatki. 04.02.13, 20:27
      Jedna z moich kolerzanek już sięgała po szlugi w 5 klasie więc... -.- Jak dla mnie jest to żałosne... -_- Jak chcesz zabłysnąć w gimnazjum to musisz chodzić na wagary i palić, pić i jarać -.- Pominę już jak to płuca im się psują a co dopiero wątroba.. U mnie w klasie jest taka dziewczyna która pali i pije i CAŁA szkoła o tym wie a ona się wypiera a zaraz pali na 2 piętrze (mają okno do tego) -.- Co najlepsze niekórzy nie umieją się porządnie zaciągnąć a chwalą się jak o one nie palą uncertain Ostatnio podeszła do mnie kol jeszcze z podstawówki i "Nauczyłam się zaciągać!" -.- Ku... serio?! To pokolenie schodzi na dno...
    • nancy255 Re: Alkohol i nastolatki. 04.02.13, 22:28
      Jestem zażenowana patrząc na tych durnych nastolatków,którzy poza lansem w postaci chwalenia się swoja głupotą i tym ile wypili opierają całe swoje życie towarzyskie najgorsze,że tacy ludzie są uznawani za fajniejszych i lepszych przez rówieśników.Mam wrażenie,że nastolatki w dzisiejszych czasach są pozbawione pasji,zainteresowań,że najważniejsze jest dostosować się do grupy poprzez picie alkoholu i chodzenia na idiotyczne melanże.Gdy na to wszystko patrzę w ogóle nie czuję jakiegokolwiek związku z ludźmi w moim wieku,czuję się jak z zupełnie innej planety czasami żałuje ze nie urodziłam się w latach 70 bo jak oglądam niektóre polskie seriale dziecięce z tamtego okresu np;podróż za jeden uśmiech to pomimo wielu niedogodności w jakich dorastały dzieciaki prędzej znalazłabym z nimi kontakt niż z z ludzmi w moim wieku w dzisiejszych czasach
    • natka535 Re: Alkohol i nastolatki. 06.02.13, 18:24
      W każdej szkole ktoś się znajdziewink
    • backinblack Re: Alkohol i nastolatki. 06.02.13, 18:56
      nie sztuka spić się co tydzień jak świnia i czuć się przez to lepszym. nie rozumiem co w tym takiego jest. napić się można. ale nie wiem czemu to jest uznawane za jakiś wyznacznik dorosłości i epickości.
    • whiplash. Re: Alkohol i nastolatki. 06.02.13, 19:43
      tak to już bywa w gimbazie
    • bellacullenx .. 06.02.13, 21:51
      Więcej gadania niż robienia.. znając życie wypiły jednego lecha shandy i już najebana..
    • blaugball Re: Alkohol i nastolatki. 07.02.13, 18:04
      Zapomiałaś jeszcze napisać o wstawianiu zdjęć na fejsa z alkoholem w ręku albo pisaniu na tablicy o tym, ile się wyipło/jak się wymiotowała/jak nie mogło dojść się do domu.
      HAHAHAH, ogólnie to śmieszna sprawa. Jesteśmy ludźmi i alkohol jest dla ludzi, ale to już nie można napić się a nie upić? Nie można po prostu nie chwalić się tym publicznie, jeśli przesadzimy? serce
      • martapujan Re: Alkohol i nastolatki. 10.02.13, 16:58
        No tak rozumiem, ale moja rówieśniczka w wakacje przyszła nawalona do domu w 3 dupy. Brat ja musiał z kumplem odprowadzać bo by nie doszła. Opowiadała mi to bo poszłyśmy potem popływać. A i jeszcze nie wiedział czy sie z takim chłopakiem nie bzykneła ;//brawobrawobrawobrawobrawo
    • justa567 Re: Alkohol i nastolatki. 08.02.13, 15:06
      U mnie takie dziewczyny nie są
      • martapujan Re: Alkohol i nastolatki. 10.02.13, 17:11
        w mojej szkole ponad 1/3 dziewczyn jara i piję. cryingcryingcryingcryingconfusedconfusedconfused
        • lost... Re: Alkohol i nastolatki-tuuuu;] 15.02.13, 01:45
          z jednej strony dla wielu to żałosne itd. ja trochę inaczej na to patrze bo z rodziny nałogowców pochodzę , w miejscowości w której mieszkam jest 38 mieszkańców z czego 30 to pijaki . kiedyś jeden z wujków do mnie ''już lepiej uzależnić się od picia niż od palenia '' . ja osobiście nie pale choć papierochy w domu wyrabiam dla rodziców a jeśli chodzi o alkohol to mam z nim doczynienia od 5 roku życia piwo . a poza tym jest przysłowie mówiące ''młodzi muszą się wyszaleć''xdbrawopiwobig_grin
        • lost... Re: Alkohol i nastolatki. 15.02.13, 01:51
          z jednej strony dla wielu to żałosne itd. ja trochę inaczej na to patrze bo z rodziny nałogowców pochodzę , w miejscowości w której mieszkam jest 38 mieszkańców z czego 30 to pijaki . kiedyś jeden z wujków do mnie ''już lepiej uzależnić się od picia niż od palenia '' . ja osobiście nie pale choć papierochy w domu wyrabiam dla rodziców a jeśli chodzi o alkohol to mam z nim doczynienia od 5 roku życia piwo . a poza tym jest przysłowie mówiące ''młodzi muszą się wyszaleć''xdbrawopiwobig_grin
          • lost... sorki że 2 razy to samo 15.02.13, 01:53
            sorki że dwa razy to samo , laptop sie zacina
    • mrucz Re: Alkohol i nastolatki. 20.02.13, 01:23
      mnóstwo.
    • dancewithshadow Re: Alkohol i nastolatki. 28.04.13, 20:49
      w mojej również, chyba w każdej już tak się dzieje. demoralizacja społeczeństwa totalna. co sądzę? hmm.. myślę, że tym co czynią chcą jakoś zaistnieć, ale to zła droga.
    • selly38 Re: Alkohol i nastolatki. 08.05.13, 20:32
      Niestety są i dlatego nie mogę się doczekać, kiedy pójdę do liceum, jednego z tych lepszych, do którego takie osoby by się nie dostały. Chociaż podobno, w każdej szkole się trafiają. Ale trzeba sb pomyśleć tak, że w przyszłości, to my będziemy mieć pracę, zarobki, będziemy zdrowe i szczęśliwe, a im tylko współczuć sad
      • mobia Re: Alkohol i nastolatki. 09.05.13, 09:14
        Tu Cię muszę zmartwić- ja chodzę do jednego z najlepszych liceów w Poznaniu, w dodatku do najbardziej "elitarnej" klasy, a abstynentami to my nie jesteśmy big_grin Moim zdaniem jedno z drugim ma niewiele wspólnego, co więcej nie widzę nic złego w piciu i paleniu od czasu do czasu, choć fakt, że gimnazjaliści, którzy się z tym obnoszą rzeczywiście wyglądają żałośnie.
        • hilary_fanka Re: Alkohol i nastolatki. 09.05.13, 10:45
          Ja również chodzę do jednego z dobrych liceów i muszę powiedzieć, że to nie ma nic do rzeczy, jeśli chodzi o imprezowanie. Sama niejednokrotnie czuję się nie na miejscu w mojej klasie. Lubię tych ludzi i już się zdążyłam do nich przyzwyczaić, ale różnimy się podejściem do tej kwestii. Mnie ćwierćmetki i 3/8metki nie bawią. Nie mam potrzeby chodzenia do klubów i picia alkoholu. A papierosy po prostu śmierdzą, nienawidzę tego zapachu.
          Trzeba się jednak przyzwyczaić,że takie poglądy nie są zbyt popularne. Większość nastolatków lubi się napić i wyjść do klubu. Zgadzam się, że gimnazjum to przesada, ale niestety to się dzieje coraz wcześniej. U mnie już w drugiej klasie na wycieczkę zapakowali walizki pełne szklanych butelek. Wiadomo, czym były wypełnione. cool
    • mausercap Re: Alkohol i nastolatki. 21.05.13, 11:00
      Moja szkoła jest jeszcze w miarę normalna, więc takich sytuacji jest mało. Chociaż jest kilka grup dziewczyn, które wszystkim dookoła się chwalą jak się ostatnio naje*ały i jak to podkradły ojcu papierosy.
    • justa567 Re: Alkohol i nastolatki. 04.06.13, 16:31
      To jest żałosne moim zdaniem takie zachoaniesad
    • xadax Re: Alkohol i nastolatki. 04.06.13, 20:08
      czasem fajnie się pobawić z przyjaciółmi z dobrym piwkiem dla rozluźnienia
    • szkrab. Re: Alkohol i nastolatki. 04.06.13, 20:11
      wiec ja mam 16 lat, i mieszkam w Holandii. i mozna tu pic i palic i chodzic na dyskoteki do 5 nad ranem, od 16 lat.. ja juz pilam, palilam, nie tylko fajki <nawet marysie> i to zawsze na dyskotece, .. jak bylam mlodsza tez nie chciaalam sie z takimi osobami zadawac , bo myslalam ze to sa nienormlane osoby, poco tak robic, lecz jak jestes ze znajomymi i pijesz na syskotece i palisz , to czujesz sie suuper, muzyka gra, wogule nie myslisz o problemach, czujesz sie suuper, !! jagby byl najlepszy dziec twojego zycia, po alkocholu nie wstydzisz sie tanczyc przy innych, wyglupiac, calowac z chlopakiem ktory na dyskotece ci sie spodoba, !!!! moze jak bedziecie starsze, i przezyjecie to !! to zrozumiecie ... jeszcze zobaczycie , to jest suuper !!
    • quadesha Re: Alkohol i nastolatki. LO 04.06.13, 20:54
      Tak jest wszędzie. Moja klasa ( liceum ) to klasa alkoholików. 75 % klasy pije, 50 % pali. Kto nie pije i nie pali jest oczywiście gorszy, przecież wiadomo oni są tacy dorośli... Dla mnie to jest idiotyzm.
    • karolina97 Re: Alkohol i nastolatki. 04.06.13, 23:01
      niestety też się zdarzają takie przypadki, ale więcej chłopacy...
      żałosne to jest, ale ja się tym nie przejmuje, szkodzą sobie na zdrowiu, a jak są niedojrzałe to ich sprawa i się chwalą, mam je gdzieś... smile
    • pusiooooo Re: Alkohol i nastolatki. 05.06.13, 18:48
      Chyba w każdej szkole są. Masakra, żałosne jak nie wiem uncertain Niestety teraz dziewczyny nie mają do siebie szacunku, ale cóż uncertain
Pełna wersja