lupitka30
13.08.13, 21:14
no wiec..poklocilam sie z przyjaciolka o to ze stwierdzila ze ja przesadzam w takiej jednej sprawie a to jest coś powaznego i naprawde sie tym martwie..no i obrazilam sie na nia i juz 5dni sie nie odzywam ona tez..jeszcye nigdy tak dlugiej ciszy nie+ bylo i zaczynam za nia tesknic..odezwac sie czy czekac na jej ruch?