Przyjaciółka?

07.09.13, 18:56
Zaczyna mnie irytować zachowanie mojej najlepszej przyjaciółki. Zachowuje się jakby miała 5 lat po prostu jak dziecko a jak takiego zachowania nie znoszę. Ale to najmniejszy problem, ciągle ma do mnie jakieś pretensje, że mało z nią spędzam z czasu z tylko inną przyjaciółką. A jak mam z nią spędzać czas jak ona wiecznie jest zajęta, nie ma nawet czasami czasu żeby porozmawiać ze mną na przerwie w szkole, a przecież ona też ma inną przyjaciółke i spędza z nią więcej czasu ale nie widzi tego, że postępuje tak samo jak ja. Na dodatek często strzela jakieś durne fochy o byle co. Co mi radzicie? ♥
    • nicc0 Re: Przyjaciółka? 08.09.13, 14:31
      No hejsmile Miałam podobną sytuację, tylko niestety podporządkowałam się wtedy tej ''najlepszej przyjaciółce'' i potraciłam inne kontakty. W moim przypadku to była zazdrość bo ona chciała mieć najlepszą przyjaciółkę (czyli mnie) tylko dla siebie.
      Spróbuj z nią pogadać, wyjaśnij, co czujesz i co myślisz i wytłumacz jej, że masz prawo kumplować się i gadać z kim chcesz i nie dawaj się manipulować tymi jej fochami.
    • bobeb Re: Przyjaciółka? 10.09.13, 09:21
      Umówcie się na jakiś spacer i porozmawiajcie szczerze. Inaczej tego nie załatwicie.


      --
      na tej stronie
    • rever Re: Przyjaciółka? 10.09.13, 12:08
      z ciekawości sprawdziłam twój wiek. 12 lat. jeśli ona ma tyle samo, to wszystko jasne, nie mam więcej pytań. nie dziw się, że zachowuje się jak dziecko ktoś, kto faktycznie jest jeszcze dzieckiem.
    • miley0501 Tak wiem.... 10.09.13, 14:45
      Tak wiem jesteśmy jeszcze dziećmi ale jakoś ja nie zachowuje się tak dziecinnie jak dziecko 5 letnie. uncertain
      • rever Re: Tak wiem.... 10.09.13, 15:58
        to, że masz więcej dojrzałości w tym wieku nie oznacza, że mają ją też inni, raczej małe szanse. ja mocno męczyłam się z tym w gimnazjum, bo miałam wrażenie, że wszyscy są jacyś... mniej rozgarnięci. weź pod uwagę, że twoja przyjaciółka może nawet nie być świadoma tego, że to faktycznie dla ciebie problem, jeśli jej nie "ustawisz" i nie powiesz jej tego wprost.
    • pusiooooo Re: Przyjaciółka? 10.09.13, 15:56
      Miałam bardzo podobną sytuację... Co zrobiłam? Otóż, olałam ją. Miałam gdzieś czy ma jakieś wąty, czy nie. Po prostu żyłam swoim życiem z innymi przyjaciółmi. Teraz jesteśmy dobrymi koleżankami, na szczęście nie strzela fochów, więc jest lepiej big_grin
    • maalinka1678 Re: Przyjaciółka? 10.09.13, 16:51
      Oh smile Też byłam w podobnej sytuacji. Co gorsza problem stanowiły dla nas oddzielne szkoły i nie widywałyśmy się nawet na przerwie. Niestety rok szkolny wymaga od nas dużo cierpliwości. Każdy jest poddenerwowany bądź po prostu zmęczony, stąd mogą się zdarzyć małe zgrzyty, które tak naprawdę wynikają z niczego c:
      Porozmawiaj z przyjaciółką, szczerze, o tym co czujesz i co sądzisz o jej zachowaniu. Jeśli sytuacja od razu nie ulegnie poprawie, daj jej czas! W końcu jeśli się przyjaźnicie, przejdzie jej i znowu będę okej.
      Powiem ci od razu, że ja odczekałam, wszystko się uspokoiło i teraz znów jesteśmy w tej samej szkole smile) Przyjaźnię się z tą dziewczyną od około 5 lat i nie żałuję żadnej z chwil, które razem spędziłyśmy smile)
    • izolda25 Re: Przyjaciółka? 10.10.13, 15:38
      Cóż, to ona musi się dostosować do Ciebie a nie Ty do niej. Możesz jej to powiedzieć, oczywiście nie wprost ale tak żeby zrozumiaławink
      ------------------------------------------------------------------------------
      www.miszczyk.com
Pełna wersja