Tylko dla przyjemności?

25.09.13, 19:39
Heeej smile mam do Was takie pytanie: czy nie macie oporów przed pocałunkami i pieszczotami kiedy np. kręcicie z jakimś chłopakiem (w sensie, że z nim)? Czy to normalne robić takie rzeczy, że tak powiem bez uczucia tylko dla przyjemności? Ostatnio mnie to gryzie i chyba żałuję, że na to nie pozwoliłam, ale jestem niepoprawną romantyczką i przez to wydaje mi się, że czasami jestem strasznie zacofana... Co o tym sądzicie?
    • blondynka. Re: Tylko dla przyjemności? 26.09.13, 22:23
      To jest bardzo indywidualna sprawa i każdy ma na ten temat własny pogląd, związany zazwyczaj z jakimiś doświadczeniami.

      Osobiście uważam, że nie ma nic złego w pocałunkach i pieszczotach "tylko dla przyjemności", gdzie uczucie nie gra roli. Jesteśmy tak stworzeni, że pragnienie bliskości z drugim człowiekiem, jest dla nas jednym ze standardów, które chcemy realizować...
      Bądźmy szczerzy - lepiej wyszaleć się teraz, a później tworzyć stałe związki, oparte na jakichkolwiek doświadczeniach i mieć już za sobą okres skakania z kwiatka na kwiatek. Poza tym, kiedy znów będziemy mogły sobie na to pozwolić, kiedy nie teraz, kiedy jesteśmy młode.
      Pozdrawiam wink
      • zielona.com Re: Tylko dla przyjemności? 10.11.13, 19:34
        o matko ale wątek na forum kiss
    • mobia Re: Tylko dla przyjemności? 04.11.13, 19:12
      Jeśli masz na to ochotę, a nie, że on Cię "atakuje" to nie ma problemusmile
    • roswell Re: Tylko dla przyjemności? 10.11.13, 13:02
      Według mnie "pieszczoty" i pocałunki bez uczucia są po prostu pustym, instynktownym, pierwotnym i wypaczonym z wartości aktem.
    • gerda Re: Tylko dla przyjemności? 12.11.13, 16:00
      Dla mnie nie ma w tym niczego złego póki nie jest wulgarne. To instynktowne i naturalne dla ludzi (jak i wszystkich zwierząt). Niektórzy potrzebują tego bardziej, inni mniej. Ale nie ma się czego wstydzić. Jedyne co mnie wkurza to takie obmacywanie się publicznie. Kto chce na to patrzeć? Zwłaszcza jak w pobliżu są dzieci. Nie powinny tego oglądać. Już nie mówię o całowaniu, ale dotykaniu się 'wszędzie' (jak np. moja koleżanka na przerwie z jakimś chłopakiem, dotykali się DOSŁOWNIE wszędzie. nauczyciele widzieli i uczniowie). Osobiście nie mam takich doświadczeń, ale nie mam nic przeciwko. Samo dotykanie w takim wieku - ok, to sprawa hormonów. Przecież to jeszcze nie seks i nic się nie stanie. Ale jeśli ktoś ma tylko wulgarny cel w tym to niech spada. Najlepiej z chłopakiem/dziewczyną, któremu/której można zaufać.
    • lost... po co te opory 17.01.14, 12:07
      słuchaj , wszystko zależy od twojego podejścia... ja jestem raczej obojętna na uczucia
      ... trochę zabawy nie zaszkodzi . co prawda wraz z wiekiem są jakieś granice ale... w
      końcu raz się żyje... nie przejmuje się opinią innych . 'czy to normalne' a czemu nie ?
      ludzie są różni , jedni kierują się uczuciami inni zasadami moralnymi jeszcze inni chęcią
      spędzenia młodości w niezwykły sposób. to co piszę może się wydawać ... nielogiczne...
      słuchaj...kierując się tylko uczuciami pocierpisz w życiu... facetom nie zależy na
      uczuciach ... prawda jest taka że nastolatki traktują praktycznie każdego chłopaka na
      poważnie... dla chłopaków liczy się zabawa i przyjemność. pomyśl sama - czy tb się to
      nie należy ?! właśnie należy, z początku tak 'tylko dla przyjemności ' może nie być łatwe
      dla cb z tego co piszesz... ale wiesz...kwestia czasu
    • karolcika2205 Re: Tylko dla przyjemności? 21.01.14, 19:20
      To zależy od osoby, ale jeżeli nie było tak, że on Cię namawiał i Ty pod presją tego nie zrobiłaś, to okej. Bo Ty też możesz o tym decydować, jak nie to nie. Ja osobiście uważam, że "pieszczoty" są już bardziej dla związku, bo to zbyt poważniejsza sprawa. Ale jak mówię, to zależy od osoby. Jeżeli Cię to gryzie i chyba żałujesz to nie powtarzaj tego. smile
Pełna wersja