twilightgirls
28.09.13, 23:48
Gimnazjum to czas, kiedy ludzie stają się doroślejsi, bardziej odpowiedzialni. Czy w takim razie powinno się być poważniejszym? W podstawówce błazenada, głupiutkie chichoty i radocha z niczego były normą. W takim razie, czy na etapie gimnazjalnym bycie głupkowatym nastolatkiem jest niedorzeczne?