Powinnyśmy spoważnieć?

28.09.13, 23:48
Gimnazjum to czas, kiedy ludzie stają się doroślejsi, bardziej odpowiedzialni. Czy w takim razie powinno się być poważniejszym? W podstawówce błazenada, głupiutkie chichoty i radocha z niczego były normą. W takim razie, czy na etapie gimnazjalnym bycie głupkowatym nastolatkiem jest niedorzeczne?
    • rever Re: Powinnyśmy spoważnieć? 29.09.13, 13:29
      patrząc na poziom znacznej części dzisiejszych gimnazjów, podstawówkowa błazenada to pikuś. nie mogę oprzeć się wrażeniu, że na etapie gimnazjalnym bycie głupkowatym nastolatkiem jest wręcz wymagane, a im wyższy poziom idiotyzmu, tym większy szacun otoczenia... a może po prostu jestem już zgrzybiała.
      • loczek151 Re: Powinnyśmy spoważnieć? 30.09.13, 14:43
        @rever
        absolutnie się z Tobą zgadzam. Gimnazjum i powaga, dorosłość - to do siebie nie pasuje!
        @twilightgirls
        jeśli uda Ci się pozostać w gimnazjum sobą i nie zmienisz się pod wpływem otoczenia (które zapewne będzie jeszcze głupsze niż w podstawówce), to będziesz miała powód do dumy. Życzę Ci tego wink
    • blaugball Re: Powinnyśmy spoważnieć? 30.09.13, 16:34
      W gimnazjum większości jeszcze bardziej odbija. smile Nic na siłę. Sam przyjdzie ten moment, kiedy zaczniesz patrzeć na świat inaczej, dojrzalej. ;*
      • different_ Re: Powinnyśmy spoważnieć? 01.10.13, 14:41
        Ja bym zaczęła od tego, że poważny to nie to samo co smutny. Większość osób uważa, że jak ktoś jest poważny to nie można z nim o niczym pożartować, bo ważne są dla niego tylko POWAŻNE tematy, cały czas siedzi z nadąsaną miną i uważa się za kogoś ważnego. Właśnie ten błąd popełniają dorośli - są nadąsani. Nie można by tak było śmiać się, uśmiechać, a mimo to zachowywać stosownie w wymaganych sytuacjach?? Dla mnie to jest właśnie powaga. W gimnazjum większość osób może i jest nierozgarniętych, które zachowują się jak dzieci, ale znajdą się też tacy, z którymi można pożartować i omówić ważne kwestie.
    • lorell Re: Powinnyśmy spoważnieć? 01.10.13, 15:57
      Pffff... Błagam smile Bez żartów życie jest po prostu nudne. Każdy potrzebuje się pośmiać. Ja jestem aktualnie w pierwszej liceum i śmiać się UWIELBIAM.
      Dorosłość nie polega na nie robieniu żartów, tylko na umiejętności wyznaczania granicy między tym, co faktycznie śmieszne, a tym, co żenujące i dla niektórych krzywdzące.
    • little_mona Re: Powinnyśmy spoważnieć? 02.10.13, 14:18
      Bądź sobą. Na poważne zachowanie jest zawsze czas i miejsce. Gimnazjum nie jest raczej tym, chociaż brałabym się ostro do nauki i wyznaczyła cel, zasady. Baw się póki jeszcze możesz, choć nie zapominaj o obowiązkach. Nie mamy Zmieniacza Czasu jak Hermi C:
      • rever Re: Powinnyśmy spoważnieć? 03.10.13, 20:26
        Generalnie bawić można się przez całe życie, a nie tylko z młodu, bo "jeszcze można", dorosłość to też nie tylko powaga.
    • manhatan2002 Re: Powinnyśmy spoważnieć? 29.03.14, 16:02
      Nie jest ! W ogóle - to PODSTAWA !!! serce
    • lucette Re: Powinnyśmy spoważnieć? 16.04.14, 23:39
      uważam, że nie. gimnazjum to czas, kiedy się kształtujemy i tak naprawdę planowanie czegokolwiek jest bez sensu, bo to jacy będziemy po skończeniu gimnazjum zależy jakich ludzi poznamy w ciągu tych trzech lat.
    • meredith. Re: Powinnyśmy spoważnieć? 17.04.14, 23:08
      Według mnie wiek gimnazjalny jest tym najgorszym. Tak naprawdę dopiero w liceum stajemy się poważniejsi, o ile dobrze pójdzie, haha.
    • damage Re: Powinnyśmy spoważnieć? 19.04.14, 18:20
      Gimnazjum i powaga? Nie, jakoś sobie tego nie wyobrażam xd W gimnazjum jest teraz większa błazenada niż w podstawówce, każdy chce się na jakiś sposób przypodobać otoczeniu, zazwyczaj robiąc głupie rzeczy, stają się tzw. gimbusami wink W liceum także istnieją osoby które odwalają głupoty, ale jest ich mniej niż w gimnazjum, bo każdy dorasta. Ale to nie oznacza, że mamy być totalnie poważni! Ja mam prawie 18 lat - wiadomo, pełnoletność itp., ale mimo tego lubię czasami powygłupiać się z przyjaciółmi big_grin
      • damage Re: Powinnyśmy spoważnieć? 19.04.14, 18:21
        I najważniejsza rada - mimo tego "chaosu" i presji otoczenia - bądź sobą! smile
Pełna wersja