prosze pomóżcie ! chodzi o mojego kotka :((

15.04.14, 16:18
Witam. Mój kot w niedziele wieczorem przykustykal do domu. Nie wiem co zrobił. Strasznie boli go tylnia lewa lapka sad nie staje na niej ma ja w gorze jak skacze po domu. Strasznie go chyba boli bo mialczy okropnie sad jak staje to delikatnie ja opuszcza ale nie dotyka ziemi bo go boli jak nia ruszy albo sie ja dotknie uncertain Wczoraj moja mama dzwonila do wet i mówił ze jesli zlamanie to musze jechac 60km bo on nie moze nic zrobil i jest to dosc kosztowne sad ale chyba nie jest zlamana skoro ja puszcza gdy stoi sad wlekl by ja chyba po ziemi tak ? Nie znam sie na tym. Truje im od wczoraj zeby jechac do wet niech oceni co jest i jakos mu pomoc ale to pierwszy kociak ktorego mamy w domu i tata jest zdania ze kot ze wszystkiego wyjdzie a mama tez sadzi ze mu minie. Podawalam mu troszke apapu na bol. gdy sie kladzie i wstaje strasznie mialczy i syczy ;/ je normalnie podaje mu miske wstaje tylko do kuwety gdy go glaszcze mruczy i wgl nastroj mu sie nie zmienil tylko martwi mnie ze go tak boli sad
    • dulcecita Re: prosze pomóżcie ! chodzi o mojego kotka :(( 15.04.14, 17:29
      Mogło mu się coś wbić w łapę; może drzazga, szkło czy coś takiego. Mógł też sobie nadwyrężyć łapkę, przeceniając swoje możliwości i skacząc z bardzo dużej wysokości. Można trochę poczekać, ale jak nie przejdzie niedługo to raczej trzeba będzie jechać do weterynarza. Koty faktycznie zazwyczaj same dają sobie radę z takimi problemami, także nie martw się na zapas. Musisz go obserwować, może mu się polepszy. :]
    • gufi27 Re: prosze pomóżcie ! chodzi o mojego kotka :(( 15.04.14, 17:39
      Juz dwa razy byla wizyta u wet bo chorowal. Teraz to troche drogo jesli zlamanie ale tak w sumie delikatnie rusza ta lapa. Dzis przy niektórych ruchach wydaje mi sie ze mniej go boli. Na innym forum ktos wlasnie mnie uspokoil ze raczej nie jest zlamana. On tez lezy na tej lapce wiec chyba zbita ;/
      • dulcecita Re: ;) 22.04.14, 20:37
        I jak tam kotek? Lepiej mu? smile
Pełna wersja