patchwork30 16.06.05, 22:53 to sie zastanowmy, jak urzadzic nasz apartament, bo od tego stania przy parapecie, to mnie nogi bola. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
mary.austin Re: jak jutro wstaniecie... 16.06.05, 22:56 Usiądż, proszę. Nie uwierzę, że nie masz na czym. Odpowiedz Link
patchwork30 Re: jak jutro wstaniecie... 16.06.05, 22:57 ja sie pragne polozyc A sciany na zielono? Odpowiedz Link
mary.austin Re: jak jutro wstaniecie... 16.06.05, 23:03 Jak jeszcze troche postoisz przy tym szlauchu to gwarantuję, że będzie Ci wszystko jedno. Odpowiedz Link
oldpiernik Re: jak jutro wstaniecie... 17.06.05, 09:31 nie mów, że wlazłem pod parapet co za upadek! Odpowiedz Link
mary.austin Re: jak jutro wstaniecie... 17.06.05, 09:40 Przyjaciół poznaje sie w biedzie. Wyniesiemy Cię na parapety. Chcesz? Odpowiedz Link
quarantina Re: jak jutro wstaniecie... 17.06.05, 12:28 No wiesz huann, Olda za szypułki, za parapetem... Toż to poważny człowiek jezd. Odpowiedz Link
huann Re: jak jutro wstaniecie... 17.06.05, 12:36 szypułki dobrze służą umeblowaniu, czyli ustawieniu. patrz: szypułkownik. Odpowiedz Link
vitalia Re: jak jutro wstaniecie... 17.06.05, 12:38 szypułkownik szygenerał i tak czary mary. Odpowiedz Link
quarantina Re: jak jutro wstaniecie... 17.06.05, 12:41 Co tak szyczy? Czy ktoś może ma węża w kieszeni? Odpowiedz Link
huann Re: jak jutro wstaniecie... 17.06.05, 12:42 a kieszenie jak ocean, bo to wąż morski, jak świnka, tylko węższy. Odpowiedz Link