co prawda

18.06.05, 08:15
jest sobota, ale nie jest to jeszcze powód żeby wylegiwać się w łóżkach.
    • patchwork30 Re: co prawda 18.06.05, 08:22
      No wlaaaasnie. Pobuuuudka!
      • quarantina Re: co prawda 18.06.05, 08:23
        Coś słabo Cię słyszę.
        • patchwork30 Re: co prawda 18.06.05, 08:24
          Dzien dobry smile
          • quarantina Re: co prawda 18.06.05, 08:25
            Noo cześćsmile
            • patchwork30 Re: co prawda 18.06.05, 08:26
              No to skoro juz wstalysmy, to co robic? Po ubraniu sie, oczywiscie.
              • quarantina Re: co prawda 18.06.05, 08:27
                Nic, najlepiej nic. Mówię Ci.
                • patchwork30 Re: co prawda 18.06.05, 08:28
                  Ech..., masz racje, trzeba oszczedzac energie na zycie.
                  • quarantina Re: co prawda 18.06.05, 08:32
                    Marysia najlepiej potrafi oszczędzać energię. Jak śpi, to gasi światło.
                    • patchwork30 Re: co prawda 18.06.05, 08:34
                      I zakreca gaz, jak konczy gotowac. Niekorzy sa naturalnymi geniuszami jesli
                      chodzi o oszczednosc. To sa takie Eko-Mary.
                      • quarantina Re: co prawda 18.06.05, 08:37
                        Marysia ma też unikalną grupę krwi. Szkocko-krakowską. Oszczędzanie pieniążków,
                        znaczy się, ma we krwi.
                        • patchwork30 Re: co prawda 18.06.05, 08:44
                          Zaloze sie tez, ze jest honorowym krwioniedawca.
                          • quarantina Re: co prawda 18.06.05, 08:46
                            Jest, niestety, anemiczna.
                          • mary.austin Re: co prawda 18.06.05, 08:47
                            Cześć. Co można robić przed ubraniem się? Nie będę przecież ciuchów po próżnicy
                            strzępić...
                            • quarantina Re: co prawda 18.06.05, 08:48
                              Nic, najlepiej, nic.
                              • patchwork30 Re: co prawda 18.06.05, 08:53
                                W miedzyczasie mozna poslac kota po kruasanta
                                • quarantina Re: co prawda 18.06.05, 08:54
                                  Ale dlaczego kota? Można męża.
                                  • patchwork30 Re: co prawda 18.06.05, 08:56
                                    A juz ubrany?
                                    • mary.austin Re: co prawda 18.06.05, 09:14
                                      Prędzej kot pójdzie po te zakupy.
                                      • quarantina Re: co prawda 18.06.05, 09:15
                                        Spróbuj z mężem sąsiadki.
                                        • patchwork30 Re: co prawda 18.06.05, 13:30
                                          No to bym go musiala najpierw wygrzebac.
                                          • quarantina Re: co prawda 19.06.05, 20:38
                                            Sąsiadka wdowa?
                                            • mary.austin Re: co prawda 19.06.05, 21:22
                                              Tak, słomiana. Wysłała ślubnego po krłasanty. Tydzień temu.
Pełna wersja