Rozwijam szlauch, odkręcam kran

23.06.05, 08:59
Boguś, chyba dziś świętujesz?
    • mary.austin Re: Rozwijam szlauch, odkręcam kran 23.06.05, 08:59
      I Tadek chyba też, wszak to ojciec wielu
      • quarantina Re: Rozwijam szlauch, odkręcam kran 23.06.05, 09:01
        O jasny gwint. Dzięki, dzięki Marysio, że mi przypomniałaś.
        • wadera3 Re: Rozwijam szlauch, odkręcam kran 23.06.05, 09:05
          a matki,nie mogą sie podłączyć?
          • quarantina Re: Rozwijam szlauch, odkręcam kran 23.06.05, 09:14
            Nie. Za matkami przyciągną dziadki i reszta rodziny do siódmego pokolenia. Kto
            za to zapłaci?
            • wadera3 Re: Rozwijam szlauch, odkręcam kran 23.06.05, 09:16
              Maria nie płaci?! o Mario....
              • bogulo Re: Rozwijam szlauch, odkręcam kran 23.06.05, 09:21
                nie wazne kto placi, wazne kto polewa, a najwazniejsze kto konsumuje
                • quarantina Re: Rozwijam szlauch, odkręcam kran 23.06.05, 09:23
                  Boguś, czy oprócz dziecka masz pod opieką jakieś żywe stworzenia? niedajboże.
                  • bogulo Re: Rozwijam szlauch, odkręcam kran 23.06.05, 10:09
                    dziecie moje w przedszkolu na chwile obecna, wiec pozostaja mi tylko
                    uzytkownicy (jakies 450 szt), ale to nie zywe stworzenia tylko zombi jakowes
                    • mary.austin Re: Rozwijam szlauch, odkręcam kran 23.06.05, 10:11
                      Z kim Ty sobie używasz???
                      • bogulo Re: Rozwijam szlauch, odkręcam kran 23.06.05, 10:12
                        to oni uzywaja, ja sie staram barykadowac i przezyc
                        • mary.austin Re: Rozwijam szlauch, odkręcam kran 23.06.05, 10:13
                          Co? Pozwalasz używać siebie? Darmo???
                          • quarantina Re: Rozwijam szlauch, odkręcam kran 23.06.05, 10:15
                            Marysio, jak będzie się tak ustawicznie dziwić to Ci się porobią zmarszczki
                            mimiczne na czole.
                            • mary.austin Re: Rozwijam szlauch, odkręcam kran 23.06.05, 10:16
                              Albo łeb pęknie, bo to wszystko w nim nie mieści się...
                              • quarantina Re: Rozwijam szlauch, odkręcam kran 23.06.05, 10:18
                                Sądzę, że z dwojga złego gorsze są zmarszczki.
                                • bogulo Re: Rozwijam szlauch, odkręcam kran 23.06.05, 10:28
                                  najgorsze sa te na potylicy
                                  z pozostalymi da rade poradzic
Pełna wersja