pytaja mnie

27.06.05, 08:49
skad u mnie taki dobry humor, skad takie radosne spojrzenie na swiat i ja
odpowiadam, ze to ta woda, niebo, spiew ptakow o poranku, usmiech dziecka,
promien slonca odbity od niezmaconej tafli wody.
wlasciwie moznaby wymieniac do znuzenia, ale nie o to chodzi, chodzi o ten
nastroj duszy ktory pjawia sie gdy spojrzymy gleboko w oczy ukochanej osoby,
gdy wezmiemy gleboki oddech stojac na szczycie gory.
Ot takia poranna refleksja przy szklance big_grin
    • wadera3 Re: pytaja mnie 27.06.05, 09:36
      i to jest czystej wody grafomania.....
      • mary.austin Re: pytaja mnie 27.06.05, 09:50
        Tak, na cztery oka
        • wadera3 Re: pytaja mnie 27.06.05, 09:52
          jak dobrze się obudzę,to też coś może spłodzę....
          • quarantina Re: pytaja mnie 27.06.05, 10:08
            Ja bym chciała wiedzieć, co Boguś miał w tej szklance, przy której reflektował.
            • bogulo Re: pytaja mnie 27.06.05, 10:16
              Serdecznie witam kochane towarzystwo
              Spiesze z odpowiedzia, w szklance mialem czterdziesto procentowy roztwor
              c2h5oh, bezbarwny dodam dla ulatwienia rozpoznania big_grin
              i jest mi z tym baaaardzo dobrze
              • quarantina Re: pytaja mnie 27.06.05, 10:25
                Ja zawsze zapomnę się przywitać oraz pożegnaćsmile
                • bogulo Re: pytaja mnie 27.06.05, 10:37
                  jezeli to zjawisko stale, to nalezy przyjac, ze przywitalas sie przychodzac na
                  swiat, a pozegnasz sie w chwili smierci, wiec tym nie nalezy sie przejmowac
Pełna wersja