watek skrajnie pesymistyczny

27.06.05, 13:53
1. obiadu nie bedzie
2. kasy nie bedzie
3. szlauch ukradna
4. Marysia zacznie strajk
5. Quarantinka zostanie porwana
6. ja przestane pic
7. piekny roman zacznie zakladac watek za watkiem
8. ciotka Wadera nie napisze z podrozy
9. bedzie normalnie
    • quarantina Re: watek skrajnie pesymistyczny 27.06.05, 13:56
      To wszystko zależy od punktu widzenia. Kto mię porwie, na jak długo i w jakim
      kierunku? Czy mam zabrać bikini?
      • bogulo Re: watek skrajnie pesymistyczny 27.06.05, 13:57
        w moim skrajnym pesymizmie widze, ze masz zabrac kfef
        bikini zostaw dla psow trobiacych, zeby mogly cie odnalezc, ale i tak nie znajda
        • quarantina Re: watek skrajnie pesymistyczny 27.06.05, 14:06
          Porwała mnie wizja nowego ciucha. Może być kfef.
          • bogulo Re: watek skrajnie pesymistyczny 27.06.05, 14:08
            nie boj, i tak Ci ukradna
            • quarantina Re: watek skrajnie pesymistyczny 27.06.05, 14:09
              Ukraść mogą, gorzej byłoby gdyby go psy gończe porwały na strzępy.
              • bogulo Re: watek skrajnie pesymistyczny 27.06.05, 14:11
                psy goncze wiadomo ze Cie nie znajda, a kfef ukradna
                wole nie pisac co Ciebie spotka po porwaniu, ale strasznie bedzie
                • quarantina Re: watek skrajnie pesymistyczny 27.06.05, 14:13
                  Boguś, mój legendarny urok osobisty ich (jeśli będzie ich więcej niż jeden)
                  zniewoli w niewoli.
    • wadera3 Re: watek skrajnie pesymistyczny 27.06.05, 14:13
      ja nie napiszę? rany a to mnie podłamało......
      • quarantina Re: watek skrajnie pesymistyczny 27.06.05, 14:14
        Wadero, a Ty wogle gdzieś wyjeżdżasz? A poco?
        • bogulo Re: watek skrajnie pesymistyczny 27.06.05, 14:18
          lepiej zeby nie wiedziala gdzie i po co i dlaczego nie napisze, ale tak bedzie
          i nic poradzic nie mozna
          • quarantina Re: watek skrajnie pesymistyczny 27.06.05, 14:20
            To niech lepiej nie wyjeżdża skoro nie wie poco i dlaczego. Napisać zawsze może
            jak wróci.
            • bogulo Re: watek skrajnie pesymistyczny 27.06.05, 14:23
              no co ty, jak nie wyjedzie, to nie bedzie tak pesymistycznie!
        • wadera3 Re: watek skrajnie pesymistyczny 27.06.05, 14:29
          Bogus mnie każe.....sad
          • bogulo Re: watek skrajnie pesymistyczny 27.06.05, 14:35
            i wszystko na Bogusia, to wina przeznaczenia i tego ze za dobrze to byc nie moze
            a poza tem to siem nie dam i pic nie przestane, ale to ja tam tak sobie
            koncypuje jedynie
    • mary.austin Re: watek skrajnie pesymistyczny 27.06.05, 14:23
      Dlaczego wizja strajku miałaby mnie przerażać? Toz to sama rozkosz.
      • bogulo Re: watek skrajnie pesymistyczny 27.06.05, 14:24
        Marysiu, nie Ciebie ino innych, bo Twoj strajk, to taka widzisz prawie
        tragedyja
        ty sie wczuj, a nie dyskutuj mnie tu!
      • quarantina Re: watek skrajnie pesymistyczny 27.06.05, 14:25
        Nikt Cię nie zmusza do przerażenia.
        • bogulo Re: watek skrajnie pesymistyczny 27.06.05, 20:45
          poczekaj, pozcekaj wlasnie pracuje nad teoria przerazania Marysi (czyli TPM)
          jak skoncze to trudne rownanie, to ja dopiero przeraze smile
    • mary.austin Boguś ! 28.06.05, 10:12
      Nie ma kasy, obiadu nie będzie, wygląda na to, ze porwano Quarantinę. Czy
      musiałeś krakać?
      • wadera3 Re: Boguś ! 28.06.05, 10:14
        faktycznie-Maryś niepokoję się o Ciebie.....
        • bogulo Re: Boguś ! 28.06.05, 10:18
          to jeszcze wyrownam ta grzadeczke i rownanie bedzie zakonczone
          Marysiu, wtedy dopiero sie przerazisz smile
          a ty Waderko zaniepokoisz
          • wadera3 Re: Boguś ! 28.06.05, 10:21
            ja to się zaniepokoję jak bedziesz chciał rządek wciagać....przecież kasy nie ma!
            • bogulo Re: Boguś ! 28.06.05, 10:30
              wciaganie rzadka??? tak jakos mi sie o lusterku i sniegu pomyslalo big_grin
              • wadera3 Re: Boguś ! 28.06.05, 10:34
                jaki Ty zmyślny jesteś Bogusiu...
                • bogulo Re: Boguś ! 28.06.05, 10:35
                  bo ma szosty zmysl big_grin
                  • quarantina Re: Boguś ! 28.06.05, 10:45
                    Ja wogle nie wiem o co chodzi. Ale nie przeszkadza mi to w zabraniu głosu,
                    wręcz przeciwnie to znaczy pomaga, a nawet zachęca.
                    • bogulo Re: Boguś ! 28.06.05, 10:58
                      zachecanie do zabrania glosu w sprawach na ktorych sie malo kto zna jest typowe
                      dla burzy mozgow
                      znaczy mamy burze
                      • quarantina Re: Boguś ! 28.06.05, 11:03
                        Wydawanie głosu w powyższej sytuacji jest burzą mózgów w szklance wody sodowej.
                    • mary.austin Re: Boguś ! 28.06.05, 10:58
                      Odbieranie głosu jest wysoce niehumanitarne. Chyba, że wzorem Janosika bądż
                      innych filantropów wesprzesz nim potrzebyjacych.
                      • bogulo Re: Boguś ! 28.06.05, 11:04
                        jakem potrzebujacy jestem za
                        "kazdemu wedlug potrzeb" a potrzeby mam ogromne wink
                        • quarantina Re: Boguś ! 28.06.05, 11:20
                          Potrzeba jest matką wynalazka. Może byście razem z matką wynaleźli wreszcie tę
                          zupę, co zginęła w zeszłym tygodniu.
                          • bogulo Re: Boguś ! 28.06.05, 11:22
                            to ide wynajdywac
                            ale czy mam przyniesc wszystko co wynajdziemy, czy tylko zupe
                            jezeli wszystko to gdzie to skladac
                            jezeli zupe to dlaczego nie wszystko
                            kim jest obywatel o pseudonimie matka
                            • quarantina Re: Boguś ! 28.06.05, 11:26
                              Matka, jak sama nazwa wskazuje, to pseudonim Twojej potrzeby, która Cię będzie
                              wiodła w kierunku zagubionej zupy. Nie przynoście wszystkiego, tylko pieniążki
                              z punktu skupu, i kwitki.
                              • bogulo psss psss 28.06.05, 11:28
                                tylko powiedz mi, po czym ja tego/ta potrzebe poznam
                                • quarantina Re: psss psss 28.06.05, 11:32
                                  Tego Bogusiu nie mogie Ci powiedzieć, bo to jest Twoją tajemnicą.
                                  • bogulo Re: psss psss 28.06.05, 11:36
                                    no to jakis spisek czy jak to tam nazwac, kurde bojam sie
                                • wadera3 Re: psss psss 28.06.05, 11:51
                                  Boguś-matki nie poznasz?
                                  • bogulo Re: psss psss 28.06.05, 11:57
                                    matkie polkie to ja poznam zawsze po brzuszku z blizniakami, trojaczkami przy
                                    zapasce i miny meczennicy
                                    • quarantina Re: psss psss 28.06.05, 12:02
                                      Boguś, martwią mnie Twoje staroświeckie poglądy. Kiedy ostatnio widziałeś
                                      kobiet w ciąży?
                                      • bogulo w ciazy 28.06.05, 12:14
                                        kobiete widywalem co drugi dzien (przez 9 miechow) az do 07.05.2005
                                        ale nie byla to matka polka, tylko kobieta ciezarna
                                        roznica mniej wiecej taka jak pomiedzy rosja sowiecka, a tahiti gogaina
Inne wątki na temat:
Pełna wersja