Równomierne tętno czasu

01.07.05, 21:38
Starzeję się. Codziennie po trochu. To chyba jakiś odizolowany przypadek.
Droga redakcjo, co robić???
    • to.ya Re: Równomierne tętno czasu 01.07.05, 21:48
      Starzeć się co drugi dzień.

      Albo kupić "antyclock" ...
      • yoanna Re: Równomierne tętno czasu 01.07.05, 21:53
        Skontaktuj się z działem reklamacji...
        To poważna usterka...
      • mary.austin Re: Równomierne tętno czasu 01.07.05, 22:44
        to.ya napisała:

        > Starzeć się co drugi dzień.

        Mimo usilnych zabiegów nie udalo mi się w tym przypadku wprowadzić zasady "co
        masz zrobić dziś, zrób jutro"
        • to.ya Re: Równomierne tętno czasu 01.07.05, 22:54
          A pojutrze?
    • wadera3 Re: Równomierne tętno czasu 01.07.05, 21:53
      Olać droga czytelniczko, i zapomnieć.....
    • wadera3 Re: Równomierne tętno czasu 01.07.05, 23:29
      Marychno-czy nadal Ci nie przeszło?
      • vitalia Re: Równomierne tętno czasu 01.07.05, 23:54
        maryśka daj se na wsztrzymanie,no co Ty??
        • mary.austin Re: Równomierne tętno czasu 02.07.05, 08:53
          Tarte jabłko i suchary? Sądzisz, że to wstrzyma moją przypadłość?
          • to.ya Re: Równomierne tętno czasu 02.07.05, 09:01
            Chcesz je jako dietę czy jako maseczkę stosować?
            • mary.austin Re: Równomierne tętno czasu 02.07.05, 09:03
              No tak. Pożarłam to wszystko miast Vitalkę dopytać.
              • to.ya Re: Równomierne tętno czasu 02.07.05, 09:28
                A tarta marchew może być?

                Zapytam Qndla czy zechce wyasygnować ze swojego śniadania.
                • quarantina Re: Równomierne tętno czasu 03.07.05, 21:52
                  Wyobrażaj sobie Mario, codziennie przy goleniu, że jesteś winem wytrawnym
                  kalifornijskim.
Pełna wersja